mewamd
19.02.05, 14:06
Sluchajcie, mam problem z moja dziewczyna. jestesmy juz ze soba od pewnego
czasu. wychodzimy czesto gdzies na jakies imprezy, kolacje itd. ostatnio w
sorde byly jej urodziny. umowilismy sie w knajpie. jak juz sie tam zjawilem
to byla cala banda jej fumfelek i fumfeli (ogolnie nie mam nic pzreciwko nim,
ale mnie wkurzaja). a moje slonko spoznilo sie na zpotkanie ponad pol
godziny - na dodatek przyszlo w stanie wskazujacym ("...bo szampana juz
wypila...") potem wystarczylo jedno piwo i zaczela opowiadac wszytskim jakies
glupoty - co jej na jezyk naszlo (łacznie ze sprawami intymnymi).
Po 4 godzinach zabralem ja do domu zostawiajac gosci w knajpie!!
Chyba lekko przesadza!!!!!!!!!???????
Dziewczyna nie powinna sie tak zachowywac!!!!!??????