jakastaka0
06.10.13, 19:42
Trochę zgłupiałam, więc zapytam u źródła ;). To, że mój facet raz na tydzień lub raz na dwa będąc poza domem (pracuje poza miejscem zamieszkania) mimo składanych obietnic "urżnie się" ;) jest powodem do przemyśleń na temat alkoholizmu męża? Pogubiłam się. Traktuję to jak koniec świata. Upił się mimo tego, że obiecywał że już nie będzie. Pytanie moje brzmi: wam zdarza się upijać mimo złożonych obietnic?? A moze jestem przewrażliwiona i nie powinnam tak pilnować?