26.06.12, 10:22
Miewacie? Bo to raczej babska domena. Czy jest możliwe żeby ponad czterdziestoletni facet poczuł się tak urażony moimi pretensjami (trochę marudziłam ale to przez to że po raz kolejny zrobił coś czego nie znoszę), że teraz się nie odzywa. Ja jestem gorąca głowa -szybko się nakręcam on twierdzi ze emocje trzeba trzymać na wodzy ale to co teraz się dzieje to wg mnie temu przeczy. Szybko się wkurzam ale też szybko mi przechodzi - zadzwoniłam żeby wyjaśnić, no może nawet przeprosić za formę ale nie odbiera.
W tym wieku to piaskownica jak dla mnie.
Obserwuj wątek
    • mariuszg2 Re: o fochu 26.06.12, 10:25
      ja tez nie lubie emocji...od razu wale po gebie zeby uspokoic emocje
      • konwalia55 Re: o fochu 28.06.12, 13:45
        o cholipka! bede uwazala na to, co pisze :P
    • six_a Re: o fochu 26.06.12, 10:27
      no, foch piaskownica, a pretensje i nakręcanie się - przejaw dojrzałości.
    • lillkaa Re: o fochu 26.06.12, 10:31
      Zależy co w tych emocjach powiedziałaś - może nie uraziły go same pretensje, czy ich forma, ale coś konkretnego, co powiedziałaś i być może nawet nie zdajesz sobie sprawy, że to było dla niego obraźliwe/przykre/niesprawiedliwe ?
      • neda_01 Re: o fochu 26.06.12, 10:35
        pewno tak tylko w tej sytuacji nie mam szansy tego wyjaśnić skoro nie chce mu się ze mną gadać...
        wiem ze nakręcanie się jest do de ale czasem nie umiem inaczej
    • wyszeptany-o-zmroku Re: o fochu 26.06.12, 10:31
      Hmmm,gdyby gość miał jaja odebrałby i z uśmiechem powiedział*zapomniałem za co strzeliłem focha*:),właśnie min.w takich sytuacjach można stwierdzić czy ktoś jest emocjonalnie poukładany czy raczej trochę mu do tego brakuje...aha,i pewnie liczy na to,że będziesz się płaszczyć i przepraszać by podbudować jego ego,typowo męski punkt widzenia.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: o fochu 26.06.12, 11:02
        aha,i pewnie
        > liczy na to,że będziesz się płaszczyć i przepraszać by podbudować jego ego,typ
        > owo męski punkt widzenia.

        Och realy? Kobietom się to nie zdarza, co? Ja bym powiedział że typowo niedojrzały punkt widzenia.
    • lepian4 Re: o fochu 26.06.12, 10:53
      Slusznie postapil! Troche glupawy jest, skoro tyle czasu potrzebowal na wyciagniecie slusznych decyzji. Nastepnym razem podrap sie po dupie, a nie wyzywaj na swoim facecie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: o fochu 26.06.12, 11:04

      > W tym wieku to piaskownica jak dla mnie.

      A ty w jakim wieku jesteś że możesz się szybko wkurzać i tobie wolno?
      Ja rozumiem twoje zdziwienie, bo dostajesz mixed signals. Niby pan opanowany i racjonalny, a okazuje się że zachowuje się emocjonalnie i dziecinnie.
      Cóż - z twojego punktu widzenia to i tak lepsze niż opcja że on racjonalnie i z opanowaniem zdecydował się przestać odzywać... Bo wtedy bardzo ciężko będzie zmienić jego zdanie.
      • neda_01 Re: o fochu 26.06.12, 11:22
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:


        > on racjonalnie i z
        > opanowaniem zdecydował się przestać odzywać... Bo wtedy bardzo ciężko będzie z
        > mienić jego zdanie.

        tego się właśnie obawiam
        tylko że nie uważam takiego sposobu kończenia związku za racjonalne
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: o fochu 26.06.12, 11:39

          >
          > tego się właśnie obawiam
          > tylko że nie uważam takiego sposobu kończenia związku za racjonalne

          A ja bym się tego nie obawiał aż tak.
          Mężczyźni, wbrew ich własnym przekonaniom, są w kwestii uczuć równie nieracjonalni jak kobiety (no, PRAWIE :D).
          Więc myślę że to raczej foch do którego pan się nie przyzna po prostu.
    • king.james Re: o fochu 26.06.12, 11:17
      Fochy to raczej "humorki", czyli obrażanie się bez powodu. Jeśli miał powód, to bez względu na płeć i wiek człowiek czasem czuje się urażony tak, że nie ma ochoty się odzywać. Na podstawie Twojego postu tak naprawdę nie wiadomo, czy jego reakcja jest przesadzona czy jak najbardziej naturalna.
    • konwalia290 Re: o fochu 26.06.12, 11:47
      Każdy ma chyba czasami fochy:)Mój też...i też jest po czterdziestce :)
    • htoft Re: o fochu 26.06.12, 12:23
      Foch jest wtedy, gdy paradujesz przed gościem z zadartym nosem i aktywnie psujesz mu tym humor, np. po to, żeby coś ugrać. On się obraził i nie ma ochoty z Tobą gadać
    • maly.jasio znamy, a nawet sporo o nim wiemy. 26.06.12, 14:04
      a tak o golnie to o cco chodzi?
      Idz sladami Focha, to do czegos dojdziesz:
      pl.wikipedia.org/wiki/Ferdinand_Foch
    • sibeliuss Re: o fochu 26.06.12, 14:58
      sęk w tym, że może przelałaś masę krytyczną i on nie chce Twoich wyjaśnień. Taka sytuacja może być świetnym pretekstem do zakończenia wypalonej relacji lub odpoczynku od upierdliwego babiszona.
      Jesteś gorąca głowa, czyli najpierw mówisz, potem myślisz. Nie jesteś nastolatką i chyba najwyższa pora popracować nad sobą i jego zachowanie jest jawnym sygnałem, że faceci oczekują od kobiet tego samego, czego one od nich.

      Skoro oceniasz to publicznie jako piaskownicę to chyba dobrze, że to się skończyło - ewidentnie jesteście z różnej gliny. Poszukaj innego z gorącym czołem - będzie fazowo :)
      • zielony-chic Re: o fochu 26.06.12, 17:44
        na temat focha mozna mowic i pisac ile wlezie. Co czlowiek to inny sposob reagowania. Wlasciwie to ja powinnam strzelic focha. I tak swego czasu bylo. Sek w tym, ze spotykalismy sie mimo to. Niestety. Lazilam po stronach na ktorych Fochman bywal. Fajny gosc. Nic mi do niego. I tak bylo zawsze. Ale ten gosc o tym wie. Na poczatku wstydzilam sie zaczepiac nieznajomego internetowego asa. Z czasem mi przeszlo.
        Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie. :)
    • xemikk Re: o fochu 26.06.12, 18:48
      Faceci fochów nie strzelają, faceci sobie wygarniają co im leży na sumieniu i wyjaśniają wszystko od ręki
      • neda_01 Re: o fochu 26.06.12, 21:09
        cisza, chyba więc już po wszystkim
        • mijo81 Re: o fochu 28.06.12, 22:52
          I dobrze, będziesz miała nauczkę. Bo ty z tych co do ludzi z mordą wyskakują a potem się dziwią że inni się na nich obrażają. Dojrzej dziecinko
    • mabiwy Re: o fochu 27.06.12, 14:58
      facet też człowiek i swoje ułomności ma. Sporo zależy od formy Twojego marudzenia. Gorąca głowa niczego nie tłumaczy. Trzeba pogodzić się z tym, ze każdy inaczej trawi. Emocje też. Wtedy jest czas na wyjaśnienia.
    • konwalia55 Re: o fochu 02.07.12, 18:04
      w moim otoczeniu brak fochiastych chlopakow, ale wsrod poznanych w sieci jeden jest absolutnie krolujacym ;-) ale to typowy egocentryk, wiec moze dlatego?...
    • mat.i.12 Re: o fochu 09.07.12, 20:29
      :(
    • 8man Re: o fochu 22.07.12, 12:54
      miewamy, ale rzadziej. tez mamy do tego prawo! tylko to sie inaczej nazywa: urazona meska duma
      • takajednakropka Re: o fochu 23.08.12, 13:52
        8man napisał(a):

        > miewamy, ale rzadziej. tez mamy do tego prawo! tylko to sie inaczej nazywa: ura
        > zona meska duma
        Pffffff :D
    • mijo81 Re: o fochu 22.07.12, 21:26
      No widzę, że tutaj niektórę sądzą że mogą nagadać czego chcą a potem odmawiać prawa do obrażenia się ...... moż same sobie odmówcie tego prawa?
      • 8man Re: o fochu 15.08.12, 16:34
        Równouprawnienie dla facetów !
    • anna_sla Re: o fochu 22.07.12, 22:51
      ee też potrafią. Chociaż mało który specjalnie z tego powodu nie odbiera telefonów od swej "drugiej połówki" :D
    • koham.mihnika.copyright bardzo racjonalnie spisal cie na straty 22.07.12, 23:23
      widac ma doswiadczenie.
      nie kazdy lubuje sie w partnerstwie z emocjonalnym alkoholikiem.
    • eat.clitoristwood Re: o fochu 22.07.12, 23:49
      Owszem, okazjonalnie strzelam, niemniej świadomie, inaczej nie docieram. zdarza się, że kobiecie musisz podać przesłanie na emocjonalnie podgrzanym talerzu, inaczej nie zeźre. ;)
      • neda_01 Re: o fochu 23.07.12, 11:36
        widzę że wątek odżył
        zatem melduję że foch nie trwał długo, porozmawialiśmy i jest dobrze
        dzięki za wszystkie wpisy - te stawiające do pionu szczególnie;)
        • mijo81 Re: o fochu 18.08.12, 23:04
          Szkoda, mógł cię kopnąć w tyłek
    • good_morning Re: o fochu 15.08.12, 18:45
      foch ma 3 rodzaje; m, f, n
      urodzilas sie dzis,czy co?
    • corgan1 czyli foch u kobiety to nie-piaskownica? 18.08.12, 18:35
      bo kobiety tak mają, ale foch u faceta już tak?

      > Ja jestem gorąca głowa - szybko się nakręcam
      > Szybko się wkurzam ale też szybko mi przechodzi

      Ale wg. Ciebie to nie jest piaskownica?
    • takajednakropka Re: o fochu 23.08.12, 13:50
      Ja myślałam do niedawna, że tylko jeden tak ma, u mnie w pracy.
      A ostatnio odkryłam kolejnego. I to o takie coś obraza, że już miesiąc do siebie dojść nie mogę. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka