alekkksss
10.10.15, 15:33
Witam, mam pytanie odnośnie mężczyzny być może któraś była w podobnej sytuacji :/ spotykalismy się przez ponad miesiąc.. nagle wyszło na jaw ze spotyka się nie tylko ze mną.. po tym jak się dowiedziałam chciałam zerwać kontakt i kazalam mu spier*** a on walczył jak tylko mógł.. widać ze mu zależało bo sam powiedział ze o mnie będzie walczył a nie o ta ku**.. mimo to nie dalam mu po sobie poznać ze go nadal kocham..po 2 tyg napisał ze nadal mnie kocha ,ze mu nie przeszło tylko musi sobie wszystko poukladac' juz nie wiem czy mu zależy/ało czy chciał się zabawić a teraz nie ma odwagi się przyznać.. co o tym myslicie ??