Dodaj do ulubionych

Wioooo, do dentysty!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:49
Wiem, wiem...;)temat mało romantyczny wręcz..makabryczny , ale tak się boję,
że...muszę o tym popisać. Z wizytą u dentysty zawsze zwlekam, gdyż się
boję.Wiem, że im później tym gorzej,ale jakoś nie umiem się przemóc. Mój
dentysta jest dobrym fachowcem, jednak nie praktykuje znieczulania- cel: ból
jest dla niego informacją o stanie zdrowia zęba itd. Przed wyjazdem na
wakacje muszę zrobić dokładny remament-wiem, że będzie niewesoło. Jak
przezwycięzyć strach i wreszcie do niego iść? Chyba się sama
znieczule..głebszym;)

Obserwuj wątek
    • gomory Re: Wioooo, do dentysty!!! 08.07.04, 13:22
      Ja pitole gadasz jak baba ;).
      Po pierwsze: masz prawo wymagac znieczulenia! We wspolczesnej stomatologii
      podkresla sie wytwarzanie jak najmniej stresujacej atmosfery, zmniejszanie do
      minimum bolu itd. Inaczej pacjenci zglaszaliby sie tylko w stanach krytycznych.
      Mialem zle doswiadczenia ze stomatologami i jak tylko otwieralem gebe to
      wolalem o znieczulenie ;). Ale trafilem w koncu na typa ktory mi
      powiedzial "eee takie male borowanie nie ma co znieczulac" Az mi ciary przeszly
      po plecach, ale z tym calym ustrojstwem w gebie trudno dyskutowac (nota bene co
      to za pomysly by zadawac pytania oczekujac zawilej wypowiedzi jak czlowiek moze
      wydusic "yyyyyy" albo "eeeeee"). Sam stwierdzilem ze bardziej upierdliwe jest
      pozniej posiadanie przez pol dnia nieczulej geby. Wole isc "na zywaca",
      ostatecznie to wiercenie trwa chwilke, od razu mozna powiedziec ze cos jest zle
      wygladzone itd. Na fotelu to na swoj sposob medytuje ;). Jak tylko siadam na
      fotelu to od razu zamykam oczy i o czyms sobie dokladnie rozmyslam. Zycze
      powodzenia, im szybciej pojdziesz tym krocej wszystko trwa, i mniej bolu
      kosztuje. A jak milo uslyszec "prosze sie nie pojawiac na przegladzie wczesniej
      niz za pol roku" :).
      • Gość: Yubiri Re: Wioooo, do dentysty!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.07.04, 15:30
        nie ma bólu bez przyjemności jak mówi mój kochany dentysta.
        • Gość: ala Re: Wioooo, do dentysty!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 08.07.04, 21:22
          O matko, co za bzdura, dobry dentysta nie potrzebuje Twojego bolu w trakcie
          zabiegu, by znac stan Twojego zeba. Naprawde..po co sie tak katujesz, wiem jak
          to jest, sama sie kiedys panicznie balam, dopoki dentystka nie miala mnie dosc
          i nie zmusila mnie do znieczulenia ;) Ujelo mi stresu i od razu lepiej sie
          czuje idac do dentysty :) Nie mecz sie juz tak tylko zazadaj znieczulenia albo
          zmien stomatologa na jakiegos normalnego.
          • Gość: Ó Re: Wioooo, do dentysty!!! IP: *.aster.pl 09.07.04, 09:45
            teraz nawet znieczulaja bezbolesnie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka