czy mam powinnam się zacząć martwić...?? o_O

02.02.05, 19:41
jestem z moim chłopakiem już ponad 5 miesięcy, jak dla mnie, jest to długi
związek, bo dotychczas trwały one krótko... nie wiem, czy to, co do niego
czuję, to MIŁOŚĆ, ale jest to na tyle silne uczucie,że nie chcę się z nim
rozstawać, chcę z nim być... ale ja nie wiem, czy on nadal chce być ze
mną... :( mam świadomość,ze jestem typową panikarą, że źle odczytuję pewne
jego zachowania, interpretując je na swoją niekorzyść... martwię się , gdy on
nie przytuli mnie... gdy na gadu nie napisze czegoś miłego.. gdy nie może się
ze mną spotkać.. z jednej strony wiem,że mu na mnie zalezy, bo o tym świadczą
liczne jego zachowania... ale zawsze jest we mnie ta głupia obawa,że on mnie
już nie chce... :( czy Wy, faceci, tak macie,że raz jesteście dla swojej
dziewczyny milutcy i słodziutcy, a zaraz potem traktujecie ją w najlepszym
razie jak kolegę??
    • Gość: marian Re: czy mam powinnam się zacząć martwić...?? o_O IP: *.voda.hr / 194.152.213.* 02.02.05, 19:49
      przespij sie z jego najlepsza kolezanka albo wez udzial w gang bang-u jesli
      wciaz nie bedziesz sie chciala z nim rozstac to na pewno to musi byc milosc i
      masz szanse na kolejne pol roku
      kolegi bym nigdy nie przelecial
    • joanna135 Re: czy mam powinnam się zacząć martwić...?? o_O 03.02.05, 16:33
      Racja, jesteś
      panikarą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !! Weż go za uszy, posadź i zapytaj "kochasz mnie"?
    • Gość: MaBiWy Re: czy mam powinnam się zacząć martwić...?? o_O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:16
      nie zaciskaj obroży, bo udusisz chłopaka. Szukasz dziury w całym, nie można
      jeść sobie z dziobków bez oddechu. Wskazany dystans do tego co było
    • Gość: mamba Re: czy mam powinnam się zacząć martwić...?? o_O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:07
      Poprostu my kobiety mamy tendencję do histerii, a zwłaszcza jak ci na nim
      zalezy. Musisz go nauczyć tego, że musi być dla ciebie czuły itp bo jak samo
      nie przyszło po takim czasie to nie wiem czy przyjdzie. Faceci, przynajmniej Ci
      z którymi ja miałam do czynienia, inaczej okazują swoje emocje a rzadko tak
      jakbyśmy tego chciały. Tego poprostu musisz go nauczyć. Na pytanie jak sama
      chętnie chciałabym to wiedzieć..............
      Ale zadaj sobie pytanie gdyby on był non-stop czuły troskliwy itp czy ty byś
      się nim za szybko nie znudziła?? Tak to przynajmniej non-stop czujesz że musisz
      się o niego starać. Wiem to jest straszne

    • pewien_student od nadmiaru slodyczy psuja sie zeby :D 04.02.05, 13:11
      i w dodatku sie tyje :P.

      a tak powaznie, to przesadzasz :P
Pełna wersja