Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.05, 10:56
Mam przyjaciól, znajomych, ale to nie wystarcza:( Czasem czuję się
beznadziejnie! Jak przerwać ten cały bajzel związany z samotnością? Gdzie
kogoś poznać? Czy randki w necie to wstyd? A może dać sobie spokój i czekać
co życie przyniesie? Tylko jak sobie radzić? Pewnie ten wątek był tu i ówdzie
wałkowany, ale może ktoś będzie miał chęć pogadać i podzielić się swoimi
doświadczeniami.
Ps. nie piszcie głupich odpowiedzi, bo i tak jestem wystarczająco zdołowana:(