Dodaj do ulubionych

tak czy nie ?

09.04.12, 17:47
był mężczyzną w którym się absolutnie zakochalam. Dawał nadzieję, świetnie było nam razem, ale potem chyba kogoś poznał. Mamy kontakt, ale coraz luźniejszy. Chcę to zakończyć, bo każdy jego sms i mail rozbijają mnie na dlugo, rwą i bolą.

Napisalam maila o tym kim byl dla mnie i jak ważny się stał, mail jak najbardziej pożegnalny.. Wyslać go, czy to nie ma sensu? nie mam siły tego ciągnąc, wiedząc, że za chwilę wykopie mnie ze swojego zycia.
Obserwuj wątek
    • fioletowoczarna Re: tak czy nie ? 09.04.12, 17:53
      a może najpierw napisz kim był i jest dla Ciebie a potem każ mu się jakoś ustosunkować do tego zanim napiszesz mu dość?
      • euphrosyne Re: tak czy nie ? 09.04.12, 18:00
        myslę że on się domysla. Zresztą, to nie ma sensu. Gdyby mu zależało to by nie odpuszczał. A on odpuscił, oddalił się. Nie mogę za nim biec. On tego by nie chciał.
        • fioletowoczarna Re: tak czy nie ? 09.04.12, 18:02
          To twoja decyzja, skoro czujesz,że słuszna zrób jak uważasz.Powodzonka.
    • moonatnight Re: tak czy nie ? 09.04.12, 19:27
      Skoro:
      - wykańcza Cię ta znajomość;
      - facet odpuścił;
      - nie macie na tyle dobrego kontaktu, żeby porozmawiać osobiście;

      To ślij list/sms pożegnalny jak najszybciej i odbijaj się od tego emocjonalnego dna.
      • kocurek33zoo3 Re: tak czy nie ? 09.04.12, 21:26
        Związek z kimś to jak bolący ząb,leczysz go o ile jest co,jeśli nie lepiej wyrwać zaoszczędzić można na bólu.
    • thelma.333 Re: tak czy nie ? 09.04.12, 23:12
      podasz mu sie na tacy, odradzam;
      maila mozesz wyslac, ale nie takiego melodramatycznego
      nie mozesz napisac tak jakos bardziej trzezwo? ty tez masz prawo stawiac warunki, a jak wyslesz takiego maila 'jaki ty dla mnie wazny byles, cierpie, cierpie, cierpie' to przekreslisz szanse na cokolwiek kiedykowliek na partnerskich warunkach; nikt nie kocha drugiej osoby jak jej nie szanuje, taka prawda;
      ok, on sobie odpuscil, ale ty zachowaj resztki godnosci ; jesli jestes zdecydowana zakonczyc ta znajomosc - w koncu sama najlepiej wiesz jak jest - to po co sie rozczulac nad waznoscia pana; napisz, ze nie jest w twoim stylu utrzymywac kontakty z bylymi, bo ty zamykasz rozdzialy, ktore do niczego nie prowadza, i tyle ; albo cos w tym stylu; i zakoncz to, a nie pros, zeby nie pisal, czy dzwonil; prosi ten, kto jest slaby i mozna z nim zrobic co sie chce; troche sie ogarnij
    • facettt kuzwa... 10.04.12, 01:24
      czy nie ma juz innych kontaktow poza tymi na "cale zycie" ?
      • euphrosyne Re: kuzwa... 10.04.12, 07:17
        a gdzie tu jest o kontakcie na całe zycie? Czy ja coś od niego chcę?, niech idzie i będzie szczęśliwy. Nie ma możliwosci żeby go zatrzymać, nie mam jak pogadać, więc chciałam mu powiedzieć, że był ważny wysyłając maila.
        Nie zdarzyło Ci się spotkac w zyciu kogoś, kto był ważny dla Ciebie?
        • nextvivi Re: kuzwa... 10.04.12, 10:11
          Maila możesz wysłać, najwyżej coś Ci tam odpisze, zrobi Ci się głupio, zawstydzisz się i otrzeźwiejesz i sama już dasz sobie spokój.
          Chyba, że on się nad tym mailem zastanowi coś może w nim drgnie i będziecie żyć dłygo i szczęśliwie.
          Głowa do góry.
          Takiego kwiatu to pół światu. Wiesz, że za każdym razem kiedy człowiek się zakocha to ten następny mężczyzna wydaje się tym jedynym;)
          • rybka.11 Najlepiej... 10.04.12, 10:15
            ...to się nie zakochiwać;) i wszystko miec gdzieś... ;))
            • euphrosyne Re: Najlepiej... 10.04.12, 10:25
              no najlepiej :)

              niestety, po 14 latach totalnego zmrozenia i zamknięcia w małej i twardej skorupce, zakochałam się, spotkałam faceta, który mógł zrobić ze mną wszystko. :)
              Tyle, że nie chciał. Niemniej jednak bardzo mi pomógł i boli mnie to, że odszedł.
              • rybka.11 Re: Najlepiej... 10.04.12, 10:35
                euphrosyne napisała:

                > no najlepiej :)
                >
                > niestety, po 14 latach totalnego zmrozenia i zamknięcia w małej i twardej skoru
                > pce, zakochałam się, spotkałam faceta, który mógł zrobić ze mną wszystko. :)
                > Tyle, że nie chciał. Niemniej jednak bardzo mi pomógł i boli mnie to, że odsze
                > dł.
                ________________________
                bywa i tak, ale każdy ból mija. Zostaje zawsze cos tam w pamięci, ale później juz nie boli, nawet nie ukłuje... :)
                Warto czekac i nic na siłę nie robic. Nie chce to nie - nie zmuszac losu...
                :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: tak czy nie ? 10.04.12, 11:02
      Wyślij, ale pod błędny adres...
      Bo TY potrzebujesz list napisać i wysłać, ale ON nie potrzebuje go czytać.
      • euphrosyne Re: tak czy nie ? 10.04.12, 11:25
        dobre ;)

        Tak, to prawda. Co wcale mi nie pomaga, jednak.
        • venus.mfk Re: tak czy nie ? 10.04.12, 12:17
          napisz coś więcej jak wyglądał wasz związek...a dlaczego chcesz wysłac maila- nie lepiej usiąść razem i porozmawiać? jaki on jest?może wspólnie coś wymyslimy...
    • six_a Re: tak czy nie ? 10.04.12, 11:46
      jakiego rodzaju to był związek? byliście parą czy tylko się zapowiadało i nie wypaliło?
      jeśli byliście, to lepiej się pożegnać czy tam wyjaśniać osobiście.

      a jeśli nie byliście, to na bank dostaniesz odpowiedź typu: ale o co ci w ogóle chodzi? i jeszcze dodatkowo stresu sobie dołożysz.
    • mijo81 Re: tak czy nie ? 12.04.12, 01:20
      Ale co ty chcesz kończyć ??? Przecież z twojego opisu od razu widać, że tu żadnego związku nie było (chyba że tylko w twojej głowie) a facet poznał inną więc swój czas, smsy, rozmowy przekierował na kogoś innego. Skończ ten związek w swojej głowie a jemu daj już spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka