Dodaj do ulubionych

Łudzę sie ..

22.11.15, 11:39
Od 10 lat znam faceta. Niestety teraz juz jestem po 40sce. Poznalam go po rozwodzie i w sumie na pierwszej randce wyladowalismy w lozku. Bylo nieszczegolnie. Pare miesiecy ciszy i znowuz lozko . I nieszczegolnie. i tak to trwalo , Niesczegolnie . No wtedy mi sie juz podobal i mi imponowal. Bo to nie sa miekkie kluchy tylko facet. A ja bywam trudna do ogarniecia.
Po pieciu latach przelom super seks, super wyznania, bez deklaracji milosci .
I sie przejechalam bo czekal na inna. Zwiazal sie z nia i po roku zaczal do mnie przychodzic .
A ze ja bylam w fazie cierpienia to nic z tego.
Po 3 latach spotkanie z inicjatywy z mojej strony i fajny seks. I tak sie to kreci. Ze jak mnie potrzebuje to jade, potem sie uspokajamy na jakies pol roku potem ja dzownie i znowuz seks
i jego wyznania oczywiscie bez deklaracji milosci
Mozliwe ze on te wszystkie wyznania robi innym kobietom w tych chwilach takze . Juz sama nie wiem czego ja chce od niego, cos do niego czuje a on nie. Ale kurcze przez to lozko jest tak idealnie. Ja juz jestem lekko starawa a on tez, I taki biedny samotny ...
Obserwuj wątek
    • obrotowy gdzie problem - bo nie vidze ? 22.11.15, 17:48
      fred2011 napisała:
      Ale kurcze przez to lozko jest tak idealnie. Ja juz jestem lekko starawa a on tez,
      I taki biedny samotny ...


      gdzie problem - bo nie vidze ?
      seks - o.k.
      uczucia (wspolczucia) tez sa - czyli oba poziomy potrzeb zaspokojone.

      ciagnac to tak do emerytury - a potem juz samo poleci z gorki...
      tylko troche czesciej - chociaz raz na dwa tygodnie, coby sie czlek nie odzwyczail...
    • taki-sobie-nick Ciekawi mnie ten seks 22.11.15, 20:37
      który uprawiacie zupełnie niezależnie od waszych relacji.

      Facet się tobą nie interesuje, ty i tak do niego jedziesz, jak ma na ciebie ochotę, po czym jojczysz, że to nie związek.

      No pewnie, że nie, bo nic takiego nie usiłujesz stworzyć.
      • obrotowy a mnie nie, skoro jest dobry. 22.11.15, 21:25
        taki-sobie-nick napisała:
        > który uprawiacie zupełnie niezależnie od waszych relacji.

        - zapewne.
        >
        > Facet się tobą nie interesuje,

        - interesuje - jako obiektem do zabawy.

        ty i tak do niego jedziesz,

        - widac, czegos potrzebuje.

        jak ma na ciebie och otę, po czym jojczysz, że to nie związek.

        - jak to kobieta. seks ma, ale ponarzekac lubi, ze nie ma wiecej.

        No pewnie, że nie, bo nic takiego nie usiłujesz stworzyć.

        - moze zdala sobie sprawe, ze druga strona po prostu wiecej nie chce
        i zadowala sie tym - co ma ?
    • miau.weglowy Re: Łudzę sie .. 23.11.15, 18:06
      przeciez jestes tylko z braku laku, na bezrybiu itp
      • obrotowy niby dlaczego ? 24.11.15, 15:29
        miau.weglowy napisała:
        > przeciez jestes tylko z braku laku, na bezrybiu itp


        niby dlaczego seks bez glebszych relacji, czy nie daj Boze "zwiazku" - ma byc czyms gorszym ?

        przeciez sa okresy w zyciu - gdy zwiazku, czy stalej relacji sie nie pragnie

        - a kobiete do lozka miec sie pragnie..
        - czy cos w tym gorszacego, ponizajacego - gdy tylko mowi sie to odwarcie i nie kreci ?
        • taki-sobie-nick Odwarcie 24.11.15, 18:47
          to przeciwieństwo zwarcia?

          "Nie piszemy -t-, tylko -d-, nie piszemy -e-, tylko -ę- i nie -om, tylko -ą" "


          "Odwarcie przyglądamy się ludzią, a nasza żona gotuję", hę?
          • obrotowy Odwarcie no i ? 19.12.15, 10:30
            aki-sobie-nick napisała:
            > "Odwarcie przyglądamy się ludzią, a nasza żona gotuję", hę?


            przeszkadza ci to? - bo mnie nie.
            - dobry podzial zajec.
            ale wskocz do Warty, gdy cie to nervi - moze ochloniesz.

    • lilith45 Re: Łudzę sie .. 23.11.15, 23:37
      Biedny samotny? To ze sam mieszka nie oznacza że jest samotny, takich jak ty może mieć kilka.
      Zostaw Ty sobie go na seks, a do związku poszukaj kogos normalnego, a nie kto Ci wyznania czyni raz na pół roku, a potem nic. Faceci tacy są, pod impulsem chwili rózne rzeczy mówią albo mówią, bo maja to już w stałym repertuarze, a może Cie zwyczajnie lubi, ale nie ma zamiaru się wiązać jeszcze. Pamietaj że faceci przezywają w wieku ok 50 lat drugą młodość i nie spieszno im do stałych związków. Jak będzie miał 70 lat, to może wtedy sam się zgłosi :D
    • dorota_w_krainie Re: Łudzę sie .. 25.11.15, 11:33
      Zastanawiam się, czy to prawdziwy tekst czy podpucha (szczegolnie po "on taki biedny samotny, starawi" :D

      Ale odpowiem jak kobieta kobiecie:

      Czego Ty chcesz?
      (wg. mnie związku, domowego ogniska i rodziny plus seksu). Myslisz, ze bylabys wtedy szczesliwasza.

      Wg mnie on chce seksu, dobrego towarzystwa - bez zobowiązań i bez wyłączności. I jest tak szczęsliwy.

      I teraz kwestia do rozwiązania

      - korzystasz z tego seksu i jego towarzystwa na zasadzie kompromisu, i jestes zadowolona z tego co masz, a do związku szukasz kogoś innego, jakby jemu w razie czego się nie odwidziało zycie singla, albo

      - korzystasz z tego goscia i jestes nieszczęsliwa - czyli tak jak teraz

      - zrywasz kontakt i jestes (nie)szczęsliwa i bez seksu.

      Niektorzy sądzą, ze mając meza, dzieci będą szczęsliwymi. Ale to nie gwarant. Okazac by się koglo, ze gosciu na dluzszą metę ku!@#arz, a dzieci nie wystarczająco zdolne. Auto się psuje, a w domu non stop cos do zrobienia.

      Moze bylabys szczesliwsza, a moze nie. Wiele siedzi w naszej glowie. Moze pogodz się częsciowo z myslą, ze nie znajdziesz swojej drugiej polowki na zawsze, ale za to nez wyrzutow sumienia mozesz z niejednego pieca jesc chleb, nie musisz dawac dobrego przykladu dzieciom.

      Wiem, ze samotnosc jest trudna, ale "trawa u sąsiada zawsze zielensza". Wiele osob uskarza się na samotnosc w związkach.

      Staraj się cieszcyc tym co masz, pomysl, ze zyjesz, wiazesz kojiec z koncem i miej jakkoes cele (oprocz 'usidlenia' faceta.

      :)


      • fred2011 Re: Łudzę sie .. 19.12.15, 05:25
        dzieki za odpowiedz. Masz racje. Za duzo mysle..
    • fred2011 Re: Łudzę sie .. 30.12.15, 05:04
      wiec gadalam z nim zeby mnie bzykal 2 razy w miesiacu, powiedzial ze jak mam potrzebe mam pisac .
      On nie chce zwiazku i ja teraz to rozumiem . Powiedzialam ze jak pisze to ma odpisywac czy przyjedzie czy nie bo trzeba byc w porzadku wobec siebie. Ja zawsze mu odpisuje.
      A ja jestem na etapie poszukiwania nowego pana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka