Dodaj do ulubionych

on przegina z pornosami

13.08.11, 12:51
Z góry bardzo przepraszam, że wątek umiescilam tez na forum kobieta, ale bardzo zależy mi na męskim i żeńskim punkcie widzenia.

Mam taki problem z moim facetem (razem 2,5 roku). Wczesniej pewnie ogladal czasem pornosy, ale ze tak powiem w normie, nawet nie zauwazałam tego. Od kilku tygodni natomiast kupił sobie jakas subskrypcje na telefon i wciaz dostaje smsy z portalu z filmikami xxx, co kilka dni musi doładowywac konto bo tyle to kosztuje. Mysli, że ja nie wiem. Próbowałam zignorować sprawę, ale odbija się to na naszym żźyciu intymnym bo on chyba woli się w dzień szybko i łatwo rozładować niż po pracy zmęczony jeszcze kochać się ze mną. Ale to nie wszystko. Wyjechałam teraz na tydzień, za pare dni on do mnie tu dojedzie. Wchodzę na moje konto e-mail a tam patrze dopiero co zdązyłam dojechac a on kupil kolejne subskrypcje kolejnych serwisów, rejestrujac sie w nich pod wulgarnym nickiem, na moim laptopie (on nie ma komputera dlatego uzyl mojego konta e-mail i mojego laptopa, który został z nim w domu). Ale to mu nie wystarczyło, bo dwa dni pozniej jeszcze zamowił jakies filmy DVD! Aż mi się niedobrze zrobiło. Ja nie uważam że pornosy to zło wcielone, sama od czasu do czasu oglądam, ale chyba są jakies granice i jesli:
-odbija sie to na zwiazku (kocha sie ze mna jakies 2 razy w tygodniu chyba bardziej bo wypada niz z potrzeby)
-wydaje na to coraz wiecej (a niby mielismy oszczedzac na własny kąt)
-no i chowa sie z tym (czyli sam uwaza, że cos jest nie tak)
to jest to problem, szczególnie, że jak widać zjawisko narasta. Nie wiem czy jeszcze udawać głupią i obserwować, czy cos powiedziec (ale co?)... poza tym nawet nie chce mi się z nim gadać, jestem wkurzona i jest mi przykro że wręcz tylko czekał aż wyjade by móc pójsc na całego. Rozumiem, że po 2,5 roku razem seks z ta sama osobą nie jest już taki ekscytujacy, ale jesli seks ze mna interesuje go w bardzo niewielkim stopniu w porównaniu z pornosami to nie wiem jaki jest sens w ogóle bycia razem. Z przyzwyczajenia? Bo razem jest wygodnie, a swoje potrzeby spełniamy za plecami drugiej osoby? Na moment obecny nie chce mi się z nim gadać, wolałabym by tu do mnie nie przyjeżdżał, rozmyslam nad sensem tego zwiazku i szczerze to mysal o jego zakonczeniu wydaje sie bardzo miła... Czekam na komentarze osób zdystansowanych do mojej sytuacji...

PS dodam ze on ma 27, ja 24 lata. jestem atrakcyjna (on sam często to mówi), dbam o siebie. probowalam 'uwodzić' go nową sexy bielizną czy nową pozycją ale w sumie niewiele to daje...
Obserwuj wątek
    • facettt Re: on przegina z pornosami 13.08.11, 15:01
      nie mam nic przeciw pornosom, prawie kazdy kiedys przechodzil przez ten etap, jezeli ma sie jednak udane zycie intymne, to pornole oglada sie conajwyzej okazjonalnie.

      Jezeli to przekracza rozsadne granice finansowe i czasowe, to cos jest z owym panem nie tak.
      • koham.mihnika.copyright a co na to mama? 29.08.11, 15:03

        • ryszard_mis_ochodzki a co to za nowa pozycja odkryta w wieku 24lat? 29.08.11, 22:29
          moze ja tez cos przeoczyłem?

          PS: do tej pory bylo cos poza misjonarzem i na pieska?

          bo moze tu jest pies pogrzebany?
          • koham.mihnika.copyright bylo nawet wiecej, ale przy zgaszonym swietle 30.08.11, 09:30
            i pod kraciasta pierzyna.
    • seth.destructor Re: on przegina z pornosami 13.08.11, 18:13
      Wygląda na to, że seks z tobą jest o wiele gorszy niż jego seks z nim samym. A dlaczego? No się go zapytaj i tyle.
      • sixsixseven Re: on przegina z pornosami 13.08.11, 19:44
        wybacz ale nie piernicz. jak cos mu sie nie podoba to mógł cos powiedzieć/próbować zmienić a nie zaopatrywac sie w góre pornosów za moimi plecami
        • muszu155 Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 13:40
          Ale skoro teraz to robicie rzadziej to kolega wyżej ma trochę racji. A to, że twój nic z tym nie robi to właśnie jest jego problem. To, że się chowa to w miarę normalne. A jeśli chodzi o kasę to mógłby przecież powchodzić na darmowe stronki, ciekaw jestem czemu płaci. Może chodzi o jakieś dziwne zboczenie lub fantazję?
        • lepian4 Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 16:34
          Idac twym tropem stwierdzam, ze to ty z nim powinnas porozmawiac, a nie z przypadkowymi forowiczami.
        • adoptowany Re: on przegina z pornosami 27.08.11, 21:14
          sixsixseven napisała:

          > wybacz ale nie piernicz. jak cos mu sie nie podoba to mógł cos powiedzieć/próbo
          > wać zmienić a nie zaopatrywac sie w góre pornosów za moimi plecami

          no dobra skoro mowimy o wybaczaniu,to wybaczymy ci jesli uzasadnisz racjonalnie dlaczegoz to facet nie moze pobawic sie sam z soba skoro ty sama jak widze masz ortodoksyjne podejscie do seksu?
          • eskrzynka Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 12:09
            Ewidentnie - facet szuka w pornolach tego czego nie dostaje od Ciebie....
            Może jesteś kiepska w łóżku, a on nie chce Cię urazić albo jesteś nudna...
        • lia.13 Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 19:27
          kolega przedmówca nie chciał Cię urazić, tylko raczej chodziło mu o to, że to z Twoim chłopakiem jest coś nie tak (bo nie jest normalnym, że seks z nim samym jest lepszy niż seks z Tobą), i to z nim powinnaś o tym porozmawiać a nie z nami - animowanymi osobami.
    • atak_kobry po pierwsze: 16.08.11, 15:53
      daj mu linka do redtube.com - mniej przepuści kasy na pornosy.
      Po drugie: uświadom sobie, że on woli autoseks przy pornosach od seksu z tobą. Bo gdyby wolał z tobą to z tobą by go uprawiał.
      Po trzecie: zmniejsz masę.

      dziękuję.
      • aa00_00 Re: po pierwsze: 04.09.11, 21:59
        pornhub też dobry
    • czajek76 Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 16:29
      Aby postawic skuteczna diagnoze my chlopaki musimy miec dokladniejsze dane.
      Jesli masz jeszcze dostep do tych emaili to napisz nam do jakich dokladnie stron wykupil dostep, na jaki czas i ile za to zaplacil.
      Serio.
    • troms46 Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 16:48
      Przy pornolach mysli o swojej przyjemnosci. Zas z toba uwage skupia na czyms innym i dlatego nie ma podobnej satysfakcji. Wez inicjatywe-tak zebys Ty dobierala sie do niego itp.
      Cos czytalem:ci pewni siebie skupiaj sie na wlasnej przyjemnosci i maja wieksza satysfakcje ze wspolnego seksu..
    • krzysio.meczywor Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 21:17
      Ciekawe czy juz Cie zdradzil czy dopiero planuje.
    • rach.ell Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 21:30
      to choroba jest, odejdz od niego bo i po co masz brnac w to bagno?
      • troms46 Re: on przegina z pornosami 16.08.11, 23:52
        Ale rada;) i mysle ze radzaca(y) nie byla nigdy w zwiazku.

        • ifkaonly Re: on przegina z pornosami 27.08.11, 20:31
          A nie słyszałeś o uzależnieniu od porno?
          Używki maja to do siebie, że dają szybki efekt i nie musi to być chemia z zewnątrz, może to być taki rodzaj stymulacji, który skłania mózg do wytworzenia odpowiedniej substancji. Zobacz, ze w uzależnieniu chodzi o działania przymusowa bez względu na koszty fizyczne, psychiczne i społeczne.



          • lepian4 Re: on przegina z pornosami 28.08.11, 14:34
            Od porno latwo sie odzyczaic, gdy w realu nie brakuje atrakcji.
            • miejscowy2020 Re: on przegina z pornosami? 29.08.11, 11:52
              Sytuacja, którą opisałaś, wynika z niezaspokojonych potrzeb. Słabo się starasz a konkurencja nie śpi. :) Razem obejrzcie dowolny filmik a następnie zastosujcie go w praktyce.
    • garwanko Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 11:59
      Pzykro to pisać, ale twój chłopak jest ograniczony. W internecie jest mnóstwo darmowych stron z interesującymi go filmami. Porozmawiaj z nim o tym!
      • n.wataha Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 12:23
        Część Waszych odpowiedzi jest raczej bez sensu.

        Na pewno sięgnął do pornosów nie bez przyczyny. Oczywiście sporadyczne oglądanie filmów porno to nic nadzwyczajnego u faceta. Ale jeśli jest to proceder narastający, odbijający się na normalnym seksie, to jest to na pewno coś poważnego.

        I tutaj trzeba byłoby się zastanowić co jest tego przyczyną. Na pewno nie satysfakcjonujący seks partnerski. Ale nie zawsze przyczyną jest partnerka. Czasem może być to natręctwo, czyli fantazja, która działa na podświadomość i jest silniejsza niż nasza świadomość. Ukierunkowuje wyobraźnię człowieka na coś wbrew jego woli i w pewnym sensie opętańczo pragnie realizacji.
        Jeśli to faktycznie natręctwo, to bez realizacji tego natręctwa (o ile byłaby to fantazja akceptowalna przez partnerkę) lub wizyty u specjalisty trudno będzie mężowi sobie samemu z tym poradzić. Kwestia właśnie czy to fantazja, która nie wykracza poza możliwości i zdrowy rozsądek.
        Niektórzy faceci mają np. przemożne pragnienie seksu oralnego, w związku w którym seks oralny nie jest uprawiany przez partnerów. Inny przypadek to fantazja związana z finiszem seksu oralnego w ustach partnerki. Jeszcze inny to pragnienie uprawiania seksu analnego ze swoją partnerką. Ale są również trudniejsze do zrealizowania czy zaakceptowania fantazje, jak np. seks grupowy, czy seks z osobą innej rasy (np. czarnoskórym/czarnoskórą).

        Najlepiej byłoby gdyby Ci się udało zorientować jakie sceny w filmach, które Twój partner ściąga przeważają. Jaki element jest dla nich ciągle powtarzający się. To mogłoby Cię nakierować jakiego elementu brakuje w Waszym pożyciu.
        Niestety wiele osób wstydzi się rozmawiać o tych sprawach (tak samo kobiet jak i mężczyzn) bojąc się braku akceptacji czy odrzucenia przez partnera/kę.

        Jeśli nie uda Ci się namówić by partner podzielił się z Tobą co nim owładnęło, to niestety rola detektywa jest jedynym rozwiązaniem. Jak już poznasz przyczynę, to będzie od Ciebie zależało czy jest to obsesja do zaakceptowania i zrealizowania z Twoim udziałem, czy raczej lepszym rozwiązaniem byłoby namówić męża na terapię u specjalisty. I tutaj istotna sprawa, nie powinnaś wysyłać go samego na taką terapię, lecz by nie urazić go, zaproponować byście razem uczestniczyli w terapii.
        • mali_kali Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 16:26
          Wez przestan z ta analiza.

          Gosciu jest raczej chlodny, jezeli woli samemu przezywac emocje niz sie nimi dzielic. Dziewczyna po prostu powinna sie zastanowic, czy na pewno warto z nim byc. Albo zaczac akceptowac te pornole i starac sie sama zainteresowac nimi.
          • n.wataha Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 18:38
            mali_kali napisał:

            > Wez przestan z ta analiza.
            >
            > Gosciu jest raczej chlodny, jezeli woli samemu przezywac emocje niz sie nimi dz
            > ielic. Dziewczyna po prostu powinna sie zastanowic, czy na pewno warto z nim by
            > c. Albo zaczac akceptowac te pornole i starac sie sama zainteresowac nimi.


            Nikt nie robi się "raczej chłodny" bez przyczyny. Jeśli nie był "chłodny" wcześniej, to niby tak pstryk i się stał?
            Nie, aby zmienić się musiał nastąpić efekt przyczynowo-skutkowy. I właśnie chodzi o to by znaleźć przyczynę tej zmiany.
            • lava71 Re: on przegina z pornosami 30.08.11, 15:15
              przyczynę zmiany? ... sama ewolucja związku to już zmiana. Na początku motylki, różowe okulary a potem szara codzienność ...
        • lava71 Re: on przegina z pornosami 30.08.11, 15:03
          "...czy raczej lepszym rozwiązaniem byłoby namówić męża na terapię u specjalisty". A niby z jakiego powodu należy komuś proponować terapię? Bo co ... jest inny, ma inne zainteresowania, co innego go kręci?
          Jeżeli kobieta "nie jest w stanie spełnić" fantazji swojego faceta to ma po prostu pecha i tyle. Żadna terapia tu nic nie pomoże. Dlatego tak ważne jest dobranie się w związku ... także a może i przede wszystkim pod względem upodobań w alkowie.
          Symetrycznie dotyczy to także związków gdzie kobietę cały czas boli głowa ... to co? ... proponować jej wizytę i neurologa?
          • mali_kali Re: on przegina z pornosami 31.08.11, 17:21
            > Symetrycznie dotyczy to także związków gdzie kobietę cały czas boli głowa ... t
            > o co? ... proponować jej wizytę i neurologa?

            No chyba, ze wdepniesz w dzieciaki, to wtedy nie ma wyjscia. Albo bedziesz wiecznie niezadowolony w imie mozliwosci bycia z dziecmi, albo wyslesz ja do neurologa. Po splodzeniu dzieci zakonczylo sie juz dobieranie w pary. Dla mezczyzny nowa para bedzie oznaczac utrate dzieci.
    • fc_pl Zdecydowanie coś jest z nim nie tak! 29.08.11, 12:27
      Trzeba mieć coś z garem, żeby w dzisiejszych czasach płacić za pornosy.
    • nienawidze_pomidorowej każdy czasem obejrzy 29.08.11, 13:30
      ale Twój facet to frajer. Płaci za to jak tyle darmochy jest na stronach? Ale złom z gościa.
    • sselrats Nie no - uzywa Twojego serwisu i jeszcze nie daje 29.08.11, 16:49
      Ci poogladac. Rzeczywiscie przegiecie.
    • 4v on jest beznadziejny 29.08.11, 17:49
      przeprowadź z nim poważną rozmowę, a jak to nic nie da to go zostaw.

      i od razu zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem szybkich rozstań, wręcz przeciwnie.

      po prostu... nie, nawet nie mam nic przeciwko że sobie facet czasem ulży do pornola. lepsze to, niżby miał nowych kobiet szukać. ale żeby za to płacić? to już zakrawa. facet ma 27 lat, czyli młodszy ode mnie, a zachowuje się jak jakiś stetryczały z pokolenia +50, co to sobie sam nie umie filmu na komputerze ściągnąć, skonwertować na telefon, jeśli już koniecznie potrzebuje na telefonie... zresztą za tą kasę co on daje tym darmozjadom, to by sobie lepiej porządnego smartfona kupił, co udźwignie normalny film (znaczy nie do końca normalny, ale w technicznym sensie tego słowa)

      facet Twój jest po prostu FRAJEREM dającym się DYMAĆ jakimś szemranym serwisom. i to go najbardziej dyskwalifikuje jako PARTNERA. podatny na manipulację słabiak, to jest akurat ostatnie, z czym powinna się wiązać kobieta.

      bo kwestię seksualną Waszego pożycia to można mimo wszystko dość szybko i łatwo rozwiązać. problem z tym, że on jest frajerem - już nie tak łatwo.
      • lava71 hahaha ... 30.08.11, 13:55
        "przeprowadź z nim poważną rozmowę, a jak to nic nie da to go zostaw" ...
        Pierwsze zdanie i już widać, że masz całkowity brak wiedzy o różnicach między facetami i kobietami. Zaproponował bym Ci książkę typu "Kobiety z Wenus, Faceci z Marsa" ale chyba jest już na to za późno ...
        • 4v Re: hahaha ... 30.08.11, 20:45
          czytałem z 9 lat temu.

          ja po prostu w pierwszym rzędzie zwracam uwagę na to, że facet jest skończonym kretynem jeśli w 2011 płaci za porno.

          a jak poza tym wygląda ten związek to wg mnie za mało danych jest by to stwierdzic. faceci są różni, kobiety są różne
    • ikcort Zerwij z nim! 29.08.11, 18:34
      Mamy XXI wiek, facet bez własnego komputera to nie facet.
      • lia.13 Re: Zerwij z nim! 29.08.11, 19:31
        i to jest najrozsądniejsza odpowiedź w tym wątku :P
      • maklakiewicz Re: Zerwij z nim! 29.08.11, 22:09
        1. rada: reaguj od razu gdy jest problem, bo za moment pornosy wprowadzą się do was i będziesz musiała oddać szafkę na buty ;)

        2. powiedz mu, co jest dla Ciebie nie tak: a) że wydaje kasy na głupoty, że tym cię rozczarował, mieliscie oszczędzać, na sexie ponoć sie nie da, ale... b) że tyle tego jest w sieci, nawet po kumplach niech pożycza, stronki typu peb.pl całego życia nie starczy na oglądanie, podobnie jak książek zresztą, chociaż to inna para kaloszy, wszystkich nie przeczyta, a ciągle drukują nowe.

        3. sprawdź czy to porno czy może audiobooki/ebooki tylko nazywa tak dla niepoznaki, pliki, może ukrywa przed tobą, że czytanie to jego wielka pasja i w sumie temat na forum można skasować.

        4. no i że facet nie ma własnego laptopa, w wieku 27lat, tym odsłoniłaś się, nie ma takiej sytuacji! UWAGA TROLL!! :D
    • ursyda Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 19:53
      Jak sobie ogląda to niech ogląda. Problemem jest jeśli robi to zamiast. Albo jak ogląda i szuka oraz udziela się na forach związanych z tematyką. A już płacenie za to to w dzisiejszych czasach w ogóle dziwne.
    • mallwia Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 20:08
      A nie mozesz ogladac z nim? chociaz po tym tekscie:
      >probowalam 'uwodzić' go nową sexy bielizną czy nową pozycją ale w sumie niewiele to daje...<
      to ty juz go chyba nie krecisz,może cos sie skonczylo?
      nic na siłe,powazna rozmowa i decyzja musi zapasc,po co sie meczyc?

      www.youtube.com/watch?v=2yiQVJ5yUcI
    • mitonielata Wybij mu oczy i problem z głowy 29.08.11, 21:21
      Wtedy nie będzie już oglądał pornosów, a Ty nie będziesz już musiała dbać o siebie

      ..............
      dietadlafaceta.blogspot.com/
      • ursyda Re: Wybij mu oczy i problem z głowy 29.08.11, 22:37
        To będzie dzwonił na 0 700
    • parobek741 Re: on przegina z pornosami 29.08.11, 22:33
      Hmmm... ma kompleksy. To zawsze wszystko wyjaśnia.
      1. Myśli, że niedomaga w alkowie i woli z tym tematem zostać sam na sam.
      2.Trenuje przed Twoim powrotem ( O boże, ja tylko 20 minut dałem radę) .
      3. Jest leniwy: umyć się trzeba, kurcze.

      Jeśli chodzi o koszty - olej (jak sam płaci), kupi zaraz motor albo kabriolet.
    • lava71 problem ... 30.08.11, 13:44
      odpowiedź jest prosta ... nie kręcisz go lub nie spełniasz jego oczekiwań co do fantazji w łóżku.
      Reszta pomysłów to dorabiane ideologi do rzeczywistości.
      • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 13:46
        Uuu jak łatwo znaleźć najprostsze wyjaśnienie: wina na pewno leży w tej pannie.
        • lava71 Re: problem ... 30.08.11, 13:59
          To jest tylko biologia.
          Dokładnie to samo można powiedzieć w przypadku odwrotnym. Jeżeli kobieta nie chce iść do łóżka z facetem albo się "męczy" to znaczy, że facet nie wie co trzeba robić i jak się zachować w łóżku.
          • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 14:17
            Zapoznaj się z hasłem uzależnienie od pornografii. Moze to pozwoli ci odrobinę szerzej przyjrzeć się problemowi.
            • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 14:18
              Unikanie współżycia to bliski temat, ale to nie to samo. Na ten temat też poczytaj, bo dotyczy obu płci. Uzależnienie od pornografii to głównie domena mężczyzn.
        • ursyda Re: problem ... 30.08.11, 14:01
          nie chciała się kochać w skarpetkach frotte a on miał taką fantazję. Tylko nie powiedział bo się wstydził. No ale kto by się nie wstydził w takiej sytuacji.
          :)
          A tak serio, to ludzie tyle gadają o tym jak rozmowy są ważne a sypiając ze sobą nie potrafią powiedzieć: kochanie, mogłabyś mnie czasem klepnąć w tyłek, bo bardzo mnie to kręci?"
          Poza tym jeszcze raz podkreślam, ze nie widzę nic złego w oglądaniu filmików dopóki:
          a) nie robi się tego "zamiast"
          b) nie udziela się na forach tematycznych gdzie się szuka zdjęć chętnych lasek, które mieszkają blisko lub ściąga się ich filmiki na telefon esmemsem.
          c) kochając się z partnerką/em nie trzeba przywoływać rożne z sceny z filmów
          • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 14:06
            Koleś ma zdrową i chyba chętną laskę w domu, a woli płacić za filmy pornograficzne. Nosz kurnamol. I to ona stanowi problem?
            • ursyda Re: problem ... 30.08.11, 14:24
              Koleś jest uzależniony. Cięzka sprawa.
              • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 14:25
                Właśnie, ale to ze on jest uzależniony to jej wina, bo pewnie coś z nią jest nie tak.
                • lava71 Re: problem ... 30.08.11, 14:32
                  haha ... wy laski jesteście niezłe bo w przeciwieństwie do facetów potraficie czytać między wierszami i usłyszeć to czego nie powiedziano.
                  Tu nie chodzi o to że to "z nią coś nie tak" tylko ze związkiem jest coś nie tak ... a dokładniej z łóżkiem czy innym miejscem. Rozumiem, że dla was to jedno i to samo?
            • lava71 Re: problem ... 30.08.11, 14:28
              I właśnie dlatego rozpadają się związki ... przez takie "chyba".
              A laska jak taka bez skazy to niech idzie za głosem forum i niech go rzuci. Też proste rozwiązanie.
              Jedyna głupotą jest trwanie w obecnym stanie.
              • pyby Re: problem ... 30.08.11, 14:31
                moze nie chodzi o to, zeby go olac, przez co pogrąży się jeszcze bardziej. Może najpierw porozmawiać, spróbować pomóc?
                To Ty wiesz, czy jest tego warty..
                • lava71 Re: problem ... 30.08.11, 14:40
                  mam nadzieję, że mówimy o normalnym związku, który na co dzień "rozmawia ze sobą" oprócz męczenia się w łóżku? W przeciwnym przypadku szkoda prądu.
              • ursyda Re: problem ... 30.08.11, 14:35
                lava71 napisał:

                >
                > Jedyna głupotą jest trwanie w obecnym stanie.
                >
                zgadzam się
                • wersja_robocza Re: problem ... 30.08.11, 14:49
                  To ja też.
    • sixsixseven Re: on przegina z pornosami 30.08.11, 21:49
      Widze, ze wątek wciąż żyje, więc dodam coś od siebie. Najpierw dla wyjaśnienia:
      1 nie wiem, skąd niektórzy tu wywnioskowali, że jestem pruderyjna czy coś w ten deseń. jestem otwarta na wiele rzeczy. nie jestem idealna, ale jestem atrakcyjna i wszystko ze mną ok
      2 nie wiem, czemu nie wchodzi na bezpłatne serwisy, może o nich nie wie. nigdy nie miał komputera, dopiero ode mnie nauczył się nim posługiwać na moim laptopie. woli konsole do gier niż komputery.
      Co do sedna: myślę, że to była tylko taka faza, bo po wyjeździe poprawa o 180 stopni. Może się stęsknił, może odpoczęliśmy od siebie nieco, teraz może i nawet czasem coś ogląda ale ja tego nie zauwazam i nie odczuwam. Mam nadzieje, ze taki stan rzeczy sie utrzyma. Dzięki za odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka