Dodaj do ulubionych

bogaci skąpcy...

IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 30.10.04, 13:28
czy nie odnosicie czasem wrażenia, że im ktos ma więcej pieniędzy tym jest
bardziej skąpy? ja często spotykam się z sytuacjami kiedy osoby o najbardziej
zasobnych portfelach np. kupują najtańsze prezenty, niechętnie składają się
na różne okazje, jak zamawiamy pizzę to niby nie mają gotówki a potem zwykle
zapominają oddać....
Obserwuj wątek
    • uncledonken Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 14:18
      dziadygi
    • tony82 Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 14:55
      złamasy
    • diastema Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:09
      burzuje ;D
      • kraksa2 Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:31
        A Wy.. zazdrosnicy! :PPP
        • diastema Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:34
          ja nie narzekam ;D
          • uncledonken Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:41
            a ja się jeszcze uczę
            • diastema Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:42
              ja tez :D ale i tak nie narzekam :D
    • kraksa2 Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:42
      Owszem, spotkalam sie z tym nie raz. Ostatnio wyszlam ze znajomymi powloczyc
      sie po nocnej Wawie. Ktos zaproponowal pojscie do jednego z klubow gogo.
      Wszyscy bardzo chetnie na te propozycje przystali, bez dodatkowych pytan, a
      zaznaczam, ze sa to studenci na pieniadzach nie spiacy. Byl z nami tez jeden
      koles, bogaty z domu, ktoremu rodzice daja sporo kasy. On jako jedyny zapytal,
      ile kosztuje wstep. 35 zeta. O nie, wybijcie sobie z glowy, ja tyle wydawal nie
      bede! Taka byla jego odpowiedz. W rezultacie nie poszlismy :/
      • diastema Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 15:43
        tez bym nie dala tyle kasy... bo nawet jakbym miala kupe kasy to by mi na
        glupoty szkoda bylo ;D
        • chudzina21 Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 17:01
          Zgadza się ,ale na szczęście nie każdy,mnie pieniądze nie zmieniają na
          gorsze,co prawda nie jestem bogaczką ale mam ich teraz dużo więcej,nie dość że
          mi umilają życie to jeszcze mogę komuś sprawić trochę przyjemności ,lubię się
          dzielić,zawsze lubiłam ,jeśli w przyszłości będę miała dużo kasy zrobię z niej
          pożytek,lubię jak pieniądze pomagają nie tylko mi,jeśli mam sie czym podzielić
          to to robię,nie cierpię chytrości
        • chudzina21 Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 17:02
          Przez to jestem taka chuda ,bo pozwalam wyjadać sobie śniadanie i często oddaje
          kolacje :D
      • Gość: krzyk10 Re: bogaci skąpcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 08:12
        Dlatego on ma i będzie miał kasę, a wy nigdy nie będziecie mieli, wydacie na go-
        go, a na nic innego was nigdy nie będzie stać. To nie on jest chytry, tylko wy
        jesteście palanci
        • blinski Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 09:42
          ostro powiedziane, ale coś w tym jest..:)
    • burrunduk Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 20:34
      może własnie dlatego mają zasobne potfele ;)

      nigdy nie będe bogata :(
      • Gość: katinka Re: bogaci skąpcy... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 30.10.04, 20:49
        bedziesz, Buru, bedziesz, wszystko przed Toba ;)

        Lady, przyjedz do 3miasta. tutaj fajne chlopaki sa i z gestem jeszcze i z takim
        cieplym nastawieniem do kobietek :) w sytuacjach towarzyskich nigdy za nic nie
        place i czesto znajduje mile niespodzianki, hihi :) z plcia piekna mam mniej do
        czynienia, to sie nie wypowiem ;)

        czesto czytam o takich ludziach, ktorych opisalas. smutne to zjawisko.
        • burrunduk Re: bogaci skąpcy... 30.10.04, 22:45
          ja juz jestem bogata kati, tylko nie pieniędzmi ;)

          • chudzina21 Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 04:46
            Tak czy siak czlowiek chojny jest o wiele szczesliwszy niz sknera :)
            • Gość: kolchoznik Re: bogaci skąpcy... IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 31.10.04, 05:14
              latwo dawac z cudzego
              prawda????
              • Gość: reni Re: bogaci skąpcy... IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.10.04, 09:20
                Podobno bogactwo bierze sie z oszczędnosci.
              • diastema Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 09:33
                o wlasnie masz racje:D
                dlaczego jak ktos nie ma kasy to jest oki a nikt nie pomyslal ze jej nie ma bo
                ma latwa reke do wydawania pieniedzy i nie umie nic nazbierac,
                a jak ktos ma kase i nie szasta nia na lewo i prawo to odrazu skapiec a nikt
                nie pomyslal ze ma szacunek do pieniedzy i wie ile pracy kosztowalo go zdobycie
                kazdego grosza wtedy jakos na glupoty ise wydawac nie chce;/
                • blinski Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 09:43
                  dobrze prawisz, diastemo:)
                • Gość: c.kapturek Re: bogaci skąpcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 11:03
                  równiez podzielam zdanie Diastemy :))

                  • yvona73pol Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 13:35
                    Diastema, masz racje, ale zauwaz, ze chodzilo glownie o sprawy typu skladanie
                    sie na jakies niedrogie rzeczy (zrzuta na pizze to nie jest wielkie halo), to
                    jest tzw. buractwo,
                    rozumiem i szanuje pewna niechec do wydawania pieniedzy - dzieki temu sie je
                    posiada; z drugiej strony serce mi sie sciska, jak taka naprawde baaardzo
                    bogata osoba nic z tym nie robi, w sensie, trzyma w przyslowiowym sienniku,
                    sama ubiera sie w najtansze, dom bez gustu urzadzony i w ogole; pieniadze sa
                    m.in. po to by upiekszac zycie; no, ale ok, moze tej osobie tak dobrze, wiec
                    zzymam sie w milczeniu....
                    nie lubie tego typu ludzi, co to maja kasy sporo, a wiecznie narzekaja jak to
                    jej nie maja i wszystko takie drogie, targuja sie do upadlego o ostatni grosz,
                    nawet z osoba, o ktorej wiedza, ze wlasnie ten grosz nieco by jej pomogl, ale
                    ustapi dla swietego spokoju i da sie ze tak powiem, orznac :/
                    no i conieco na temat tzw. postawy roszczeniowej - jesli sadzimy innych wedlug
                    siebie, a sami chetnie bysmy dali/dajemy to nie ma sie co dziwic, ze czasami
                    postanie taka mysl w naszych glowach, czyz nie? ;)))
                    pozdrowionka,
                    Iwona
                • Gość: Anna Re: bogaci skąpcy... IP: *.elisa-laajakaista.fi 31.10.04, 14:16
                  Bogactwo bierze sie stad, ze wydaje sie mniej niz sie ma.
                  Nie cierpie skapcow, "centusiow", dusigroszy itp.
                  Mam o nich najgorsze mniemanie. To ze ktos jest zamozny nie znaczy jednak ze ma
                  zaraz fundowac na prawo i lewo, i sluchac potem jaki to jest naiwniak.
                  A sa niestety osoby ktorym brakuje honoru i uwazaja, ze jak ktos ma to musi z
                  nimi sie dzielic..
                  • Gość: vitek Re: bogaci skąpcy... IP: *.dyn.optonline.net 01.11.04, 00:20
                    bogactwo nie bierze sie stad ze sie wydaje mniej niz sie ma tylko stad ze sie
                    wydaje mniej niz sie zarabia.!!!!!Mieszkam w usa i powiem wam cos - nie jestem
                    sknera,zadabiam kupe sianka,i postanowilem kiedys pomoc komus wydosta sie z
                    komuny(czytaj -polska).Przyjechala dziewczyna na moje zproszenie,pomoglem je
                    znalezc prace(prawda jest ze miala dobry zawod i szybko ja znalazla).kupilem
                    samochod,pomoglem sie urzadzic.Teraz jestem szczesliwy ze sobie dobrze radzi i
                    mam fucken satysfakcje ze wyrwalem jedna owieczke z tego piepszonego kraju ,i
                    ze ma ona szanse na lepsze zycie.W miedzyczasie biznes mi sie podwoil co moze
                    znaczyc ze jesli komus cos dasz to zwroci sie w dwojnasob.W moim przypadku tak
                    bylo.W Polsce problemem jest to ze ludzie nie dziela sie "bogactwem " z
                    innymi.Napiwki trzeba dawac,za DZIEWCZYNY tRZEBA PLACIC,biednym powinno sie
                    wrzucic kilka centow do kubka --inaczej zamoznosc nie sprzwia
                    przyjemnosci........pzdr.
    • Gość: edi Re: bogaci ska˛pcy... IP: *.byu.edu 31.10.04, 17:32
      Ludzie nie sa skapi tylko rozwazni i madrzy. Nalezy gospodarowac zasobami ostroznie i nie
      marnowac ich na pierdoly. Swiat kapitalizmu produkuje mnostwo rzeczy ktore nie sa do niczego
      potrzebne i laduja szybko na smietniku nadwyrezajac ograniczone mozliwosci planety. Jesli nikt
      ich nie pytal czy maja osobe skladac sie na pizze to nie oczekuj ze sie doloza. Jak cos chcesz
      to kup za wlasne pieniadze a nie wciagaj innych w to na co sam masz ochote. pelno wokol ludzi
      ktorzy za czyjes pieniadze chca byc chojni i mowia: no to skladamy sie na to i tamto i stosuja
      szantaz, albo sie skladasz albo przykleimy Ci nalepke skapca albo jeszcze gorzej wykluczymy
      z grupy. jestes zalosnym manipulatywnym dupkiem.
    • diastema Re: bogaci skąpcy... 31.10.04, 17:42
      a juz nabardziej to mnie wkurza jak ma ktos bogatych rodzicow i wszyscy
      oczekuja od niego ze bedzie szastal kasa na lewo i prawo bo mu rodzice nie
      zaluja... i co z tego ze niezaluja jak musieli na to ciezko pracowac latwo
      wydawac nieswoje;
      znam pare dzieci bogatych rodzicow i chyba udalo mi ise trafic na normalne
      osoby oni nigdy nie pokazuja ze maja duzo kasy i dla nich np 100zl to duzo tak
      samo jak i dla mnie bo to jest duzo nie zaleznie od tego czy ma sie duzo kasy.
      i zazdrosc rowiesnikow tez jest dobijajaca i glupia wrecz. np mam to szczescie
      ze nie musze jezdzic godzine pociagiem na uczelnie tylko jezdze samochodem i
      moja przyjaciolka tez tak ma i juz nas pol grupy nie lubi bo mamy samochod...
      cholera jaki ja mam samochod to jest auto moich rodzicow oni na nie zarobili,
      kupili i pozwolili mi korzystac a jak wyprowadze to auto zostaje u nich bo
      poprostu jest ich, wiec czego tu zazdroscic. pojde na swoje zapracuje to bedzie
      moje.
    • antithesis to jasne! 01.11.04, 00:24
      Facet jest bogaty dlatego, bo skapy. Szczordy nigdy nie bedzie bogaty.Dlatego
      bogatymi nie warto sobie zawracac glowy. Oni zdaja sie psu na bude.
      • Gość: edi [...] IP: *.byu.edu 01.11.04, 01:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka