Dodaj do ulubionych

To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwrotnie

06.10.11, 13:55
Mężczyzna, który zabiega o facetkę (a TYM BARDZIEJ, jeśli zabiega o nią bez wzajemności z jej strony, nawet, jeżeli ów brak wzajemności trwa tylko do pewnego czasu) - PONIŻA SIĘ.
Przestaje być mężczyzną.
Traci swą męską dumę, męską godność.
Staje się "PIESKIEM" płaszczącym się przed facetką po to, by ona "łaskawie" go zechciała po jego usilnych staraniach (a nazywa on to KŁAMLIWIE "zdobywaniem" - HA HA ! Cóż za ABSURD i okłamywanie samego siebie).

Mężczyzna, który zna swoją wartość jako mężczyzny, NIE BĘDZIE się tak zachowywał.
Woli już być do końca życia sam, niż gdyby miał się TAK poniżać.
W końcu to mężczyznom ma bardziej zależeć ?
Czy może RACZEJ kobietom ?
W końcu to mężczyźnie trudniej wytrzymać bez facetki, czy może RACZEJ odwrotnie ?
To do FACETKI należy zrobienie "pierwszego kroku", jak też do niej należy staranie się i zabieganie o mężczyznę.

Krótko mówiąc :
To nie mężczyzna ma "zdobywać" facetkę, lecz facetka ma "usidlać" mężczyznę.

Pozdrawiam WSZYSTKICH.
Obserwuj wątek
    • a_nonima Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 13:57
      Ło matko, a co Ty dzisiaj jarałeś?? Daj trochę.
    • charles_chaplin Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 13:59
      Masz obecnie partnerkę, czy jesteś sam?
    • lospecchio Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:02
      michael_praed napisał:

      > Krótko mówiąc :
      > To nie mężczyzna ma "zdobywać" facetkę, lecz facetka ma "usidlać" mężczyznę.


      To jeszcze nie dałeś się "usidlić" żadnej "FACETCE", bidaczyno?

      forum.gazeta.pl/forum/w,933,128258243,,To_facetka_ma_zabiegac_o_mezczyzne_a_NIE_odwrotnie.html?v=2
    • maly.jasio yeah, sir :) 06.10.11, 14:03
      Dlugo nie moglem sie z tym zgodzic , co piszesz, bedac wychowanym na literaturze romantycznej i dzielnych rycerzach spiewajacych pod balkonem swej Wybranki :)

      Chciaz od dawna przezorna mamuska tak wlasnie (jak Ty) mi mowila.

      Po wielu nieudanych podrywach, nieprzespanych nocach i zlamanym sercu
      - ktoregos roku machnalem na wszystko reka i zaczalem brac - jak leci.

      I co ?
      Ano spokojne serce i same sukcesy :)
      • chersona Re: yeah, sir :) 06.10.11, 14:19
        ty masz coś chyba z deklem. żonaty facet a f iut mu się pali jak do pożaru.
        • maly.jasio yeah, lady :) 06.10.11, 14:23
          chersona napisała:

          > ty masz coś chyba z deklem. żonaty facet a f iut mu się pali jak do pożaru.


          w 1945-tym, gdy nieopodal wybuchla bomba i nasypalo mi piachu za rekawy
          to do tej pory nie moge go wysypac :)

          (wiec w razie czego pożar mam czym gasic).

        • lospecchio Re: yeah, sir :) 06.10.11, 14:25
          chersona napisała:

          > ty masz coś chyba z deklem. żonaty facet a f iut mu się pali jak do pożaru.

          Daj spokój! Niech sobie chłopak pofantazjuje!!

          Mario Vargas Llosa powiadział w jakimś wywiadzie "Bez fantazji życie byłoby rutyną, zamknęlibyśmy się w przeciętności, sprowadzilibyśmy egzystencję do zwierzęcych instynktów".
          • chersona Re: yeah, sir :) 06.10.11, 14:32
            lospecchio napisała:

            Daj spokój! Niech sobie chłopak pofantazjuje!!

            Chlopak?! To stary pryk!
            • lospecchio Re: yeah, sir :) 06.10.11, 14:34
              chersona napisała:

              > lospecchio napisała:
              >
              > Daj spokój! Niech sobie chłopak pofantazjuje!!
              >
              > Chlopak?! To stary pryk!

              he,he
              Moja Droga, w świecie wirtualnym wiek się nie liczy, nie ma znaczenia!
          • maly.jasio yeah, lady :) 06.10.11, 14:35
            lospecchio napisała:

            Niech sobie chłopak pofantazjuje!!


            tez potrafie :)
            forum.gazeta.pl/forum/w,210,80111526,80111526,Ogrod_Niezdarzen.html
            • lospecchio Re: yeah, lady :) 06.10.11, 15:38
              maly.jasio napisał:

              > lospecchio napisała:
              >
              > Niech sobie chłopak pofantazjuje!!
              >
              >
              > tez potrafie :)
              > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,210,80111526,80111526,Ogrod_Niezdarzen.html

              Interesujące! ;)

              Swoją drogą, ciekawe, dlaczego nikt nie pokusił się tam na Forum Psychologia o interpretację tych Twych fantazji!?
              • lospecchio Re: yeah, lady :) 06.10.11, 15:46
                lospecchio napisała:

                > maly.jasio napisał:
                >
                > > lospecchio napisała:
                > >
                > > Niech sobie chłopak pofantazjuje!!
                > >
                > >
                > > tez potrafie :)
                > > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,210,80111526,80111526,Ogrod_Ni
                > ezdarzen.html
                >
                > Interesujące! ;)
                >
                > Swoją drogą, ciekawe, dlaczego nikt nie pokusił się tam na Forum Psychologia o
                > interpretację tych Twych fantazji!?

                To by dopiero bylo interesujące! ;)
      • michael_praed Re: yeah, sir :) 06.10.11, 14:48
        Bo brak Ci godności.
        • maly.jasio yeah, sir :) 06.10.11, 14:53
          michael_praed napisał:

          > Bo brak Ci godności.


          zgadza sie.
          godnosci - w przeciwienstwie do sukcesu - nie da sie sprzedac :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:07
      bo się nie znasz ;) trzeba umieć odczytywać sygnały od kobiet (nie twierdzę, że ja wszystkie prawidłowo odczytuję)

      jeśli proponujesz dziewczynie, która Ci się podoba wyście do kina/na kawę/na piwo
      a ona ci mówi, że "przykro mi, ale w tym terminie nie mogę bo muszę pomóc mamie" to znaczy, że nie jest zainteresowana i że trzeba dać sobie z nią spokój :)

      jeśli rzeczywiście nie ma czasu w danym terminie ale miałaby ochotę na spotkanie to inteligentna kobieta powie coś takiego - "w piątek niestety nie mogę się z Tobą spotkać bo muszę zrobić to i to, ale w innym terminie bardzo chętnie :)"

      proste? proste, i nie widzę tutaj żadnego poniżania się z którejkolwiek ze stron :)



      • ikcort Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:49
        > trzeba umieć odczytywać sygnały od kobiet

        A co jeśli taka kobieta będzie Ci posyłała sprzeczne sygnały? Nadal będziesz je pracowicie odcyfrowywał czy może jednak dasz sobie spokój i poszukasz kobiety o jednoznacznym kodzie sygnalizacyjnym?
        • paprotkawgroszki Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 12:28
          lubimy wysyłać sprzeczne sygnały :-)
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:52
        A nie przyszło ci do głowy, żeby to ona ci to proponowała, a ty byś odpowiadał : "tak" lub "nie", lub "może" ?
        Niektórzy NAWET nie sa w stanie wyobrazić sobie tego, bo uważają się za coś "gorszego" od kobiet. I jesli nie będą jej nadskakiwać, to ona ich nie zechce.
        ...ŻAŁOSNE.
        To mają być "mężczyźni" ??
        • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 17:53
          michael_praed napisał:

          > A nie przyszło ci do głowy, żeby to ona ci to proponowała, a ty byś odpowiadał
          > : "tak" lub "nie", lub "może" ?
          > Niektórzy NAWET nie sa w stanie wyobrazić sobie tego, bo uważają się za coś "go
          > rszego" od kobiet. I jesli nie będą jej nadskakiwać, to ona ich nie zechce.
          > ...ŻAŁOSNE.
          > To mają być "mężczyźni" ??

          uuupppsss, a za kogo sie gosciu masz?????:))) to ze mezczyzni zdobywaja kobiety to sa gorsi?? ponizaja sie??? odurniales ????
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:32
            BOISZ się spojrzeć rzeczywistości w oczy i nazywać rzeczy po imieniu, co ?
            • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 17.10.11, 18:08
              michael_praed napisał:

              > BOISZ się spojrzeć rzeczywistości w oczy i nazywać rzeczy po imieniu, co ?

              ja niby mam sie bac?????
              • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 19.10.11, 16:51
                To jest twoja "odpowiedź" ?
                • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 21.10.11, 11:26
                  michael_praed napisał:

                  > To jest twoja "odpowiedź" ?

                  ja sie niczego nie boje, to jest moja odpowiedz madry czlowieku.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 08.10.11, 23:36
          Masz rację. Ja też wolę wyrywać facetów niż dać się im wyrywać. Wtedy ja decyduję, kogo chcę poderwać. Masz bardzo feministyczne poglądy;>
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:34
            Otóż to - dla kobiet też takie przedpotopowe zapatrywania (że tylko męzczyźnie wolno podrywać) są krzywdzące.
            Mówią, że sobie nas wybierają, a W RZECZYWISTOŚCI wybierają sobie, owszem, ale ZALEDWIE spośród tych, którzy o nie zabiegają, a NIE spośród tych, którzy im się podobają.

            Jeśli faktycznie tak robisz jak mówisz, to GRATULUJĘ.
            CHOCIAŻ jedna PRAWDZIWA i NORMALNA Kobieta.
            • greedex5 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 29.01.12, 08:24
              > ZALEDWIE spośród tych, którzy o nie zabiegają, a NIE spośród tych, którzy im si
              > ę podobają.
              Hm, to niekoniecznie musi być "zaledwie" :). Nie wiem, dla mężczyzny jest ważniejszy wygląd kobiety, więc jak kobieta widzi, że nie działa na danego faceta to po co na siłę go podrywać? Żeby rzucił się w stronę ładniejszej przy pierwszej okazji? A bardzo atrakcyjna kobieta może stracić głowę dla niepozornego z wyglądu mężczyzny. Jeśli kobieta mężczyźnie się podoba to mądra niewiasta widzi sygnały, nawet subtelne i nawet jeśli on nie podchodzi bo np jest onieśmielony. Rzekomo mężczyzn przeszkody motywują i z moich obserwacji tak jest. Kobiety chyba zazwyczaj szybciej się zrażają. Jak sądzicie?
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:30
        Wybacz, ale wciąż NIE POJMUJESZ.
        To ONA powinna Tobie proponować pójście do kina.
    • anaisanais96 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:10
      FACETKA?! Ja używałam tego słowa w latach 90tych w podstawówce.
      • funny_game Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:32
        I, co najlepsze, słowo "facetka" zostaje użyte siedemset razy, każdorazowo w zderzeniu ze szlachetnym "mężczyzną" - to do Anais.

        Jak facetka, to facet, jak kobieta, to mężczyzna - to do autora tych bezedetów.
        • iwona334 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:50
          funny_game napisała:

          > Jak facetka, to facet, jak kobieta, to mężczyzna - to do autora tych bezedetów.

          A jak bezedety to i kotelety :)

          ____________________________________
          Elisabeth, Elisabett
          Du hast gefressen mein Kotelett ! :)
          • funny_game Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:06
            Dziś do koteleta przygrywa......
            (teatralna pauza)
            Michael Peread!
            Kuretyna!
        • hitherto Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 17:14
          funny_game napisała:

          > I, co najlepsze, słowo "facetka" zostaje użyte siedemset razy, każdorazowo w zd
          > erzeniu ze szlachetnym "mężczyzną" - to do Anais.

          A mnie się podoba taki protest, jakoś kobietom zwykle nie przeszkadza zestawianie "faceta" ze szlachetną "kobietą", tylko w drugą stronę dostrzegają jak to słowo jest paskudne.

          O kobiecie która będzie mnie nazywać facetem, będę mówić facetka.
          • voldenuit1 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 02:36
            A o facecie, który mówi "babka", mówmy "babek";)
            • paprotkawgroszki Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 12:31
              babol?
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:36
            Widzę, że zdarzają się tu BYSTRE i INTELIGENTNE Osoby.
            Cieszę się. :)
    • marguy Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:52
      michas,
      tata zloi ci skore, za to, ze lazisz po forach dla doroslych kobiet.

      No bo jesli to nie jakisc szczyl napisal, no to kto? Jakis mlodzian wszechpolski?
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 14:55
        Cóż za odpowiedź tej, która walczy o "RÓWNOUPRAWNIENIE" :)
    • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:00
      Mężczyźni w ZACOFANEJ Polsce coraz bardziej dostają się pod but facetek.
      One im stawiają poprzeczkę, a te błazny skaczą tak, jak im one zagrają.
      "Bo przecież inaczej ich nie 'ZDOBĘDĄ'. I wtedy kto inny sprzątnie im je sprzed nosa :( "
      ŻAŁOSNE.
      To mają być mężczyźni ?
      Szanujący się męzczyzna zada sobie wówczas pytanie : " A NIECH sobie ją bierze kto inny. W KOŃCU to ja więcej tracę, czy ONA, związując się z tamtym TYLKO dlatego, że jej nadskakiwał i o nią zabiegał".
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:03
        I WRESZCIE nawiązując do przeszłości :
        CO się stało z tym WSPANIAŁYM mężczyzną, z tym WSPANIAŁYM wojownikiem, który nie zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety siadał na koń i odjeżdżał w siną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy ?
        A one ? Mogły JEDYNIE o nim sobie pomarzyć, patrząc za nim tęskliwie, jak odjeżdża.
        • funny_game Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:05
          Masz jakiegoś pie...a na punkcie wyrazów pisanych capsem?
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:38
            Cóż za "KULTURA" :)
        • nudzimisie_strasznie Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:14
          michael_praed napisał:

          Myślałam, że Twój post to eksperyment, mający pokazać, jak różnie ten sam tekst będzie odebrany gdy wpisane będzie słowo "facet" i"facetka",w skrócie jak silne i bezsensowne są stereotypy. Ale niestety,Ty po prostu jesteś walnięty.
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:40
            A więc zarazem większość facetek w naszym kraju też jest WALNIĘTA.
        • lospecchio Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:36
          michael_praed napisał:

          > I WRESZCIE nawiązując do przeszłości :
          > CO się stało z tym WSPANIAŁYM mężczyzną, z tym WSPANIAŁYM wojownikiem, który ni
          > e zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety siadał na koń i odjeżdżał w s
          > iną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy ?
          > A one ? Mogły JEDYNIE o nim sobie pomarzyć, patrząc za nim tęskliwie, jak odjeż
          > dża.

          Może skrywał pod maską macho oraz dzielnego wojownika jakiś defekt, ułomność fiyczną czy skrzywienie psychiczne, albo niepewnośc co do swojejmęskości, jak Hemingway, którego mamusia w dzieciństwie przebierała w sukienki.
          • lospecchio Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:42
            lospecchio napisała:

            > michael_praed napisał:
            >
            > > I WRESZCIE nawiązując do przeszłości :
            > > CO się stało z tym WSPANIAŁYM mężczyzną, z tym WSPANIAŁYM wojownikiem, kt
            > óry ni
            > > e zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety siadał na koń i odjeżdż
            > ał w s
            > > iną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy ?
            > > A one ? Mogły JEDYNIE o nim sobie pomarzyć, patrząc za nim tęskliwie, jak
            > odjeż
            > > dża.
            >
            > Może skrywał pod maską macho oraz dzielnego wojownika jakiś defekt, ułomność fi
            > yczną czy skrzywienie psychiczne, albo niepewnośc co do swojejmęskości, jak He
            > mingway, którego mamusia w dzieciństwie przebierała w sukienki.


            A może ten "WSPANIAŁY mężczyzna", ten WSPANIAŁY wojownik" tak naparwdę skrywał pod maską macho oraz dzielnego wojownika jakiś defekt, ułomność fizyczną czy skrzywienie psychiczne, albo niepewnośc co do swojejmęskości, jak Hemingway, którego mamusia w dzieciństwie przebierała w sukienki
            i dlatego "nie zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety siadał na koń i odjeżdżał w siną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy".

            IMHO nadal tego typu osobnicy wystepują w przyrodzie! ;)
            • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:43
              Rozmawiałaś chociaż RAZ z Hemingweyem, że tak "znasz" jego psychikę ???
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:41
            Otóż nie.
            To własnie TERAZ WIELU mężczyzn tak skrywa.
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 19.10.11, 16:58
            A może nie skrywał, tylko rzeczywiście był PRAWDZIWYM mężczyzną.
            I nie używajcie już tego LALUSIOWATEGO, LATYNOSKIEGO określenia : "Macho".
            To dobre dla latynoskich ciot.
            Prawdziwy mężczyzna szanuje kobiety (macho nie), ale zarazem nie poniża się przed nimi.
        • n.wataha Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 12:12
          michael_praed napisał:

          > I WRESZCIE nawiązując do przeszłości :
          > CO się stało z tym WSPANIAŁYM mężczyzną, z tym WSPANIAŁYM wojownikiem, który ni
          > e zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety siadał na koń i odjeżdżał w s
          > iną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy ?
          > A one ? Mogły JEDYNIE o nim sobie pomarzyć, patrząc za nim tęskliwie, jak odjeż
          > dża.

          Jak to co? Znalazł sobie giermka, którego mógł od czasu do czasu "przelecieć". Bo ten "WSPANIAŁY mężczyzna", co to wolał na koń wskoczyć niźli sobie białogłowami głowę zawracać, był po prostu gejem.

          Ot i morał. Nie chcesz sobie głowy zawracać kobietami? Odkryj w sobie geja.
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:44
            Ta wypowiedź ukazuje BARDZO WYMOWNIE, jak boicie się tego, by panowie znowu odzyskali swą godność i przestali zaspokajać waszą kobiecą PRÓŻNOŚĆ, która jest jedną z największych.
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 19.10.11, 17:04
            Współczuję Ci BIEDACZKO twojego SCHEMATYCZNEGO, ZERO-JEDYNKOWEGO systemu myślenia i aż BOJĘ się pomyśleć, z jakimi "mężczyznami" miałaś do czynienia, skoro nie jesteś w stanie sobie wyobrazić zachowań mężczyzny PRAWDZIWEGO, a jeśli już, to że masz TAKIE skojarzenia.
            Świadczy to wybitnie o tym, jak bardzo jesteś ograniczoną osobą i przypuszczam, że wychowałaś się na GŁUPICH (zbyt głupich NAWET dla małych dzieci) polskich telenowelach, w których panowie robią z siebie pajaców i łamagów.
        • paprotkawgroszki Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 12:34
          na swoją jawną zgubę nauczyl je jeżdzić konno :-)
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:11
        "Idą, a w słońcu kołysze się stal,
        dziewczęta zerkają zza płota.
        A oczy ich dumnie utkwione są w dal.
        Piechota, ta szara piechota."

        A DZIŚ ? Co mamy ?

        "Pieski" GAPIĄ się na te laski na mieście ("wytrzeszczając gały" i tracąc CAŁKOWICIE przy tym swoją męską godność i dumę) , które mają ich "GDZIEŚ" i traktują ich jak powietrze.
        I dzisiaj to one dumnie patrzą w dal.

        Oj panowie, ŹLE z wami.
        Nie mówię, że z wszystkimi, ale ze ZNACZNĄ większością was.
        I CO tu się dziwić, że mówi się o "kryzysie męskości" w dzisiejszych czasach, skoro one traktują was w sposób następujący : "Faceci, to słaba płeć. To dodatek do nas, "pięknych" kobiet", a wy godzicie się na to, jak niewolnicy ?
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:29
        I tak samo - CÓŻ się dziwić, że kobiety śpiewają od jakiegoś czasu to, co poniżej ? Słowa tej piosenki dedykuję takim jak ten, który tu się wypowiadał na temat sukcesu ("SUKCESU" ??? :o HA HA !! :)) ) i godności.
        Posłuchajcie sobie, o jakich kobieta marzy, a z jakich drwi (tymczasem wy nadskakujecie byle lalom uważając to za przejaw... "męskości" - HA HA ! :)
        OPAMIĘTAJCIE się, Panowie.

        www.youtube.com/watch?v=hCUgkUUufBo
        • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:42
          Wysłuchajcie tej piosenki DO KOŃCA.

          Poza tym, biorąc pod uwagę fakt, że kobiety najbardziej marzą o tych mężczyznach, których na nim (na kobietach) nie zależy (kiedyś jedna to zdradziła), i to, że NIE Z POWIETRZA wzięło się powiedzenie :
          "Kobieta jest jak cień : kiedy ją gonisz, ona będzie uciekać, ale kiedy ty uciekasz przed nią, to ona będzie cię gonić" dziwię się Wam panowie, że zrobiliście z naszej płci tak bardzo DRUGORZĘDNEJ kategorii gatunek.
          Ale SAMI sobie "pętlę" na szyję tym sposobem zakładacie.

          Pozdrawiam serdecznie Wszystkich.
      • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 17:54
        michael_praed napisał:

        > Mężczyźni w ZACOFANEJ Polsce coraz bardziej dostają się pod but facetek.
        > One im stawiają poprzeczkę, a te błazny skaczą tak, jak im one zagrają.
        > "Bo przecież inaczej ich nie 'ZDOBĘDĄ'. I wtedy kto inny sprzątnie im je sprzed
        > nosa :( "
        > ŻAŁOSNE.
        > To mają być mężczyźni ?
        > Szanujący się męzczyzna zada sobie wówczas pytanie : " A NIECH sobie ją bierze
        > kto inny. W KOŃCU to ja więcej tracę, czy ONA, związując się z tamtym TYLKO dla
        > tego, że jej nadskakiwał i o nią zabiegał".

        ojejku, takiego faceta bym w zyciu miec nie chciala, chocby byl milionerem:)))
    • bruthal Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:11
      michael_praed napisał:
      > Mężczyzna, który zabiega o facetkę (a TYM BARDZIEJ, jeśli zabiega o nią bez wza
      > jemności z jej strony, nawet, jeżeli ów brak wzajemności trwa tylko do pewnego
      > czasu) - PONIŻA SIĘ.
      Idąc tokiem twojego rozumowania zakładając ten temat SAM się poniżyłeś.
      Czemu na forum KOBIETA go założyłeś?? Wyraźnie zabiegasz o zainteresowanie ze strony "facetek".
      Zatraciłeś męską dumę i godność.
      Hipokryta
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:54
        Nie - chcę je tylko wyprowadzić z błędu, bo niektóre twierdzą, iż męzczyźni są albo nieśmiali, albo niezainteresowani.
        Otóż nie - są jeszcze tacy, którzy są zainteresowani i nie są zarazem nieśmiali. ALE są oni PRAWDZIWYMI MĘŻCZYZNAMI i nie poniżają się.
    • moonogamistka Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:11
      W sumie fajnie, ze idiota sam sie eliminuje :-) Nie zrobi jakiejs krzywdy;-)
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:55
        Czyżbyś była z elektoratu PO ??
        Sądząc po twej "kulturze" - uważam że tak. :)
    • bruthal Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:12
      Ksiądz za dużo pornosów się naoglądał.
    • showmessage ehheeheheheheheh 06.10.11, 15:30
      Ale widzisz, Ty chyba nie wiesz co to jest to "zdobywanie" oraz jak się to ma do "facetek". :D
      Przecież zdobywanie to nie jest położenie się plackiem, jeśli tak zrobisz to "facetka" po tobie przejdzie i poczujesz jedynie odcisk szpilki na plecach. :D Zdobywanie to rozmowa, gesty, sugestie, niedopowiedziane myśli.... Jednym słowem zabawa a nie jakieś uciążliwe zadanie. Zdobywanie to forma zaczepki, ciągnącej się przez różne stany zaangażowania, nastrojów, pożądania i... fizycznych aktów. :) Całość tej imprezy ma sens tylko kiedy jest zabawą a nie katorgą. A Ty nie wiem czemu masz jakieś takie podejście jakby to strasznie męczyło. Gdy Cię męczy - nawet nie zaczynaj, gdy się nie bawisz przy tym - nawet nie zaczynaj, jak masz się położyć do jej stóp - nawet nie zaczynaj.... "Facetki" lubią być zdobywane, ale przez zwycięzców a nie ofiary losu. ;)
      • michael_praed Re: ehheeheheheheheh 06.10.11, 15:47
        Mylisz się.
        POTRAFIĘ to robić BARDZIEJ, niż niejeden z Was.
        Ale teraz nie robię tego, bo uważam to za PONIŻAJĄCE.
        A nie przyszło Ci nigdy do głowy, by zrobić tak, by to ta, która podobała Ci się najbardziej, by to ONA zagadywała do CIEBIE ???
        Prawdziwy mężczyzna jest tak MĘSKI, tak WSPANIAŁY, że to kobieta wytęża umysł i ona zabiega o niego, ona zastanawia się, co inteligentnego do niego powiedzieć, czym go ująć, itp.
        Bez urazy, ale przypuszczam, że Tobie taka sytuacja jest ZUPEŁNIE obca, ..."mężczyzno". :)
        • michael_praed Re: ehheeheheheheheh 06.10.11, 15:48
          A skoro nie jesteś wystarczająco męski, to MUSISZ nadrabiać rozmową (jak sam przyznałeś).
          • showmessage Re: ehheeheheheheheh 06.10.11, 15:53
            A stój sobie dalej na postumencie, tylko nie zapomnij czasem kurzu strząsnąć bo blask przyćmiewa. :D
        • lospecchio Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 15:54
          michael_praed napisał:

          > Mylisz się.
          > POTRAFIĘ to robić BARDZIEJ, niż niejeden z Was.
          > Ale teraz nie robię tego, bo uważam to za PONIŻAJĄCE.
          > A nie przyszło Ci nigdy do głowy, by zrobić tak, by to ta, która podobała Ci si
          > ę najbardziej, by to ONA zagadywała do CIEBIE ???
          > Prawdziwy mężczyzna jest tak MĘSKI, tak WSPANIAŁY, że to kobieta wytęża umysł i
          > ona zabiega o niego, ona zastanawia się, co inteligentnego do niego powiedzieć
          > , czym go ująć, itp.

          Ile dziewczyn zabiegało o CIEBIE? Jakimi sposobami chcialy CiIEBIE usidlić? I z jakim skutkiem? Opisz jakiś jeden dwa przyklady!?
          • showmessage Re: Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 16:03
            Zadajesz... trudne pytania. ;) Hint: Trzeba wymyślić liczbę z górnego przedziału "możliwe". ;)
            • lospecchio Re: Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 16:17
              showmessage napisał:

              > Zadajesz... trudne pytania. ;) Hint: Trzeba wymyślić liczbę z górnego przedział
              > u "możliwe". ;)

              He,he!
              Czyli nie doczekam/-y się odpowiedzi. To szkoda.
              • showmessage Re: Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 16:20
                Też nie wierzę, ale Majki może puści wodze fantazji i za nic bym tego nie chciał przeoczyć. ;)
                • jeriomina Re: Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 22:31
                  lubię to:)
                  • showmessage Re: Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 22:44
                    jeriomina napisała:

                    > lubię to:)

                    Znaczy, może rozwiniesz temat? Każdy może powiedzieć, że lubi i mieć na myśli zgoła inną odpowiedź. ;)
                    • jeriomina Re: Porozmawiajmy o praktyce 07.10.11, 13:07
                      Podoba mi się Twoja wypowiedź - uwielbiam inteligentną ironię:)
                      • showmessage Re: Porozmawiajmy o praktyce 13.10.11, 00:47
                        A ja kobiety umiejące ją docenić, zwłaszcza w sieci. ;)
    • facettt Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:48
      michael_praed napisał:

      > Krótko mówiąc :
      > To nie mężczyzna ma "zdobywać" facetkę, lecz facetka ma "usidlać" mężczyznę.


      Strasznie mi sie to kojarzy. Zona od 20-tu lat usiluje mnie "usidlic", ale nadal sikam na stojaco.
    • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 15:54
      Prawdziwy mężczyzna NIE ZABIEGA o kobietę.
      To kobiety zabiegają o niego.
      • lospecchio Porozmawiajmy o praktyce 06.10.11, 15:56
        michael_praed napisał:

        > Prawdziwy mężczyzna NIE ZABIEGA o kobietę.
        > To kobiety zabiegają o niego

        Ile dziewczyn zabiegało o CIEBIE? Jakimi sposobami chcialy CiIEBIE usidlić? I z jakim skutkiem? Opisz jakiś jeden dwa przyklady!?
      • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 17:56
        michael_praed napisał:

        > Prawdziwy mężczyzna NIE ZABIEGA o kobietę.
        > To kobiety zabiegają o niego.

        hahah dawno takiego porabanego tekstu nie czytalam, dobrze zes facet sam, inaczej bys unieszczesliwil kobiete.
        • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:47
          Dlaczego "porąbanego" ??
          To BARDZO MĄDRY tekst.
    • aroden Gdzie umiar, czlowieku ? 06.10.11, 16:05
      Zabiega ta strona, ktorej bardziej zalezy i obojetne, czy to kobieta, czy mezczyzna.
      Chociaz niektorym kobietom przychodzi to z trudnoascia, gdyz uwazaja, ze to nie za bardzo wypada, by kobieta wycjhdzila z inicjatywa - ale i to sie tez powoli normalizuje.

      Twoja teoria jest skrajna i mija sie z rzeczywistoscia.
      • grosz-ek Ja tam sobie cenie wolność wyboru. 06.10.11, 18:24
        Wolność wyboru kobiety, którą będę podrywał. I nie mam problemów, jeśli moja zabiegi spotkają się z obojętnością. Taka karma. Mężczyzna uwodzi, kobieta daje się uwieść. Co ciekawsze, odwrotna sytuacja - wprawia mnie w konsternację.
        • michael_praed Re: Ja tam sobie cenie wolność wyboru. 14.10.11, 22:49
          Bo brak Ci godności.
          A niejeden/a powiedzieli by o Tobie : "frajer".
        • michael_praed Re: Ja tam sobie cenie wolność wyboru. 14.10.11, 22:51
          No albo jeszcze OKŁAMUJESZ po prostu sam siębie (by się lepiej czuć) i otoczenie twierdząc, że wprawia Cię to w konsternację, bo boisz się, że jeśli się nie ponizysz, to być może do końca życia będziesz musiał być sam.
      • michael_praed Re: Gdzie umiar, czlowieku ? 14.10.11, 22:48
        w NASZYM KRAJU jeszcze jakoś nie bardzo się normalizuje.
    • lolcia-olcia Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 18:52
      co to jest FACETKA?
      • moonogamistka Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 18:57
        Taka pani z wasami co nie goli nog;-)
        • lolcia-olcia Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 19:04
          łeeee coś obrzydliwego
    • to.niemozliwe Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 19:11
      Mozna zabiegac dlugo i bez ponizania sie, i mozna sie zblaznic w 5 sekundzie podrywu. Kwestia metody. ;-)
    • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:02
      Wątkodawca napisał gdzieś tam wyżej:

      > I CO tu się dziwić, że mówi się o "kryzysie męskości" w dzisiejszych czasach,
      > skoro one traktują was w sposób następujący : "Faceci, to słaba płeć.
      > To dodatek do nas, "pięknych" kobiet", a wy godzicie się na to, jak niewolnicy ?

      Wątkodawca napisał też sporo innych rzeczy,
      których cytować mi się nie chce.

      Wątkodawca jest klinicznym przykładem "kryzysu męskości".
      Żałosnym, zakompleksionym dupkiem, który ślini się na widok kobiet,
      ale panicznie się ich boi.

      Wątkodawca jest skończoną łajzą ...
      ... albo inteligentnym trollem. :D

      • lolcia-olcia Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:06
        wątkodawca to debil tylko teoretyk ...
        • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:24
          > wątkodawca to debil tylko teoretyk ...

          oraz niedopuszczalna zakała męskiego rodu...
          • lolcia-olcia Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:52
            jedno wielkie wypasione zero , powtórz : ZERO ;-)
            • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:58
              > jedno wielkie wypasione zero , powtórz : ZERO ;-)

              No dobrze. Powtarzam:
              Z E R O.

              I jeszcze raz:
              minus milion czterdzieści osiem tysięcy
              pięćset siedemdziesiąt sześć (-1.048.576)

              Może być? :)

              • lolcia-olcia Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 21:01
                ha ha pięknie !
                albo

                ale nie to za brzydkie określenie i znowu zbanują mnie
                • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 21:09
                  > ale nie to za brzydkie określenie i znowu zbanują mnie

                  Powiedz to cichutkim szeptem na ucho.
                  Nie usłyszą gamonie.
                  • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:04
                    I cóż, widzicie panowie po powyższych wypowiedziach, jak one się tego BOJĄ ? :)
                    Do tego stopnia, że posuwają się do obelg.
                    Czy to wam panowie daje coś do myślenia ?
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:01
            Nie, to Ty jesteś tym dla żeńskiego rodu, co napisałaś o mnie.
            A ja nie ubliżyłem Ci ani razu, więc nie jestem.
            Kompleksy własnie widać, z KOGO wychoddzą.
        • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:59
          Jakie "POSTĘPOWE, NOWOCZESNE i TOLERANCYJNE".
          Pewnie z dużego miasta i wykształcone...
          :))))
      • wersja_robocza Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 23:36
        poly_gamer napisał:

        > Wątkodawca jest skończoną łajzą ...
        > ... albo inteligentnym trollem. :D
        >

        Druga część tej tezy jest dość odważna.
        • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 07:39
          > > Wątkodawca jest skończoną łajzą ...
          > > ... albo inteligentnym trollem. :D
          >
          > Druga część tej tezy jest dość odważna.

          Tak mówisz?
          No to się nie upieram. :)
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 22:58
        Kolejny przykład "KULTUR" oraz strachu przed powrotem męskiej godności w naszych czasach.
        Nie ma jak "merytoryczna" rozmowa. :)
        • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:05
          Miało być :

          "KULTURY"
    • diorr Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:36
      jeśli jakaś facetka się tobą interesuje to wiedz, że coś się dzieje...
      parodiujemy natanka! teraz szatanek: www.youtube.com/watch?v=06b6JGUJifc
      • poly_gamer Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 20:41
        Dajże spokój.
        Nie przy jedzeniu.
    • real-kapucynka Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 21:47
      Autorze wątku..ile ty masz lat? zresztą nieważne, wszak mężczyzna czy ma 3 lata czy 15 czy 50 ma niemal taki sam rozum ;)
      Co oznacza słowo FACETKA??? Wogóle co to za określenie jest?
      • real-kapucynka Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 06.10.11, 21:47
        powiem ci jeszcze....piszesz takie głupoty że naprawdę zastanawiam się czy aby nie jesteś trollem?
        • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:13
          To zapraszam do dyskusji.
          Podaj swoje mądre kontrargumenty.
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 14.10.11, 23:07
        Gdybym Ci powiedział, ILE mam lat, to byś nie uwierzyła.
        A na drugie twe pytanie odpowiem pytaniem :
        Co to jest "facet" ?
        Co to w ogóle za słowo : "facet" ???
    • lepian4 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 11:42
      Bardzo pieknie napisane! Popieram na calej lini twoje postulaty!
      Mam tez taka cicha nadziej, ze twoj wklad w rozwoj kultury i pielegnowania tradycji nie pojdzie na marne. Przydalby sie koniecznie jakis dobry film na temat zozwazan o mezczyznie i facetce. Nie jakies tam wyduszacze lez w stylu " Przeminelo z wiatrem", tylko cos o roli jaj w hierarchii spolecznej!
    • benjaminblimchen Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 07.10.11, 20:06
      > Staje się "PIESKIEM" płaszczącym się przed facetką po to, by ona "łaskawie" go
      > zechciała po jego usilnych staraniach (a nazywa on to KŁAMLIWIE "zdobywaniem" -
      > HA HA ! Cóż za ABSURD i okłamywanie samego siebie).

      haha dokładnie to samo pomyślałem dzisiaj o sobie i swoim związku, który trwa już 1,5 roku i dochodzi do tego, że MY mamy robić tylko i wyłącznie to co ONA chce, i w dodatku mam za nią jeździć na drugi koniec Europy, bo jej się chce wyjechać i łaskawie oznajmia mi że póki jest w Pl to powinienem korzystać z tego daru i jej łaskawości i jak najczęściej do niej jeździć... po przecież zaraz mi ucieknie... Kurcze ja psa lepiej traktuję niż ona mnie.... hehe... durny byłem
    • piorex12 moim zdaniem 07.10.11, 20:32
      Ja uważam, że to kobieta wybiera faceta i robi wszystko by go zdobyć. A jak nie chce to nic nie pomoże. Nawet Święty Boże nie pomoże
      • xolaptop Re: moim zdaniem 08.10.11, 22:21
        Nie ma reguły, dlatego jest ciekawie.
    • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 08.10.11, 21:05
      ZA DUŻO, by to wszystko czytać. :(
      Powiem krótko :
      Nie róbcie z siebie Panowie fajfusów, błaznów, albo "piesków" uganiających się z "wywieszonym ozorem" za kobietami, lub też "piesków" płaszących się przed nimi.
      Miejcie trochę godności, trochę szacunku dla samych siebie, trochę honoru.
      NIEZALEŻNIE od tego, czy mężczyzna zachowuje się jak "piesek" płaszczący się przed facetką, czy też robi z siebie rezolutnego, żałosnego fajfusa, lub też błazna próbującego "tryskać" poczuciem humoru przed facetką - w każdym z tych przypadków - PONIŻA SIĘ przed nią.
      Czy uważacie, że my jesteśmy z czymś gorsi ?
      To ONE mają o nas zabiegać.
      Próbuję Wam Panowie "otworzyć oczy" i wyciągnąć Was z tego poniżenia, w jakie pozwoliliście się kobietom wpędzić obecnie BARDZIEJ, niż kiedykolwiek w cywilizowanych dziejach ludzkości.
      Ale czy te oczy Wam się otworzą - to zależy OD WAS.
      NIE OKŁAMUJCIE sami siebie zaprzeczając tezie, że zabieganie o kobietę jest zarazem poniżaniem się przed nią.

      Pozdrawiam i Panów, i Panie.
      • facettt w zyciu jest i tak i tak. 08.10.11, 21:18
        wez maladjec nie belkocz.
      • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 10.10.11, 16:55
        I nie róbcie z siebie pajaców.
        Miejcie godność męską.
        • khadroma Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 11.10.11, 20:45
          Ma zabiegać dysząc czy może oddychać swobodnie?
          • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 18.10.11, 08:45
            khadroma napisała:

            > Ma zabiegać dysząc czy może oddychać swobodnie?

            baaa, pytanie:)))na swobodnie to juz nic sie nie robi.
        • ferro2 Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 17.10.11, 18:14
          michael_praed napisał:

          > I nie róbcie z siebie pajaców.
          > Miejcie godność męską.

          ciekawa jestem, ilu facetow Cie poslucha???? zdobywajac kobiete ma sie godnosc, inaczej by nie zdobywali, byloby to za trudne wlascicielu watku.....
          • michael_praed Re: To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwr 19.10.11, 17:08
            "Zdobywają" (czytaj : albo płaszcząc się przed wami, albo robiąc z siebie durni i fajfusów) dlatego, że wolą się poniżyć, niż zostać sami.
            Wy - kobiety POTRAFICIE zadbać o swą godność i przyznaję, że za to was podziwiam.
            Panowie - NIEWIELU potrafi. Szczególnie w naszym kraju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka