Dodaj do ulubionych

KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ''

    • Gość: Xmen Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.idg.com.pl 22.02.05, 16:30
      Tak jest!
    • Gość: Fun Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: 80.244.140.* 22.02.05, 17:16
      Według mnie, to "to coś" w kobietach jest sprawą indywidualną. Np. ja ostatnoi
      przez trzy dni leczyłem się po przypadkowym spotkaniu pewnej dziewczyny, a
      koledzy nie musieli :) . Widziałem ją gdzieś moze z 2 minuty, a przez 3 dni nie
      dawała mi ona spokoju. Bo miała w sobie to coś. A tak ogólnie, to uważam że "to
      coś" mają kobiety zarówno proste i eleganckie. Mają w sobie jakąś tajemniczość,
      której ciężko się oprzeć. Ale ta elegancja musi być koniecznie połączona z
      prostotą. Bo znam parę kobiet, które mimo tego że są eleganckie, to jednak nie
      mają tego czegoś.
    • zlotko21 Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 22.02.05, 17:43
      co to jest to coś?.....hm.....czar,urok, wdziek odrobina tajemniczosci i błysk
      w oku!!!
    • Gość: BP Veda Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.chello.pl 22.02.05, 20:22
      Pozdrawiam wszystkich :P, Kobiety mają to "coś" i to niemal wszystkie, to co
      naprawde nas mężczyzn w nich pociąga toto jakie one są. Ich zachowanie, styl
      ubierania się oraz wygląd. Oczywista sprawa jest tez ich słodki i miły usmiech
      który dodaje skrzydeł naszym sercom. Wiadome: nie bedziesz chciał
      dziewczyny/kobiety która nie umie się ładnie ubrać i zachować (choć nie wiem
      czemu nie którzy mają taki gust, no cuż "kto co lubi"), Kobieta która potrafi
      sie smiać jest czymś wspaniałym :). Więc Chłopaki, Faceci, Mężczyźni...bierzmy
      je wszystkie bo Kobieta to wspaniała istota (nie rzecz, one nie są
      przedmiotami) którą trzeba kochać. A w/g mnie najlepsze są drobne, szczupłe, z
      pieknymi oczami i usmiechem, dziewczyny którymi mozna sie opiekować, troszczyć,
      tęsknić, i pocieszać zawsze i o kazdej porze :). I najważniejsze: ONA MUSI BYĆ
      TAKA ZEBY NIE DAŁO SIE JEJ "Zszufladkować"! To własnie jest to "coś" co mają w
      sobie najpiekniejsze i najwspanialsze kobiety takie jak np. Moja Kuzynka Gosia
      którą pozdrawiam i moje znajome

      PS. jakby co to mam 15lat wiec wyluzujcie :P
    • Gość: Cartoon Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:55
      Dwie sprawy :)
      Primo: Może i ten dowcip jest stary...ale ma w sobie "to coś" fajny, podoba mi
      sie :)

      Secundo: Proponuje troszkę zmienić temat :> porozmawiajmy o mężczyznach którzy
      mają "to coś" i na czym "to coś" polega. Dobrze byłoby u siebie taką cechę
      wypracować... :) bo ja mam dziwne wrazenia że "to coś" to chyba zgubiłem gdzieś
      w przedszkolu" :D:D Bo mnie jakoś dziewczyny unikają ... a nie można o mnie
      powiedzieć zebym myślał tylko o seksie (czasami robie przerwy na myślenie o
      jedzeniu) :) Czułości też raczej mi nie brakuje...
      • Gość: zuza17 Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 00:22
        Wydaje mi sie ze mężczyżni owszem mają to coś. Ale ja Ci nie mogę pomoć każdy mężczyzna ma coś w sobie innego. Dlatego wszyscy jesteście wyjątkowi.
        Wiesz jstem tu pierwszy raz w ogóle na takich forum nie rozmawiam często na tym. Ale podoba mi sie. Własnie miałam małą sprzeczkę z chłopakiem i forum pomogło mi parę rzeczy zrozumieć. W sumie często mi się to zdarza że się kłócimy ale tak to już jest z nami. Jednak zawsze przez wzajemną rozmowę dojedziemy do jakiegoś kompromisu
        Moim zdaniem "on ma to coś" i umnie to we mnie dostrzeć to jest chyba najważniejsze. Jeśli zauważysz że ty też to masz, zobaczysz inni też to zauważą. I odwrotnie też to działa.
        Trzaba nauczyć się to zauważać w przeciwnym wypadku samo nie przyjdzie. To tak jak z moja sprzeczką jesli obydwoje nie zauwazymy ze to bez sensu to niegdy nie przestaniemy sie klocic.
        Może to bezsensu to co ja mowię ale tak sądze. Wiem kupe życia jeszcze przede mna może i się moja poglądy zmienią, zobaczymy narazie tym się kieruję i będe sie kierować! Ja "mam to coś" i w to wierze. Ty też zacznij;) a zobaczysz efekty!pozdrawiam;)
      • Gość: latka/jescze:) Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.chello.pl 24.02.05, 11:01
        chlopcy..faceci...heh.Ile my o nich myslimy,a oni o nas.to "coś" to wiele
        rzeczy,ktore tworza jedna zgrabna calosc.Nasz wyglad jest istotny,aby
        przyciagnac faceta.Jestesmy rozne,a dla kazdego "dobra"jest troche inna.Jednak
        kazda z nas powinna dbac o siebie.To w kwestii wygladu.Facetow musimy chciec
        zrozumiec,ale tez pomoc im zroumiec nas.Wtedy sie nie beda bac,beda mogli
        pozartowac:)mowmy im o wielu rzeczach!a niech czuja sie wyjatkowi!!!co nam to
        szkodzi!?:Pniech beda kumplem,kochankiem,tausiem...usmiechajmy sie i
        placzmy.Ale z tego co zauwazylam w swoim zyciu<dziewczyna moze sie
        powyglupiac,przeklnac,rtoche stracic glowe,ale musi bycKLASA i FASON>to moje
        zdanie:)pozdrawiam wszystkich
    • aniaikara Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 22.02.05, 21:05
      Jestem z moim facetem półtora roku i wydaje mi sie, że wpadłam mu w oko właśnie
      dzięki temu ,że mam w sobie to COŚ.Wydaje mi się że każda znas ma w sobie jakiś
      dar, czar , urok który działa na innych.Trudno jest zdefiniować czym to COŚ
      jest,ale mam rade dla wszystkich kobiet:NIE SZUKAJMY TEGO NA SIŁĘ W SOBIE, BO
      ODKRYC TO COŚ W NAS UMIEJĄ JEDYNIE FACECI.Żyjmy tak jak chcemy,kochajmy tak jak
      umiemy, a na pewno odnajdziemy szczęście.
      • Gość: *** Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:37
        Uwazam ze"aniaikara" ma racje.Jest dokladnie tak jak napisala.Kazdy mezczyzna
        dostrzeze co innego w jednej kobiecie.
      • annamarzanna Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 22.02.05, 22:45
        TO MI SIĘ BARDZO PODOBA I MAM NADZIEJĘ ŻE ŻYCIA MI STARCZY NA SZUKANIE TEGO
        FACETA OCZYWIŚCIE.
    • Gość: Brzoza Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.dami.pl 22.02.05, 22:30
      to coś to nic innego jak pewność siebie i samoakceptacja. Ciągłe narzekanie na
      siebie i wynajdywanie nowych wad nie działa szczególnie podniecająco. Trzeba
      lubić siebie, a inni polubią ciebie.
    • Gość: Dagmara Też tak myślę IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 22.02.05, 22:39
      Nigdy nie myslalam ze kobiety maja poprotu to cos.. ale ostatnio sie to
      zmienilo.. do tej pory uwazalam ze poprostu ladne kobiety podobaja sie
      facetom.. czyli te ktore maja ladne zgrabne nogiposkladki.. i wszystko lezy na
      swoim miejscu.. ale.. jednak rzeczywiasxcie tak nie jest.. i przekonalam sie o
      tym na moim wlasnym przykladzie.. co przwda uswiadomila mi to dopiero
      kolezanka.. ale.. ona chyba ma racje.. ona jest modelka.. wysoka szczupla
      zgrabna.. sliczna.. ja.. niska.. co prawda nie naleze do brzydul ale nie sadze
      ze jestem piekna a jedna to za mna lataja faceci a ona.. raz w zyciu stworzyla
      zwuazek.. i to nieudany.. twierdzi ze ja mam to COS w sobie.. i chyba ma
      racje.. bo dlaczegho mam takie powodzenie u mezczyzn?? Moze sie myle ale.. sami
      sie nad tym zastanowcie..
      • Gość: gruba Re:A tak naprawdę to chodzi o wygląd mała zgrabna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:56
        tak owszem jestem gruba i powiem wam jedno tak naprawdę (a coś o tym wiem bo
        nie zawsze byłam tłustą świnką)chodzi o wygląd a konkretniej o sylwetkę te małe
        zgrabne szczuplutkie to są te kobiety które mają to coś no pod warunkiem
        oczywiście żę mają jeszcze trochę przebojowości o co nie trudno przy dobrej
        powierzchowności.A te wszystkie bzdety o wnetrzu nie mają nic wspólnego z
        rzeczywistościa,bo jestem duszą towarzystwa mam bardzo dużo przyjaciół facetów
        którzy nie są ze mną bo nie pociągam ich fizycznie z powodu kilkunastu kilo za
        dużo tu i ówdzie.A więc jeśli chcecie mieć to coś to wystarczy wybrać się do
        kosmetyczki na solarium na zakupy i zrzucić parę kilo,ale ja tego nie mam
        zamieru robić bo nie chcę być kochana tylko za wygląd dobrze się czuje w swoim
        ciele i mam gdzieś to że jestem sama w wieku 20 lat,bo moje towarzystwo jest
        najlepszą rzeczą jaka mi się mogła przydarzyć.Powodzenia więc życzę dziewczyny
        w lansowaniu swojego fizis,może wtedy uda wam się znależć męża takiego
        kochanego jak ten z anegdoty
    • annamarzanna Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 22.02.05, 22:40
      Moja suka miała to coś Przy niej odpadały wszystkie samice a była brzydka mała
      ruda a nawet w podeszłym wieku miała duże powodzenie . Tylko ze ja też nie wiem
      co to jest A NAPEWNO TO JEST i też tego nie mam a szkoda.
    • Gość: dorta Re: Naukowo :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:35
      Przperowazono kiedyś badania (można o nich szerzej przeczytac w "Człowiek
      istota społeczna" pod redakcją Aronsona) na temat tego, które kobiety są
      bardziej pożądane.
      Badacze wysuneli hipotez, że najbardziej preferowane są kobiety selektywnie
      trudne do zdobycia(tzn. takie które są łatwe do zdobycia dla konkretnego
      mężczyzny, a trudne dla wszystkich innych mężczyzn). Takie kobiety wybierane są
      częściej niż kobiety ogólnie trudne do zdobycia oraz kobiety łatwe.
      Hipoteza potwierdziła się.

      A ja całkowiecie się z tym zgadzam :)
      chociaż to troszke zbacza z tematu ;) ale jest ciekawe :)

    • alicja-ciekawska Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 23.02.05, 12:11
      Gość portalu: ? napisał(a):

      > Zawsze uwazalam ze to jest tak ze dla danej osoby ta druga ma to cos a dla
      > innej nie i ze jest to sprawa indywidualna
      > jednak coraz czesciej przekonuje sie ze sa kobiety ktore to 'cos' jednak maja
      > i podobaja sie wielu facetom
      > ja chyba niestety do nich nie naleze
      > tylko co to jest?????

      ja podobno jestem taka kobieta.Mowie podobno ,bo zauwzaja to inni.
      Ja nie robie nic innego ,tylko sie usmiecham i jestem mila.
      Moze tez nie robie wrazenia ,ze ;lece;na faceta.
    • Gość: Anka Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:55
      Z "tym czyms" czasami jest wielki problem. Ja dla przykladu podobno owo "cos"
      mam, ale gdy spojrze na jakiegos mezczyzne ten z zaklopotania spuszcza glowe
      lub sie rumeni (zarumieniony facet! nie ma nic zabawniejszego :-) ). i tym
      sposobem malo ktory Pan potrafi ze mna "normalnie" pogadac. niektorzy mezczyzni
      boja sie do mnie zwyczajnie zblizyc. od swoich dotychczasowych partnerow
      dowiadywalam sie, ze podobno boja sie takich kobiet jak ja. ze nie sprostaja
      ich wymaganiom, potrzeba. oczywisice to bzdura, bo moje wymagania w niczym nie
      roznia sie od potrzeb tych zwyczajnych kobiet.
      i tak zle, i tak niedobrze.
      jedynym rozwiazaniem jest chyba spotkac ta swoja druga polowe. tylko, ze ja na
      to mam chyba mniejsze szanse, bo marzy mi sie niesmialy, acz uroczy mezczyzna,
      o podobnych zainteresowaniach. gdy takiego spotkam pewnie odwroci sie na piecie
      i odejdzie, uznajac, ze go oniesmielam i zle sie z tym czuje :-)))
      • alicja-ciekawska Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 23.02.05, 13:05
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Z "tym czyms" czasami jest wielki problem. Ja dla przykladu podobno owo "cos"
        > mam, ale gdy spojrze na jakiegos mezczyzne ten z zaklopotania spuszcza glowe
        > lub sie rumeni (zarumieniony facet! nie ma nic zabawniejszego :-) ). i tym
        > sposobem malo ktory Pan potrafi ze mna "normalnie" pogadac. niektorzy
        mezczyzni
        >
        > boja sie do mnie zwyczajnie zblizyc. od swoich dotychczasowych partnerow
        > dowiadywalam sie, ze podobno boja sie takich kobiet jak ja. ze nie sprostaja
        > ich wymaganiom, potrzeba. oczywisice to bzdura, bo moje wymagania w niczym
        nie
        > roznia sie od potrzeb tych zwyczajnych kobiet.
        > i tak zle, i tak niedobrze.
        > jedynym rozwiazaniem jest chyba spotkac ta swoja druga polowe. tylko, ze ja
        na
        > to mam chyba mniejsze szanse, bo marzy mi sie niesmialy, acz uroczy
        mezczyzna,
        > o podobnych zainteresowaniach. gdy takiego spotkam pewnie odwroci sie na
        piecie
        >
        > i odejdzie, uznajac, ze go oniesmielam i zle sie z tym czuje :-)))


        to chyba nie o takie cos chodzi jak w Twoim przypadku.
        co zabawnego jest w obserwowaniu cudzego oniesmielenia.
        Niestety takie kobiety jak Ty niezadko piekne.Nie moga znalezc partnera.
        A co z dodaniem odwagi takiemu niesmialemu mezczyznie?
        A z takowych sa najlepsi kandydaci na mezow.
        • Gość: braun Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.05, 13:11
          kila? zuzyta prezerwatywa? robaki? krzywe nogi? zgrabione plecy? pieprzyk? jedna piers? sztyczna szczeke? uplawy i nadzerke razem? balagan w torebce? histerie? kolczyk w nosie? kolczyk w wardze sromu? zlamany obcas? oczko w ponczosze w zygzakowate wzorki? mini? dekold? nieswiezy oddech? zakrecone na maXXL zesy?

          jesli nie to, to co? bo juz nie wiem...
          • alicja-ciekawska Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' 23.02.05, 13:14
            Gość portalu: braun napisał(a):

            > kila? zuzyta prezerwatywa? robaki? krzywe nogi? zgrabione plecy? pieprzyk?
            jedn
            > a piers? sztyczna szczeke? uplawy i nadzerke razem? balagan w torebce?
            histerie
            > ? kolczyk w nosie? kolczyk w wardze sromu? zlamany obcas? oczko w ponczosze w
            z
            > ygzakowate wzorki? mini? dekold? nieswiezy oddech? zakrecone na maXXL zesy?
            >
            > jesli nie to, to co? bo juz nie wiem...


            wrastajace paznokcie ....to jest to!!!1
            • Gość: braun Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.05, 13:21
              thx alicjo - juz zaczalem sie niepokoic... ze ze mna cos nie tak :)
      • ania_wiedzminka jak zniechęcić do siebie faceta??? 24.02.05, 11:15
        i tu masz niestety dużo racji - kolega powiedział mi to samo, że właśnie ten
        "normalny" facet nie podejdzie bo będzie się po prostu bał, że go spławię :|

        za to tych odważniejszych cwaniaczków cholernie ciężko się pozbyć :| I tu
        pytanie do Panów - jak najłatwiej zniechęcić faceta ???? /jak zadałam to pytanie
        mojemu to dużo się nie dowiedziałam, a on tylko się zestresował przy okazji tym
        pytaniem/ licze więc na was:)

    • Gość: miłośnik kobitek Każda ma to cóś.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:05
      Bo:
      Każda potwora posiada otwora!!
      • Gość: ja-_jacki Re: Każda ma to cóś.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 20:01
        moja zona ma to coś, sam nie wiem co dokładnie, ale lecą na nią wszyscy - od
        20-latków do struszków. I jak tu z taką żyć spokojnie :)) Jest chodzącą
        prowokacją seksualną.
        • Gość: braun Re: Każda ma to cóś.. IP: 212.160.138.* 23.02.05, 20:30
          wspolczuje koledze, bo pewnie wchodzi drzwiami garazowymi... - zeby nie polamac
          rogow...
          • Gość: ja-_jacki Re: Każda ma to cóś.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:40
            Gość portalu: braun napisał(a):

            > wspolczuje koledze, bo pewnie wchodzi drzwiami garazowymi... - zeby nie polamac
            > rogow...
            No nie wiem jak jest , mówi ze mnie kocha, a ja jej wierzę.Aaa poza tym, czego
            oczy nie widza to sercu nie żal.
            Rogi mam stępione i starte, więc mieszczę sie w drzwiach
    • Gość: CLICHE Re: KOBIETY KTORE MAJA TO ''COŚ'' IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.02.05, 11:29
      to coś to feromony, których mam chyba nadmiar, tylko czemu nie dzialają
      wybiórczo :-?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka