Gość: anka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.10.04, 21:52 >>>>>>>>>>>>> wyjazdy firmowe -pojecie integracji jak jest przaz was rozumiane...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gomory Re: imprezy firmowe 05.10.04, 23:33 Ze bede mogl zobaczyc jak zaliczaja "zgon" osoby na codzien prowadzace sie poprawnie. No i jak wyglada oblapianie panienek przez nawalonych gosci w ktorych zbudzil sie lew salonowy ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: imprezy firmowe IP: *.hwr.Arizona.EDU 06.10.04, 03:01 zintegrowani - on i ona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:10 Wg mnie powinna to byc integracja intelektualna ale zazwyczaj chyba kończy się integracją fizyczną, dlatego mam awersję ........ Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia.p Re: imprezy firmowe 06.10.04, 08:14 zabawa, przechodzenie na ty:))))))) z resztą co się nie było z różnych względów, ale to wszystko po ........ "niewielkiej ilośći alkoholu" jak to u nas bywa :D:D pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: imprezy firmowe 06.10.04, 08:47 rózne są formy... ale niezależnie od formy, przyznajcie, że jest o czym pogadać i niektórzy ludzie przestaja byc tylko twarzami i nazwiskami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 09:11 i tu masz rację, co innego jak ludzie są dla siebie głosami albo nazwiskami a co innego jak się znają osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: imprezy firmowe 06.10.04, 09:28 > i niektórzy ludzie przestaja byc tylko twarzami i nazwiskami I staja sie nagle tacy cielesni ;). Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: imprezy firmowe 06.10.04, 11:15 a widzisz chłopcze, ja wyznaje zasadę, że "gdzie się je tam się nie sra" ;) a że niby wczesniej eteryczni ;)??? jak coś sie podoba to się bedzie podobać... niezależnie od ilości elixiru prawdy :) szkoda że w odwrotna nie działa, zwłaszca u Panów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: imprezy firmowe 06.10.04, 10:17 Gość portalu: anka napisał(a): > >>>>>>>>>>>>> wyjazdy firmo > we -pojecie integracji jak jest przaz was > rozumiane...? Pozytywnie:) Pod warunkiem ze szefostwo nie chce sie za bardzo bratac z pracownikami... najlepiej jak zabierze 'osobe towarzyszaca' i integruje sie z nia... a tymczasem reszta - hulaj dusza :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:30 A od kiedy na imprezy firmowe zabiera się osoby towarzyszące...??? Odpowiedz Link Zgłoś
q02121974 Re: imprezy firmowe 06.10.04, 10:38 dlaczego wszyscy tak jednoznacznie pojmują integrację na wyjazdach firmowych. To przecież zależy od charakteru, okolicznosci sprzyjające fakt. Nie pojmuje głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: imprezy firmowe 06.10.04, 11:08 A co uwazasz za glupote? Pijanstwo i chucie swawolne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: imprezy firmowe IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.10.04, 18:58 smutne to gomory ale chyba uchwyciłeś meritum spraw.pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
allabamma Re: imprezy firmowe 06.10.04, 11:50 Wspólne picie i długie o życiu rozmowy. Możliwośc dowiedzenia się conieco o innych. Temat seksu na imprezach integracyjnych znam tylko z bajań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Re: imprezy firmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:29 To tylko się cieszyć że znasz to z opowieści. Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: imprezy firmowe 06.10.04, 15:22 wszyscy pija razem i wesolo sie bawia a potem przez najblizszy miesiac o tym opowiadaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztr Re: imprezy firmowe IP: 195.116.26.* 07.10.04, 13:22 Też mam wrażenie , że z rególy kończy się na popijaniu , gadaniu i tańcach . Interacyjna kpulacja to chyba jednak więcej fantazji niż faktów ; a czasami szkoda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
q02121974 Re: imprezy firmowe 07.10.04, 13:30 też tak myślę, ale tym, którzy w nich nie uczestniczą wydaje się że na takich spotkaniach jest seks grupowy. Odpowiedz Link Zgłoś