Dodaj do ulubionych

Numer zastrzeżony

16.01.05, 15:27
Dostawanie strzałek z numeru zastrzeżonego. Nie znam osoby, jej numeru, nie
wiem po co to robi.
Czy są inne przejawy ludzkiej głupoty objawiające się uciążliwością życia ze
swym "prześladowcą"?
Łapanie strzałkowicza (skoro dzwoni, to niech płaci), poczta głosowa jakoś
nie wpływają na tego młotka:)
Obserwuj wątek
    • kristy23 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:05
      A moze to jakas tajemnicza wielbicielka..;-)Zaraz mlotek:-)
      • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:07
        Od miesiąca strzałki. Po kilka dziennie. Ja się pytam - po co?
        Jak cicha wielbicielka to niech sprayem walnie jakiś napis na ścianie bloku;)))
        • sagis Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:10
          Czytałam wcześniej w jakimś wątku, że teraz małolaty w ten sposób chcą pokazać
          komuś, że myślą o tej osobie.
          Może pomyliła taka numer tel. i teraz Tobie strzałki wysyła. Kondolencje.
          • kristy23 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:13
            Oj przepraszam, ja juz raczej malolata nie jestem a strzalki puszczam!:-)
            No...nie do tonego;-)
            • sagis Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:17
              Małolata dla kogo:-)
              Strzałki można komuś puścić, aby dać znać np. że jest się już na miejscu, ale w
              takim celu i tak często, jak u Tonego, to jest niedojrzałe i egoistyczne.
              Ta osoba nie myśli, że może komuś to przeszkadzać.
          • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:14
            W takim razie moje gratulacje dla tych małolat:) Niby skąd "adorowana" osoba ma
            wiedzieć od kogo jest strzałka, jak numer jest zastrzeżony? Brak logiki. Chyba,
            że liczy na to, że ją złapie, zagadam i powiem, że mdleje na jej widok, a ona
            będzie przeszcześliwa, że się do mnie odezwała;)))
            • sagis Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:18
              Dziecinne.
      • rezka Re: Numer zastrzeżony 18.01.05, 01:10
        Mam jedna znajoma co tak robi - młotek;-))))
    • kristy23 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:25
      ja mysle Tony, ze znudzi jej sie niedlugo:-) ha, zycze ci tego:)
      • mamba8 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 16:37
        Myślę, że ona z tych niesmiałych :) wstydzi sie inaczej a tak ma gwarancję, że
        się nie dowiesz kto to......widocznie ją znasz :)
    • Gość: katinka Re: Numer zastrzeżony IP: *.attu.pl 16.01.05, 17:32
      a skad ten "mlotek" ma Twoj numer, Tony? ;-)

      dobra, dobra - zartowalam...
      • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 17:46
        Skąd moge wiedzieć, jak jest zastrzeżony?
        Generalnie to panuje jakaś dziwna mania rozdawania cudzych numerów.
        • sagis Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 17:50
          tony82 napisał:

          > Skąd moge wiedzieć, jak jest zastrzeżony?
          > Generalnie to panuje jakaś dziwna mania rozdawania cudzych numerów.


          Może brak kultury? Normalnie powinno się zapytać właściciela, czy zgadza się.
          Tak samo z adresami mailowymi.
          • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:24
            Trzeba być debilem, żeby kogoś męczyć strzałkami, skoro się widzi, że
            niedostaje się strzałek zwrotnych.
            • pauli7 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:45
              hmm, ja tylko jednej rzeczy nie rozumiem - co to sa 'strzalki'??

              Pauli
              • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:47
                Puszczanie sygnału, dokonywanie połączenia i rozłączanie się po pierwszym biip:/
                • Gość: agata Re: Numer zastrzeżony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:09
                  Nie dodałam, że nr nie był zastrzeżony i wyswietlał się w mojej komórce
                  a kiedy próbowałam dzwonić następowało rozłączenie.
    • diastema Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:45
      niektorzy tak robia zeby kogos powkurzac ;)))))))
      • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:48
        Kogoś czeka totalna masowa pogańska zagłada.
        • diastema Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 20:58
          Tony to naprawde nie ja ;D
          • tony82 Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 21:01
            Wiem:)
            ..ale ktoś sobie przej...
            • diastema Re: Numer zastrzeżony 16.01.05, 21:06
              nie dziwie sie mnie tez te cholerne "szczury" wkurzaja ;/
              • Gość: agata Re: Numer zastrzeżony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:03
                Możesz podejrzewać, że ktoś pomylił nr telefonu, jeśli nie podejrzewasz nikogo.
                Pezez dłuższy czas dostawałam SMS-y od jakiegoś "Tygryska", tak się podpisywał
                w wysyłał wiadomości nawet o 2 w nocy.
                Kiedy napisałam, że jestem facetem, SMS-y skończyły sie i do tej pory nie wiem
                kto to był.
                • Gość: katinka Re: Numer zastrzeżony IP: *.attu.pl 16.01.05, 22:16
                  a ja kiedys odebralam w koncu taki tajemniczy telefon i zapewnilam dzwoniacego,
                  ze na pewno nie jestem Magda, do ktorej wysyla sygnaliki. i to byla taka mila
                  pogawedka. tak mila, ze z owym dzwoniacym sie zaprzyjaznilam i teraz sama mu
                  strzaleczki puszczam ;)

                  ciesz sie, Tony, ze ktos Ci nie zasypuje skrzynki smsami z internetu, to
                  dopiero potrafi byc okropne! (fatalna pomylka numer dwa).
                  swoja komorke traktuje bardzo osobiscie i ostroznie rozdaje jej numer.

                  dobranoc.
    • Gość: a-cha Re: Numer zastrzeżony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:17
      moze operator moze ustalic kto to dzwoni?
      • Gość: Fjord Re: Numer zastrzeżony IP: 82.177.97.* 16.01.05, 22:45
        Moj numer kiedys ktos podal w necie jako skup złomu :| Wyobrazcie sobie ile mialem klientow? :> A ile telefonow , rozmow i zapewnien ze nie zajmuje sie tym...
    • konrado80 Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 01:04
      tez tak mialem tylko ze nr byl widoczny
      operator nic nie chcial z tym zrobic i powiedzieli mi
      zebym udal sie na policje, ale dowiedzialem sie ze policja
      tez nic by nie zrobila bo musza miec nakaz sadowy (a to byl nr na karte)
      a jak oddzwanialem to ten ktos odbieral
      ale nic nie mowil tylko byly jakies odglosy w tle
      w koncu zmienilem nr bo mialem juz dosc debila/debilki
      Pozdrawiam
      • sagis Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 09:35
        Gorzej, jak nam zależy na nr tel, czy mamy abonament i podpisaną umowę.
        Jeśli w końcu nie znudzi się to tej osobie, to jest to chyba jedyne wyjście.
        • diastema Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 09:51
          numer tel.zawsze mozna zmienic nawet jak jest na abonament.
          • sagis Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 10:26
            Ale, umowa na czas określony jest podpisana na dany numer.
            • diastema Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 10:40
              ale po 1zawsze mozesz zmienic numer za oplata a po 2 w takich wypadkach jak cie
              nekaja mozesz zmienic bez oplaty chyba ;))))) kumpel tez zmienial:) to nie jest
              zerwanie umowy tylko zmiana numeru a warunki zostaja takie same ;)
              • sagis Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 11:13
                Kiedyś moja koleżanka miała problem ze zmianą numeru. Może to była jakaś inna
                umowa, czy specjalna promocja. W umowie powinno być napisane.
                Można też spytać się.
                • konrado80 Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 11:29
                  ja mam na abonament i nie bylo zadnego problemu
                  poszedlem do idei (bo w tej sieci mam)
                  i za punkty z Profitu zmienilem na zloty bez zadnego problemu
                  Pozdrawiam
              • konrado80 Re: Numer zastrzeżony 17.01.05, 11:33
                ich to nie obchodzi ze ktos Tobie sygnaly puszcza
                jak chcesz zmienic to prosze bardzo ale bez oplat sie nie da
                jedynie tak jak ja za punkty profitu w idei
                wtedy nie placisz nic
    • Gość: biala-bluzka Re: Numer zastrzeżony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.05, 10:10
      Skąd ja to znam...
      Od miesięcy dostaję takie idiotyczne sygnały, z tym, że z różnych numerów, z
      bardzo róznych, rzadko się powtarzają, generalnie za każdym razem inny...
      Wiem kto mnie dręczy, była kochanka mojego męża, zaczęło się to dokładnie
      wtedy, kiedy on skończył romans. Nie wiem tylko ani po co, ani jak ona to robi.
      Kit jej w oko. Zmieniam numer, po prostu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka