Dodaj do ulubionych

Dzień kobiet

08.03.12, 20:37
Witam,
Dzisiaj Dzień Kobiet - tak wiem, dla niektórych to pozostałość komunistyczna.. W każdym razie to dobra okazja do tego, żebyście dostali buziaka od swojej kobiety. Prawda?
Na moim narzeczonym życzenia wymusiłam. Nie dostałam obiecanego podwiędłego tulipana ani czekoladek. Trochę było mi przykro. Bo to kolejny rok gdy o mnie zapomniał......
Nie ma sprawy, nic się nie stało - przecież go kocham, a czy On mnie kocha? Nie wiem.
Wieczorem w Biedronce kupił czekoladki - ale dla swojej siostry.
I co o tym myślicie? Co znaczy gdy mężczyzna obdarowuje swoją siostrę czekoladkami a o narzeczonej zapomina?
Obserwuj wątek
    • talk_jockey Re: Dzień kobiet 08.03.12, 20:39
      wyzwolic sie - taka ma dla Ciebie rada
    • mariuszg2 Re: Dzień kobiet 08.03.12, 21:09
      Myśle że Robert jeszcze nie jest świadomy jaki skarb ma poślubić....nie dostrzega prawdziwej miłości jaką go obdarzasz....ale z pewnością wierzysz, że nadejdzie ten dzień - dzień waszych zaslubi gdy przed ołtarzem olśni go blask Tabernaculum a nieslaszalny głos spod świątynnej posadzki przez kończyny jego dotrze do neutrinów pochowanych w kanciatych zakamarkach jego owala wygolonego tak dziarsko wystającego ponad szorokie wysportowane i muskularne ramiona iż tylko donośny dźwięk organów grających Ave Maria mógłby zakłócić owo misterium doznań chwili podniosłej jakoby bezkres szczęścia ziarenka piasku pośród bogactwa Sahary.....
    • i.am.girl Re: Dzień kobiet 09.03.12, 08:53
      Dzień w którym mój M zrobił by coś takiego byłby dniem ostatnim naszego 'pożycia'
      (ale to może dlatego że jestem uczulona na jego siostrzyczkę)
      A ile jesteście razem? I co on na to jak go zapytałaś dlaczego tak zrobił?
      • narzeczona_roberta Re: Dzień kobiet 09.03.12, 09:24
        W sumie tez zaczynam być alergiczką...
        Narzeczeństwem jesteśmy od czerwca 2011r.
        Gdy zapytałam czemu o mnie nie pamiętał, odpowiedział, że nie miał czasu wyjść wcześniej z pracy (pracę kończy o 15:30, my spotkaliśmy się około godzinę później).
        W czasie wczorajszego spotkania (a dzień kobiet spędziliśmy w banku na rozmowie o kredyt hipoteczny w ramach programu "rodzina na swoim") poprosił żebym podjechała do kwiaciarni to kupi mi te kwiaty. Głupio się poczułam....rozumiesz pewnie czemu
        • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 09:51
          -podjedż do tej kwiaciarni to ci kupie TE kwiatki
          normalnie sobie wyobrazam w tej roli siebie ale Karolak bylby lepszy
          przepyszne poczucie humoru... ładne kwiatki:)
        • mariuszg2 Re: Dzień kobiet 09.03.12, 09:55
          ach rozumiem...łączy was kredyt :)
          dzięki wspólnemy pożyciu macie lepszą zdolność finansową.... to wiele wyjaśnia i oczywiście w oblliczu tak ważnej decyzji zyciowej jak zaciągnięcie kredytu na mieszkanie wszystkie inne kwesie wydają się drugorżedna (siostra, kwiaty, narzeczeństwo, miłość...)
          • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:02
            > ach rozumiem...łączy was kredyt :)

            a kolega mozliwe ze dla racjonalista.pl pisze w dodatku do swefo kozucha;)
            • mariuszg2 Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:11
              nie....korzuch powiesiłem na kołku....
              dziś mam dzień na zakłady...założe się o piwo, że narzeczona rozejdzie z Robertem szybciutko...ale będą mieszkać razem narażając na cierpienie swoje dziecki ...bo połączył ich kredyt...
              • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:17
                tego bysmy bardzo nie chcieli :/
                narzeczono zerwij te zareczyny z Robertem, niechaj sam kredyt splaca
              • narzeczona_roberta Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:19
                Ja też się założę.
                Założę się, że o jutrzejszym Dniu Mężczyzny zapomnę. Ale tez wybiórczo.
                Założę się, że o imieninach Roberta również zapomnę. Szkoda - pomyślałam że ładnym prezentem będzie sadzonka z Dębu Bartek. Byłam w trakcie załatwiania szczepu.
                • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:24
                  a masz moze brata?:)
                  nie zapominj o nim w walentynki...
                  • narzeczona_roberta Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:28
                    Jestem jedynaczką..
                    • mariuszg2 Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:45
                      dąb Bartek ? myślałem, że on usechł.... może jajo Orła Bielika?
                      • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 11:17
                        `Mimo wielu dramatycznych przeżyć Dąb Bartek jest nadal drzewem żywym. Dąb Bartek jest symbolem siły i wytrwałości. Jego wizerunek wykorzystują nawet politycy w swych kampaniach. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że Dąb Bartek jeszcze przez długie lata będzie cieszył wzrok odwiedzających go turystów.`

                        :D
          • narzeczona_roberta Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:16
            Każde z nas ma zdolność kredytową pozwalającą na zakup mieszkania bez drugiej osoby. Każde z nas ma gdzie mieszkać.
            Czy kredyt nas połączy?
            Jeśli weźmiemy to nas połączy.
            Tak jak ewentualnie inne kwestie drugorzędne: połączą nas obrączki (symbol, węzeł miłości) Połączy nas również siostra (flądra występująca w roli złej teściowej), połączy nas wspólne miasto. Połączą nas noce i dni. Walentynki, imieninki, urodzinki. I pewnie zawsze będzie pamiętać o siostrze zapominając o mnie. Może ma wybiórczą pamięć? W Walentynki siostra zaprosiła go do siebie - bo pilot się popsuł.
            Narzeczony ma 41 lat. Deklaruje, że bardzo mu zalezy na mnie i na założeniu rodziny.

            • slottka.ja Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:27
              uuuu szczere wyrazy współczucia na nowej drodze życia,
              weź dziewczyno jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałaś
              posłuchaj rad doświadczonych życiowo i może zweryfikuj swoje decyzje...
              a przynajmniej stanowczo poustawiaj priorytety
              • nudzimisie_strasznie Re: Dzień kobiet 09.03.12, 12:09
                Czy Was już gniecie kompletnie? Radzicie odejście z powodu kwiatka na dzień kobiet? W swoim życiu też tak bezkompromisowo? Kolega, przyjaciółka, chłopka coś nie po Waszej myśli to żegnam ozięble?
            • mariuszg2 Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:47
              41 lat?!!!

              To jak on umrze to cały dług spadnie na Ciebie!!! Ty musisz go naprawdę kochać!...weź za żyranta siostrę jego wtedy się flądra nie wykręci i będziecie rodzin pełną gębą...w dolo i nie doli...
              • talk_jockey Re: Dzień kobiet 09.03.12, 10:51
                jak 41 lat to przepraszam - zależec musi mu bardzo
                desperacko wrecz... podjedz do tej kwiaciarni :)
        • i.am.girl Re: Dzień kobiet 09.03.12, 22:06
          narzeczona_roberta napisała:

          poprosił żebym podje
          > chała do kwiaciarni to kupi mi te kwiaty. Głupio się poczułam....rozumiesz pewn
          > ie czemu

          OMG! To brzmi jak niewiarygodne ale prawdziwe. Ale mi trudno uwierzyć. Przychodzi mi na myśl jedno określenie na takiego faceta, jednak nie powiem bo to Twój narzeczony.
    • s.romeczek Re: Dzień kobiet 09.03.12, 11:00
      miłość kazirodcza, innego wytłumaczenia nie ma
    • crystalcityonline Re: Dzień kobiet 09.03.12, 21:18
      Sytuacja nie powiem dziwna, mi tez byłoby przykro... zapytaj do wprost, ja bym tak zrobiła.
    • good_morning Re: Dzień kobiet 09.03.12, 21:28
      e tam, troll
      i nawet nie smieszny
      • narzeczona_roberta Re: Dzień kobiet 10.03.12, 08:15
        i.am.girl napisała:

        > OMG! To brzmi jak niewiarygodne ale prawdziwe. Ale mi trudno uwierzyć. Przychod
        > zi mi na myśl jedno określenie na takiego faceta, jednak nie powiem bo to Twój
        > narzeczony.

        Na myśl przychodzą mi również różne określenia narzeczonego. Obrzydliwe i niesmaczne. Wstyd się przyznać, powiedzieć komukolwiek. Zwyczajowo kobiety uszczęśliwione spędzonymi chwilami z ukochanym 9 marca wymieniają przeżycia. A co ja mogłam powiedzieć? Boże, wstyd mi przed samą sobą.
        Przyszła mi na myśl wizja przyszłości, gdzie w Dzień Dziecka Robert biegnie z czekoladkami do córki swojej siostry, która jest jego chrześnicą i tam spędza czas zapominając o swoim dziecku. Myślicie, że tak jak o mnie zapomniał w Dzień Kobiet może zapomnieć również o swoim dziecku?
        Dziecka jeszcze nie ma, ale deklaruje, że chciałby mieć. Bardzo nawet. Ze mną chciałby dziecko. Hmmm
        • talk_jockey Re: Dzień kobiet 10.03.12, 10:43
          jak deklaruje gosci 40plus ze chcialby to faktycznie, pójde boso:)
    • bosa_stokrotka Re: Dzień kobiet 10.03.12, 08:44
      kup dzis w kwiaciarni piękny bukiet kwiatów (tulipanów czy też innych które lubisz ) z usmiechem na ustach powiedz ,ze właśnie dostałaś od nieznajomego mężczyzny .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka