Dodaj do ulubionych

Zaczynać od początku ?

27.04.16, 19:51
Przywitam się, bo jestem tu pierwszy raz. Szukam rady, a może inspiracji lub kopa w tyłek. Taka sytuacja. Facet po studiach, ale z małym doświadczeniem w zawodzie technicznym. Wiek 46 więc już dawno wypadł z obiegu. Od lat prowadzi działalność nie związaną z wykształceniem. Dochody może nieco lepsze od przeciętnych, ale nic szczególnego. Prawdę powiedziawszy, gdy się działa na własny rachunek, po tylu latach powinno się już mieć wiele wyższy status. Niestety ciągle nie wychodzi. Rzygam tą pracą, użeraniem się z ludźmi, dwoma pracownikami. Dodam, że nie jest profesja wymagająca wykształcenia, czy szczególnych kwalifikacji - ot, praca fizyczna. W takim bagnie się kończy, gdy kończy się studia, które nie interesują człowieka.
I teraz moje pytanie - czy w wieku 46 lat można zacząć coś od początku? tak od zera. Zdobyć nowe kwalifikacje, może studia podyplomowe, zrobić coś jeszcze ze swoim życiem zawodowym? Na wiele rzeczy już jest za późno, ale może jeszcze coś można. Może znacie kogoś, kto był w podobnej sytuacji i mu się powiodło.
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: Zaczynać od początku ? 27.04.16, 22:26
      Zawsze można. No chyba, że leżysz w trumnie.
      Zasadnicze pytanie - co chcesz robić w życiu?
      Idź tym tropem.
    • modrucha Re: Zaczynać od początku ? 28.04.16, 17:09
      Znałam gościa, który był po maturze zaopatrzeniowcem w GS /dawne lata/.
      Chcial to zmienić .....
      w wieku lat 65 ukończył studia prawnicze. Potem zdobył uprawnienia radcy prawnego.
      Gdy go poznałam miał 85 lat i wciąż pracował. Miał znakomitą opinię .
      Był jednym z najbardziej obleganych prawników w moim mieście..

      Może ten przykład Ci pomoże :)
      • mariuszg2 Re: Zaczynać od początku ? 28.04.16, 23:51
        modrucha napisała:

        > Może ten przykład Ci pomoże :)

        no ale on brał żeń-szeń od małego...
        • tapatik Re: Zaczynać od początku ? 29.04.16, 07:48
          Mały nadal ma żeń-szeń, więc to nie problem.
    • mariuszg2 Re: Zaczynać od początku ? 29.04.16, 00:02
      wilde46 napisał(a):

      > I teraz moje pytanie - czy w wieku 46 lat można zacząć coś od początku? tak od
      > zera.

      w wieku 46 lat to nie jest się zerem. Ma się kapitał... nie zaczynaj zatem nic od zera ale pomyśł innowacyjnie... zrób mały reengineering swojego lajfu...masz do tego techniczne kwalifikacje...to jest twój risors... menedżnij go kul...ale tak żeby on Cię drajwnął na path instantnego dewelopmentu. Do tego poczytaj Petera Druckera ...może nieco świrniętego lee jakoka... wypij zgrzewkę mlega pełnotłustego zmieszanego z posiekanymi kiszonymi i rano będziesz gotów odpowiedzieć sobie na jedno zajebiście ważne pytanie....nie wiem co to za pytanie....zadaj je na forum...to pogadamy
    • lilith45 Re: Zaczynać od początku ? 30.04.16, 17:40
      Mariusz G rozbawil mnie do łez, ale cos w tym jest co napisał. Może tą działalność którą masz rozszerz lub udoskonal tak aby dawał Ci satysfakcję i nowe możliwości finansowe.
      Jeśli chcesz kimpletnie zmienić zawód to musisz wybrać taki, w którym również będziesz mógł pracować na własny rachunek. Bowiem papier to tylko papier, w pracy patrzą na doświadczenie, szczególnie w Twoim wieku. Bez doświadczenia z kolei proponują nedzne zarobki.
      Pomyśl co chciałbyś robić, czy mógłbyś otworzyć z tym związana działalność i wtedy zdobądź potrzebne kwalifikacje.
    • derff Re: Zaczynać od początku ? 05.05.16, 22:36
      Masz zawód techniczny więc idż ma dobry kurs kosztorysowanie robót budowlanych, elektrycznych czy jakichś tam i praca sama cię znajdzie i nie w korporacji.
      • tapatik Re: Zaczynać od początku ? 06.05.16, 08:56
        Ja bym nie szedł w kierunku konkretnych rozwiązań, bo nie wiemy czy Wilde64 lubi kosztorysowanie.
        Niech chłopak robi to co lubi, tylko za większą kasę :-)
    • my_little_own Re: Zaczynać od początku ? 15.05.16, 13:06
      nigdy nie jest za późno by zacząć robić coś co się lubi, coś co będzie przynosiło Ci satysfakcję, sama byłam świadkiem jak na studiach zaocznych byli i młodzi ludzie i tacy po 40tce, wśród których byli i tacy których firma wysłała/wymagała dalszy rozwój ale tez tacy, którzy sami chcieli się czegos nauczyć i zrobić coś nowego :0
      także polecam, nie ma co czekać, pomyśl tylko o takim zajęciu, które będziesz robił z przyjemnością a nie rzygał pracą :P
      młody z Ciebie jeszcze facet :)
      pozdrowienia
    • daretz Re: Zaczynać od początku ? 16.05.16, 17:47
      Nigdy nie jest za późno by wrócić na własną ścieżkę. Ważne jest odkrycie własnej harmonijnej drogi. A do tego czasem będzie trzeba może spróbować różnych rzeczy. Ale na pewno możesz zacząć wszytko od początku.
      1. Ewolucja przynosi trwalsze zmiany niż rewolucja.
      2. Jeżeli musi być rewolucja - to powinna być starannie przygotowana i zrealizowana (ograniczy to liczbę strat lub ofiar).
      3. Podpowiedź: Idź po najmniejszej linii oporu i maksymalnej satysfakcji.
      4. Powodzenia.
      • perfum dodalbym jeszcze 16.05.16, 18:13
        daretz napisał:
        > Nigdy nie jest za późno by wrócić na własną ścieżkę.

        dodalbym jeszcze, ze:
        Nigdy nie jest za późno wdepnac na cudzą ścieżkę - gdy wlasna sie znudzi.
    • z4r4z4 Re: Zaczynać od początku ? 16.05.16, 19:15
      Oczywiście, że można, ale nie ma się co spieszyć. Jeśli nie znasz jeszcze swojej pasji, to jej poszukaj, żeby nie powtórzyć błędu.
    • yslsl Re: Zaczynać od początku ? 16.05.16, 19:35
      Mi się udało. Jako kobitka zmieniłam zawód po 40stce. Lepszej decyzji podjąć chyba nie mogłam. Z niezłej pracy, ale niepewnej i związanej z zatorami płatniczymi. W pracę - hobby, końmi mnie trzeba odrywać ;) A przy tym okazała się co najmniej 2 razy lepiej płatna i nareszcie czuję się doceniana. W zasadzie teraz żałuję, że zmarnowałam tyle czasu w poprzednim zawodzie :/ Ale nowy - to moja pasja od lat - tylko nie miałam wcześniej odwagi. Więc miałam jakieś przygotowanie.
    • 5000lib Re: Zaczynać od początku ? 16.05.16, 21:47
      Nie przesiaduje na forach, i nie jestem tanią pocieszycielką. Moim zdaniem, czas i tak upłynie, a człowiek po studiach nie zawsze wie, co chce robić w przyszłości, a nawet jak wie, to jego wyobrażenia nie zawsze się sprawdzają. Jasne,że można, czas i tak upłynie, oczywiście projekt zmiany Życia jest wymagający, ze zmianą nawet pożądaną może się wiązać różne uczucia, ale gra jest warta świeczki. Bo przecież, warto przeżyć życie świadomie. Jeśli wiesz co naprawdę warto robić i na czym chciałbyś się znać. Życzę wytrwałości, i jeśli zdarzy Ci się przewrócić, świadomości, że możesz wstać i iść dalej, powodzenia! Pozdrawiam,
    • reality_show Re: Zaczynać od początku ? 17.05.16, 00:21
      W Polsce 20 lat pracy w budownictwie od przysłowiowej łopaty po kierownika budowy. Potem powiedziano mi, że za stary do pracy, a za młody do emerytury. Obecnie pracuję 12 lat w Anglii jako kierowca ciężarówki. W Polsce nie miałem nigdy styczności z ciężarówką. Więc można. Wystarczy tylko chcieć, żeby zarabiać kasę.
    • oksytocyna3 Re: Zaczynać od początku ? 17.05.16, 09:44
      Zawsze szanse masz aby zacząć od nowa :)
    • zaraz_ka Re: Zaczynać od początku ? 17.05.16, 11:44
      W pracy poznałam 60 letniego pana, który przez większość życia kontynuował prowadzenie rodzinnego biznesu - szwalnię. Biznes zostal założony przez jego dziadka, który wraz z ojcem naprawdę prężnie go rozwinęli. Niestety przyszła recesja i mimo usilnych prób ratowania interesu, nie udało sie. Facet zbankrutował. Podobnie jak Ty, był w tedy już po 40stce.

      Około 3 lat zajęło mu zdobycie wymaganych szkoleń by się kompletnie przebranżowić. Ponownie założył własny interes - tym razem jako księgowy. Znał wszystkich swoich klientów z poprzedniego biznesu i to do nich uderzył na początku, kiedy rozkręcał interes. Jak mi opowiadał swoją historię, to sam się wzruszył, mówi, że już zapomniał, jak było cieżko. Myślał, że to już koniec. Ale się podniósł.

      Ja też wywróciłam swoje życie o 180st. Nieco po 30stce, nie żałuję.
      Nie ważne, ile masz lat. Ważne, co masz w głowie i w sercu.
      Odwagi i do dzieła! Powodzenia.
    • bapona Re: Zaczynać od początku ? 17.05.16, 11:48
      Można, można :).
      A czasami koniecznie trzeba - szczególnie, gdy się tą pracą rzyga.
      Niektóre rady tu na forum są fajne i życiowe - ja może zacznę od drugiego końca:).
      Masz 46 lat - do tzw wieku emerytalnego pozostało Ci blisko 20 lat. DWADZIEŚCIA !!!!!!!! lat.
      Czy chcesz nadal się dusić z tymi dwoma facetami i użerać się o wszystko???
      Jeśli nie - to MUSISZ zacząć od początku.
      I dasz radę :) Na pewno :) :) :)
      Trzymam kciuki:)
      PS. Studia podyplomowe są fajne - a teraz różne placówki tworzą baaardzo interesujące kierunki i specjalizacje - poczytaj, poszukaj :). Nawet, jeśli będziesz dojeżdżał na zajęcia - dasz radę :).
      Wszystkiego dobrego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka