Dodaj do ulubionych

Facet mi zwiał!

08.09.11, 13:08
Po kilkunastu latach małżeństwa - fakt, że już od dłuższego czasu byliśmy w stanie przedrozwodowym - mąż poszedł na urlop i nie ma go kolejne noce i dnie. Trochę powiadomił, że imprezuje. Na chwilę wpadł do domu między jedną imprezką a drugą - i dalej go nie ma. Dzisiaj trzeci dzień. No to mu napisałam SMS-a, dyplomatycznego, a jakże: "Wyrzuć śmieci!". Bo się cały kubełek nazbierał a obowiązki domowe należy dzielić. Ale się nie odezwał.

Wstępnie cieszę się, że mam domek dla siebie. Ale co będzie dalej?
Obserwuj wątek
    • zielonooka38 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:12
      będziesz musiała sama śmieci wynosić ;)
      • poly_gamer Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:13
        Ale śmieci będzie mniej.
    • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:16
      napisałam SMS-a, dyplo
      > matycznego, a jakże: "Wyrzuć śmieci!". Bo się cały kubełek nazbierał a obowiązk
      > i domowe należy dzielić.
      hehe

      > Wstępnie cieszę się, że mam domek dla siebie. Ale co będzie dalej?

      Spalić na balkonie ulubiony sweterek męża, spakować resztę rzeczy do walizek wystawić je za drzwi, w drzwiach zmienić zamki, niech se siedzi tam gdzie, że będzie miał lepiej jak mu się wydaje ...
      • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:19
        e tam, nic nie palic, czekac az luby sobie poimprezuje, w kocnu tez mu sie cos z zycia nalezy:)))
        • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:27
          ferro2 napisała:

          > e tam, nic nie palic, czekac az luby sobie poimprezuje, w kocnu tez mu sie cos
          > z zycia nalezy:)))

          Nie czekać!

          Stan przedrozwodowy to stan beznadziejny , po co przedłużać agonię związku małżeńskiego. Dzieczynie też przecież od życia coś się należy.
          • adellante12 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:54
            No nalezy się , spłata połowy majatku małżeńskiego, w tym "domku" z którego już sie tak cieszy...
    • kelbalrai Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:21
      No ale jak jego nie było, to kto zapełnił kosz śmieciami? Dlaczego on ma wyrzucać?
      Chyba, że macie dzieci - to inna sprawa.
      • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:24
        to on tylko kosz w domu wynosil??? wcale sie wiec nie dziwie , ze zwial:)))
        • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:28
          ferro2 napisała:

          > to on tylko kosz w domu wynosil???

          Pewnie on to akurat najrzadziej wynosił śmieci, jak znam życie.
    • poly_gamer Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:32
      Tylko detektyw Rutkowski może Ci pomóc.
      • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:46
        hmm, z drugiej strony, moze ona faktycznie chce juz sama te smieci wynosic??? skoro tam sie cos nie ukladalo, ale ciekawa jestem co dalej bedzie z tymi smieciami, w balaganie zyc sie nie da:)))
        • poly_gamer Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:54
          Tak. To bardzo istotne.
          A dlaczego nie?!
          Przewróciło się - niech leży...
          • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:59
            poly_gamer napisał:

            > Tak. To bardzo istotne.
            > A dlaczego nie?!
            > Przewróciło się - niech leży...
    • muszu155 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:53
      Wyszumi się i wróci. Pewnie dopadło go kryzys wieku średniego albo jakaś megarutyna czy inny stan depresyjny. W tych czasach mężczyźni mają duże obciążenie psychiczne.
    • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:55
      E tam, mojej kolezance z pracy zona uciekla, bo znalazla faceta!
      To jest dopiero dramat!
      • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 13:58
        lepian4 napisał:

        > E tam, mojej kolezance z pracy zona uciekla, bo znalazla faceta!
        > To jest dopiero dramat!

        wow, straszne:)))
      • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:14
        lepian4 napisał:

        > E tam, mojej kolezance z pracy zona uciekla, bo znalazla faceta!
        > To jest dopiero dramat!

        Ta żona koleżanki to musiała być jakaś farbowana lisica!?
        • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:19
          Od niedawna to pojecie zarezerwowane jest tylko dla Niemcow. Nie pojmuje tez tej aluzji
          • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:21
            lepian4 napisał:

            > Od niedawna to pojecie zarezerwowane jest tylko dla Niemcow. Nie pojmuje tez te
            > j aluzji

            Niemcow???????????????
            • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 20:21
              Spytaj sie Smudy, o co w tym biega?
              • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 20:31
                lepian4 napisał:

                > Spytaj sie Smudy, o co w tym biega?

                ok, jak go spotkam to zapytam.
    • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:18
      "Ucieczka" męża z domu i niedawanie znaku życia to mógłby być argument na niekorzyść męża podczas sprawy rozwodowej? Jakiż on nierozsądny. ;)
      • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:20
        albo desperat i jest mu wszytsko jedno:)))
      • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:21
        A jesli mial wypadek i lezy ledwo zywy w szpitalu i dziwi sie, ze zona go jeszcze nie odnalazla?
        Co wtedy? bedziemy pisac od nowa wszytskie podreczniki do szkoly?
        • ferro2 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:23

        • lospecchio Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 14:49
          lepian4 napisał:

          > A jesli mial wypadek i lezy ledwo zywy w szpitalu i dziwi sie, ze zona go jeszc
          > ze nie odnalazla?

          Masz, pan, rację. Jednak nie powinna czekać z założonymi rękami, wystawiwszy walizy za drzwi, powinna zadać sobie trud i poszukać niewiernego, nawet jeśli miałby po imperezie ledwo żywy leżeć na kochance! ;)
    • zawszekacperek Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 19:05
      Co dostanę w nagrodę, jeśli złapię i odprowadzę gó...arza do domu?

      Kacperek
      • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 20:23
        Dlugi odnalezionego meza.
        • zawszekacperek Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:32
          Skąd wiesz, że on ma długiego?

          Kacperek
    • iwona334 on sie przezornie ewakuowal :) 08.09.11, 19:56
      z zaminowanego terytorium

      zwiewa - to wiezien :)
    • lacido Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 20:25
      może on z tymi poprzednimi śmieciami się szwenda :D
      • zawszekacperek Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:38
        Skąd to przypuszczenie, że ziom preferuje towarzystwo śmieci ?

        Kacperek

        lacido napisała:

        > może on z tymi poprzednimi śmieciami się szwenda :D


        • lacido Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:41
          to daje niejaki ogląd o założycielce wątku ;)

          oj nie słyszałeś o takich co to po gazetę wychodzą i wracają -bądź nie-po latach?
          • ursyda Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:46
            Ja znam osobiście takiego. ale chyba już nie żyje. tzn nie dlatego, że tak zrobił ale on wtedy już z siedem dych miał a to było paręnaście lat temu
            • lacido Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:53
              e to może alzheimer był
          • zawszekacperek Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:52

            Ten facet to zawodowiec , a może nawet i perfekcjonista. Plan ucieczki szlifował przez kilkanaście lat. Nerwy ma ze stali. Nawet nie odpowiedział na dramatycznego sms-a (czy tam pms-a) założycielki wątku. Na prawdę twardziel! Wow!

            Kacperek
            • lacido Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 22:54
              hmmmmmmmm

              chyb anie o to chodziło Autorce ;)
    • poly_gamer Re: Facet mi zwiał! 08.09.11, 23:30
      Kacperek dobrze mówi.
      Tu nawet Rutkowski nie pomoże.
      A te pieprzone śmieci ktoś w końcu wyniósł?!
      Jak nie, to dawaj namiary. Poświęcę się.
      Dla obcej można...
    • antheax Re: Facet mi zwiał! 09.09.11, 08:02
      Wrócił. I wyniósł śmieci.

      A potem zrobił to co zwykle: włączył telewizor. I pogrążył się w medialnej papce.
      Ożywił się, jak znalazł kiełbasę w lodówce. Ale generalnie telewizor jest dla niego bardziej interesujący niż życie rodzinne. Nie wiem, co mogę zrobić, żeby mnie zauważył...

      Rozwodzik OK ale kredycik na 30 lat na drugie mieszkanie już nie. A mieszkać po rozwodzie razem w jednym mieszkaniu to by znaczyło przyprowadzać sobie do domu kolejnych partnerów - i to dopiero byłby horror. Czy u kogoś takie rozwiązanie się sprawdziło?

      Myślałam o podziale mieszkania za pomocą pomysłowych rozwiązań oferowanych przez sklep IKEA. Ale w sumie podział już jest: strefa wpływu telewizora i pozostała przestrzeń mieszkania. Mąż chowa się w strefie TV

      Znalazłam porady na forum jak rozwalić telewizor, żeby facet myślał, że biedaczek sam się popsuł. Należy spryskać wnętrzności telewizora wodą z solą. Jeszcze tego nie zrobiłam bo to brutalne rozwiązanie. A mąż ma dwa telewizory naprzeciwko siebie. Jak się nie obróci zawsze widzi ekran
      • ursyda Re: Facet mi zwiał! 09.09.11, 08:16
        Jeśli już Cię nie zauważa, to ja zaczniesz sprowadzać kolejnych partnerów to też nie zauważy:) więc..?:)
        • ferro2 Czy on moze wrocil???? 09.09.11, 10:43

          czekam na dobra wiadomosc czy ow osobnik wrocil na lono rodziny????

          Przegrać to nie znaczy nie mieć racji.
      • lepian4 Re: Facet mi zwiał! 09.09.11, 10:44
        Z tymi pomyslowymi rozwiazaniami IKEI nie przesadzaj. Niedawno widzalem ich reklame, jak wypieprzali choinki przez okno. Pamietaj, twoj oblubieniec wynosi porzadnie smieci!

        Gdy juz bedziesz psikac woda telewizor, nie wylaczaj urzadzenia z pradu. Bedzie ci sie to bardziej podobalo
      • gragas Re: Facet mi zwiał! 09.09.11, 15:25
        Dobrze chociaż, że masz sferę, w której telewizor nie ma swoich wpływów, bo w niektórych rodzinach całe domy i mieszkania są pod wpływem tv...;)
    • emre_baran Znajdzie sie jakiś ... 09.09.11, 15:09
      PO brana byle śmieci nie były za ciężkie a płaca godziwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka