zentis 07.09.11, 16:27 u mezczyzny. z czego wynika? i czemu, zachowawszy sie jak dupek ostatni, kiedy uslyszy, ze jest dupkiem, zachowuje sie tak jakby fiuta mu przypalac? zamiast sie zreflektowac. nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samuela_vimes Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 19:05 Ale o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
lled Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 19:09 ja tez nic z tego belkotu nie skumalem. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 19:14 Pewnie się bzyknęła z onym, a teraz jej się ajlawjau włączyło do onego, a on olawszy ją i ma dramat panna. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 22:56 Wyczuwam w tym potężny ładunek dramaturgii. Z napięciem oczekuję rozwoju wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 08:32 Ludzie bywają różni. Ja miałem wątpliwą przyjemność z panią, którą widziałem dwa razy w życiu, raz u znajomej, a drugi raz coś jej pomogłem w domu zrobić, na prośbę koleżanki, jakiś montaż szafy i korektę drzwi. Żadnej zapłaty za to nie wziąłem, tym bardziej w naturze. :-) Po kilku tygodniach dowiedziałem się od postronnych osób, że tamta pani za miesiąc wychodzi za mnie za mąż. :-D Miałem kłopoty, żeby się od niej uwolnić. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 09:36 Bywają takie przyjemne panie. I to chyba całkiem sporo, bo też znam podobny przypadek, chociaż nie aż tak ciężki. > Po kilku tygodniach dowiedziałem się od postronnych osób, że tamta pani za mies > iąc wychodzi za mnie za mąż. :-D Miałem kłopoty, żeby się od niej uwolnić. Nie narzekaj, nie było tak źle. Mogłeś pod swoim domem zobaczyć limuzynę ze wstążkami a w niej rozanieloną pannę młodą z garniturem dla Ciebie, żebyś się ładnie prezentował. "Tylko pospiesz się Misiu, bo nasz ślub za pół godziny." W sumie szczęściarz z Ciebie. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
zona-ex Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 23:08 Nic nie kumam. Jaśniej poprosimy. Kto dupek i dlaczego ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 23:12 No on dupek. A ostatni, bo tak z kolejności wynikło. Nie uprzedzajmy wypadków! Odpowiedz Link Zgłoś
zona-ex Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 23:17 Acha, pewnie się duchowością nie zajął, ino cielesnoscią i to nie własną. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 23:22 A chulera jazna go wie, czyją. Autorka - wątkotwórka eskaluje napięcie... Odpowiedz Link Zgłoś
zona-ex Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 07.09.11, 23:25 Pewnie siedzi i próbuje zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 06:23 Ranek już a biedactwo dalej siedzi i próbuje. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 06:43 A tak obiecująco to wyglądało. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 07:20 Szczególnie to: >zachowuje sie tak jakby fiuta mu przypalac? zamiast sie zreflektowac. Nie mogę się doczekać wyjaśnień. Odpowiedz Link Zgłoś
zona-ex Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 11:43 Skąd wątkotwórcza pani wie jak sie zachowuje facet, któremu przypala sie fiuta? I jak sie należy reflektować Nie mogę się doczekać wyjaśnień. Może gość się zreflektował? Teraz szuka gaśnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 11:51 No właśnie. Czy reflektowanie się po przypaleniu fiuta odbywa się przy pomocy gaśnicy? I czy to raczej wyjątek, czy reguła ogólna? Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 12:48 ciekawe, moze juz po przypaleniu fiuta ?, moze jakiejs fachowej porady zasiegaja??? ale trzyma mnie to w napieciu... Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 12:56 > moze jakiejs fachowej porady zasiegają Nie moży być inaczej. Nie byliby dla nas tacy okrutni! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt a co to - samokrytka jest obowiazkowa ? :) 08.09.11, 13:50 zentis napisała: > u mezczyzny. z czego wynika? - z lenistwa :) > i czemu, zachowawszy sie jak dupek ostatni, kiedy uslyszy, ze jest dupkiem, > zachowuje sie tak jakby fiuta mu przypalac? zamiast sie zreflektowac. > nie rozumiem. - bo mu sie nie chce zreflektowac i nie zalezy mu na refleksji. proste ? :) jedziesz NA JEGO warunkach - albo wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
poly_gamer Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 08.09.11, 22:55 Ciągle nic. A my tu usychamy. Odpowiedz Link Zgłoś
aura1002 Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 09.09.11, 01:41 może o formę chodzi? często oznajmianie prawdy wygląda jakby Kliczko trącił prawym prostym między oczy. zentis napisała: > u mezczyzny. z czego wynika? > i czemu, zachowawszy sie jak dupek ostatni, kiedy uslyszy, ze jest dupkiem, > zachowuje sie tak jakby fiuta mu przypalac? zamiast sie zreflektowac. > nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
roszpunka3 Re: bezkrytyczne podejscie do siebie 12.09.11, 15:41 No cóż, może to ta słynna duma. Niestety część mężczyzn nie potrafi konstruktywnie podejśc do problemu, spokojnie go obgadać, a traktują wszelkie takie próby od razu jako 'atak' na nich czy próbe poprawiania ich. Tez niestety pojąc tego NIE MOGĘ. Odpowiedz Link Zgłoś