Dodaj do ulubionych

Rozmowy z kobietami

01.01.15, 13:46
Jestem 10 lat po rozwodzie.Zauważyłem, że im jestem starszy tym trudniej jest mi czerpać przyjemność z kontaktu werbalnego z kobietami.W większości odbieram je tak jakby były na poziomie mentalno-światopoglądowym Ikonowicza,czasami ich brak myślenia, brak logiki, brak wiedzy ( to nie problem bo można ją zawsze poszerzyć - problem to to, że one nigdy nie są tym zainteresowane ) jest wprost porażający. Przekłada się to na pociąg erotyczny do danej kobiety, nie umiem tego rozdzielić, jeśli jest ładna i sexi ale mówi bzdury ewentualne pożądanie ginie w oczach.
Nie chodzi mi o to aby dyskutować z kobietą o tym o polityce , nie w tym rzecz ale do diabła nie da się mówić o pierdołach w nieskończoność.
Co o tym sądzicie i jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • arogancka_agrafka Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 13:54
      Sądzę, że dla Ciebie dosyć istotna jest seksowność półkul.
      Mózgowych.
      Brak wyżej wymienionego czynnika zaburza Twoje postrzeganie kobiety,
      jako istoty wartej uwagi.
      Może to i dobrze.
      • konny3 Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 14:04
        Pomyśl może i napisz coś mądrego. Bo w tej chwili popierasz mój pogląd n/t kobiet o którym wspomniałem w moim wątku
        • that.bitch.is.sick Re: Rozmowy z kobietami 14.01.15, 15:33
          konny3 napisał(a):

          > Pomyśl może i napisz coś mądrego. Bo w tej chwili popierasz mój pogląd n/t ko
          > biet o którym wspomniałem w moim wątku

          Akurat do bardzo odkrywczej mądrości pod postacią beztreściowego frazesu "baby to gupie som" jest w stanie dojść każdy frustrat spod budy z piwem.
          Poprosimy o konkrety bo przekonanych o swojej ponadprzeciętnej inteligencji jest większość populacji, a liczba innowacji i odkryć naukowych jakoś się z tym przekonaniem nie pokrywa...:)
    • altz Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 16:05
      konny3 napisał(a):
      > Nie chodzi mi o to aby dyskutować z kobietą o tym o polityce , nie w tym rzecz
      > ale do diabła nie da się mówić o pierdołach w nieskończoność.
      > Co o tym sądzicie i jak sobie z tym radzicie?

      Zmień środowisko, źle wybierasz kobiety do dyskusji. :-)
      Znam wiele kobiet, które sobie radzą w życiu i są zainteresowane wieloma sprawami.
      Znam też wiele takich, o których piszesz.
      • bogi.ni68 Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 17:07
        altz napisał
        >
        > Zmień środowisko, źle wybierasz kobiety do dyskusji. :-)
        > Znam wiele kobiet, które sobie radzą w życiu i są zainteresowane wieloma sprawa
        > mi.
        > Znam też wiele takich, o których piszesz.

        Jedyna sensowna odpowiedz.Popieram
        • hildebrant666 Re: Rozmowy z kobietami 13.01.15, 19:21
          Również wydaje mi się, że to kwestia niewłaściwego obszaru poszukiwań - czyli środowiska. Z drugiej strony - może czymś do siebie zrażasz te bardziej interesujące? Wiem że sprawa nie jest łatwa i prosta (zmień środowisko - bardzo łatwo się mówi, trudniej wykonać), ale jakiś sposób musi być. Swoją drogą - niełatwo znaleźć osobę wyrastającą ponad przeciętność.
    • puzon_brudnego_sancheza Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 16:42
      Problem leży w tym, że nie masz nic ciekawego do powiedzenia kobiecie. Może gdybyś prawdziwym mężczyzną, stworzyłbyś ponownie udany związek z inną kobietą?
      W ciągu tych 10 lat, uwsteczniłeś się na tyle, że nie potrafisz zainteresować sobą żadnej kobiety a i one są zapewne znudzone towarzystwem Twym.
      Zastanów się czasami nad tym głębiej. Pomyśl, co mógłbyś w sobie poprawić. Może zacznij inaczej się ubierać, zacznij coś czytać. Zainteresuj się czymś więcej, niż paleniem papierosów, piciem alkoholu czy włączonym odbiornikiem tv przez 24/7.
      Kobiety lubią aktywnym mężczyzn, prawdziwych samców Alfa. Jako wymoczek nigdy nie zainteresujesz sobą prawdziwej kobiety!
      Skorzystaj z moich rad i weź się za siebie.
      • mariusz-ef Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 17:42
        Przeczytałem i...
        Śmiechłem
      • corgan1 Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 18:54
        > Problem leży w tym, że nie masz nic ciekawego do powiedzenia kobiecie.
        Mędrzec jest rodzaju męskiego i nie ma swojego żeńskiego odpowiednika i nie jest to przypadek.

        > Zastanów się czasami nad tym głębiej. Pomyśl, co mógłbyś w sobie poprawić. Może
        > zacznij inaczej się ubierać, zacznij coś czytać. Zainteresuj się czymś więcej,
        > niż paleniem papierosów, piciem alkoholu czy włączonym odbiornikiem tv przez 24/7.

        Ogladając pare razy przez chwilę Warsaw Shore, BigBrothera czy Bar (ale nie tylko) można wysnuć wniosek że to co piszesz nie jest prawdą i zupełnie nie działa. :))

        > Może gdybyś prawdziwym mężczyzną, stworzyłbyś ponownie udany związek z inną kobietą?
        Jasne, kobiety nic nie muszą robić, bo relacje w związkach zależą wyłącznie od mężczyzn. Sam to wymyśliłeś czy ktoś Ci podpowiedział?

        > Kobiety lubią aktywnym mężczyzn, prawdziwych samców Alfa.
        Tak tak, i pewnie dlatego po ślubie zamieniają ich na samców omega (ostatnia litera w alfabecie greckim), po czym po przerzuciu ich wypluwają i porzucają dla kolejnych samcuff alfa. :))
        • ortolann Re: Rozmowy z kobietami 02.01.15, 11:43
          Po słownik ortograficzny marsz, a potem rozszerzaj horyzonty. Przecież od razu widać czy kobieta, z którą się spotykasz jest do patrzenia czy do rozmowy.
        • hermina5 Re: Rozmowy z kobietami 14.01.15, 14:24
          >Ogladając pare razy przez chwilę Warsaw Shore, BigBrothera czy Bar (ale nie tylko)

          Nie ma to jak na podstawie totalnej głupoty jakichś 10% społeczeństwa wyciągać wnioski o całym. Czy Polacy żyją tak jak bohaterowie Warsaw Shore? Tak żyje może 10% studentów ( zanim nie skończy się kasa od rodziców, zbliży sie sesja i strach w oczach) i może tyle samo 30+, którzy kasę mają z dziwnych interesów - najczęściej burdeli... Kto normalny - czyli mający jakieś zainteresowanią, życie i pracę byłby w stanie tyle chlać i czerpać z tego przyjemność? Chyba życie ci się z programem TV miesza.
    • cambria1.2 Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 20:29
      Jak sobie radzimy? Omijamy takich panów. Jedna męka, czyli odbyta rozmowa, wystarczy...
      • edzia-p Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 20:47
        Mam wysokie standardy i nie spuszczam z tonu.
        Mi jest latwiej, bo ja nie oceniam mezczyzn z urody, jak kazdy facet kobietę..

        Poza wszystkim jestem totalnie zaniedbana, ale intelektualnie sprawna:) Bardziej nim moze blond-kolezanki z tymi slicznymi paznokietkami i w te ładne sweterki ubrane.. ech..:)
      • koszmarna.baba Re: Rozmowy z kobietami 01.01.15, 20:48
        Widzisz mam podobnie choć odwrotnie. Jak słucham niektórych panów to aż mi się słabo robi a najgorzej gdy ze względów rodzinnych nie zawsze można takiego skutecznie ustawić do pionu.
        Jak widać po każdej stronie zdarzają się egzemplarze nie nadające się nawet do tolerowania. :(
    • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Rozmowy z kobietami 02.01.15, 11:18
      Daj spokój, one spełniają się w pracy, podróżują "last minute", chodzą na fitness. Myślenie, logika, wiedza? Po co? :)
    • facettt znasz to?: jednym uchem mi wlata, a drugim wylata? 02.01.15, 17:30
      pocwiczylbys przed lustrem pare ladnych min i zwrotow:

      - co mowilas , Kochanie ?
      - alez tak, Kochanie...
      - masz racje , Kochanie....
      itd...

      i od razu konwersacja z erotycznie pociagajaca kobieta pojdzie Ci latwiej.

      a od rozmow, to ma sie chyba kolegow i przyjaciol (plci obojga , zreszta...)
      Tylko nie bardzo rozumiem - po co napierac sie na seks i Intelekt w jednym pakiecie ?
      • luczija74 Re: znasz to?: jednym uchem mi wlata, a drugim wy 09.01.15, 18:57
        No też! Skoro faceta boli ta ułomność intelektualna to dlaczego ma zrezygnować z tych co potrafią porozmawiać o wielu kwestiach i w seksie są "lotne" :) Ja tam nie wiem,ale Wy źle szukacie...,zresztą my też ;)
        • facettt dej pokoj, Dobra Kobieto... 09.01.15, 20:59
          luczija74 napisała:
          > No też! Skoro faceta boli ta ułomność intelektualna to dlaczego ma zrezygnować
          > z tych co potrafią porozmawiać o wielu kwestiach i w seksie są "lotne" :)

          dej pokoj, Dobra Kobieto...
          Nielotnosc intelektualna seksualnej partnerki go gasi...
          widac , kazdaz nich widzi jak przyszla matke swoich bachorow.
          no taki typ.
          • hildebrant666 Re: dej pokoj, Dobra Kobieto... 14.01.15, 15:40
            Nie mieszajmy dwóch zupełnie różnych systemów walutowych. Ty jesteś cwaniaczkiem, a nie intelektualistą. A że lubisz wkładać byle gdzie - to już twój problem.
            • facettt dej ty pokoj, Dobry Czlowieku,... 15.01.15, 19:44
              hildebrant666 napisał:
              Ty jesteś cwaniaczkiem, a nie intelektualistą.

              - cwaniaczkiem, to napewno nie, bo mimo roznych tytulow naukowych nie potrafilem
              ich zamienic na pieniadze.

              A że lubisz wkładać byle gdzie - to już twój problem.

              - nie mam z tym zadnego problemu., gwoli scislosci.
    • six_a Re: Rozmowy z kobietami 02.01.15, 17:54
      >że im jestem starszy tym trudniej jest mi czerpać przyjemność z kontaktu werbalnego z kobietami.
      to czerp z kontaktu z mężczyznami. trzeba umieć sobie radzić. elastycznym trzeba być.
      • hermina5 Re: Rozmowy z kobietami 14.01.15, 14:25
        Lubię to! :)
    • counterr Re: Rozmowy z kobietami 03.01.15, 10:33
      konny3
      Po samej fotografii możesz wnioskować jakie jest IQ u danej jednostki i to dość precyzyjnie.
      Tylko zdjęcie nie może być ustawiane, bo wtedy nakłada się inteligencja fotografa i wizażysty. IQ ujawnia się na zdjęciach znienacka. Głupie mają po prostu twarz niezmącony żadną inteligentną myślą. Jak się dobrze przyjrzeć, to różnicę można poznać po inaczej wyrobionych mięśniach twarzy. Te z niskim IQ stosują inne metody komunikowania się z otoczeniem, przez co stosują inną mimikę itd. Owszem mogą być jakieś felery genetyczne, np. zanik pewnych mięśni twarzy itp. ale to rzadkość.

      Na marginesie.
      Jak ktoś chce związać się z jakąś panną, to dobrze jest się przyjrzeć jej zdjęciom zrobionym znienacka, bez jej wiedzy. Często od razu czar pryska.
    • gyubal_wahazar Re: Rozmowy z kobietami 04.01.15, 15:10
      A kto Cię zmusza, by z damą gadać o pierdołach w nieskończoność ? Boisz się w jej obecności sięgnąć po książkę, czy poczytać czegoś w necie ? Nawet jak Ci będzie trukać nad uchem, to najpierw grzecznie wyjaśniasz że chcesz poczytać, a potem po prostu czytasz, czy robisz to co chcesz. Większość dość szybko się połapie, że musisz mieć trochę swobody, a z tą która będzie ignorować Twoje potrzeby się rozstajesz. Czegoś nie dostrzegam ?
    • wersja_robocza Re: Rozmowy z kobietami 05.01.15, 10:10
      I tak wszystkie jak leci? Te brzydkie i w twoim wieku też? Czy tylko jędrna młodzizna? A może dają ci pole do wykazania się erudycją i same udają głupie czpiotki. :cool:
      • wersja_robocza Re: Rozmowy z kobietami 05.01.15, 10:11
        Trzpiotki*
        Boszzz
        • facettt Oczywiscie, ze czpiotki 05.01.15, 15:41
          kto by wymowil slowo : - trzpiotki ?

          viem - co muvie.

          • konwalia55 Re: Oczywiscie, ze czpiotki 05.01.15, 23:32
            nikt, dlatego mowia: czpiotki.

    • kobza16 Re: Rozmowy z kobietami 05.01.15, 23:34
      ja mam tak samo.

      Kobiety w dużej mierze są głupie i interesuje ich wyłącznie gotowanie, sprzątanie, moda, dzieci i inne bzdety. ech
      • kobza16 Re: Rozmowy z kobietami 11.01.15, 18:40
        Gość podzielił się swoimi spostrzezeniami ale oczywiście wiadro pomyji od razu na niego wylały nie kto inny jak oczywiście kobiety w wiekszosci. Tak, sa ludzie ktorych gadanie o pierdołach nudzi, czy siedzenie przy piwie w towarzystwie innych infantylnych znajomych - to ma swoje granice. Sa ludzie ktorych to meczy, nudzi, irytuje. a kobiety co jak co, glupie bo głupie ale są mistrzyniami w dopie...niu facetowi, ze "pół metra nad ziemią".... i inny syf. Sorry, ale realia takie są, że albo sobie kolego znajdziesz kogos na takim samym poziomie intelektualnym, albo unikaj idiotek. Idiota nie wie ze jest idiotą, ale pierwszy zacznie głośno wrzeszczeć. Najwiekszy idiota to ten co poskradał wszelkie rozumy, mu nie mozna zawrócić w niczym uwagi, wszystko wie najlepiej, a nawet może się doktoryzować ze sztuki ubijania kotleta ....;)
    • konwalia55 Re: Rozmowy z kobietami 05.01.15, 23:35
      nie jestem po rozwodzie, ale tez dochodze do pewnych smetnych wnioskow.
      chyba zaraz zaloze o tym watek ;-)
    • to.niemozliwe Re: Rozmowy z kobietami 06.01.15, 17:25
      Zwykle, jeśli ktoś mówi (co twierdzisz), a inni nie słuchają z uwagą i zainteresowaniem, to jest przyczyna po stronie mówiącego. tzn. mówiący ma możliwość wywierania wpływ, natomiast popełnia błędy komunikacyjne. Tak, jak nie zmusisz konia zaprowadzonego do wodopoju by się napił wody. :D
      Dopóki widok tej wody nie wywoła w nim pragnienia. :-)
    • thelma333.3 Re: Rozmowy z kobietami 07.01.15, 12:00
      wybierasz puste ale ladne dziunie, to co sie dziwisz?
      ewidentnie wyglad jest dla ciebie najwazniejszy, bo inaczej w ogole nie zwrocilbys uwagi na pusta lale
      takze ten tego, problem jest w tobie a nie w innych, chyba, ze oczekujesz, iz WSZYSCY ludzie jak leci beda inteligentni, madrzy, z zainteresowaniami itp itd; slowem rownosc dla wszystkich! w sumie ladna idea
      • altz Re: Rozmowy z kobietami 08.01.15, 20:40
        thelma333.3 napisała:
        > wybierasz puste ale ladne dziunie, to co sie dziwisz?
        > ewidentnie wyglad jest dla ciebie najwazniejszy, bo inaczej w ogole nie zwrocil
        > bys uwagi na pusta lale

        Podobno wygląd nie świadczy o inteligencji i mądrości.
    • ina_nova Re: Rozmowy z kobietami 07.01.15, 15:59
      sądzimy: zmień środowisko
    • antyk-acap Re: Rozmowy z kobietami 08.01.15, 12:43
      I teraz wiemy dlaczego Grecy byli gejami...
      • taki-sobie-nick Antyk-acap, ty mnie dobijasz! 08.01.15, 20:34
        Grecy nie byli gejami!
        • hermina5 Re: Antyk-acap, ty mnie dobijasz! 14.01.15, 14:30
          A skąd wiesz, byłeś Grekiem? :) Żadnemu facetowi nie zaszkodzi jak zawiesi oko na młodych, ładnym chłopcu :) Skoro Grekom nie szkodziło - vide Aleksander Macedoński :)
    • terrible_migraine Re: Rozmowy z kobietami 08.01.15, 14:49
      Może Ty zwyczajnie nie umiesz już prowadzić rozmów zwykłych, prawdziwych? Może pseudointelektualne wywody traktujesz jako coś niezwykłego, wartościowego? Wydaje mi się, że umiejętnie dostosowując się do poziomu rozmówcy, prawie z każdym da się uciąć sobie miłą pogawędkę. Nie mówię oczywiście o przypadkach skrajnych...
    • mateus-z123456 Re: Rozmowy z kobietami 09.01.15, 23:08
      No cóż, jeśli jesteś takim człowiekiem jak w tym poście, to może dobrze, ze nie rozmawiasz z kobietami, bo one z tego na pewno żadnej przyjemności nie czerpią
    • mendigo Re: Rozmowy z kobietami 11.01.15, 11:00
      I wszystkie kobiety takie głupie są? Hm, powiedziałabym zatem, że masz naprawdę poważny problem.

      W najlepszym razie jesteś po prostu niebywale drętwy i kobiety zbywają cię jakimś pitoleniem, bylebyś się szybko ulotnił i przestał psuć powietrze. Mówię serio - widywałam takie akcje, gdy całe towarzystwo zamierało i zaczynało się porozumiewać półsłówkami i banałami w towarzystwie gościa, co to zawsze pół metra nad ziemią. Może przestań być taki genialny, to się okaże, że inni nie są tacy głupi. Bo to, co piszesz, to statystycznie nie jest nawet możliwe.
      Chyba że te "kobiety", które tu tak ładnie podsumowałeś, to pani Jadzia, pani Kazia i pani Zdzisia, z którymi udało ci się porozmawiać w przeciągu minionych 10 lat, i po prostu źle trafiłeś.
    • mallwia Re: Rozmowy z kobietami 11.01.15, 15:46
      To my sami mamy wpływ jeśli chodzi o poziom i temat rozmowy,jeśli nie odpowiada to zmieniamy tor,nieprawdaż? czy jednak pozostawiasz to wybór tematu tylko rozmówcy...?

      www.youtube.com/watch?v=P4R1nl_UbSk
      • taki-sobie-nick Re: Rozmowy z kobietami 13.01.15, 19:13
        mallwia napisała:

        > To my sami mamy wpływ jeśli chodzi o poziom i temat rozmowy,jeśli nie odpowiada
        > to zmieniamy tor,nieprawdaż? czy jednak pozostawiasz to wybór tematu tylko roz
        > mówcy...?

        Jesteś pewna, że z pracownikiem zieleni miejskiej porozmawiasz sobie o fizyce jądrowej? Z całym szacunkiem dla pracy w zieleni miejskiej i pracowników ją wykonujących, ale wybór tematu - doprawdy - niewiele daje.

        Owszem, z wieloma osobami można sobie fajnie pogadać, niemniej koncepcja sterowania rozmową poprzez wybór tematu jest absurdalna.
    • dziala_nawalony Re: Rozmowy z kobietami 11.01.15, 17:17
      konny3 napisał(a):

      > Jestem 10 lat po rozwodzie.Zauważyłem, że im .... poziomie mentalno-światopoglądowym Ikonowicza,czasami ich b
      > rak myślenia, brak logiki, brak wiedz..... jeśli jest ładna i sexi ale mówi bzdury ewentualne pożądanie ginie
      > w oczach.
      > Nie chodzi mi o to aby dyskutować z kobietą o tym o polityce , nie w tym rzecz

      > Co o tym sądzicie i jak sobie z tym radzicie?

      ..sorry, stary dziadziejesz z wiekiem.jak sobie radzic? ..z rana vitabjulecitin a przed snem gorace mleko..
    • klepaczdam Re: Rozmowy z kobietami 11.01.15, 20:50
      > Przekłada się to na pociąg erotyczny do danej kobiety, nie umiem tego rozdzielić, jeśli jest ładna i sexi ale mówi bzdury ewentualne pożądanie ginie w oczach.

      No, jeżeli tak zaczynasz grę wstępną z kobietą z takimi tekstami, to nie tylko tobie wszystko opada ??
    • popijajac_piwo Re: Rozmowy z kobietami 13.01.15, 15:51
      Rozmowa z kobietą to generalnie strata czasu, więc daruje sobie dalesze wywody w tym temacie.

      Jeśli chodzi o problem z pociągiem seksualnym to polecam zakneblować niewiastę którą zamierzasz wyobracać i puścić sobie w tle jakiś wykład z TEDa. Parę kobitek gada tam całkiem do rzeczy...
    • pinup ja mam ten sam problem z mezczyznami 13.01.15, 17:08
      wiec sadze, ze to nie kwestia plci, tylko ogolnego upadku standardow w swiecie. Dzisiaj rzadko ktos sie czyms NAPRAWDE interesuje, a kazda blizsza rozmowa obnaza, ze rozmowca zna temat powierzchownie, powiela zaslyszane opinie i nie ma nic od siebie do dodania. O konstruktywnej dyskusji nawet nie wspomne, bo brak argumentow i zmierzanie rozmowy ku mojej racji zwykle ucina temat na etapie rozgrzewki. Zyjemy w czasach, kiedy za wszelka cene trzeba imponowac, a imponowanie polega na jak najprzykladniejszym zmieszaniu sie z wiekszoscia i jej priorytetami, bo wtedy najlatwiej zostac gwiazda Facebooka.

      Faceci lubia idiotki, bez dwoch zdan. Wedlug was, interesujaca kobieta, to taka, ktora interesuje sie tym co wy, byle nie byla w tym lepsza od was. Nie macie szacunku dla kobiecych priorytetow, za to ze swoich robicie tresc zycia. Ogolne zidiocenie kobiet to wynik waszych oczekiwan, bo taka ktora ma cos do powiedzenia przestaje byc szybko interesujaca. Przy niej trzeba sie wysilic zeby jej zaimponowac, a tego na dluzsza mete zaden facet nie chce. Be careful what you wish for ;)
      • taki-sobie-nick Re: ja mam ten sam problem z mezczyznami 13.01.15, 19:15
        pinup napisała:

        > wiec sadze, ze to nie kwestia plci, tylko ogolnego upadku standardow w swiecie.

        Ogólnie zgadzam się z postem, ale jeśli już w świecie, to Pierwszym.

        Ostatnio trafiłam w głupim piśmie babskim na test "Kim jesteś w necie" i postanowiłam go zrobić dla jaj. Niestety, nie mogłam - test brał pod uwagę wyłącznie FB. :-P
      • facettt nieprawda. 14.01.15, 10:03
        pinup napisała:
        Wedlug was, interesujaca kobieta, to taka ktora interesuje sie tym co wy,

        - niekoniecznie

        Nie macie szacunku dla kobiecych priorytetow,

        - a po hollere mielibysmy je miec ?

        za to ze swoich robicie tresc zycia.

        - chyba normalne ?

        bo taka ktora ma cos do powiedzenia przestaje byc szybko interesujaca.

        - nieprawda.
        jezeli daje d... tyle ile trzeba i sprzata chalupe.
        - to moze miec zdanie , jakie chce (na kazdy inny temat)
        • koszmarna.baba Re: nieprawda. 14.01.15, 12:46
          Teraz już wiem dlaczego Bóg po stworzeniu mężczyzny powiedział: stać mnie na więcej".
          • babciajadzienka Re: nieprawda. 14.01.15, 13:49
            Koszmarna baba. To kazda z nas. Dlaczego tak Bozia nas stworzyla? Moze byl w ty jakis glebszy cel? Moze wlasnieCzasem i nam babom potrzba pomocy. Nie jestesmy robotami, kombajnami. Z masa fantastycznych pomyslow, cudownych marzen, potrzebuje akceptacji i opieki mezczyzny? Dawno pzestalam walczyc ze swoja kobiecoscia. Zalozylam, ze widocznie tak musi byc. Lubie mezczyzn za sam fakt bycia facetem. Meskim, odpowiedzialnym. Upartym. To przeciwienstwo nas cieplych kobietek. Zawsze badz mila, zawsze sluz. Badz pomoca. Czasem skoncz sie niewyczerpane zapasy sil. ZBrzydnie byc mila cichodajka. Tak w domu jak i w necie. Internet a propos jest dla nad obojga. Dla mnie i dla Ciebie.
            • stokrotka_a Re: nieprawda. 14.01.15, 14:55
              babciajadzienka napisał(a):

              > Dlaczego tak Bozia nas stworzyla? Moze byl w tym jakis glebszy cel?

              Głębszego celu nie było. Nawet płytszego nie było, ponieważ bozia nas nie stworzyła, jako że bozia jest bytem wymyślonym.
            • pinup Re: nieprawda. 14.01.15, 19:06
              > Lubie mezczyzn za sam fakt bycia facetem. Meskim, odpowiedzialnym. <<

              A udalo Ci sie takiego spotkac, czy zwyczajnie sobie lubisz pobujac w oblokach? Spotkanie z ziemia bedzie bolesne.

              Najlepiej widac ta odpowiedzialnosc na przykladzie statystyk dotyczacych matek i ojcow porzucajacych swoje dzieci, tudziez zdrad wsrod kobiet i mezczyzn. Ilosc wypadkow powodowancyh przez kobiety i mezczyzn tez jest dosyc obrazowa dla tej odpowiedzialnosci.

              To kobiety sa filarem odpowiedzialnosc na swiecie, bo ktos musi go trzymac do kupy kiedy chlopcy sie bawia w wojenki, handel prochami i zywym towarem, alhoholizm itp.
          • facettt Swieta prawda. 15.01.15, 19:46
            koszmarna.baba napisała:
            > Teraz już wiem dlaczego Bóg po stworzeniu mężczyzny powiedział: stać mnie na więcej".


            Swieta Prawda., po to wlasnie Bog stworzyl kobiete, by byla wzorem dla mezczyzny.

            zrobisz mi piruet nago ?
            • koszmarna.baba Re: Swieta prawda. 31.01.15, 22:38
              Staraj się, staraj... ;)
              • facettt nadal Swieta prawda. 07.02.15, 19:54
                koszmarna.baba napisała:
                Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!


                No wlasnie rybka lubi plywac i dlatego sledzika i panienke zawsze zalewam bimberkiem,
                a smutki moga pojsc sie ye*bac na balkon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka