Dodaj do ulubionych

Politykowanie a seks

15.12.12, 16:18
Rozmowa z kumplem zjechała na politykę, ględzi, nacietrzewia się, sapie, widać że się wkręcił w temat. Próbuję zmienić temat na motoryzację, nie dało się, na robotę, też nic. Pytaj jak tam "te sprawy", on do mnie że nie w głowie mu głupoty, kiedy takie rzeczy się dzieją w polityce, a w telewizji każde Wiadomości to horror. Ze smutkiem stwierdziłem, że kumpel ma dopiero 49 lat, ale kapcanieje i skoro polityka jest dla niego ważniejsza od dobrego kopulowanka to znaczy, że andropauza ruszyła pełną parą. Teraz będzie tylko gorzej i to w jednym kierunku. Może jakieś problemy z erekcją? Ale żeby zamiast seksuologa oglądać Wiadomości?
Obserwuj wątek
    • nie.mam.20 polityka z seksem, jak najbardziej 16.12.12, 00:46
      pewien osobnik publicznie pi..li (bez sensu) doznajac wielokrotnego orgazmu. Zatem, mozna.
      Moze kolega chcial Cie wybadac i zwwerbowac do jakiejs mlodzierzy weszpolskiej czy tez zaoferowac ci abonament do kolka rozancowego?

      Ze smutkiem stwierdziłem, że kumpel ma dopiero 49 lat, ale kapcanieje
      > i skoro polityka jest dla niego ważniejsza od dobrego kopulowanka

      zawiodl Cie?
    • gomory Re: Politykowanie a seks 16.12.12, 07:58
      Trzeba bylo go pomacac po rozporze, bo moze wywiodl Cie w pole.
      Seksuologowie znaja przypadlosc powiazania wystapien publicznych z pobudzeniem erotycznym. Ponoc dosc popularne doswiadczenie w srodowiskach politykow czy prawnikow. Tak sie emocjonuja, rozkrecaja i zacietrzewiaja, ze ekscytacja staje sie wrecz seksualna.
      Moze Twoj koles to narcystyczny typ ekscytujacy sie zmyslowo wlasnymi przemowieniami ;)?
      Zamiast zachwycac sie laskami w miniowkach woli uprawiac zaawansowana forme masturbacji oralnej :P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka