Dodaj do ulubionych

przemyślenia do wywalenia...

24.10.13, 23:46
Ideałów nie ma, wiadomo… Kobieta może wiele znieść, ale dlaczego tak ma być??? Brak rozmowy i ciche wieczory doprowadzają do totalnego odmóżdżenia. Dość mam tego cholernego dźwięku myszki komputerowej. Po prostu dość!!! Gdzie są faceci, którzy pozwalają się kochać? No gdzie??? Czy jeszcze jakiś docenia rodzinne ciepło, smaczny obiad, uśmiech na twarzy? Trzeba być totalnym burakiem skoro nie docenia się kobiety wykształconej, atrakcyjnej i wiernej. Połóż głowę na moich kolanach, daj się pogłaskać, popatrz w oczy i zobacz ile tam miłości. Chcę być Twoja tak naprawdę, tylko dla Ciebie. Do wielkiego serducha w pakiecie dołączam moje zgrabne długie nogi, pełne piersi i kocie spojrzenie, bo jeśli kochać, to na całego…duchem i ciałem... tak już mam, nie umiem inaczej… Tylko, że…Ty nie umiesz tego docenić, wziąć. Wolisz ją…myszkę komputerową, którą pukasz tak namiętnie i zdecydowanie…nie tak jak mnie, bo pukanie myszki daje kasę, a ja tylko miłość. Wiesz co? Jebaj się! Ideałów nie ma, ale moje idealistyczne podejście zostanie na zawsze, nie wmówisz mi, że nie ma wartościowych, inteligentnych dżentelmenów, którzy potrafią kochać. Znajdę GO, choćbym miała stracić na to życie i szukać do usranej śmierci, bo właśnie to szukanie przy życiu mnie trzyma. Kocham Cię mężczyzno mojego życia, gdziekolwiek jesteś!!!
Obserwuj wątek
    • mariuszg2 Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 00:00
      farmaceutka99 napisała:

      >Kocham Cię mężczyzno mojego życia, gdziekolwiek
      > jesteś!!!

      O jacie! ale czad! no ja jestem :D ale otwarcie! nie mam roboty, skończył mi się zasiłek, jestem stary i brzydki i nieodpowiedzialny aha ...lubię wypić....mam żonę i dzieci...może być?

      (sorry)
    • babciajadzienka Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 01:49
      bo jesli kochac to idywidualnie :)
      • engine8 Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 21:59
        a jeszcze lepiej to wirtualnie
    • zajonc.o.poranku Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 11:24
      farmaceutka99 napisała:

      [...]
      > nie docenia się kobiety wykształconej, atrakcyjnej i wiernej. Połóż głowę na m
      > oich kolanach, daj się pogłaskać, popatrz w oczy i zobacz ile tam miłości. Chcę
      > być Twoja tak naprawdę, tylko dla Ciebie. Do wielkiego serducha w pakiecie doł
      > ączam moje zgrabne długie nogi, pełne piersi i kocie spojrzenie, bo jeśli kocha
      [...]

      Sprzedana. Gdzie mogę odebrać?
      • farmaceutka99 Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 16:31
        Tego wszystkiego nie można kupić :) A szkoda... :) super byłoby iść do marketu i kupić dżentelmena o czarujacym uśmiechu :-)
        • zajonc.o.poranku Re: przemyślenia do wywalenia... 27.10.13, 17:48
          farmaceutka99 napisała:

          > Tego wszystkiego nie można kupić :) A szkoda... :) super byłoby iść do marketu
          > i kupić dżentelmena o czarujacym uśmiechu :-)

          No proszę. I już zaczynamy grymasić ...
    • katalonja Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 12:25
      Jestem pewna, że uda Ci się odnaleźć Tego, którego pragniesz. Kto szuka ten znajduje. Czasem jednak bywa to dość skomplikowane, bo 'prawdziwek' ociera się o nasze stopy, zakamuflowany pod mchem czy liściem. Trudność wówczas nie polega na dostrzeżeniu Go, lecz wydobyciu z niego potencjału, umiejętnego, delikatnym oczyszczeniu z niepotrzebnych warstw, by dostać się do rdzenia męskości i chłonąć esencję, jaką jest w stanie wytworzyć, zaspokajając w ten sposób głód najwrażliwszego kobiecego podniebienia. Ważne, by po pierwsze: nie pomylić borowika z szatanem - nagminny błąd wynikający z pobieżnej percepcji (wiem, ktoś napisze, że takie pomyłki nie zdarzają się, a jednak...), po drugie: gdy już mnie oczarował, nie zmarnować rzadkiej szansy na życiową ucztę dla duszy i ciała.

      Wiem, że codziennie dokonuję wyboru: mogę albo przygotować wysublimowane w smaku danie, albo zapchać się gotową lecz zdechłą parówką z 15% zawartością mięsa.

      Życzę powodzenia,
      K.
      • farmaceutka99 Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 16:23
        No cóż... Dobrze, że chociaż jakaś kobieta mnie rozumie. Jakoś nigdy nie byłam dobrą w odnajdywaniu borowików :) szkoda...
        • katalonja Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 23:16
          Borowików, wbrew pozorom, sporo, tyle że aby je znaleźć, trzeba czasem zmienić las.
          • kalllka Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 23:35
            Myślisz katalonho, ze powinna z kozikiem
            ... na bor! (?)
            Wiesz, pewnam ze pani- tabletce własny menu wystarczy.
            (zaden obcy grzyb nie do je, tak jak własny kania)
            • katalonja Re: przemyślenia do wywalenia... 26.10.13, 21:24
              Jeśli miałabym radzić, to w bory bez kozika. Nikomu nie jest potrzebna taka ofensywa, a Borowiki, sądzę, za nadmierną natarczywością nie przepadają. Skoro są szlachetne, cenią sobie szlachetne zamiary i postępowanie.
              • kalllka Re: przemyślenia do wywalenia... 26.10.13, 22:08
                Jestem podobnego zdania.
                przyjmując, ze grzyby (jakkolwiek to ujac) postępują. (No chyba, ze w smietanie badz uszkach ;w sosie lub z barszczykiem rzeczywiście: tradycyjnie szlachetnie)
                • zajonc.o.poranku Re: przemyślenia do wywalenia... 27.10.13, 17:50
                  kalllka napisała:

                  > Jestem podobnego zdania.
                  > przyjmując, ze grzyby (jakkolwiek to ujac) postępują. (No chyba, ze w smietanie
                  > badz uszkach ;w sosie lub z barszczykiem rzeczywiście: tradycyjnie szlachetni
                  > e)

                  Nawet z rozmowy o facetach umiecie zrobić wątek kulinarny. Szacun.
                  • kalllka Re: przemyślenia do wywalenia... 27.10.13, 18:02
                    Bo wie kolega kot,
                    myśle , ze mężczyznom najlepiej schlebiac przy zastawionym stole.
                    • nie.mam.20 Re: przemyślenia do wywalenia... 28.10.13, 07:00
                      "mężczyznom najlepiej schlebiac przy zastawionym stole"

                      mysle, ze jestes spostrzegawcza i madra kobieta. :-{)
      • engine8 Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 21:58
        Kiedy kobieta i mezczyzna sie sptykaja i wiaza na reszte zycia Ona oczekuje ze odmieni go zupelnie a On oczekuje ze Ona sie nigdy nie zmieni...
        Po latach patrza wstecz i mowia "niestety oczekiwania zadnego z nas sie tu nie spelnily"
    • kalllka Re: przemyślenia do wywalenia... 25.10.13, 22:25
      .... rzeczywiscie madre posuniecie; masz bowiem spore szanse, na odmianę w życiu, gdy twój mąż- Szary myszek, pracując -odkryje, w końcu twój ,,, sex apeal...:)



    • to.niemozliwe Re: przemyślenia do wywalenia... 26.10.13, 19:44
      Az tak jest zle? I co robi? Gra, czatuje,...?
      • kalllka Re: przemyślenia do wywalenia... 26.10.13, 19:49
        ...gorzej,
        pracuje!
    • facettt no prawie nie ma...... i wmowie Ci... 27.10.13, 18:59
      farmaceutka99 napisała:
      nie wmówisz mi, że nie ma wartościowych, inteligentnych dżentelmenów, którzy potrafią kochać

      no prawie nie ma...... i wmowie Ci...

      w mojej "szkolce" - to masa takich wartosciowych inteligentych pan (po wysokich szkolach...)
      z ktorych polowa jest samotna i do wziecia...
      a takich mezczyzn to na palcach jednej reki mozna policzyc i do tego przewaznie zonaci...
      reszta to kobieciarze, albo lamagi :)))
      • katalonja Re: no prawie nie ma...... i wmowie Ci... 27.10.13, 21:08
        Zaryzykuję i stwierdzę, że to kobieta czyni mężczyznę. Jeśli więc przyjąć, iż niewielu jest wartościowych mężczyzn, co stwierdził facettt, to tyleż samo nędznych kobiet, choćby po najlepszych szkółkach.
        • facettt stanowczo to odrzuce. 28.10.13, 08:56
          katalonja napisała:
          > Zaryzykuję i stwierdzę, że to kobieta czyni mężczyznę.

          - stanowczo to odrzuce.
          najciekawsi mezczyzni, jak rowniez najciekawsze kobiety (bo generalnie najciekawsi ludzie kreuja) sie sami. korzystajac conajwyzej z wielu wzorow i glosow wielu doradcow, a nigdy nie opierajac sie na JEDNYM TYLKO.

          Coprawda , wiem co masz na mysli - ze NIJAKIEGO (za to przyzwoitego) mezczyzne, to zaradna kobieta postawi ustawic do pionu i wskazac mu jego miejsce w odpowiedzialnej roli glowy rodziny (znam takie przypadki) - jednakze to wzor - ktory z mezczyzna posiadajacym osobowosc i wlasna wizje zycia - jest nie do realizacji :)))
          • katalonja Re: stanowczo to odrzuce. 28.10.13, 20:54
            Jednak pozostanę przy swoim. Napisałam "czyni" a nie kreuje. Całe szczęście ciekawi mężczyźni kreują się sami, co i tak nie wyklucza mniej lub bardziej tajemnego działania kobiet wokół ( najpierw matki, babki, potem nauczycielki, pierwszej dziewczyny, żony, kochanki, etc.). Bez kobiecego dopingu, wzmacniania w momentach słabych (bo nawet macho takie mają), podrzucania pomysłów i wreszcie bliskości, bez której ani rusz, najprawdopodobniej moglibyście Panowie stracić azymut. Nawet Hitler miał swoją Ewę, a genialny Dali - Galę. To dla muz toczycie świat do przodu. Ciekawe, przy okazji, czy udało Wam się spotkać takie na swojej drodze.
            • zajonc.o.poranku Re: stanowczo to odrzuce. 28.10.13, 20:56
              Gala - o ile się nie mylę - była wcześniej żoną jego przyjaciela. Popieramy to?
              • katalonja Re: stanowczo to odrzuce. 28.10.13, 21:40
                Trudno powiedzieć, czy popieram to, bo nie znam szczegółów. Wniosek jednak płynie sam - ważniejsza musiała okazać się miłość / pożądanie / namiętność do kobiety, niż przyjaźń z facetem. Może jednak zbyt upraszczam...
    • coffei.na bejbe.... 28.10.13, 09:29
      nie ma nic gorszego niż uległa cierpiętnica...o mamo...
      weź się wyszykuj na maksa usiądź na biurku tyłkiem zapiętym w obcisłą i krótką mini i powiedz mu :ciao! idę się zabawić...
      boszzz całe żicie mam was uczyć?? :P
    • allatatevi1 [...] 06.11.13, 16:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka