Dodaj do ulubionych

Rozmowa o pracę

12.08.15, 14:10
Witam otóż rozmawiałem wczoraj z właścicielem hurtowni spożywczej na temat pracy u niego. Zaproponował mi abym jutro się zgłosił w celu rozmowy , w tym czasie mają być też inne osoby chętne. I tu rodzi się moje pytanie. Na dworze 35 stopni + i jak sie ubrać w taki skwar. Elegancko garnitur czy jednak normalnie, standardowo na luzie jak na taką temperaturę. Tym bardziej że to praca w hurtowni nie w biurze czy coś podobnego. Jakieś rady dla młodziaka ?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: Rozmowa o pracę 12.08.15, 14:26
      stosownie do temperatury, nie idziesz na rozmowe o prace do korpo tylko do normalnych ludzi,
      koszulka przyzwoite spodnie i to wazne...porzadne,czyste buty, a przy okazji jesli to hurtownia, to bedac w koszulce, wlasciciel z mety widzi,ze nie przyszedl jakis tam zdechlaczek, w tej robocie trzeba miec krzepe w lapach, a nie kisiel, czy nie? powodzenia.
      • corb Re: Rozmowa o pracę 12.08.15, 15:21
        Racja racja, zgadzam się 100 procentowo. Dzięki.
      • taki-sobie-nick Re: Rozmowa o pracę 12.08.15, 18:25

        > jesli to hurtownia, to bedac w koszulce, wlasciciel z mety widzi

        Nawalony, zdanie z imiesłowem! Z powyższego wynika, że WŁAŚCICIEL jest w koszulce. W zdaniu z imiesłowem współczesnym (haha) ma być tylko jeden podmiot i on odnosi się do imiesłowu.

        Poprawnie:

        Będąc w koszulce, uwidaczniasz posturę i krzepę w rękach.

        Gdy jesteś w koszulce, właściciel od razu widzi... (swoją drogą, dlaczego "z mety"? Meta to koniec)


        • dziala_nawalony Re: Rozmowa o pracę 12.08.15, 20:43
          Nikki perfekcyjna jak zawsze,..8) tylko szkoda, ze nie moge tego samego powiedziec o sobie.
          jedno pytanie, mam nadzieje, ze nie jestes warszawianka? dlaczego pytam? no, spokojniejszy
          bylbym gdybys nie miala zbyt wiele z tym miastem do czynienia.
          • dziala_nawalony Re: Rozmowa o pracę 12.08.15, 21:58
            u,aa, chyba nie jest dobrze, mozna jakos znosnie przezyc upal poza duzym miastem, bo np. taka w-wa w tych dniach jest najwieksza patelnia srodkowej europy..8)
    • obrotowy Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 16:00
      w temperaturze powyzej 30° C...

      Eleganckie spodnie, eleganckie buty (jak normalnie w takich sytuacjach)

      Ale elegancka biala koszula z krotkim rekawem - nie wkladana w spodnie ,
      tylko wylozona na zewnatrz - bez krawata, a guzik u szyi rozpiety.

      Uzyskujesz wtedy polaczenie elegancji z letnia lekkoscia i masz swobode oddech u rozmowy.
      • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 16:49
        Podwin sobie rękawy do łokcia. Jesli masz fajną sylwetkę to koszulka w spodnie i czarny pasek. Najlepiej czarne spodnie z kantem. Lekko rozpięta pod szyją. (nie pokazuj torsu):-)
        Buty czysciutkie i zadbane paznokcie. Koszula niebieska lub biała.
        • obrotowy Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 16:57
          nota_bene0 przepisała:

          "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"

          znam lepsze:
          - kazdy kij ma dwa konce - tylko proca ma trzy.
          • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 18:33
            Temat nie dotyczy... Tylko zgoła czegoś innego.
            A tu widzę, ze sprawa ubiiru orzybrala inny...obrót;-)
            • obrotowy dotyczy, dotyczy... 14.08.15, 14:17
              nota_bene0 napisała:
              > Temat nie dotyczy...


              dotyczy, dotyczy...:
              - a na xuj mi ta "Liebe", gdy w kosciach strzyka i jusz nic nie da sie zdzialac,
              jeno conajwyzej z procy mozna sobie jeszcze postrzelac... ?
      • taki-sobie-nick Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 18:27
        obrotowy napisał:

        > w temperaturze powyzej 30° C...
        >
        > Eleganckie spodnie, eleganckie buty (jak normalnie w takich sytuacjach)
        >
        > Ale elegancka biala koszula z krotkim rekawem - nie wkladana w spodnie ,
        > tylko wylozona na zewnatrz - bez krawata

        Do koszuli z krótkim rękawem z zasady nie nosi się krawata.
        • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 18:31
          Nie jest się eleganckim w koszuli z krótkim rekawem. No ale jak kto woli.:)
          • taki-sobie-nick Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 19:37
            nota_bene0 napisała:

            > Nie jest się eleganckim w koszuli z krótkim rekawem. No ale jak kto woli.:)

            Jesteśmy w Polsce. Tu mężczyzna uważany jest za eleganckiego, jeśli włoży długie spodnie inne niż dżinsy lub dresy, i buty męskie zakryte inne niż adidasy. :-P
            • kalllka Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 19:49
              Chyba w hurtowni jesteśmy,.
              / to tak, nota bene, uważania po swojemu/
              • taki-sobie-nick Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 20:11
                kalllka napisała:

                > Chyba w hurtowni jesteśmy

                a ta hurtownia to w jakim kraju?
                • kalllka Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 20:20
                  No tu.
                  / tu -u mnie, to w UK/ A u autora, gorąco.
              • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 21:16
                No tak ja "uwazania po swojemu",:-D przeca nie po twojemu:-P
                • kalllka Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 22:00
                  A co ty tak wszystko do siebie bierzesz! ?

                  • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 13.08.15, 06:55
                    Kallka- a gdzie tam do siebie biorę, może tak to wyszło. Orzez te upały cholerne...Wszak wiem, że kto jak kto, ale ty nie jesteś złośliwcem:)
                    • kalllka Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 13.08.15, 13:27
                      Swietnie. Cieszę sie bardzo ze z mojej pisaniny
                      Jasno wynika, ze "nie jeste złośliwcem"
            • nota_bene0 Re: Rozmowa o pracę - przezylem co takiego... 12.08.15, 21:20
              Ja tam uważam juz za eleganckiego, gdy poranną toaletę wykona perfekt( milej mija się na ulicy), no i niechże się trochę wypachni:-P albo może juz i lepiej nie.
    • papryczka.chili Re: Rozmowa o pracę 28.09.15, 11:37
      zapewne po rozmowie , ale wszędzie sie dobrze ceni wygląd więc pasuje koszula biała z kr rękawem i jakieś dobre spodnie , moga być dzinsy bo to nie koropo w biurze ale hurtownia.


      liczy się 1 wrazenie niestety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka