Gość: ANIA IP: *.com / *.com 15.10.04, 23:19 Pytanie do Panow: czy nigdy nie mieliscie ochoty, chocby raz sprobowac przytulic sie albo i cos wiecej z drugim facetem? Tak dla sprawdzenia jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qrczybyk Re: FACET Z FACETEM 15.10.04, 23:44 Nie! Ku*** NIGDY! z kobietami jest inaczej jesli chodzi o lesbijstwo, dla mnie kobieta jest no synonimem czystosc, zadbania, wiec jest to estetyczne, ale jak pomysle ze facet facetowi.... to rzygi leca same Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 19:41 A czym według Ciebie rózni się homoseksualizm męski od żeńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
qrczybyk Re: FACET Z FACETEM 19.10.04, 16:13 WRÓĆ! Przeczytaj raz jeszcze i znajdz odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świnka_bebe [...] IP: *.cpb.pl 20.10.04, 14:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
vivaldi.usa Re: FACET Z FACETEM 21.10.04, 01:36 rozni sie tym ze masz do czynienia z kitem szpachlowym z natury rzeczy. A w ogole to proponuje adminowi zeby podarowal ten caly watek slogiiemu na forum obraczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzo qwa ale strzał !!!! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 21:29 Zuuuuupełnie innaczej niz miedzy kobietami...jaaaaa hehehehe jak mogłas zadac takie pytanie, nieeee nie mogę rzygi by leciały az by sie człowiek udusił !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivaldi.usa Re: qwa ale strzał !!!! 21.10.04, 01:37 pewnie ze inaczej. Nie rob to homoseksualnej propagandy bo to trzeba wicie rozumicie delikatniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re-hocze Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:25 qrczybyk, no cóż... jeśli miałeś tylko brudnych facetów, to współczuję :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worm Re: FACET Z FACETEM IP: 80.51.227.* 15.10.04, 23:46 Obrzydliwstwo!!! Nawet mi przez mysl nie przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: FACET Z FACETEM 15.10.04, 23:54 jak sie popija to sie i przytulają, klepia po plecakch, mówią "stary" albo "chłopie" hihi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worm Re: FACET Z FACETEM IP: 80.51.227.* 15.10.04, 23:57 Popieram. Takie przyjacielskie gesty bywaja, ale nie determinuja orientacji Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: FACET Z FACETEM 16.10.04, 10:02 ja się kiedyś z kumplem po pijaku w harendzie przelizałem, ale doszliśmy potem do wniosku że to było obrzydliwe:)) Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 00:10 Nie podejrzewalam cie o to:) To znaczy o przelizanie, a nei stwierdzenie,ze nie bylo obrzydliwie;) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 00:13 e tam, ja dosyć luźny jestem:) a po alkoholu to już w ogóle;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: FACET Z FACETEM 26.10.04, 15:29 Pytam z czystej ciekawosci: nic sie miedzy Wami nie popsulo, jak do tego doszlo? Byl taki motyw w "I twoja matke tez". To, co wydarzylo sie miedzy najlepszymi przyjaciolmi zniszczyloich przyjazn :( Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
password01 Re: FACET Z FACETEM 16.10.04, 10:16 Nigdy. Już na samą myśl o tym pomyśle mnie odraza ogarnia. I co niby ma by być w tym takiego przyjemnego żebym miał ochotę spróbować. Co mnie obchodzi jak to jest nie znam wielu rzeczy ale to jeszcze nie powód abym wszystko musiał sprawdzać na sobie. No właściwie to na mojej d...e Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: FACET Z FACETEM 16.10.04, 22:41 Gość portalu: ANIA napisał(a): > Pytanie do Panow: czy nigdy nie mieliscie ochoty, chocby raz sprobowac > przytulic sie albo i cos wiecej z drugim facetem? Nigdy!!! > Tak dla sprawdzenia jak to jest? Nie, podobnie jak nie zamierzam np. wsadzać gwoździa do gniazdka aby sprawdzić, jak to jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 00:05 a jestem gejem i zastanawiam się, jak to jest z kobietą :-))) bo z facetem super :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pauli7 Re: Czemu nie? 17.10.04, 00:21 odwaznie tak wszem i wobec dokladne dane podac.... no, chyba ze pan Jozef to nie ty, tylko ktos kto ci sie narazil...) Pauli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pauli Re: Czemu nie? IP: *.chello.pl 17.10.04, 00:48 wcale nie o wstydzenie sie chodzi po prostu tak publicznie sie swoich namiarow nie daje - bo znajdzie ktos kto to zechce wykorzystac (to tak zwane zwykle wzgledy bezpieczenstwa;)), a juz szczegolnie, ze nie wszyscy toleruja takie przekonania jak twoje... i tyle...:) Odpowiedz Link Zgłoś
jesster Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 13:05 Ja osobiście nigdy takich ciągot nie miałem. Jakoś sobie tego nie wyobrażam Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 15:04 Gość portalu: ANIA napisał(a): > Pytanie do Panow: czy nigdy nie mieliscie ochoty, chocby raz sprobowac > przytulic sie albo i cos wiecej z drugim facetem? Tak dla sprawdzenia jak to je > st? Miałem kilka razy taką propozycję, ale nie skorzystałem. :-) A jak ktoś chce zobaczyć jak dwóch facetów się kocha to proponuję iść na film Almodovara "Złe wychowanie", moja koleżanka powiedziała, że to jest obrzydliwe. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: FACET Z FACETEM 19.10.04, 09:22 ogladałam kiedys film, gdzie miłość dwóch homosexualistów była przedstawiona w sposób nie zwykle estetyczny... i chyba nie tylko patrzyli sobie w oczy, choć nijakiego hardcoru nie było ;) ogólnie miłąm miłe wrażenie nie pamietam tytułu, ale jednego grał Weiss (kameleon :) a drugiego Steven Weber... moze ktos pamieta, dużo młodsza wtedy byłam, może cos mi się poprzestawiało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: FACET Z FACETEM 26.10.04, 15:12 Oj, kolzeanka chyba nie do konca zrozumiala, o czym jest ten film. Ja bylam na nim dwa razy i nie po to, zeby ogladac sceny erotyczne. Chcociaz szczerze mysle, ze Almodovar ma wyczucie w tym wzgledzie, niczego nie narzuca, jest wrecz subtelny. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vicekanclerz Re: FACET Z FACETEM IP: *.provider.pl 26.10.04, 15:40 A jak ktoś chce zobaczyć jak dwóch facetów się kocha to proponuję iść na film > Almodovara "Złe wychowanie", moja koleżanka powiedziała, że to jest > obrzydliwe. :-) a mnie sie podobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 19:44 Bleee, nigdy w zyciu... ------------------ Forum bez cenzury Prawdziwy Mężczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
wicekanclerz Re: FACET Z FACETEM 26.10.04, 15:54 ja uwazam dwoch calujacych sie panow za obiekt rownie estetyczny, co calujace sie dwie panie. Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: FACET Z FACETEM 26.10.04, 16:02 > ja uwazam dwoch calujacych sie panow za obiekt rownie estetyczny, co calujace > sie dwie panie. > Ja tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skreem! Re: FACET Z FACETEM IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.10.04, 21:15 Gość portalu: ANIA napisał(a): > Pytanie do Panow: czy nigdy nie mieliscie ochoty, chocby raz sprobowac > przytulic sie albo i cos wiecej z drugim facetem? Tak dla sprawdzenia jak to > jest? Nie mieliśmy. Ble. Obrzydliwe. Sczególnie to "coś więcej". Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: FACET Z FACETEM 19.10.04, 13:23 ale to "cos wiecej" to tylko glaskanie... patrz post ponizej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: FACET Z FACETEM IP: *.com / *.com 17.10.04, 22:33 Ano wlasnie- czesto jest tak, ze po alkoholu wszelkie opory moralne mijaja? Czy wtedy latwiej jest takimeu facetowi zblizyc sie i chocby tylko przytulic, poglaskac drugiego?? Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: FACET Z FACETEM 17.10.04, 22:34 A ty jak sobie wypijesz to dajesz się "zbliżyć" innym dziewczynom?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:11 Wolał bym przytulić się do CIEBIE ANIU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 00:18 a ja do Ciebie, Tomku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Nie to forum. IP: 62.233.175.* 19.10.04, 15:19 Nie zauwazylas tej subtelnej roznicy ale to jest forum "mezczyzna" a nie "gejowo"... Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Nie to forum. 19.10.04, 15:36 trochę mało błyskotlkiwa wypowiedź:) po jakiego grzyba na forum gejowskim pytać facetów, czy mieli kiedyś ochotę na doświadczenia z facetami:)? Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: Nie to forum. 19.10.04, 15:51 tam za to takie pytanie moze nie byloby blyskotliwe, ale na pewno niespotykane ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: Nie to forum. IP: 62.233.175.* 20.10.04, 12:34 Tak samo blyskotliwa jak pytanie;-) Skoro mezczyzna to nie gej itd itp Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Nie to forum. 20.10.04, 12:49 no, niezupełnie:) ty przyjmujesz za oczywiste, że facet hetero nie ma czasem gejowskich myśli - a autorka wątku nie. skoro kobiety hetero dośc często mają myśli (i czasem nie tylko myśli:) lesbijskie, to czemu się o to samo nie zapytać facetów? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: Nie to forum. IP: 62.233.175.* 20.10.04, 15:05 No skoro nie widzisz roznic pomiedzy mama a tata... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Nie to forum. 20.10.04, 15:49 jeśłi naprawdę myślisz, że faceci hetero nigdy nie mają myśli homo, to się mylisz:) choć ja nie mam:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: Nie to forum. IP: 62.233.175.* 21.10.04, 11:30 Faceci byc moze tak, chlopcy byc moze rowniez ale to jest forum "mezczyzna" a to swidczyc by moglo iz przeznaczone jest raczej dla kogos nieco wyzej, lepiej, bardziej, dojrzalej itd itp niz u zwyklego kolesia, faceta, goscia itd itp. Poza tym pojawia sie pewien blad logiczny- skoro hetero to nie homo. Zreszta... Whatever... Doesn't matter... A co mnie to. Ja nie mam:-) i po sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Nie to forum. 21.10.04, 11:35 błąd logiczny popełniasz właśnie ty:) chyba większy sens jest pytać hetero czy ma czasem myśli homo niż homo czy ma czasem myśli homo, nie:)? uważasz że 'prawdziwy facet' nie ma takich myśli':))? to było ładne..:)) whatever:) Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: Nie to forum. 26.10.04, 15:19 No, chlopcze, zastanow sie: po co? Moze po to, zeby sie czegos o Was dowiedziec? Ja na przyklad dowiedzialam sie wiele nowych rzeczy. M.in.ze faceci, ktorzy, za przeproszeniem, cytuje "rzygaja" na mysl o tym i tak glosno o tym krzycza, maja jakis... eeeeee.. problem? Po co tak glosno sie wydzierac, jakie to obrzydliwe, paskudne, feee? Moze zastanowcie sie zanim odpowiecie, powiedzcie dlaczego to takie obrzydliwe. Uzyjcie jakichs slow na poziomie. Wiem, ze Was, tzw 100% facetow :/ nie zainteresuje to co powiem, ale mam dwoch znajomych gejow. Wrazliwoscia nie dorownuja zadnemu hetero. A dla dziewczyn to wazne, czy facet jest wrazliwy. Po tych wypowiedziach pelnych zgorszenia, panowie, widac, ze Wam czegos niestety brakuje. Szkoda. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: FACET Z FACETEM IP: *.com / *.com 19.10.04, 23:07 Ale czesto slyszy sie , ze chlopcy (nawet ci starci) ogladaja sobie siusiaki np pod prysznicem. Moze jednak macie jakies wewnetrzne ciągoty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 23:51 znajdź faceta, który Ci się przyzna :-) Kiedyś w głupim serialu dla młodzieży panna zastanawiała się przez cały odcinek, czy jest lesbijka, czy nie. I w jakimś poradniku psychologicznym wyczytała, że 100% homo i 100% hetero zdażają się bardzo rzadko :) że każdy reprezentuje inne natężenie :-) i że większość jest oczywiście hetero, ale nie w 100%, tylko gdzieś tak 80-90% :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odd Re: FACET Z FACETEM IP: *.skarpam.net / *.crowley.pl 22.10.04, 21:47 ...a ja srpobowałem z facetem i było superrr. Trwalo to jeszcze jakieś dwa miesiące, ale jego dziewczyna zaciążyła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mass_destruction Re: FACET Z FACETEM IP: *.crowley.pl 20.10.04, 13:06 Gość portalu: ANIA napisał(a): > Pytanie do Panow: czy nigdy nie mieliscie ochoty, chocby raz sprobowac > przytulic sie albo i cos wiecej z drugim facetem? Tak dla sprawdzenia jak to je > st? nie przy jedzeniu, jak boga kocham. właśnie jem kanapkę........ Odpowiedz Link Zgłoś
vars2 Re: FACET Z FACETEM 20.10.04, 13:28 > nie przy jedzeniu, jak boga kocham. właśnie jem kanapkę........ Wiecej kultury na codzien!!! Nie tylko w wypowiedziach; jak sie je to nie czyta...!!!;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ra88 jak to jest? 21.10.04, 01:28 czy jest tu jakis meczyzna, ktory jednak lubi panow? I czy on moze nam powiedziec, czy gej odczuwa odraze do kobiet, czy raczej podniecenie w stosunku do mezczyzn, a kobiety sa dla niego obojetne. Tez mnie ciekawi, czy niektorzy mezczyzni nie odczuwaja chocby ciekawosci jak to jest z innym mezczyna. Podobno w wiezieniach heteroseksualisci staja sie homo, czyli w zasadzie wszystko im jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:33 no i teraz się powinienem obrazić jak na nadwrażliwą ciotkę przystało :-) > czy jest tu jakis meczyzna, ktory jednak lubi panow? to już będzie chyba mój czwarty post :-) coś nie za bardzo zwracam na siebie uwagę, a przecież jak media pokażą geja, to trudno go nie zauważyć : przegięty, umalowany, odziany w różowe boa :-) muszę zacząć zwracać bardziej na siebie uwagę... pojadę na love parade :-) a wracając do sedna: > czy gej odczuwa odraze do kobiet, czy raczej podniecenie w stosunku > > do mezczyzn, a kobiety sa dla niego obojetne odrazy do kobiet raczej nie odczuwamy; pod względem seksualnym najczęściej jesteśmy wobec nich obojętni, ale większość gejów ma przyjaciółki wśród kobiet. W końcu na nie też działają faceci :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 ciekawe... 21.10.04, 10:25 a co, dziwi Cie, ze nie jestes opluwany, bluzgany i mieszany z blotem za sama swoja obecnosc tutaj? ;-) a odnosnie tematu - z tego co mi wiadomo i co podpowiada mi zdrowy rozsadek, geje (a przynajmniej ich wiekszosc) nie czuja zadnej odrazy do kobiet. Nie gorszy ich tez widok calujacej sie pary heteroseksualnej (zeby nie powiedziec ze sa w stanie obejrzec ostrzejsze sceny:-) ). od wzgledem seksualnym kobiety po prostu ich nie pociagaja. Jednak podobny widok z udzialem pary homoseksualnej (chocby samo przytulenie sie czy trzymanie za rece) budzi powszechny niesmak (lagodnie rzecz ujmujac). No dobra - budzi odraze i obrzydzenie, jak widac po postach :) Oczywiscie ne u wszystkich, ale na pewno masowo. Ciekawe z czego to wynika... moze to kwestia "opatrzenia sie"? Moze wystarczy sie przyzwyczaic do tego, podobnie jak do wszechobecnych 'heterykow'? (-: Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 11:25 mi się wydaje że właśnie o to chodzi:) kiedyś też było to dla mnie obrzydliwe, ale jak siłą rzeczy obejrzałem sobie parę takich scenek w klubach gejowskich, to się przyzwyczaiłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 11:29 pisałem - kiedyś dla jaj po pijaku przelizałem się z kumplem i nie pamiętam tego jako miłe doświadczenie (ale za to cokolwiek śmieszne:). natury nie da się oszukać:) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: ciekawe... 21.10.04, 11:32 ale sam przyznales, ze kiedys sam widok Cie brzydzil... :> niczego nie sugeruje, ale idac tym tkiem rozumowania, to po kilku powtorkach moze Ci sie spodobac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 11:37 :))) od stosunku ambiwalentnego do pociągu seksualnego droga daleka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: ciekawe... 21.10.04, 11:40 a moze to tylko kwestia ilosci odejmowanych prob i czasu... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 11:53 widzę że kwestionujesz nadanie orientacji seksualnej przez naturę:)? no cóż, ja bym się tak daleko nie posuwał:) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: ciekawe... 21.10.04, 11:57 nie, nie kwestionuje :-) probuje wybadac czy mozna nature pokonac ;-))) na Twoim przykladzie, bo wydajesz mi sie byc osoba pozbawiona pietna podporzadkowania sie "ontologicznemu porzadkowi swiata" ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 12:26 :))) i czuję się z tym bardzo dobrze, czego i państwu życzę;) ale wydaje mi się, że raczej nie można jej pokonać, a na pewno próby jej pokonania nie robią dobrze nam samym i naszej psychice. Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: ciekawe... 21.10.04, 12:28 nie do konca. jesli by Cie to bawilo, to mysle ze Twoja psychika by nie cierpiala zbytnio :) ale dyskusje mozemy zakonczyc, bo nie jest powazna od samego poczatku :) chyba sie nudze za bardzo... (-; Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: ciekawe... 21.10.04, 12:31 hm.. bawić a czuć prawdziwy pociąg to co innego.. dużo rzeczy mnie bawi.. ale żeby ten kumpel chociaż nie miał bródki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: ciekawe... 21.10.04, 12:33 no o zabawe w sumie chodzilo. pokonanie natury w sensie - pozbycie sie oporow (niektorzy twierdza ze odraza jest naturalna). ale niewazne. tekst o kumplu z brodka mnie ubawil :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: ciekawe... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.10.04, 12:33 Blinski... mam czekoladki, chodz na kawe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: all Re: ciekawe... IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 24.10.04, 21:15 co to za idiotyczne zdanie - czy gej czuje odraze do kobiet? czemu niby? czy heteryk czuje odraze do facetow? jestem gejem i bardzo lubie kobiety - tak samo jak mezczyzn. przy czym podniecaja mnie wylacznie faceci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: jak to jest? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 21.10.04, 12:12 Maxass, chetnie pojade z Toba na Love Parade, niekoniecznie do Berlina. jestem otwarta na wszelkie innosci, a akurat ta impreza techno ma w sobie cos takiego, ze wracasz i wracasz... swietnie bawilam sie z Brazylijczykami i Holendrami, takze gejami, no i?... jakos mnie nikt nie wyklal ;) pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: jak to jest? 21.10.04, 12:15 katinka!! tego sie nie spodziewalem... zaskakujesz mnie :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:28 Agent88, poczuj się jak bardzo niektórzy geje potrafią być upierdliwi :-)) Ktoś napisał: > czy jest tu jakis meczyzna, ktory jednak lubi panow? Na to ja odpowiedziałem: to już będzie chyba mój czwarty post :-) coś nie za bardzo zwracam na siebie uwagę, a przecież jak media pokażą geja, to trudno go nie zauważyć : przegięty, umalowany, odziany w różowe boa :-) muszę zacząć zwracać bardziej na siebie uwagę... chodziło mi o to, że gdyby tamta osoba uważnie przeczytała wątek, to nie pytałaby, czy jest tu mężczyzna, który woli panów; bo by wiedziała A Ty na to: a co, dziwi Cie, ze nie jestes opluwany, bluzgany i mieszany z blotem za sama swoja obecnosc tutaj? ;-) gdybyś miał kłopoty ze zrozumieniem, to odpowiadam: nie dziwi mnie, ze nie jestem opluwany, bluzgany i mieszany z blotem za sama swoja obecnosc tutaj? ;-) bo niby z jakiej racji; dziwi mnie, że po przeczytaniu tego wątku ktoś pyta: czy jesteś tutaj mężczyzna lubiący panów? stąd moja wypowiedź... szczyt upierdliwości osiągnięty :-) > Maxass, chetnie pojade z Toba na Love Parade, niekoniecznie do Berlina. jestem > otwarta na wszelkie innosci, a akurat ta impreza techno ma w sobie cos takiego, > > ze wracasz i wracasz... swietnie bawilam sie z Brazylijczykami i Holendrami, > takze gejami, no i?... jakos mnie nikt nie wyklal ;) > pozdrawiam serdecznie :) nie byłem na Love Parade i raczej się nie wybieram, należę do tych spokojniejszych gejów :-))) aczkolwiek od czasu do czasu moim znajomi geje wyciągają mnie na jakąś... gustowną imprezkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: jak to jest? IP: *.chello.pl 21.10.04, 20:35 A ja uwielbiam to robic z facetami, a wlasciwie od dwoch lat juz tylko z jednym facetem, ktorego niestety albo na szczescie uwilbiam, kocham, szanuje i pazadam :-) Marek Odpowiedz Link Zgłoś
ra88 Re: jak to jest? 22.10.04, 01:43 to ladnie, tylko powiedz jeszcze, czy robiles to kiedys z kobieta? sa przeciez mezczyzni bi. Jesli tak, to I czy widziales/czyles duza roznice. Czy zwiazek dwoch mezczyn opiera sie bardziej na specyfice seksu, czy na powinowactwie dusz? Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: jak to jest? 22.10.04, 08:57 maxass, no rzeczywiscie, ciut upierdliwy jestes ;-)) *zyczliwy zart* Tak, rozumiem, ze chodzi Ci o to, ze autorka watku nie zauwazyla Twoich poprzednich wypowiedzi. Ale jednoczesnie zahaczyles ogolnie o sytuacje w mediach, o sposob w jaki zazwyczaj geje sa pokazywani, o to w jaki sa zazwyczaj odbierani i z jakimi reakcjami sie spotykaja. Wiec mozna bylo Twoj post odczytac w taki sposob (i ja tez tak to odczytalem): dziwi Cie nieco sytuacja, ze przyznajesz sie otwarcie d swojej orientacji, a reakcji - takiej jak to zwykle sie zdarza - brak. rozumiesz, prawda? Ale dziekuje za wyjasnienie, wiem juz 'co autor mial na mysli' (-: pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxass Re: jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:22 > maxass, no rzeczywiscie, ciut upierdliwy jestes ;-)) > *zyczliwy zart* "ciut" ? hesus! mój facet nie był taki delikatny :-))) *zyczliwy zart* > > Tak, rozumiem, ze chodzi Ci o to, ze autorka watku nie zauwazyla Twoich > poprzednich wypowiedzi. Ale jednoczesnie zahaczyles ogolnie o sytuacje w > mediach, o sposob w jaki zazwyczaj geje sa pokazywani, o to w jaki sa zazwyczaj > > odbierani i z jakimi reakcjami sie spotykaja. Wiec mozna bylo Twoj post > odczytac w taki sposob (i ja tez tak to odczytalem): dziwi Cie nieco sytuacja, > ze przyznajesz sie otwarcie d swojej orientacji, a reakcji - takiej jak to > zwykle sie zdarza - brak. > rozumiesz, prawda? > Ale dziekuje za wyjasnienie, wiem juz 'co autor mial na mysli' (-: > > pozdrawiam :) i ja już wiem, co Ty miałeś na myśli :-) thnx pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lila69 Re: FACET Z FACETEM 21.10.04, 23:09 Ania, odpowiedzi takie a nie inne bo z chłopaków wychodzi poprostu egoizm;) Na dziewczyny popatrzą bardzo chętnie, ale gdy poprosisz o kolegę jako przyjemny do popatrzenia "dodatek", można się tylko obejść smakiem. Niestety. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: FACET Z FACETEM IP: *.com / *.com 22.10.04, 00:41 Widze, ze temat poruszyl sporo osob. Jesli nawet wiekszosc facetow nie chce ( lub nie chce sie przyznac), ze chcialaby sprobowac bliskosci z innym facetem, to jednak nie ulega watpliwaosci , ze faceci lubia przebywac w swoim tzw. "męskim" towarzystwie. Jest wtedy tak "szorstko" i nie musi byc romantycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 01:57 Ja sobie calowanie po pijaku z facetem raczej milo wspominam hehehe. Inne uczucie jak zarost drapie o zarost HAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: FACET Z FACETEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 02:00 A swoja droga mam kolege ktory za KAZDYM RAZEM jak sie upije to mnie caluje. Co prawda w policzek ale dlugo i namietnie hehehe. Ja to oczywiscie traktuje jak zart ale cos ostatnio za czesto mu sie zdarza :D Odpowiedz Link Zgłoś
ra88 a czy mozliwe? 22.10.04, 02:10 zeby gej zakochal sie w kobiecie, ale chcial seksu z mezczyznami? Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: a czy mozliwe? 22.10.04, 09:13 nie, niemożliwe. orientacja seksualna to nie tylko porządanie; to także cała sfera uczuciowa. zapytaj siebie, czy to możliwe żebyś zakochała się w kobiecie a seksua chciała tylko z mężczyznami? mimo że wypowiadam się za gejów sam nim nie będąc, myślę że mówię prawdę:) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: a czy mozliwe? 22.10.04, 11:48 ehh, a czymze jest milosc bez pozadania... moze wlasnie silnym uczuciem, ktory gej jest w stanie odczuwac do siostry, matki, przyjaciolki? (-: Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: a czy mozliwe? 22.10.04, 13:19 no dobra, ale matkę czy siostrę chyba olewamy, nie:)? to chyba nie o taką miłośc chodziło, bo gdyby gejom odmówić odczuwania takiej miłości, to wyszłoby na to że to jakieś nieludzkie istoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: a czy mozliwe? 22.10.04, 13:22 no jak chcesz... pozostaje wiec milosc do przyjaciolki... wiesz... typu 'milosc blizniego' ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM mozliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 14:18 Wpisało mnie wyżej, nie wiem czemu........ ...więc zacytuję siebie TU... "Jako osobnik NIGDY nie przytulany przez własnego ojca, przeżyłem SZOK gdy w wieku 25lat TERAPEUTA objął mnie ramieniem...rozbeczałem się jak dziecko... a poza tym cóż,faceci mają o sobie pojęcie MACHO i nie daj Bóg, żeby ktoś zobaczył go w takiej sytuacji , bo od razu zostanie wzięty za pedała... chore ale prawdziwe... A OBEJMOWANIE SIĘ, niestety, w naszej kulturze, jest uznawane NADAL( zupełnie nie rozumiem czemu) JAKO AKT paraSEKSUALNY.... a to takie miłe...i NIC nieznaczące drodzy panowie...więcej luzu..." Odpowiedz Link Zgłoś
ra88 Re: mozliwe 23.10.04, 02:30 Dziekuje. A jak zakochuja sie mezczyzni biseksualni? Czy maja preferencje uczuciowe do jednek plci, a poped seksualny do drugiej? Czy mozliwe jest totalne oddzielanie seksualnosci od uczuciowosci? Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: mozliwe 23.10.04, 10:56 z tego co wiem, to jeśli chodzi o bi istnieją najróżniejsze kombinacje.. poza tym uważa się, że nie ma czegoś takiego jak 'absolutny' bi, czy w takim samym stopniu lecący na płeć swoją jak i przeciwną; na ogół można to określić w stosunku procentowym (czyli np. 70% do 30% dla kobiet, 60% do 40% dla mężczyzn etc.), oczywiście umownie, bo zmierzyć się tego nie da:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: a czy mozliwe? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.10.04, 14:33 Agent ;) Odpowiedz Link Zgłoś
michal012345 Re: a czy mozliwe? 22.10.04, 15:02 Zgadzam się z Adamem. Przytulenie do faceta jest niczym złym. Z reguły będąc dzieckiem chłopiec przytula się do rodziców (też do taty), później do żony, a później do dzieci (też syna). Nie uważam również za chorobę przytulenie się do przyjaciela, choć mi osobiście wystarcza żona:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 6 Re: a czy mozliwe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:19 a ja nie lubie sie przytulac do mezczyzn ... jakos to odczuwam jako upokorzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: a czy mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 15:49 U..co? upokorzenie? a to czemu? jesteśmy zwykłymi ssakami? a przytulanie się do zwierząt jest lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
krzyk10 Re: a czy mozliwe? 25.10.04, 00:06 Adam, masz rację. Faceci w naszej kulturze boją się bliskości z sobą. To zresztą nie dotyczy tylko przytulania sie, ale nawet rozmawiania z sobą o sprawach osobistych. Jesteśmy naprawdę pojebani. Boimy się, że ktoś nas zobaczy w naszej słabości i potrzebie czułości. Ja też się otrząsam, gdy jakiś facet trochę czulej mnie obejmie, zupełnie nie wiem, dlaczego, bo nic z gesja we mnie ma. A może jest i dlatego tak się bronię? Swoją drogą, choć zupełnie nie mam ochoty na seks z facetem, to wcale mnie on nie napawa obrzydzeniem, może gdybym był pięknie kuszony, to bym spróbował, ale nigdy nikt mnie nie kusił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: a czy mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:59 ...I niech cię nie kusi...po co sobie komplikować życie....? Zostań przy swoich kobitkach Odpowiedz Link Zgłoś
krzyk10 Re: a czy mozliwe? 26.10.04, 14:35 Masz rację. To była tylko hipoteza. Ani ja nie chcę, ani mnie nie chcą. Wygodna sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: a czy mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:38 No dobra..jeśli żaden z nas NIE CHCE...to co my robimy na tym FORUM??? ciekawe nieprawdaż......? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka ludki, wiecej tolerancji, prosze... (n/t) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.10.04, 16:11 Odpowiedz Link Zgłoś