lillkaa
19.06.12, 23:09
Zastanowiła mnie właśnie jedna rzecz - często słysze od kobiet/żon/dziewczyn/narzeczonych, że np. pracują nad tym, żeby zmienić coś u swojego bieżacego partnera, nauczyć go czegoś, przekonać do jakiś nawyków niepraktykowanych przezeń wcześniej itd.. Czasami chodzi o drobiazgi (klasyczne: opuszczanie deski klozetowej choćby) lub o większe sprawy.
Pytanie moje brzmi - czy ktoś Was kiedyś czegoś skutecznie nauczył lub oduczył?:) Czy przyswoiliście/przekonaliście się do czyjejś "nauki" na stałe, na tyle że coś już po prostu weszło Wam w krew i stało się normą?