10.08.04, 12:14
witam. Wczoraj mój ex (2 lata po rozstaniu) zaproponaował mi żebym została
jego kochanką. On żyje w związku z kobietą, przez którą się rozstaliśmy,
podobno dobrze im się układa, a tu nagle taka propozycja. Zamurowało mnie
totalnie. Kusi mnie żeby zrobić Jej na złość, ale czuję że moja satysfakcja
trwałaby krótko. Zastanawiam sie co kieruje tym facetem? Mężczyźni pomóżcie
mi go zrozumieć :-)
Obserwuj wątek
    • gomory Re: ex mąż 10.08.04, 12:47
      Widac naprawde niezle trafiasz w jego preferencje seksualne. Tylko
      pogratulowac :-). Tak w ogole chcialabys by wrocil?
      • rybka311 Re: ex mąż 10.08.04, 13:20
        on nie poropnuje powrotu, chce tylko niezobowiązujących spotkań... Boję sie
        kolejnego rozczarowania jego osobą. Jego postawa jest conajmniej dziwna...
        • gomory Re: ex mąż 10.08.04, 13:43
          Moze nie umie ot tak zaproponowac powrotu, bo waliloby to w jego meskie ego.
          Sama to rozstrzygnij, bo znasz go lepiej. Byc moze milo wspomina lozkowe figle
          z Toba, zaklada ze Ty podobnie, i chcialby sobie w ten sposob zapewnic
          rozrywke, ktorej mu brakuje.
          Ja tylko chcialem Ci podpowiedziec ze jesli masz nadal na niego ochote, to byc
          moze masz szanse na jego come back. Jesli nie umiesz sie seksic bez
          zaangazowania: OLEJ PROPOZYCJE, bo wiedz ze mozesz wyjsc z tego z potrzaskanymi
          uczuciami.
    • Gość: jo Re: ex mąż IP: 212.76.39.* 10.08.04, 12:48
      olej go
    • Gość: kate Re: ex mąż IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 13:29
      Przespij sie z nim raz czy dwa -zrób na złosc tej babie -poinformuj ją a potem
      go olej.
      To by było.
      • mookkie Re: ex mąż 11.08.04, 09:18
        Ja tak miałam !!!!! Identycznie , słuchaj , jemu znią jest żle , bardzo żle .
        Chemia już przestała działać , odsyłam cię gdzieś na strony o chemii w
        miłości . Super teksty. Naprawdę warto. Tak jak już ja wiem dokładnie po 2
        latach feromony i serotonina zy inne licho pada i wracamy myślą do tych z
        którymi było nam najlepiej , a facet jak to facet członkiem niestety myśli i
        członkiem niestety wraca. Daj mu nadzieję , nie odpychaj go , flirtuj i
        nakręcaj go , jesli masz kogoś to udawaj , ze jest Ci z nim super i ż e się
        wachasz , ale zapraszaj go do siebie , bo niby coś i łaz w seksownych
        ciuchach , ze niby przypadkiem . Nakręć go do grani pożądania , bo tak
        przelotem na raz nic nie da i czekaj . Potem zrób z nim coś na co on zawsze
        miał ochotę , a ty np. uwazałaś to za wyuzdanie i będzie TWÓJ DO GROBOWEJ
        DESKI. No chyba , ze tego już tak nie chcesz.
        Powodzenia. Ja na szczęście mam to już za sobą.
        • mookkie RYBKA -przeczytaj to wyżej !!!!!!!!! 11.08.04, 09:19
          • gomory Re: RYBKA -przeczytaj to wyżej !!!!!!!!! 11.08.04, 09:25
            Rybka, od Ciebie to moglbym odchodzic i wracac do tydzien ;-).
            • rybka311 Re: RYBKA -przeczytaj to wyżej !!!!!!!!! 11.08.04, 14:44
              gomory, a może się poznamy i będziesz chciał zostać? ;-) i co wtedy?
              buziak za dobre rady :-)
              • gomory Re: RYBKA -przeczytaj to wyżej !!!!!!!!! 11.08.04, 15:30
                Daj spokoj, w internecie nie ma fajnych facetow ;).
        • rybka311 Re: ex mąż 11.08.04, 14:41
          mookie, chyba Cię poslucham, a co mi szkodzi ;-)
          Ta kobieta dla której mnie zostawił, bardzo go kęciła, wysyłała mu rozbierane
          fotki, pisała słodziutkie i gorace smski, mówiła jaki jest cudowny...i ciągnęła
          z niego kasę, zrobił na niej wrażenie duży dom i samochód. Ale przyszło szare
          życie, ciężka praca i pomysły na nakręcanie się skończyły. My byliśmy ze sobą
          12 lat, nie wspominam ich źle, było różnie, ale myślę że sie uzupełnialiśmy i w
          życiu i w pracy ( pracowalismy razem) Teraz on musi robić wszytko sam, bo nowa
          pani na niczym się nie zna (żali się znajomym: przecież mu mówiłam, ze jestem
          leniwa).
          Nie wiem czy potrafiłabym mu jeszcze zaufać ale ponęcić go mogę, z wielką
          przyjemnością( a i satysfakcją). Pozdrawiam i dziękuję za rady :-)
          • mookkie Do Rybki311 11.08.04, 14:48
            Bądz ze mną w kontakcie . Gdyby nie to forum , to pewnie zrobiłabym coś
            głupiego , tak byłam wykończona , a na najbliższe otoczenie nie ma co liczyć ,
            bo wszyscy tak naprawdę tylko czekają aby innym było gorzej niż u nich
            samych !!!Ale super że Cię poznałam !!! Cieszę się bardzo !!!
            • rybka311 Re: Do mookkie 11.08.04, 14:51
              ja też się cieszę, że mogłam z kimś fajnym popisać. Jeśli będziesz chciała to
              pisz rybka311@gazeta.pl
              będzie mi bardzo miło. trzymaj się ciepło :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka