Dodaj do ulubionych

Koniec spania bez ubrania

17.02.05, 01:05
Ja nie sypiam w pidzamie, choc niekoniecznie potrafie znalesc logiczne
uzasadnienie dla tej gniewnie-burzycielskiej idei.

Zaczalem miec watpliwosci,czy wiem dlaczego w niej nie spie.
Z jednej strony jak spie - jest mi obojetne w czym owe zyciodajne zajecie
wykonuje(lub bez czego),z drugiej strony powinno sie spac w pidzamie.
Dlaczego ? Bo pidzama to specjalistyczne ubranie do spania.
Skoro wiec spiac , jest mi wszystko jedno w czym jestem/nie jestem , to
dlaczego u licha w tej cholernej pidzamie nie spac...?
No wlasnie...Nie spie w pidzamie mimo ,iz nie specjalnie potrafie wykazac
dlaczego.A skoro brak jest uzasadnienia dla nie uzywania pidzamy,to dlaczego
jej nie uzywac. Problem tylez zlozony, co historia dluga owej pidzamy.
Obserwuj wątek
    • leo76 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 12:58
      ale oszczędzasz na kupnie pidżamy. może to jest powód.
      • wlk.brytania Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:03
        Z jednej strony masz racje,choc z drugiej kredyt juz gotowy.
        Jesli sie wycofam teraz bede musial poniesc koszty manipulacyjne,a wybrana
        pidzame w slonie bimbaje diabli wezma...
        • leo76 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:07
          no to kupuj pidżame w słonie i zakładaj ją na specjalne okazje!
      • jill5 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:04
        No chyba ze ktos Jemu pizame podarowal w prezencie...wtedy kwestia oszczednosci
        nie ma znaczenia...i mozna od nowa rozpatrzac problem:)
        • jill5 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:05
          Co mnie wyprzedzasz wlk.brytania...i teraz moj post stracil sens...jedna
          minuta..ehhh
          • wlk.brytania Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:08
            Zadna rada od serca, nie traci sensu w obliczu ludzkiej tragedii...Takze glowa
            do gory Jill5
            • jill5 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 13:11
              :)))
              • niula10 Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 17:23
                oszczedzasz na praniu i prasowaniu...
                • wlk.brytania Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 17:49
                  Poniekad,ale gdybys widziala te pidzame w slonie bimbaje...Bylbym doslownie
                  panisko z taka garderoba!
                  • Gość: c.kapturek Re: Koniec spania bez ubrania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:12
                    ba, lecz czy tobie w owej pidzamie nie bedzie zbyt parno hehehe , a ja mam w
                    kapturki czerwone hehehe ;-)))))))))))))
                  • niula10 Re: Koniec spania bez ubrania 19.02.05, 19:32
                    ehh...przypomnialam sobie smieszna historyjke...

                    On.....chodzi po pokoju i patrzy w lustrze na swoje klejnoty...
                    Ona....pyta..co tak sie przygladasz???
                    On.....hmm.wiesz gdybym mial centymetr wiecej to bylbym krol...
                    Ona....hmm.wiesz gdybys mial centymetr mniej to bylbys krolowa...
    • sloggi Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 21:18
      Za zimno :)
    • diabel.tasmanski Re: Koniec spania bez ubrania 17.02.05, 22:04
      Tak to jest problem. Wlasciwie dalczego spać w pidżamie ?
      w naszym życiu jest tyle jakiś takich durnych zasad.
    • Gość: matylda Re: Koniec spania bez ubrania IP: *.icpnet.pl 17.02.05, 22:38
      A ja marznę w nogi. I nawet gdy piżamki brak, to w zimie muszę zakładać
      wełniane skarpetki :O To jest dopiero problem estetyczny!
      • wlk.brytania Re: Koniec spania bez ubrania 18.02.05, 00:05
        Caly sens ukryty jest we wzorku.Co prawda sloni bimbajow Ci nie udostepnie,ale
        mozesz wybrac wzorek w misie,w ksiezyce albo na ten przyklad w kotki
        filemonki...
        Przy odpowiednio dobranym wzorku powinnas jakos "zgubic" nawet i welniane
        skarpety.
        • Gość: matylda Re: Koniec spania bez ubrania IP: *.icpnet.pl 18.02.05, 00:26
          Moje są różowe w krówki. Pod spodem mają gumowe łatki z krowich raciczek. To
          mówisz, że mogę w nich wystąpić nawet w towarzystwie :> obiecuję opisać
          efekty :D
          Na słonie bimbaje u nas chyba deficyt, ale krówki też przywiozłam notabene z
          Wlk. Brytanii. Pozdrawiam Wlk.Brytanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka