Dodaj do ulubionych

R A T U N K U !!!

IP: *.attu.pl 07.01.05, 13:51
uciekam stad!

bardzo przepraszam, ale juz nie moge czytac... ani historii -
przygnebiajacych, glupawych, naiwnych, czesto pelnych zaklamania, ani slow -
radzacych i pouczajacych wszechwiedzacych madrali, w kazdym niemal watku (!).
cos sie we mnie zbuntowalo.

szczerze podziwiam admina b.pascala za cierpliwosc i wyrozumialosc dla
badziewia, ktore tutaj zagoscilo sie na dobre.

poczekam sobie na lepsze czasy, gdzies tam :(
Obserwuj wątek
    • sagis Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 14:51
      A, może chciałaś być tutaj najmądrzejsza i najwspanialsza? A, Twoje życie jest
      pewnie takie cudowne i nastrojowe, że nie możesz zanieczyszczać jego takim
      badziewem, jaki jest dla Ciebie to forum:-))))
      Lepsze czasy:-)))Jak możesz tutaj samych zostawiać swoich znajomych w takim
      badziewie. W niedoli trzeba razem z innymi być i trwać.
      Pa, pa, pa.
      • Gość: bezpruderyjny Re: R A T U N K U !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 15:31
        sagis napisała:

        > A, może chciałaś być tutaj najmądrzejsza i najwspanialsza?

        A słyszałaś o czymś taki, jak projekcja swoich emocji na innych? Czytając twoje
        wpisy w prawie każdym wątku dochodzę do wniosku, że powyższe słowa lepiej pasują
        do Ciebie.
        • sagis Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 18:21
          Gość portalu: bezpruderyjny napisał(a):

          > sagis napisała:
          >
          > > A, może chciałaś być tutaj najmądrzejsza i najwspanialsza?
          >
          > A słyszałaś o czymś taki, jak projekcja swoich emocji na innych? Czytając
          twoje
          > wpisy w prawie każdym wątku dochodzę do wniosku, że powyższe słowa lepiej
          pasuj
          > ą
          > do Ciebie.


          Ty słyszałeś o projekcji, ale nie wiesz, jak to stosuje się. Czy masz
          bezpośredni kontakt ze mną i widzisz mnie, jak z kimś rozmawiam? Nie można
          tutaj rozpoznać tego:-)Bardzo dużo różnych emocji byłoby we mnie. Nie możliwe
          do przeżycia za życia u jednej osoby:-))))Poczytaj więcej:-)

          A, zakompleksieni, bojący się kobiet mężczyźni nie lubią, jak kobieta jest
          mądrzejsza od nich. Chyba bardziej to tutaj pasuje.
          Dziękuję, bo ja nie uważam się za mądrzejszą od kogokolwiek i nie piszę o
          nikim, że jest beznadziejny i ma baznadziejne problemy. Katinka wcześniej
          chciała mnie sama z forum wyrzucić:-)Czy chciałbyś, aby ktoś tak samo chciał
          Ciebie skądś wyrzucić, bo akurat tej osobie nie podobasz się?
          Ona też musi przyzwyczaić się, że jest tutaj dużo różnych ludzi, którzy tutaj
          mogą anonimowo pisać o swoich problemach i proszą nas o radę i pomoc!

          Czy słyszałeś o zazdrości? Kto inny będzie takie rzeczy wypisywał o innych.
          Ja cieszę się z czyjeś mądrości i wiedzy, bo zawsze można czegoś nowego nauczyć
          się od takiej osoby.
          • tony82 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 18:27
            Z ta projekcją to jest tak. Jak komuś coś radzisz, to tak na prawdę w sytuacji
            kryzysowej sama byś chciała usłyszeć taką radę. Nie radzisz więc komuś innemu
            tylko sobie samej:) Idąc dalej. Jak ktoś uparcie innym wmawia pesymizm, złość,
            gniew, fałsz itd. to jest duże podejrzenie, że sam ma z tym problem.
            Projektuje, przerzuca na innych swoje lęki i co tam jeszcze ma.
            • sagis Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:07
              Łatwiej komuś coś radzić, jak samemu nie jest się w tym, czy w podobnej
              sytuacji.
              Lepiej pewne rzeczy widzi się z boku:-)
              A, ludzie tak bardzo lubią radzić innym na podstawie tylko swojego życia i
              swoich popełnianych błędów. Nawet nie zweryfikowanych. Często zapominają, że
              każdy jest inny i inaczej rozumie pewne sprawy.
              Ludzie właśnie często widzą innych tak samo, jak siebie, bo zapominają, że
              każdy jest inny. Nie taki sam, jak on.
              Też zastanawiam się, że w taki sposób, te osoby chcą jakby sobie potwierdzić,
              że one są w porządku i dobrze robią.

              Każdy człowiek powinien mieć dużo dystansu do siebie i innych ludzi.
              Trzeba umieć spojrzeć na siebie z boku. Ważne też jest, aby wszechstronnie
              rozwijać się.

              Fajną myśl ostatnio znalazłam Tomasza z Akwinu.

              "Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej książki".

              Pozdrawiam.
              • tony82 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:08
                Uuuuuuuuuu

                Dobre to jest:)
                • sagis Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:16
                  Ta projekcja występuje, jak ktoś jest akurat pod wpływem silnych emocji i
                  właśnie wtedy następuje przerzucenie tych emocji na drugą osobą.

                  A, ludzie często po prostu widzą innych, jak siebie samych. Trudno im
                  zrozumieć, że ktoś może inaczej myśleć. Tak jest też w związku z mężczyznami i
                  kobietami. Wydaje nam się, że ta druga osoba musi myśleć i robić coś tak samo.
                  Kiedyś też tak myślałam:-)
          • sagis Ups, dokonałam na sobie projekcji.-) 07.01.05, 18:28
            sagis napisała:

            > Ty słyszałeś o projekcji, ale nie wiesz, jak to stosuje się. Czy masz
            > bezpośredni kontakt ze mną i widzisz mnie, jak z kimś rozmawiam? Nie można
            > tutaj rozpoznać tego:-)Bardzo dużo różnych emocji byłoby we mnie. Nie możliwe
            > do przeżycia za życia u jednej osoby:-))))Poczytaj więcej:-)

            nie można
            nie możliwe

            niemożliwe, a jednak możliwe:-))))Wiem, że czasami rozdzielnie piszę
            przymiotniki, bo chcę w ten sposób zaakcentować jakieś słowo:-))))
            • Gość: ela Re: Ups, dokonałam na sobie projekcji.-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:22
              Przeczytałam dyskusję w całości, nie bedę wypowiadała się na temat "sagis",
              bo Jej nie znam, przedstawię jedynie moje spostrzeżenia.
              Zauważyłam, że nie posiadasz swojego zdania na wiekszość poruszanych tematów.
              Twoje wypowiedzi są często cytowaniem przeczytanych wcześniej na Forum
              wypowiedzi i przedstawianiem ich jako własnych.
              W jednym z ostatnich wątków w kilku wypowiedziach zmianiałas swoje zdanie
              jaj kameleon pragnąc przypodobać się i to może zniechecać do dyskusji z Tobą.
              Poza tym jak zauważyłam, jeteś kłótliwa i na siłę udajesz kogoś lepszego niz
              zapewne jesteś a Twój fałsz jest wyczuwalny.
              Rozumiemż że niektórzy nie mają ochoty czytać Twoich wypowiedzi.
              Dla mnie są one obojętne i nie licze na to,
              że czegoś ciekawego dowiem się od Ciebie.
              Pozdrawiam.
              • sagis Coraz ciekawsze rzeczy:-) 07.01.05, 21:48
                Co ludzie nie wymyślą i jak sami myślą:-))
                Przecież to co piszesz, to jest jedna wielka bzdura:-)))
                Można tutaj fajne badania robić.
                ----------
                Gość portalu: ela napisał(a):
                Twoje wypowiedzi są często cytowaniem przeczytanych wcześniej na Forum
                > wypowiedzi i przedstawianiem ich jako własnych.
                ---------
                Gdzie ja cytuję czyjeś wypowiedzi?:-)))

                Jedno widzę, że wiele osób lubi, jak Katinka innymi nawrzucać. Z psychlogii to
                nazywa się dowartościowaniem. Wygląda to tak u Ciebie, że "ja Tobie nawrzucam,
                jaka jesteś zła i przez chwilę będę się lepiej czuła, że niby nie jestem taka
                zła, jak myślę o sobie".

                Ludzi nie warto bronić, bo sami tą osobę pognębią.
                Może robisz to teraz, aby odwrócić uwagę od siebie. Katinka napisała, że tutaj
                jest taki badziew i ludzie mają takie badziewiaste problemy. Boisz się, że ona
                o Tobie może tak pomyśleć i dlatego wolisz na mnie naskoczyć, że to niby ja
                jestem ta zła:-)
                Ja nie piszę tutaj o swoich problemach i nie zamieszczam takich wątków:-)
              • Gość: ela Re: Ups, dokonałam na sobie projekcji.-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 23:08
                Atmosfera zrobiła się całkiem sympatyczna, ale jeszcze małe sprostowanie.
                Napisałam "cytujesz". Błąd.
                Powtarzasz przemyślenia i wypowiedzi innych bez zaznaczenia tego.
                Życzę Ci większej samodzielności w myśleniu.
                Dobranoc.
          • Gość: katinka Re: R A T U N K U !!! IP: *.attu.pl 07.01.05, 19:20
            Sagis(Asik), Twoje wypowiedzi powoduja moje maksymalne zniechecenie. nie bede
            wyjasniala dlaczego, wystarczy mi, ze nie jestem w tym osamotniona.

            badz tak uczciwa w swoich opiniach oraz ocenach i przypomnij sobie, kto
            kogo "wyrzucal" i w jaki sposob. pamietasz, co i do kogo wtedy pisalas?? :(

            przykro sie czyta Twoje literki, ale ani Cie lubie ani nie, jestes mi obojetna.
            • sagis Ten wątek o Tobie świadczy. 07.01.05, 19:43
              Kto, kogo?:-)
              Przypomnij sobie dobrze. Ty chciałaś, abym odeszła. A, ja napisałam, że to Ty
              możesz stąd odejść, jak nie podobam Ci się.
              A, Twoją samotność wspiera małe grono i nie byłabym szczęśliwa, jak Ty z tego.
              Nawet jeśli byłoby to większe grono, to i tak nie ma to dla mnie znaczenia.
              Jeśli ktoś nie podziela naszego zdania, to nie znaczy, że mamy je od razu
              zmieniać. Bo, komuś tak wydaje się.
              Może nie podobać się Tobie, co piszę, ale ja nie zamieszczam takich wątków o
              innych, jak ten tutaj. Myślisz, że jesteś lepsza od mnie? Po tym wątku, widać,
              że nie:-)
              Ja nigdy nie zamieściłaby takiego wątku, w którym innym wyrzucam, jak mi oni
              nie podobają się. Czy jesteś w porządku wobec wszystkich tutaj? Jak możesz na
              innych tak pisać. Czy uważasz, że jesteś lepsza od nich wszystkich?
              Jeśli nie możesz czytać mnie, to zablokuj sobie mój nick. Wrzuć go do
              nieprzyjaciół:-)
              • soffisdrzal Re: Ten wpis o Tobie świadczy SAGIS. 07.01.05, 20:52
                Nawet najsłodsze ciastko gdy jest go za dużo zamuli. Ty SAGIS jesteś jak to
                ciastko oblane zjełczałym kremem. Okropne w smaku.

                Katinko. Jesteś jedna z niewielu osób z sieci które chciałoby sie zobaczyć na
                żywo.
                • sagis Re: Ten wpis o Tobie świadczy SAGIS. 07.01.05, 21:03
                  soffisdrzal napisał:

                  >Nawet najsłodsze ciastko gdy jest go za dużo zamuli.
                  ---------
                  Czyli jestem za słodka dla Ciebie? Jeśli lubisz, jak ktoś kogoś, co jakiś czas
                  zwyzywa, czy obrzuci błotem, to nie ja:-)Ja wolę dobrych i wesołych ludzi.

                  Lubimy ludzi podobnych do siebie, jeśli lubimy siebie:-)
                  • soffisdrzal Re: Ten wpis o Tobie świadczy SAGIS. 07.01.05, 21:23
                    sagis napisała:

                    > soffisdrzal napisał:
                    >
                    > >Nawet najsłodsze ciastko gdy jest go za dużo zamuli.
                    > ---------
                    > Czyli jestem za słodka dla Ciebie? Jeśli lubisz, jak ktoś kogoś, co jakiś
                    czas
                    > zwyzywa, czy obrzuci błotem, to nie ja:-)Ja wolę dobrych i wesołych ludzi.
                    >
                    > Lubimy ludzi podobnych do siebie, jeśli lubimy siebie:-)


                    O taaaak. Przekonałem sie...jak wyzywasz i obrzucasz błotem. Sama zapominasz o
                    cechach których brak wypominasz innym. Oceniasz. Trudno zaakceptować ci inny
                    punkt widzenia. Łatwo cię sprowokować. A jednocześnie podkreślasz swoją
                    >>dobroć<<. Żenujące. Zwykła złośliwa baba i tyle. Brrr! Nie jadam ciastek.

                    Bez odbioru.


                    • sagis Re: Ten wpis o Tobie świadczy SAGIS. 07.01.05, 21:37
                      Taka jest Twoja słodycz?:-)))
                      Pewnie dokonałeś projekcji Twoich cech na mnie:-))))
                      Albo, myślisz jak z psychologii wiadomo, że jak Ty jesteś zły, to ja też jestem.
                      Jeśli ja w ogóle nie umiem zaakceptować czyjegoś punktu widzenia, to chyba Ty
                      masz ten problem. Albo, mało tutaj czytasz, a oceniasz kogoś i wypowiadasz się.
    • Gość: Prorok Innym slowem! IP: *.block.alestra.net.mx 07.01.05, 15:27
      Zobaczcie jaka ja jestem madra, znacznie madrzejsza od tej calej reszty. Jestem
      taka madra ze nawet o tym wiem!
      • Gość: katinka Re: Innym slowem! IP: *.attu.pl 07.01.05, 15:59
        eee tam, nienajlepszym prorokiem jestes ;) nie musze sie dowartosciowywac
        poprzez porownania z innymi, chyba nigdzie sie nie objawilam w takiej postaci?

        chodzilo mi tylko o to, ze jakis czas temu zgubilo sie to cos, co powodowalo,
        ze Forum czytalo sie z przyjemnoscia. bylo milo i sympatycznie, jakby mniej
        krzykliwych i napastliwych postaci sluzacych wszedzie "dobra" rada, a i
        watkow "o tym samym tylko inaczej" tez byla ilosc ograniczona.

        lepiej zdradz, Proroku, kiedy wiosna przyjdzie :)
    • Gość: MatMagiczny : ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 15:31
      Odwiedzilas moze kraine rozpusty forum.o2.pl ?
      Milej lektury
    • derduch Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:22
      Zostań i nie próbuj więcej uciekać, bo znajdę, do komputera uczepie i zobaczysz!
      Wyluzuj się! Popatrz na te dziadostwo z przymrużonym okiem ;-)
      • tony82 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:27
        Jakie dziadostwo?;))))
        • derduch Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 20:31
          Ja smoka miałem na myśli Shrek ;-)))
          • pauli7 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 21:45
            sagis, ja mam tylko jedna uwage....
            przecinek sie stawia przed "a", a nie po... wszystkie twoje posty zawieraja
            duzo tych "a" i za kazdym zdecydowanie utrudnia to odbior twojego tekstu...

            pomijam juz, ze jesli ktos pisze, co mysli, a ty masz niewiele do powiedzenia
            na ten temat, to przynajmniej troszke szacunku zachowaj...

            Pauli
            • derduch Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 21:52
              A Ty jak piszesz do Sagis to może w odpowiednim miejscu, teraz to wygląda jakbyś
              do mnie pisała ;-)
              A co! Też mi wolno czasem się przyczepic. A jak! :-))
              • pauli7 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 21:55
                hehe, a czepiaj sie na calego, zwlaszcza, ze masz racje:)))))

                ale post zaczelam od zwrotu do sagis, wiec moze to wystarczy na moje
                usprawiedliwienie;)))

                Pauli
                • derduch Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 22:09
                  Eeeee... A co to za radocha czepiac się skoro się zgadzasz :-(
                  A ja wiem już co zrobie! Ja Cię pochwale, na złość! A jak! Jesteś bardzo
                  sympatyczna i miła. O! A niech mnie kosztuje!
                  • Gość: katinka Re: R A T U N K U !!! IP: *.attu.pl 07.01.05, 22:24
                    a ja moge tylko potwierdzic: Pauli to baaardzo mila i sympatyczna dziewczyna. i
                    wszelkie baty biore na siebie, w koncu i tak zaraz splone, bo pijani kierowcy
                    Nyski nie dojada na czas... :))
            • sagis Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 21:57
              Jeśli tak trudno odbiera się moje posty i masz problem z moją interpunkcją, to
              zablokuj mój nick:-)
              Czy Ty może zamieściłaś jakiś wątek i odebrałaś mój post, jako brak szacunku do
              Ciebie?
              Jeśli Ty tak to odbierasz, to nie znaczy, że te wszystkie osoby podobnie:-)
              Szacunek dla Ciebie może znaczy, że tak Paulo masz 100% racji. Nawet jeśli 2+2
              dla Ciebie równa się 5. Ja wiem, że tego oczekują niektóre osoby, ale czy
              zawsze mamy mówić to, co inni chcą, jeśli ktoś ma odmienne zdanie?
              Nawet wtedy, kiedy prawa matematyki mówią inaczej. Czy innej nauki.
              • tony82 Re: R A T U N K U !!! 07.01.05, 22:03
                Szacunek to przede wszystkim umiejętność uszanowania czyjegoś zdania, bez
                podkreślania własnego stanowiska na siłę.
                • sagis Tony:-) 09.01.05, 09:22
                  Wiesz, co to jest asertywność?
                  Umiejętność mówienia "nie", ale też umiejętność powiedzenia komuś "tak"

                  Re: Moja przyjaciolka sie zareczyla :((((((((((((
                  Autor: sagis
                  Data: 07.01.2005 19:02

                  "To wszystko prawda. Tylko ona już jej to mówiła i co jeszcze może zrobić."-
                  Tak odpowiadałam komuś, ale też ktoś inny uszanował, że ja jeszcze mogę mieć
                  coś innego do powiedzenia.

                  "Ja też sama, jeśli wydaje mi się coś złego u moich koleżanek, przyjaciółek to
                  mówię trochę o tym, ale jeśli ona ma inne zdanie, to akceptuję to. Jeśli miałam
                  rację, to później przekonuje się o tym, ale też mogę mylić się i staram się
                  brać to pod uwagę."

                  Wcześniej niż ten Katinki wątek pojawił się, napisałam w innym wątku, jak ja
                  myślę i robię w przypadku różnicy zdań. Staram się szanować i wziąźć pod uwagę,
                  że ktoś coś innego czuje.
                  ------------
                  • Re: Jak zrozumiec mezczyzne który milczy..
                  sagis 06.01.2005 09:54 + odpowiedz


                  Gość portalu: ADAM napisał(a):

                  -------
                  Fajnie Adam napisał.

                  Też tak mógł nauczyć się, że często robiłaś jemu wymówki o drobniejsze sprawy,
                  a on w ten sposób przeczekiwał to i było dobrze. A, Ty dawałaś sobie z tym
                  spokój. Robi teraz podobnie, a tu już jest większy problem.
                  -------------------
                  Ja przynajmniej umiem docenić kogoś. Jak ktoś myśli i pisze. Jest tego więcej
                  przykładów.
                  Kiedyś z Biseksem miałam ostre dyskusje i trudno nam było dogadać się. Każde z
                  nas starało się uargumentować swoją rację! Nie zarzucaliśmy sobie nawzajem, że
                  nie szanujemy czyiś racji. Nie mógł przyjąć mojej racji, ale ja jemu nie
                  zarzucałam, że nie szanuje mojej. Ważne jest, aby umieć uargumentować swoją
                  rację, a nie zarzucać, że ktoś nie szanuje naszej. Jeśli nie można dojść do
                  konsensusu, to po prostu znaczy, że jest coś z czym nie można zgodzić się. Ale,
                  każdy ma prawo do swojego zdania. I ja też. Jeśli ja tak bronię swojej racji,
                  to powinnam, jak Wy innym zarzucać, że ktoś nie szanuje mojej. Ale tego nie
                  robię, bo uznaję, że ktoś może coś innego czuć i mieć inne zdanie.
                  Bądź Tony obiektywny i postaw się po czyjeś stronie. Nie musi to byś moja
                  strona.
                  A, nie pisz swoje tłumaczenie czegoś, niby pozostając neutralny. W życiu trzeba
                  umieć stanąć za kimś i też umieć powiedzieć czemuś "nie".
                  Zastanawiałam się skąd może wynikać to, że nie umiecie przyznać, że ktoś może
                  mieć inną rację i tak poprzez żądanie okazania sobie szacunku, bronicie swojej.
                  Ważne jest w życiu, aby znaleźć wspólną rację-złoty środek. Może to stąd
                  wynikają te problemy w związkach damsko-męskich, bo każde pozostaje przy swojej
                  racji, a nikt nie szuka wspólnej!
                  Ostatnio bardzo modne było wychowanie bezstresowe dzieci i młodzieży.
                  doprowadziło to właśnie do tego, że takie osoby widzą tylko swoją rację i mogę
                  czyjś sprzeciw odczytywać, jako brak szacunku dla niej. Dla takich osób nie
                  istnieje czyjaś racja, tylko ich własna. Przez to jest też ogromna agresja
                  wśród dzieci i młodych ludzi. To oni nie mają poszanowania dla nikogo innego,
                  niż siebie.
    • tony82 Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 21:51
      No kiedy?
      • Gość: c.kapturek Re: Kiedy zapłoną stosy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:55
        ja pierwsza na stos mam chodaki, a drewno się łatwo pali ;DDDDDDDDDDDDDddddd
        • derduch Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:07
          A ja nie piję od pewnego czasu, więc jestem słabopalny :-(((
          • wadera3 Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:12
            Derduch,chory jesteś? ;( nie pijesz....?
            • derduch Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:16
              wadera3 napisała:

              > Derduch,chory jesteś? ;( nie pijesz....?

              Chwilowo tylko, chwilowo...
              Ups! Miałem nic nie pisac!
              Lecę po gumke myszke i wytre ;-)
              • Gość: katinka Re: Kiedy zapłoną stosy? IP: *.attu.pl 07.01.05, 22:21
                to ja wypije za Twoje m o c n e postanowienia :))
              • wadera3 Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:45
                nie wycieraj!!!!!!!!!!!!!określiłam się!!!!!
                • derduch Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 23:01
                  Noooo dooooobraaaaaa :-)
      • Gość: katinka Re: Kiedy zapłoną stosy? IP: *.attu.pl 07.01.05, 22:08
        ja jestem czarownica, to pierwsza sie poloze ;)
        i tym oto sposobem przyczynilam sie do kolejnej pyskowki i zenujacego poziomu
        rozmowy, co za paranoja!

        ps. i pomyslec, ze mialam na mysli TYLKO I WYLACZNIE to, ze na Forum powstaja
        dziesiatki watkow o miernej tematyce, ktora swoja trescia prowokuja takie same
        komentarze. i ze jest wielu forumowiczow, ktorzy chcac nie chcac sie w to
        wplatuja... nie pisalam imiennie! pisalam ogolnie, bo mi zal, ze Forum utracilo
        sympatyczna atmosfere i ze jest zdominowane "moralnoscia Pani Dulskiej" <-
        • tony82 Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:11
          Jakby co, to ja z chłopakami Nyską podjadę i pożądek zrobimy:))
          • tony82 Re: Kiedy zapłoną stosy? 07.01.05, 22:13
            Porządek:))))
            • Gość: c.kapturek w między czasie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:20
              przepraszam i zapraszam do tańca kuksańca....proszę boksować (klikać) na
              główke, brzuszek i nóżki. ukłony ck ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDddddddd

              www.leech.dk/elmodans3.swf
              • Gość: c.kapturek Re: w między czasie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:46
                i na koniec....podstawia [szklanice]-------> na zdrowie :))))))))))))
                ~ Polskie życie ~

                Pytają przy deserze
                i u więziennych bram,
                co nam ta noc zabierze
                i co daruje nam.

                Czernieją miejskie wieże,
                siwieje nieba błam...
                Co nam ta noc zabierze
                i co daruje nam?

                Zasiądźmy znów za stołem
                i jak za dawnych lat
                wspomnienia niewesołe
                zamieńmy w śmieszny żart.

                Kobiety naszych marzeń
                niech przy nas siądą tuż,
                to nic, że na zegarze
                późna godzina już.

                Za nasze polskie życie,
                za takie, jakie jest,
                wypijmy wódki łyczek
                z domieszką cichych łez...

                I niech serdeczne gniewy
                na chwilę pójdą w kąt,
                bo my jak morskie mewy
                w tym domu mamy ląd.

                Już pokolenie młode
                dobiera nowy ton
                i jutro pójdzie w szkodę
                u boku ślicznych żon...

                Życie rozdaje role,
                a czasem pisze wiersz,
                niech o tym naszym stole
                kiedyś napisze też.

                Agnieszka Osiecka

                • wadera3 Re: w między czasie...... 07.01.05, 22:47
                  Kapturku-przestań bo się zakocham......
                  • Gość: c.kapturek Re: w między czasie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:51
                    hihihi elmo jest git :))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: :> Re: w między czasie...... IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.05, 09:27


                      Wiecie co :P , a ja lubie to forum.
                      Jest wyjatkowe, a Kaptur jest The Best :DDDDDDDDDDDDDD
                      • wadera3 Re: w między czasie...... 09.01.05, 15:30
                        Kaptur forever...
    • burrunduk KATI!!! 07.01.05, 23:10
      • burrunduk Re: KATI!!! 07.01.05, 23:16
        masz tu zostać! zobaczysz, jeszce bedzie dobrze - przeczekamy ;)ja wróce za 2
        tyg... zobaczisz... bedzie miło :)a ludzmi sie nie przejmuj.... nie warto
        niektórymi...życze powroty dobrego humorku... mam nadzieje, ze nie bedziemy
        czekac na to aż do wiosny ;)
        :****************************************************************************
        bo jak dalej sie bedziesz wygłupiać to wysle naszego delegata, żeby zbil cie po
        pupie!
        • Gość: katinka Re: KATI!!! IP: *.attu.pl 07.01.05, 23:21
          Buru, nawet nie wiesz jak ja sie za Toba stesknilam! cale dwa tygodnie
          jeszcze... jejku :(((

          tez Cie caluje, bardzo bardzo :***
        • Gość: rayback Re: KATI!!! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 07.01.05, 23:42
          Podpisuje sie pod powyzszym! :))))))))))

          Katinka,wiecej dystansu do tematu! :D
          • Gość: lady Re: KATI!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 08.01.05, 00:02
            i ja też!!!!!!!!
    • Gość: disorder Re: R A T U N K U !!! IP: 217.153.99.* 08.01.05, 13:43
      Łomatko, czy wy nie jestescie czasem za starzy na takie pierdoly? ;-)
      • Gość: katinka Re: R A T U N K U !!! IP: *.attu.pl 08.01.05, 16:20
        jestesmy ;-)
    • a-cha Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:21
      ...wyciagac wnioskow z krytyki Jej osoby. Ocenia wszystkich "swoja miara"
      obrzucajac blotem kazdego kto mysli inaczej. Co wiecej - w tresci postow czyta
      to co chce przeczytac i co pasuje do ataku na osobe piszaca, a nie to co jest
      rzeczywiscie napisane.
      Odnosze wrazenie, ze problemy o jakich ludzie tutaj dyskutuja przerazaja ja i
      lek przed tym, iz moglyby ja rowniez dotknac wywoluje u sagis agresje.
      • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:23
        No i ten wszedobylski usmieszek :-))))))))))) brrrrrr
        • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:26
          ...że też Tobie się chce.
          • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:31
            Nie chce mi sie ale denerwuje mnie fakt obrazania mnie przy kazdej wypowiedzi i
            wyciagania moich postow (wyjetych oczywiscie z kontekstu) z przed kilku
            miesiecy jako argumentow w dyskusji.
            • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:34
              Mi się nawet nie chce pisać, że walczysz z wiatrakami. Daj sobie spokój:)

              Zrób sobie kawusie, rozsiądź się wygodnie w fotelu:)
              • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:36
                tony82 napisał:

                > Mi się nawet nie chce pisać, że walczysz z wiatrakami. Daj sobie spokój:)
                >
                > Zrób sobie kawusie, rozsiądź się wygodnie w fotelu:)

                A wiesz ze to jest dobry pomysł :-)
                • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:37
                  No widzisz:)
                  • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:41
                    Zrobic Tobie tez?? Podwojne capucino ze spienionym mlekiem - pycha :)
                    • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:43
                      Niestety już pije, ale pamięć mam dobrą, więc kiedyś sobie o Tobie przypomnę:)
                      • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:55
                        Jasne :) tylko od poniedzialu do piatku w godzinach pracy parze wylacznie
                        nescafe w kubku niestety.
                        • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:57
                          Ja pijam 3w1, ale nie w biegu. Zawsze się rozsiądę i delektuję:))
            • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 16:44
              a-cha, mnie tez to denerwuje. i te dluuugie wywody, niekoniecznie na temat. ale
              postanowilam sobie, ze nigdy wiecej nie dam sie sprowokowac pani Sagis (Asik),
              chocby nie wiem jak bardzo starala sie uzlosliwic swoja wypowiedz. moze tez
              sprobujesz?
              usmiechnij sie, pozdrawiam cieplutko :)
              • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:52
                Problem w tym, ze jej wypowiedzi w stosunu do mnie sa nie tylko zlosliwe ale w
                osobisty sposob mnie obrazaja, jak na przyklad wededukowane stwierdzenie tejze
                pani o tym jak to ja puszczajac sie z kochankiem deprawuje moje dzieci.

                Ale masz racje - po prostu trzeba ignorowac i koniec, szkoda forum na
                bezsensowne obrazanie sie nawzajem, mozna powadzic ostra (czesto dzieki temu
                ciekawa) dyskusje i miec inne zdanie, ale jakies tam minumim tolerancji w
                stosunku do pogladow innych obowiazuje.

                Równiez pozdrawiam cieplutko w ten wietrzny dzien :)))
                • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 16:55
                  Dziewczyny... włączcie sobie tvn24 i posłuchajcie rozmowy z Andrzejem
                  Poniedzielskim:)
                  pozdro
                  • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 16:58
                    Malysza ogladam ;) i jem pyszne czekoladki, moze masz ochote? a moze a-cha sie
                    skusi, do piankowego cappuccino :)
                    • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 17:02
                      U mnie atomowki sa na kanale 42 (Cartoon) a ze w domu programowo jest jeden
                      telewizor... Moze bedzie powtorka.
                      Co do czekoladek - nigdy nie odmawiam.
                • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 16:56
                  otoz to :)

                  a skad wiesz, ze jest wietrzny? tez nad morzem mieszkasz? ja dzisiaj w ogole
                  nie spalam, wydawalo mi sie, ze lampa uliczna zaraz wpadnie mi do pokoju :(
                  • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 17:00
                    Mieszkam nad morzem, a dokladniej nad zatoka :) Moze jestesmy sasiadkami??
                    • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 17:05
                      a calkiem mozliwe, ja mieszkam w gminie Kolbudy, tuz pod Gdanskiem, juz
                      wiesz? ;) teraz to Cie pozdrawiam jeszcze mocniej! i lapaj czekoladki :))
                      • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 17:09
                        Ja mieszkam w samym Gdansku, ale za obwodnica czyli do Kolbud w linii prostej
                        moze z 5 kilometrow :-)
                        • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 17:15
                          do Kolbud mam 10 km, a do Gdanska 7, mieszkam rowniez za obwodnica, na wsi :-)
                          bardzo sie ciesze, ze znalazlam kolejna osobe stad w tym internetowym buszu :-
                          )
                          • a-cha Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 17:19
                            Ja tez mieszkam prawie na wsi chociaz administracyjnie to jeszcze gdansk.
                            Mysle ze troche osob z okolic Trojmiasta tutaj buszuje po sieci.
                            • tony82 Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... 09.01.05, 17:20
                              Trochę? To cała mafia ;)))
                              • Gość: katinka Re: Niestety Pani Asik/sagis nie potrafi... IP: *.attu.pl 09.01.05, 17:29
                                ojjj tam, mafia zaraz :P
                                ale moze by tak odswiezyc nasz watek o nas, jak myslisz Tony?
    • sagis A-cho,Katinka też o Twoich badziewiastych postach 09.01.05, 19:39
      napisała.
      Widzę, że sumienie Ciebie gryzie, bo inaczej nie myślałabyś tyle o mnie.
      Cieszę się, że moje słowa tak zapadły w Tobie. Musiały być trafne:-)Może pomogą
      Tobie coś zmienić w Twoim życiu. Każdy jest rzeźbiarzem własnego życia:-)

      Katinka też może coś zrozumie, bo źle zrozumiała atak na moją osobę, jako
      poparcie dla niej. Ludzie często ze strachu o siebie, że ich sprawy mogą tak
      komuś wydać się, wybierają sobie inną ofiarę. A, tutaj skorzystały takie osoby
      z okazji, że akurat ktoś o mnie coś napisał, aby
      odwrócić w ten sposób uwagę od nich samych:-)Taka chora natura ludzka.
      Dziwne, że często kobiety próbują w ten sposób wyeliminować inną kobietę, która
      w ich pojęciu zagraża im. Jest to dla mnie powód do dumy, że ktoś uważa, że
      jemu zagrażam. To znaczy, że uważa mnie za lepszą w czymś od siebie:-)
      A, tutaj też wiele kobiet chce zyskać uwagę mężczyzn. Liczą pewnie, że jakiegoś
      usidlą. Są mężczyźni, którzy wyrażają się pozytywnie do mnie. Np. Tony napisał,
      że mnie lubi, a podoba się on tutaj kobietom:-)

      Pozdrawiam.
      • Gość: ela Re: A-cho,Katinka też o Twoich badziewiastych pos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:11
        Niewiele zrozumiałaś czytajac ten wątek.
        Czujesz się atakowana i jak zwykle zaciekle bronisz się.
        A to nie chodzi o to.
        Moja np. wypowiedź miała na celu zwrócenie uwagi na poziom Twoich wypowiedzi.
        Sądzę, że jesteś inteligentną kobietą,
        a moje oczekiwania w stosunku do Forum są wyższe niż to co na nim prezentujesz.
        Poza tym nie znam Twoich prywatnych spraw,
        ale zapeniam Cię, że jeśli chodzi o mnie,
        na pewno nie jesteś zagrożeniem dla mojego małżeństwa.
        Pozdrawiam Cię i życzę większego dystansu do życia,
        a w szczególności do Forum ktore, powinno być dobrą rozrywką,
        formą wymiany pogladów,
        a czasami przekazania informacji, których w realu nigdy
        nie zdołalibyśmy przekazać.
        Dobranoc.
      • a-cha Re: A-cho,Katinka też o Twoich badziewiastych pos 10.01.05, 08:21
        sagis napisała:

        > Widzę, że sumienie Ciebie gryzie...
        > Jest to dla mnie powód do dumy, że ktoś uważa, że jemu zagrażam....
        > Np. Tony napisał,że mnie lubi, a podoba się on tutaj kobietom:-)...

        Wiesz - czasami odnosze wrazenie, ze chyba masz trochę nierówno pod sufitem.
        Niestety nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji, bo z Tobą dyskutowac sie
        nie da.
        I na koniec - nie zycze sobie zebys sie wypowiadala na moj temat, a juz
        zupelnie na temat moich dzieci. Jesli jestes taka cudowna jak piszesz - po
        prostu to U S Z A N U J.
        A swoje "trafne" słowa zachowaj dla siebie i tych co chca Ciebie słuchac/czytac.

      • soffisdrzal Re: A-cho,Katinka też o Twoich badziewiastych pos 10.01.05, 13:34
        Sagis,cieszę się że jesteś wirtualna. Popracuj nad sobą bo sięgasz dna i
        wzbudzasz współczucie. Szczerze radzę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka