Gość: c.kapturek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.05, 18:09
za pomidory z góry dziekuje ;DDDDDDDDDDDDDDDDdddddddd
Oto prosty test psychologiczny. Poniżej znajduje się siedem pytań – typowe
sytuacje na polskich drogach. Przygotuj sobie karteczkę i coś do pisania.
Zapisz swoje odpowiedzi na karteczce i sprawdź wyniki, a dowiesz się kim
jesteś! Wyniki na końcu testu.
Tylko pamiętaj – to ma być uczciwy test. Żadnego podglądania!
1) Dojeżdżasz do skrzyżowania na czerwonym świetle.
a) Zatrzymuję się
b) Zatrzymuję się z piskiem opon tuż za pasami
c) Zatrzymuję się z piskiem opon tuż za drugimi pasami
d) Wciskam klakson i gaz do oporu
2) Na pasach przed maską Twojego samochodu idzie staruszka.
a) Zatrzymuję się i czekam, aż przejdzie na drugą stronę
b) Zatrzymuję się 5 centymetrów od jej stóp
c) Testuję jej refleks – i tak była stara
d) Wciskam klakson i gaz do oporu
3) Na poboczu stoi uszkodzony samochód.
a) Zatrzymuję się i pomagam kierowcy
b) Zwalniam i pytam przez okno czy wezwać pomoc
c) Rozwalony? Gdzie?
d) Wciskam klakson i gaz do oporu
4) Ktoś właśnie wepchnął się na Twoje miejsce parkingowe.
a) Trudno, szukam nowego miejsca
b) Pokazuję środkowy palec i parkuję tak, żeby zablokować mu wyjazd
c) Czekam, aż kierowca wysiądzie, a potem spuszczam mu powietrze z kół
d) Wciskam klakson do oporu
5) Na drodze stoi tirówka.
a) Zwalniam, żeby jej nie potrącić
b) Zwalniam, żeby popatrzeć
c) Hubba, hubba!
d) Wciskam klakson do oporu
6) Najważniejsze w samochodzie to:
a) Pasy bezpieczeństwa
b) Kierownica
c) Silnik
d) Klakson, klakson, klakson....
7) Korek. Zapowiada się 30 minut czekania.
a) Czekam
b) Czekam i narzekam
c) Zostawiam samochód i idę na piechotę
d) Wciskam klakson i gaz do oporu
A oto wyniki:
Jeśli masz większość odpowiedzi a), b) lub c), to tak naprawdę nie jest to
ważne i nie wiemy co to oznacza. Możesz spokojnie podrzeć i wyrzucić
karteczkę z wynikami.
Jeśli jednak masz większość odpowiedzi d), to jesteś
Warszawiakiem/Warszawiaczką. Dodatkowo, każda odpowiedź d) oznacza 5 lat
spędzone w Stolicy „za kółkiem”. Możesz spokojnie podrzeć i wyrzucić swoje
prawo jazdy...