Dodaj do ulubionych

odwyk od kobiet :P jak to zrobić?

04.10.12, 11:00
zwykle nabijam się z Was, teraz czas żebyście ponabijali się ze mnie :)

ostatnio zauważyłem, że marnuję strasznie dużo czasu na różne formy aktywności związane z... kobietami, a to piszę na GG, a to koresponduję w inny sposób, do spotkań też czasem dochodzi ale nic z nich nie wynika. Schodzi mi na to strasznie dużo czasu i zaczyna mi to przeszkadzać. Wygląda to na klasyczne objawy uzależnienia, co ciekawe głównie psychicznego...

... czy ktoś z Was, szanowni koledzy, znalazł taki przełącznik w swoim mózgu, który sprawił, że praca (!!!), hobby, rodzina, znajomi i inne "aseksualne" aspekty życia stały się najważniejsze?
Obserwuj wątek
    • zuzi.1 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 14:30
      Ty sobie lepiej zadaj pytanie dlaczego tyle aktywności w to wkładasz a Ci nie wychodzi i nic z tego nie wynika...
      • dreemcatcher Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 15:06
        gdyby każde polowanie kończyło się zdobyczą to by się znudziło :)
        • zuzi.1 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 16:46
          pytanie tylko, czy któreś polowanie rzeczywiscie kończy się zdobyczą, bo jesli nie to...hmmm
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:30
            nie wiem czy to można porównać do polowania. Polując zwykle wybiera się najsłabsze zwierzątko w stadzie i próbuje oddzielić od reszty... potem się dopada i zjada :P
            • dreemcatcher Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 08:53
              a to zależy , jesli zakładamy że autor chce zaciągnąć "byle co " do łózka to większosc polowań się powinno udać , jęśli wybiera dorodną zwierzynę to niestety musi się wysilić.
              Może powód jest jet banalny ale znaczący :) autor za mało zarabia :):)
              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 10:50
                >autor za mało zarabia :):)

                zdecydowanie!!! w końcu zamiast pracować, siedzę na necie :P

                Kwestia kobiet & kasy jest ciekawym tematem, zasługującym na osobny wątek. Kobiety które patrzą na portfel, zdecydowanie bardziej wolą opier...jących się synów bogatych rodziców, którzy pieniądze bardziej wydają niż zarabiają. Ci którzy sami zarabiają są mniej skłonni do szpanu i wydawania na prawo i lewo... oni nie są już takim łakomym kąskiem :P
                • czerwony.melon Zdanie kobiety 05.10.12, 23:23
                  Oj, nie. Taki synalek jest strasznie rozpieszczony i roszczeniowy, przeważnie we łbie mu się poprzewracało. Nadaje się tylko do zabawiania się na jego koszt.

                  Najchętniej żeby był pracowity i zaradny. By sobie poradził, gdy rodziców zabraknie.
                  Poza tym to, co on dostanie od rodziców, nigdy nie będzie należało do partnerki/zony, a to co zarobi mąż, należy w połowie do żony.
                  Jeśli przy tym ma bogatych rodziców (i niewiele rodzeństwa do podziału majątku) to tym lepiej.
                  Ale przede wszystkim pracowity i zaradny.
                  • maly.jasio Bron nas Panie... 07.10.12, 06:11
                    czerwona.melona napisała:
                    > Ale przede wszystkim pracowity i zaradny.

                    Bron nas Panie przed takimi kobietami.
                    To ona ma byc pracowita i zaradna.
                  • allerune Re: Zdanie kobiety 08.10.12, 12:36
                    > Oj, nie. Taki synalek jest strasznie rozpieszczony i roszczeniowy, przeważnie w
                    > e łbie mu się poprzewracało. Nadaje się tylko do zabawiania się na jego koszt.

                    no i właśnie to lubią panny "lecące na kasę"

                    > Najchętniej żeby był pracowity i zaradny. By sobie poradził, gdy rodziców zabra
                    > knie.

                    tak myślą starsze kobiety szukające męża
                    • facettt Re: Zdanie kobiety 08.10.12, 12:46
                      allerune napisał:
                      tak myślą starsze kobiety szukające męża


                      mlodsze tez.
                      a tobie co ?
                • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:02
                  Obawiam sie ze masz slaba znajomosc potrzeb kobiet.
                  • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:45
                    To samo koledze napisałam, ale on uważa inaczej.
                  • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 12:35
                    > Obawiam sie ze masz slaba znajomosc potrzeb kobiet.

                    ja mam słabą znajomość ? :)

                    ja mam doskonałą znajomość, po prostu (świadomie) nie chcę ich spełniać :P
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 17:49
        zuzi.1 napisała:

        > Ty sobie lepiej zadaj pytanie dlaczego tyle aktywności w to wkładasz a Ci nie w
        > ychodzi i nic z tego nie wynika...

        może nie jestem wystarczająco piękny/mądry/bogaty/miły dla pięknych/mądrych/bogatych/miłych kobiet które mi się podobają, pewnie tak dokładnie jest

        that's not the point

        point jest... "jak mieć to w dupie"?

        kobiety to potrafią, potrafią skupić się na pracy, uśpić pewne potrzeby ciała i ducha. Dla facetów to raczej nie jest naturalne...
        • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:50
          allerune napisał:

          > kobiety to potrafią, potrafią skupić się na pracy, uśpić pewne potrzeby ciała i
          > ducha. Dla facetów to raczej nie jest naturalne...

          Myslę, ze niewiele wiesz o kobietach i przez to masz mylne wyobrażenie.;)
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:57
            myślę że wiem na tyle dużo, żeby widzieć swoje :)

            a wyjątki potwierdzają regułę :P
            • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:59
              Tak, nasz i wiesz. Mężczyźni mają swoje potrzeby i nie umieją ich zagłuszać, a kobiety albo ich nie mają, albo je skutecznie zagłuszają i wyciszają w pracy. Nie chcę Cię obrazić, ale to pachnie 18 wiekiem.:>
              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:38
                kobiety mają cycki, faceci nie mają

                uważasz że moja opinia jest nienowoczesna i nie przystoi 21 wiekowi ? :D

                no cóż, może kazia szczuka nie ma piersi, ale większość kobiet ma :)
                • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 23:01
                  allerune napisał:

                  > kobiety mają cycki, faceci nie mają
                  >
                  > uważasz że moja opinia jest nienowoczesna i nie przystoi 21 wiekowi ? :D
                  >
                  > no cóż, może kazia szczuka nie ma piersi, ale większość kobiet ma :)


                  A jak sie to ma do tego: kobiety to potrafią, potrafią skupić się na pracy, uśpić pewne potrzeby ciała i ducha. Dla facetów to raczej nie jest naturalne... ?:>
                  • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 10:52
                    spotkałem na prawdę DUŻO takich przypadków wśród kobiet, prawie żadnego wśród facetów

                    (pozostaje jeszcze opcja, że kobiety to kłamczuchy, które nie przyznają się do tego co na prawdę robią, ale ja wolę być idealistą i wierzyć w to, że jednak ktoś nie opowiada mi kłamstw w pierwszych dniach znajomości)
        • zuzi.1 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:20
          Najlepszą wersją jest połączenie potrzeb ciała z potrzebami ducha, naprawdę uwierz ;-) nie rezygnuj z pań całkowicie, zrób sobie grafik i podziel czas poświęcony na potrzeby ducha i ciała, wówczas będzie Ci łatwiej dojsc do bycia szczęsliwym i spełnionym, czego Ci życzę. Życie bez kobiet dla panów, podobnie jak życie bez mężczyzn dla pań, nie jest fajne ;-) trzeba tylko znalezc właściwe proporcje...
        • ina_nova Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 16:43
          > kobiety to potrafią, potrafią skupić się na pracy, uśpić pewne potrzeby ciała i
          > ducha. Dla facetów to raczej nie jest naturalne...

          Obawiam sie, że pieprzysz wać pan głupoty.
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 12:36
            udowodnij :)
            • thelma.333 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 12:52
              to Ty udowodnij, ze krasnoludki nie istnieja
              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 14:34
                trochę brak w Twojej wypowiedzi logiki :)

                to właśnie ina_nova twierdzi że krasnoludki nie istnieją, powinna udowodnić to twierdzenie (oczywistym jest jednak, że tego nie zrobi)
                • thelma.333 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 10:30
                  hmm, bo to wypowiedz emocjonalna byla : -)
                  ale jak przemysle, to Cie jeszcze zagne;
                  a tak na powaznie, to czytalam ten Twoj watek, i pamietam Twoje inne wypowiedzi, i tak szczerze, to mam czasem wrazenie ze Ty nie lubisz kobiet, nie raz i nie dwa szpile jakiejs forumce wetknales; moze to tylko wrazenie, ale przemysl czy naprawde tak nie jest
                  bo trudno sie przyjaznic z 'wrogiem' to nic dziwnego, ze z tego tak naprawde nic nie wynika
                  • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 11:46
                    jestem przede wszystkim wrogiem głupoty i stereotypów :) i moje komentarze zwykle najostrzej traktują jedno lub drugie (nie mówię już gdy mamy sytuacje 2 w 1)

                    Nielubienie kobiet zarzucało mi już wiele osób. Dementuję te pogłoski, stosunek emocjonalny do ludzi wyrabiam sobie indywidualnie, głównie na podstawie tego jak dana osoba traktuje mnie.

                    Kobiety i mężczyźni są różni od siebie i to że zauważam te różnice nie oznacza wcale, że nie lubię kobiet. Polecam wszystkim dokument Desmonda Morrisa "human sexes", to pokrywa się z moim podejściem :P
                    • thelma.333 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 12:19
                      skoro wiele osob takie mialo odczucie, to moze cos w tym byc; pomyslales o tym?
                      nikt nie lubi byc oceniany, zwlaszcza przez surowego sedziego
                      ludzie maja takie cos jak slabosci, i to nie dotyczy tylko kobiet; chyba tez masz jakies czy jestes chodzaca doskonaloscia?
                      masz bardzo radykalne podejscie, poglady byc moze takze; takie cos sie wyczuwa;
                      poza tym, tez po innych watkach, zauwazylam, ze rzeczy ktore ciesza innych, Ty dewaluujesz, degradujesz, ' co, takie cos? phi! zadna frajda; rzecz XYZ, to by bylo dopiero cos!'
                      myslisz, ze taka postawa da sie zniesc na co dzien? sam pomysl, czy bys chcial zeby ktos Ciebie tez caly czas mierzyl i ocenial; ludzie raczej oczekuja wsparcia i dzielenia radosci, a nie podcinania skrzydel i sprowadzania na ziemie;
                      wyluzuj
                      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 13:41
                        uogólniłaś, oceniłaś, zaszufladkowałaś, ogień gasisz ogniem ?

                        • thelma.333 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 13:57
                          sam wiesz najlepiej jak jest;
                          ja tylko opisalam moje wrazenie, oczywiscie moze byc mylne, w koncu to internet
    • headvig Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 15:51
      popaść w inny nałóg?
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 17:52
        chętnie, najlepiej żeby to była praca :) popracowałbym intensywnie jakiś czas a potem olał system...

        ... to teraz pytanie, jak ? :)
        • izak28 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:18
          Cholera, nie pomogę... Ja uśpiłam, ale nie wiem jak :P Chyba po prostu nie miałam innego wyjścia ;)
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:27
            jesteś babą, baby tak mają :P

            dlatego rada faceta byłaby cenniejsza, jak dotarł z punktu w jakim ja jestem, do tego do którego chciałbym dotrzeć :)
            • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:48
              allerune napisał:

              > dlatego rada faceta byłaby cenniejsza, jak dotarł z punktu w jakim ja jestem, d
              > o tego do którego chciałbym dotrzeć :)

              A punkt twój to taki, że masz wirtualne koleżanki. A chcesz być w punkcie, gdzie masz... kogo?:>
              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:57
                gdzie nie mam potrzeby mieć wirtualnych koleżanek
                • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 19:00
                  Prościej spytam: Ty kochanki czy kobiety na życie szukasz, bo to determinuje ścieżkę do celu.:>
                  • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:40
                    nie uważam, że w obecnej chwili jestem w stanie znaleźć kogokolwiek... a może chcę na kogoś/coś poczekać ?
                    • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 23:02
                      Migasz się od odpowiedzi.
                      • zuzi.1 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 23:54
                        szukajw realu podczas uprawiania róznych aktwyności, które lubisz, net sobie daruj
                        • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 01:23
                          ale ja lubię tylko neta... :P
                          • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:46
                            allerune napisał:

                            > ale ja lubię tylko neta... :P

                            No to co narzekasz? Wirtualny seks powinien zatem zaspokoić Twoją potrzebę bliskości.:P
                            • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 11:23
                              Wirtualny seks z finałem , dla jasnosci:-)
                              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 12:37
                                to taka masturbacja 2.0 ... cały czas pozostanie masturbacją :D
        • headvig Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 18:26
          allerune napisał:

          > chętnie, najlepiej żeby to była praca :) popracowałbym intensywnie jakiś czas a
          > potem olał system...
          >
          > ... to teraz pytanie, jak ? :)

          no ale w czym problem? zatrudniasz się w korporacji, gdzie pniesz się na wyżyny od świtu do nocy, ew. zakładasz swój własny byznes i harujesz jak wół w tych samych godzinach.

          albo inna metoda - zatrudniasz się w robocie gdzie mało płacą i chwytasz jeszcze następne dwa etaty by jakoś zyć, tak że na sen zostają ci ze 3h :)

          ja sama praktykuję opcję dwa i choć etatów mam ciut mniej i snu ciut więcej, to na pierdoły przez 10 mieś w roku nie mam czasu, mało tego, czasem czasu brak na załatwienie potrzeb fizjologicznych, a każdą wolną minutę poświęcam na rozładowanie stresu na tym forum :P
          • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:06
            To ty taka pszczólka Maja?
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 09:52
            > no ale w czym problem?

            W tym, że jak siedzę te 10h w pracy, to autentycznie nie potrafię się zmusić do jeszcze 2-4 dodatkowych, nie wydalam fizycznie.

            > a każdą wolną minutę poświęcam na rozład
            > owanie stresu na tym forum :P

            to już masochizm :D
        • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:04
          Przyslij mi cv , moze znajde ci zajecie.
          • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 12:12
            nie jesteś w stanie znaleźć mi lepszej pracy niż mam (w PL) :-/
    • htoft Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 17:06
      Jeśli zwiążesz się z którąś na stałe, będzie o rząd wielkości gorzej.
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 17:43
        jeśli tak będzie... to nie będę miał wielkich problemów żeby to skończyć
    • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:22
      Marnujesz? A dlaczego marnujesz?:>
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:26
        ...bo nic z tego nie wynika, a czas znika...
        • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 18:47
          To może warto zagęszczać ruchy i prowokować konkrety? :>
    • kalllka Re: odwyk - jak to zrobić? 04.10.12, 19:27
      jak widzisz alle,
      ilosc nabijajacych- ci, znaczaco reprezentuje twa spragniona meskosci -mietkosc.






    • six_a Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 19:30
      nałogi to straszna rzecz.
      jak ci nie wstyd?
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:46
        widzisz, wstyd mi, wystawiłem się na publiczne biczowanie :D
        • maly.jasio Trzeba cos z tym zrobic, to pewne. 05.10.12, 09:41
          allerune napisał:
          > widzisz, wstyd mi, wystawiłem się na publiczne biczowanie

          zupelnie niepotrzebnie, bo rady jak nie bylo tak nima.
          ale podpowiem - w wojsku to dawniej BROM podawano.
          • allerune Re: Trzeba cos z tym zrobic, to pewne. 05.10.12, 10:53
            to coś jak kastracja farmakologiczna ? :D

            pytanie czy ona wyłącza tylko "fizykę" czy w psychice tez pomaga :P
            • maly.jasio Nie bondz baba 05.10.12, 12:36
              allerune napisał:
              > pytanie czy ona wyłącza tylko "fizykę" czy w psychice tez pomaga

              i nie gadaj - dla gadania.
              o metody dzialania spytaj lekarzy - gdy juz koniecznie chcesz wiedziec.
              - jedynie wazne , ze dziala.
              • allerune Re: Nie bondz baba 09.10.12, 12:14
                "Bromki sodu i potasu mają silnie negatywny wpływ na popęd płciowy mężczyzn, gdyż blokują wytwarzanie testosteronu. Najsilniejszą taką właściwość przejawia bromek potasu, który bardzo szybko i skutecznie blokuje receptory hormonu luteinizującego odpowiedzialnego za produkcję testosteronu"

                to może mi jeszcze włosy odrosną :D
          • theorema Re: Trzeba cos z tym zrobic, to pewne. 06.10.12, 00:45
            z góry przepraszam za wtargnięcie na męskie forum...cóż, wasze są ciekawsze, u bab tylko kupki, zupki i manikiur:)
            jesteś pewien, że trzeba coś z tym zrobić? Może organizm wysyła sygnały, czego mu trzeba? Jak człowiekowi brak magnezu to ma chęć na czekoladę, jak brak snu to spi w pracy z głową na biurku nie patrząc na konwenanse. A jak mu trzeba kobiety, to...czatuje, flirtuje...
            Aha, autor wątku pisze, że to przeszkadza...Naprawdę chciałbys spędzać ten czas inaczej? Czy po prostu wewnętrzny cenzor wmawia ci, ze tracisz czas na głupoty? Miałam przyjaciela, który nieustannie poznawal nowe kobiety, wikłał sie w coraz to nowe historie, wygladalo na to, ze marnuje czas - ale w koncu niechcący znalazl te jedyna i jest szczesliwy, czyli tego mu w sumie bylo trzeba.
            Jesli naprawde chcesz sie uwolnic - moze wyobraz sobie, co mysla te wszystkie kobiety. Kazda z nich z duzym prawdopodobienstwem juz rozwaza fason sukni slubnej, tak na wszelki wypadek, planuje wspolna przyszlosc, ilosc dzieci...tylko dlatego, ze wyslales o trzy ":)" na czacie za dużo. Nie przerazilo cie dostatecznie? to pomysl, ze kazda z nich ma matke, ktora w razie rozwoju znajomosci wezmie pod lupe twoje dokonania zawodowe, ilosc poprzednich zwiazkow...a ojcowie, jeszcze gorsi - moze kazą ci grac w szachy albo dyskutowac o polityce...Nadal nie zniechecony? Myslisz, ze da sie utrzymac powierzchowne relacje bez pakowania się w rodzinke i plany na przyszlosc? Uwazaj - prawdopodobnie zgodnie z regula zaangazowania w koncu sam zaproponujesz randke dziewczynie z czatu - no, bo jakos musisz sobie udowodnic, ze to mialo sens i nie traciles czasu. Pulapka. Moze okazac sie fajniejsza niz myslales i wtedy naprawde nie bedziesz mial juz czasu na prace, kolegow itd - wiecej, nie bedziesz mial na to ochoty. Jesli nadal nie jestes przerazony, tzn ze faktycznie trzeba ci kobiety i czatuj dalej:) pozdrawiam!
            • volupte Re: Trzeba cos z tym zrobic, to pewne. 06.10.12, 19:00
              No i zachęcilaś:-)
            • allerune Re: Trzeba cos z tym zrobic, to pewne. 08.10.12, 09:55
              > Jesli naprawde chcesz sie uwolnic - moze wyobraz sobie, co mysla te wszystkie k
              > obiety.

              nie doceniasz mnie. Jeśli taka rozmowa ma miejsce, to wszystkie opisane przez Ciebie "negatywy" skreślam w pierwszych 3-5 zdaniach :D
    • mariuszg2 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 20:05
      zaszyj się...

      albo znajdź inny nałóg....

      tylko nie alkohol...

      alkohol z kobietami jakoś się dziwnie dobrze łączy....

      rano masz potrójnego kaca....
      • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:08
        Potrójna? Dwie kobiety naraz zapraszasz?
    • to.niemozliwe Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 21:37
      To jak z szybka jazda samochodem, w pewnym momencie zerkasz na licznik i noga sama odpuszcza gaz...:-D
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:45
        albo człowiek dociska jeszcze mocniej żeby zobaczyć ile fabryka dała ;-)
    • agios_pneumatos Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:01
      Ożeń się. :]
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:47
        jak skończę 80 to zacznę o tym myśleć :)

        ps. oczywiście tylko z dziewicą :)
        • agios_pneumatos Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 23:06
          Wierz mi, że ożenek to najlepsze remedium na postawione przez Ciebie pytanie. :]
          • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 23:17
            Trzeba tylko znaleźć piękną/mądrą/bogatą/miłą kobietę i ich zeswatać.:cool:
            • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 01:51
              zapomniałem dodać: niepalącą ateistkę :D

              przypomniałem sobie ogłoszenia jednej psycholki, która szukała "myślącego ateisty" :D - to nie ona :D
              • wersja_robocza Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 13:11
                Niepalaca ateistka. Zanotowane. :P
            • agios_pneumatos Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 07:23
              wersja_robocza napisała:

              > Trzeba tylko znaleźć piękną/mądrą/bogatą/miłą kobietę i ich zeswatać.:cool:

              Cuda w przyrodzie nie występują. :]
              • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 12:15
                mówisz o niepokalanym poczęciu, albo przemianie wody w wino ? :) fakt... takie cuda nie występują

                ale ktoś kto spełnia jednocześnie parę kryteriów (które nie są na maksa wyśróbowane) to nie jest wielki problem
                • mega.lion Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 23:09
                  Chętnych jest dużo wierz mi tylko zajmij sie forum tych poszukujących partnera w twoim województwie
                • agios_pneumatos Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 07:59
                  allerune napisał:

                  > mówisz o niepokalanym poczęciu, albo przemianie wody w wino ? :) fakt... takie
                  > cuda nie występują
                  >
                  > ale ktoś kto spełnia jednocześnie parę kryteriów (które nie są na maksa wyśróbo
                  > wane) to nie jest wielki problem

                  Nie parę, ale wszystkie wyżej wymienione. Takich cudów nie ma.
                  • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 09:56
                    ok, nie musi być bogata ;-)
      • dreemcatcher Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 08:53
        dlaczego źle mu życzysz taki z ciebei kolega :)
        • agios_pneumatos Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 05.10.12, 20:31
          dreemcatcher napisał:

          > dlaczego źle mu życzysz taki z ciebei kolega :)

          Przecież sam pisze, że poczebuje terapyi szokowej. Się ożeni to zmieni mu się optyka na relacyje damsko-męskie. :D
    • lacido Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 04.10.12, 22:54
      może idź na jakość a nie ilość ;)
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 12:38
        przez to że idę na jakość, cały czas pozostaję singlem :D
    • volupte Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 10:00
      Nic ci ze spotkań nie wychodzi? Bezproduktywe, bez konsumpcji ? To na cholere tyle czasu tracisz na spotkania i po co sie spotykasz?
    • organza26 Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 06.10.12, 15:59
      Primo: a to nie Ty skarżyłeś się kiedyś na swoją panią, że sportu w ogóle nie uprawia i jak raz na siłownię pojechała to się nawet nie spociła?

      Secundo: coś jakieś poszukiwania pierścionka zaręczynowego przez Ciebie też pamiętam.

      To skąd te inne?
      • allerune Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 08.10.12, 10:00
        > Primo: a to nie Ty skarżyłeś się kiedyś na swoją panią, że sportu w ogóle nie u
        > prawia i jak raz na siłownię pojechała to się nawet nie spociła?

        cóż za pamięć:) były takie wątki, nie wiem czy konkretnie na moją (byłą) narzekałem, na pewno miałem uwagi odnośnie tego że dziewczyny moich rówieśników niezbyt dużo sportów uprawiają

        > Secundo: coś jakieś poszukiwania pierścionka zaręczynowego przez Ciebie też pam
        > iętam

        ha ha ha :) no to tutaj już polecam lecytynę :-) jeśli już to nabijałem się z idiotycznego zwyczaju dawania pierścionków, doprowadzonego zresztą w PL do absurdu, gdzie kupuje się diamencik wielkości ziarenka piasku (który i tak zwykle okazuje się szklany)
    • good_morning odwyk od kobiet jest wbrew naturze ;)/nt 06.10.12, 16:03

    • zalosny.jestes Mnie przeraża co innego, po dwóch tygodniach 07.10.12, 17:23
      znajomości (najdalej) pani zaczyna mi ustawiać meble w domu i przewieszać obrazy jednocześnie planując, gdzie stanie biurko dziecka ;-) Oczywiście schemat ten ulega znacznemu ożywieniu natychmiast po konsumpcji. Co w tym akcie włożenia falusa do pochwy jest takiego magicznego, że pani uważa pana za swoją własność?
      • wersja_robocza Re: Mnie przeraża co innego, po dwóch tygodniach 07.10.12, 17:28
        I co wtedy robisz? Jak sie pozbywasz takiej opiekunki?
        • volupte Re: Mnie przeraża co innego, po dwóch tygodniach 07.10.12, 21:12
          Zamki zmieniasz , czy mieszkanie?
      • mariuszg2 Re: Mnie przeraża co innego, po dwóch tygodniach 07.10.12, 21:30
        wtedynajlepiej Panią oświecić (już po akcie fallicznym) iż właśnie sobie zdałeś sprawę, że przecież masz już kobiętę i nie możesz mieć innej bo chociaż było fajnie to jednak z tamtą jest znacznie lepiej...
      • six_a Re: Mnie przeraża co innego, po dwóch tygodniach 07.10.12, 21:50
        >Co w tym akcie włożenia falusa do pochwy jest takiego magicznego, że

        prokreacja? biurko może okazać się potrzebne, a wangogi się sprzeda. ileż to kłopotów taka pani Ci zaoszczędzi, no sam pomyśl.
    • minasz [...] 08.10.12, 17:16
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kbjsht Re: odwyk od kobiet :P jak to zrobić? 09.10.12, 22:31
      aseksualne sprawy nigdy nie staną się tak ważne jak pociągające kobiety, no albo przynajmniej urocze;>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka