Dodaj do ulubionych

Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem

    • e155 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 28.02.05, 18:12
      Ja bylam w jeszcze gorszej sytuacji. Moj maz po 5 latach malzenstwa 'odkryl',
      ze jest gejem. Tragedia. Proponowalam mu trojkat, niech sie wyzywa fizycznie z
      facetami, ale nie chcial. Bo to nieczuczciwe.. he he.

      Powem szczerze, powinnam byla wczesniej sie tego domyslic, teraz widze, ze
      mialam duzo przeslanek. Ale gdy wychodzilam za maz, bylam mloda i
      niedoswiadczona, to byl moj pierwszy mezczyzna. A ja bylam slepa.
      Rozowdu jescze nie przeprowadzilam, nie chce sie zgodzic (ja). Czemu mam mu
      ulatwiac? Z drugiej strony mama nalega, zebym domagala sie jakiejs czesci jego
      majatku jako rekompensate, wydaje mi sie ze to glupie, zamieniac zranione
      uczucia, zaufanie itd na pieniadze, ale moze ona ma racje? Co o tym myslicie?
      Mi sie to wszytsko wydaje bardzo obrzydliwe.

      Kiedys tolerowalam gejow, ok, ich opcja. Teraz ich wszystkich nienawidze.
      • Gość: eta Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:25
        i ty go kochalaś?a teraz go oskubiesz.pomyśl co on czuje
        • e155 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 28.02.05, 20:25
          oskubac? nie, tylko miec gdzie mieszkac.
          ale zgadzam sie, to budzi we mnie wtert, tzn ta idea. ale mama wierci mi dziure
          w brzuchu przy kazdej okazji, i juz sama nie wiem, kto tu jest normalny.

          tak, to biedny czlowiek, ktory musi zyc w tym nietolerancyjnym kraju, i tyle
          lat nie mogl zauwazyc, ze woli mezczyzn.
          tylko to nie on nie jest w stanie pracowac, nie on bierze antydepresanty.
          nie on wysluchiwal, ze jest nimfomanka. Nie on ma zwichrowana seksualnosc i nie
          on nie jest w stanie zwiazac sie psychicznie z kimkolwiek, i nie wybuchac
          placzem na kazdej nowej randce.
          a ja jestem ciagle glupia i mu wspolczuje.
          • Gość: savia Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 01.03.05, 17:14
            Wybacz bezpośredniość, ale chciałabym wiedzieć jak zachowuje się w łózku
            facet-gej kochając się z kobietą.. czy on po prostu nie chciał tego z Tobą
            robić, nie podniecał się czy jak? Bo trudno jest mi sobie wyobrazić przez kilka
            lat udawać obrzydzenie czy niechęć..
            • e155 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 07.03.05, 18:04
              Goś?Eportalu: savia napisał(a):

              > Wybacz bezpośrednioś?E ale chciałabym wiedzie?Ejak zachowuje si?Ew łózku
              > facet-gej kochając si?Ez kobietą.. czy on po prostu nie chciał tego z Tobą
              > robi?E nie podniecał si?Eczy jak? Bo trudno jest mi sobie wyobrazi?Eprzez
              kilka
              > lat udawa?Eobrzydzenie czy niech?E..

              przed slubem
    • Gość: aga Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.ztpnet.pl 28.02.05, 18:22
      przykro mi...

      Nie wiem czy ten chłopak Ciebie oszukiwał... może po prostu sam nie był
      świadomy siebie...

      dlaczego to zrobił? Pewnie dlatego, że wolał to zrobic teraz niż po ślubie...
      wtedy bardziej by bylało...

      ja Ci radzę odejść (ale nie znając Ciebie, ani całej sytuacji nie mogę radzic
      do końca dobrze), ale nie zapominać... pamietaj te najlepsze chwile.. przecież
      ten związek jest (był) tego wart....
      • Gość: nonononono Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:51
        Powtarzam jeszcze raz.Gdyby w tym spoleczenstwie mozna bylo otwarcie byc gejem,
        to zaden facet nie musialby ukrywac swoich sklonnosci ( zeniac sie, udajac
        zwiazek z kobieta) i nie byloby takiej sytuacji jak ta.Niestety jak widac po
        wczesniejszych wypowiedziach w Polsce nadal faceci beda to ukrywac (wiedzac, ze
        spoleczenstwo ich nie akceptuje) i dziewczyny nadal beda cierpiec.Szkoda,ze tak
        malo osob jest w stanie to zrozumiec...
      • Gość: malaruska Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.acn.waw.pl 28.02.05, 19:13
        Ja też miałam podobną akcje - dowiedziałam sie ze mój ex ma skłonności
        homoseksualne. Nie byliśmy już wtedy ze sobą. Gadaliśmy sobie o gejach, bo
        zauważyłam że sporo sie zawsze koło niego kręci, i ze ma "szczeście" do takich
        znajomości. Zapierał sie wtedy "ja? homo? ja jestem na 100% hetero!" Tydzień
        później(!) przypadkowo znalazłam na internetowym forum jego posty jednoznacznie
        świadczące o zainteresowaniach :] Pytałam delikatnie co jest - kręcił.
        Zapytałam wprost, bo miałam dość tych zawiłości i ucieczek od tematu - przyznał
        sie, tłumacząc ze nie chciał mnie ranić, bla bla bla, co jak potem wyjawił mi w
        toku dalszych zwierzeń - nie przeszkadzało mu to dzielić sie swoimi
        watpliwościami dotyczącymi własnej seksualności z innymi osobami, które uważał
        za bliskich przyjaciół. Gdzie tu sens?
        Próbowałam przejść nad tym do porządku dziennego, pokazać mu ze jestem przy
        nim ,choć nie powiem - zawiedzione zaufanie (nie poraz pierwszy zresztą)
        bolało. Wkrótce po tym mój ex zakończył naszą znajomość twierdząc że ja sie
        czepiam i nie moge zrozumieć dlaczego mnie oszykiwał :]
        Tyle mojej historii - dla przykładu :] Najbardziej wkurza mnie to, ze z jednej
        strony słysze o nietolerancji wobec homoseksualistów, przecież homoseksualizm
        nie jest niczym złym, sialala. Skoro to takie super, to dlaczego tylu gejów sie
        z tym kryje? Żeby nie ranić? Bzdura! Jak taki gej jeden czy drugi chce zostać
        zaakceptowany, jeśli boi sie przyznać, nie da innym nawet szansy zaakceptowania
        siebie??? Może nie jestem entuzjastką homoseksualnych związków, ale jeśli ktoś
        preferuje swoją płeć- nie mam nic przeciwko. Chodzi mi o to, że może właśnie
        tak społeczeństwo tak postrzega gejów, bo sami nad tym pracują? Nie chce
        uogólniać - znam osobiście tylko jeden taki przypadek ( na szczeście :]) ale
        jest to zastanawiające. To sie dopiero nazywa hipokryzja.
        Jejq, pół roku minęło od tamtej akcji, a mnie wciąż nosi ze złosci jak myśle o
        tym oszustwie!
        Izo! Doceń to, że Twój chłopak sie przyznał. minie trochę czasu, będzie
        bolało... ale nie rób niczego wbrew sobie :)Masz prawo czuć różne rzeczy...
        Będzie dobrze. Naprawde:) Ja jestem teraz szczęśliwa - z kimś innym.
        Ściskam!
        A.
        • Gość: gb Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:41
          Gość portalu: malaruska napisał(a):

          > Najbardziej wkurza mnie to, ze z jednej strony słysze o nietolerancji wobec
          > homoseksualistów, przecież homoseksualizm nie jest niczym złym, sialala.
          > Skoro to takie super, to dlaczego tylu gejów sie z tym kryje?

          Nikt nie mówi, że jest super. A dlaczego tylu gejów się kryje ze swoimi
          skłonnościami? Zapytaj księdza, starszej pani w moherowym berecie, łysego
          kolesia z grubym karkiem. Oni ci odpowiedzą...


          > Żeby nie ranić? Bzdura! Jak taki gej jeden czy drugi chce zostać
          > zaakceptowany, jeśli boi sie przyznać, nie da innym nawet szansy
          > zaakceptowania siebie???

          Albo nie da szansy dać się wyszydzić, poniżyć, a może nawet pobić. Nie jesteś w
          tej sprawie obiektywna, bo patrzysz tylko przez pryzmat swoich zranionych uczuć.
          Nie potrafisz na to spojrzeć z drugiej strony. Widać w każdej kategorii
          społecznej należysz do większości i nie wiesz, co to nietolerancja.
    • Gość: dagmara Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:50
      no cóż uwazam że jeśli powiedział ci, to to mogło znaczyć ze już był tego
      pewien na 100% i to by było z lekka takie no wiesz....... wolała bys gdyby on
      cię nadal okłamywał i żeby wszytsko było oki?? No raczej wątpie, z lekka
      postąpił nie sprawiedliwie że nie powiedział ci tego wcześniej ale zobacz to co
      on czuł do cuiebie musiało być wielkim uczuciem , ale przepraszam ale
      orientacji sie nie wybiera!!! no cóż poprostu teraz możesz go tylko zrozumieć :(
    • dinozaur1979 SODOMA i GOMORA 28.02.05, 18:51
      "Mężczyźni współżyjący ze sobą nie wejdą do Królestwa niebieskiego" (Nowy
      Testament)
      • Gość: nononononono Re: SODOMA i GOMORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:53
        ...a dinozaury to chyba juz wyginely??????Kolejny wielki kaznodzieja phi...
        • dinozaur1979 Re: SODOMA i GOMORA 28.02.05, 19:02
          ja tylko cytuję, to nie są moje słowa!!
      • Gość: Julka Nie myslicie o wszystkim.... IP: *.aster.pl 28.02.05, 23:07
    • Gość: wesola_dziewczyna5 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:03
      twoj chlopak jest gejem, moze myslal ze sie "wykeczy" ale niestety nie, wiem ze
      jest ci ciezko, poniewaz moj brat jest gejem i ja bardzo dobrze znam to
      srodowisko:) ale moge ci powiedziec ze w ich swiecie tez sa zdrady i czasem
      jest jheszcze gorzej..a moze twoj brat chcial sprobowac czegos nowego, np. jak
      to jest z chlopakiem.. tez moze tak byc. musisz to po prostu jakos przezyc, ale
      mi np. nie przeszkadza ze moj brat jest gejem, chociaz moi rodzice mysleli ze
      tak i dlatego kiedys wyslali mnie do psychiatry.. ale musisz ten problem
      zrozumiec i nie uwazac tego za zboczenia i dewiacji.., zdobadz sie na
      tolerancje a takze zrozumienie, bo moze zostaniecie jeszcze kiedys
      przyjaciolmi... poki co to 3m sie!!!
      • dinozaur1979 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 28.02.05, 19:07
        żadnej tolerancji!!! jak można tolerować coś co jest wbrew naturze!!!
        • Gość: kolo Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:14
          Zero tolerancji dla dinozaurow!!!!!!!!!!!!!Dinozaury musza odejsc!!!!!!Widac,ze
          twoje poglady tak jak dinozaury to relikt przeszlosci.Jakies bajki o
          niebiosach oraz naturze.Jesli nie wiesz to w naturze tez sa przypadki
          homosexualizamu.Niestety katolicka propaganda miesza w muzgach polakow i stad
          tyle nienawisci w tym narodzie.
          • dinozaur1979 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 28.02.05, 19:21
            Ty się lepiej naucz najpierw pisać po polsku!! a potem wypowiadaj się! Jak
            bedzie dalej tyle zboczenia to nas czeka kolejny potop! Panie Boże ale Ty masz
            cierpliwość!!
            • Gość: kolo Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:35
              zdecydowanie wolalbym nie pisac po polsku wcale i urodzic sie w jakims
              cywilizowanym kraju europy zachodniej.Natomiast ty moze lepiej zajmij sie swoim
              zyciem i nie mieszaj Boga w ta propagande.
        • Gość: gb A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:36
          Proponuję sobie przeczytać. Przydługie, ale warto. :-))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=18460937&a=20232850
          • Gość: Martax uwaga!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:39
            Nie wiem skad tyle nietolerancji u niektórych tu obecnych. I odwolywanie sie do
            pisma swietego. Bog kazal kochac blizniego, a moim zdaniem to wlasnie te osoby
            tak bogobojne to najgorsze robaki na tym siwecie:)))
            • dinozaur1979 Re: uwaga!!!! 28.02.05, 19:43
              Tu nie chodzi o tolerancję! Bóg przyjmie każdą zbłąkaną owce! Ale owca musi
              wrócić do pastwiska, no chyba że woli być "szczęśliwa" tutaj tylko na ziemi, bo
              chwili śmierci, skończy się homoseksualizm,a co będzie dalej?? Boże miej
              miłosierdzie dla nas!
              • Gość: Martax Re: uwaga!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:49
                A jakby twoj syn okazal sie gejem, to co bys go na stosie spalil??? Jak kiedys
                to robiono za czasow sredniowiecza?? Nie zachowujesz sie jak czlowiek, ktory
                kocha Boga tylko jak osoba z nawiedzonej sekty.
                • dinozaur1979 Re: uwaga!!!! 28.02.05, 20:05
                  To bym błagał Boga o to by zdjął z niego to jarzmo! Z resztą wychowanie
                  prowadzi do tego czy człowiek jest normalny czy nie!! A z tego da sie wyjść!!
                  Nawet jeśli skłonności zostaną, to człowiek może z nimi walczyć, i wygra!! Znam
                  takich ludzi!!
                  • Gość: gb Re: uwaga!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:46
                    dinozaur1979 napisał:

                    > To bym błagał Boga o to by zdjął z niego to jarzmo!

                    A gdyby Bóg pozostał głuchy na twoje błagania?

                    > Z resztą wychowanie prowadzi do tego czy człowiek jest normalny czy nie!!

                    Widać to szczególnie po tobie. Moim zdaniem daleko ci do normalności takiej, jak
                    ja ją rozumiem.

                    > A z tego da sie wyjść!! Nawet jeśli skłonności zostaną, to człowiek może z
                    > nimi walczyć, i wygra!! Znam takich ludzi!!

                    A przyszło ci do głowy, co oni przeżywają. Wyobraź sobie, że ty musisz się
                    zmusić do współżycia z mężczyzną, a przynajmniej do stworzenia z nim związku pod
                    społeczną presją. Spróbuj wyobrazić to sobie, a zrozumiesz, czego żądasz od innych.
                    • Gość: :-) Re: uwaga!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:51
                      >Wyobraź sobie, że ty musisz się zmusić do współżycia z mężczyzną, a
                      przynajmniej do stworzenia z nim związku pod
                      społeczną presją. Spróbuj wyobrazić to sobie, a zrozumiesz, czego żądasz od
                      innych.
                      A gdzie jest napisane czy nakazane, że trzeba się z kimś wiązać?
                      • Gość: gb Re: uwaga!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:58
                        W naturze człowieka to jest zapisane, bo ona jest taka sama zarówno u homo- jak
                        i hetero-. Rozumiem, że chcesz skazać tych pierwszych na samotność? Im nie
                        dajesz prawa do doświadczenia bliskości innej osoby? Może tobie samotność odpowiada.
              • Gość: raczej hetero Re: uwaga!!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.02.05, 19:58
                Myslę,że to nie jest takie proste powiedzieć:'homoseksualizm jest uleczalny
                bądź nie jest uleczalny'.Tak czy owak,niech przemowi
                doswiadczenie,homoseksualistą mozna przestac byc.Jednak tego trzeba
                chciec.Warto wybrac to,co jest wlasciwsze juz jakby z logicznego punktu
                widzenia-wyboru niech kazdy dokona sam w swym wnetrzu,w swoim sumieniu.
                • Gość: licealista Re: uwaga!!!! IP: *.3vnet.pl 28.02.05, 20:59
                  chyba jestes chory psychicznie!
                  jak mozna wyjsc z homoseksualizmu??
                  lecz sie stary, lecz...
                  nie mozna sie 'przestawic'-czy to w jedna
                  czy druga strone!!!
                  seksualnosc sie kreuje przez lata
                  dojrzewania,wiele czynnikow ma na nia wplyw.
                  logiczny punkt widzenia-co to takiego w takim
                  razie?? pomysl lepiej co bys powiedzial
                  gdyby twoj przyjaciel ci powiedzial 'jestem gejem'
                  powiedzialbys, ze to nielogiczne??
                  wow.. to ty jestes nielogiczny...

                  ps. poszukaj w slowniku j polskiego slowka
                  tolerancja i przeczytaj sobie, co to jest...
                • Gość: Gey Powiedział mi że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:08
                  Kiedyś swatano mnie z jedną bardzo miłą dziewczyną. Oczywiście nikt nie
                  wiedział że jestem gejem. Jednak po pierwszym spotkaniu zebrałem sie na odwagę
                  i powiedziałem jej. Jest mi za to wdzięczna do dzisiaj.
                  Potem zeswatałem ją z moim dobrym kumplem heterykiem i są pare lat szczęśliwym
                  małżeństwem. Poprostu nie chciałem jej unieszczęśliwiać. To egoizm traktowac
                  osobę ludzka jako "zasłonę dymną dla otoczenia"
          • dinozaur1979 Re: A propos natury... 28.02.05, 20:02
            Super! Niech żyją ludzie-zwierzęta! Homoseksualiści dosłownie przejęli wszystko
            od zwierząt, bo przecież człowiek posida wolną wolę i rozum...
            • Gość: yuuioo Pytanie do dinozaura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:06
              Czy ty naprawde nie masz swoich problemow w zyciu???Zyj i pozol zyc innym.Nie
              musisz sie przyjaznic z gejami.Niech oni zyja swoim zyciem a ty swoim.Nie
              jestes panem tego swiata.Kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i stylu
              zycia.Widocznie tego nei rozumiesz.
              • dinozaur1979 Re: Pytanie do dinozaura 28.02.05, 20:09
                Mam swoje problemy, ale homoseksualizm jest problemem społecznym. Jak
                przejdziemy wobec niego obojętnie, to niedługo...nawet nie chce myśleć co sie
                stanie! Ludzie! Co sie z Wami dzieje??
                • Gość: :-) Re: Pytanie do dinozaura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:21
                  Ja się zgadzam, że homoseksualizm jest problemem społecznym i coraz więcej
                  osób jest obojętnym na to zjawisko. Nie potępiajmy gejów i lesbijek, że się juz
                  tacy urodzili, tez dzieci Boże, ale to nie znaczy, że muszą ulegać pokusie!
                  Czytając wypowiedzi co niektórych, którzy się bardzo bulwersowali, jak sie
                  wspomniało o Słowie Bozym, ale jestem pewna, że 90% tu obecnych to Katolicy
                  bądż po prostu Chrześcijanie. A Pismo mówi, że homoseksualizm jest zły.
                  Poza tym, nie możemy my-ludzie, istote myslące, zniżać sie do poziomu
                  zwierząt!
                  • dinozaur1979 Re: Pytanie do dinozaura 28.02.05, 20:37
                    dziękuję,za ten głos! W końcu się odezwał człowiek, który wykorzystuje dar Boży-
                    ->rozum!! Dziekuję!
                    • Gość: ;-) Moja refleksja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:45
                      Ciągle mi się wydaje, że jesteśmy w błędnym kole! I większośc tu osób nie
                      odróżnia zjawiska od osoby. To nie homoseksualista jest zły, a homoseksualizm,
                      bo jest on wbrew naturze i wbrew prawu Bożemu. Po co tyle ludzi chrzci swoje
                      dzieci, wysyła je do Komunii świetej, a potem pisze takie bzdury? I popiera
                      homoseksualizm? Osobiście mi się wydaje, że takie problemy jak np.
                      homoseksualizm mają swój początek w naszej płytkiej wierze. Nie jestem święta i
                      mam swoje grzechy, ale mimo wszystko wierzę w lepsze jutro, gdzie taki problem
                      nie będzie dotyczył moich dzieci! Bo jakbyśmy żyli zgodnie z Pismem Bożym, nie
                      byłoby homoseksualizmu i całej tej dyskusji!
                      • Gość: licealista Re: Moja refleksja IP: *.3vnet.pl 28.02.05, 21:09
                        jedno zdanie cisnie mi sie na usta:
                        'O BOZE!!!'
                        ja jestem homoseksualny i nie wstydze sie tego
                        co tydzien chodze do kosciola i udzielam sie w parafii
                        czy to oznacza,ze tak czyniac mam grzech tzw. 'zaje*'??
                        Jezeli nie mialoby byc homoseksualizmu, to mielibysmy
                        w kraju wielki deficyt na kler - pomysl o tym,
                        bo nie mialabys wtedy do kogo isc sie spowiadac...

                        z Bogiem
                      • margot50 Re: Moja refleksja 28.02.05, 22:31
                        Idiotka!!!
                        • margot50 Re: Moja refleksja 28.02.05, 22:33
                          Ta idiotka to gosc!!!
                  • sheep110 Re:Gość :-) 28.02.05, 20:43
                    A możesz mi wyjaśnić w jaki sposób homoseksualiści zniżają sie do poziomu
                    zwierząt?
                    • Gość: :-) Re:Gość :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:49
                      W taki, że kierują się instynktem a nie rozumem! Podam trywialny przykład.
                      Napewno widziałeś/łaś psy kopulujące sie na ulicy. Robią to, bo chyba nawet nie
                      wiedzą co czynia, nie zastanawiają się nad tym, taki mają popęd. A czy Ty byś
                      się kochał publicznie przy wszsytkich? Kierując sie instynktem na widok
                      atrakcyjnej osoby?( Juz pomijam jakiej płci, tej samej czy przeciwnej )
                      • Gość: gb Re:Gość :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:53
                        Widziałaś kiedyś dwóch mężczyzn kopulujących na ulicy? Jeśli tak, to wyjaśnia,
                        skąd to uprzedzenie do homoseksualizmu. Ale zapewniam cie, że to nie jest norma,
                        a ty widocznie miałaś pecha. :-))
                      • sheep110 Re:Gość :-) 28.02.05, 20:59
                        Idąc Twoim tokiem myslenia robisz zwierzęta ze wszystkich osób uprawiających
                        sex...I dalej nie rozumie czemu ten przykład ma słuzyć...??? To co piszesz jest
                        pozbawione logiki nawet nie wiem jak to skomentować.
                  • Gość: licealista Re: Pytanie do dinozaura IP: *.3vnet.pl 28.02.05, 21:06
                    ja pierdziele...
                    do czestochowy na kolanach-zapraszam
                    ludzie!!! gdzie wy zyjecie??
                    T O L E R A N C J A !!!
                    przeciez homoseksualizm to nie jest choroba
                    ani uleganie pokusie!! Homoseksualisci
                    sa tacy sami jak ja czy ty-tylko wola
                    osoby swojej plci...
                    Jezeli juz sie 'czepiasz' Pisma Swietego,
                    to powiedz, bo ja nie doczytalem,
                    czy nie ma tam zadnej wzmianki o tolerancji??
                    A Pismo mowi:'kochaj blizniego swego jak siebie
                    samego'?? To znaczy-ze ty tez okreslasz
                    sie jako prymitywne zwierze, tak??
                    to w takim razie podziwiam poziom samokrytyki...

                    ps. to co w takim razie maja ze soba zrobic
                    homoseksualisci? wykastrowac i do klasztorow??

                    • dinozaur1979 Re: Pytanie do dinozaura 28.02.05, 21:46
                      nikt nie potępia homoseksualistów! Mówienie o kastracji jest śmieszne, bo wtedy
                      sprawa byłaby dość łatwa! Orygenes, człowiek żyjący w IV w. tylko dlatego nie
                      został ogłoszony świętym, bo się wykastrował!
                      Człowiek musi umieć walczyć z grzechem, walczyć z pokusami. Jeśli człowiek ma
                      takie skłonności, to powinien zachować wstrzemięźliwość i tyle!!! Kikt nie
                      potępia tych ludzi. Jezus migdy nie potępiał człowieka, ale nie tolerował
                      grzechu!!
                      Obiecuję modlitwę za wszystkich walczących z pokusą!
                • Gość: gb Re: Pytanie do dinozaura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:43
                  dinozaur1979 napisał:

                  > Mam swoje problemy, ale homoseksualizm jest problemem społecznym. Jak
                  > przejdziemy wobec niego obojętnie, to niedługo...nawet nie chce myśleć co sie
                  > stanie! Ludzie! Co sie z Wami dzieje??

                  No właśnie, co się stanie? Nie chcesz myśleć? A może warto, bo może wtedy
                  dojdziesz do wniosku, że tak naprawdę nic się nie stanie. Dowodzi tego najlepiej
                  historia ludzkości. Homoseksualizm jest starszy niż potępiające go religie.
                  Religię się zmieniają, obyczaje też, a ludzkość trwa i nie zanosi się na to,
                  żeby trwać przestała. A nawet jesli, to nie z powodu homoseksualizmu.
            • sheep110 Re: A propos natury... 28.02.05, 20:35
              Miło że swoje poglądy już w samym loginie określiłeś jako przestarzełe i
              wymierające....Zarzucasz homoseksualistą zwierzęcość i brak rozumu a sam
              działasz utratymi schematami. Jesteś jak te pieski u Pawłowa, "bodziec wywołuje
              reakcje". Żal mi Ciebie....
              • pabcio1 Re: A propos natury... 28.02.05, 20:58
                Moi drodzy! Dinoazur topewnie tylko taka ksywa, ale zgadzam sie z tym
                człowiekiem, bo każdy z nas pewnie jest ochrzczony! Nie wszyscy jednak znamy
                Biblię, a są tam wartości ponad czasowe i nie można zarzucać, że to myślenie
                jest sprzed jakiejś epoki! Chrystus nie żył tylko 2000 lat temu! On żyje dziś
                także i kieruje do nas słowa: "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga
                oglądać będą!!"
                Wybór należy do Was. Życie nie kończy się na "orientacji". Życie kończy się
                śmiercią, albo lepiej powiedzieć: śmierć zaczyna nowe życie, tylko jakie??
                Chce tylko powiedzieć, że grzech sodomski jest grzechem wołającym o pomstę do
                nieba!
                • Gość: gb Re: A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:00
                  Zauważ tylko, że grzech jest tam, gdzie jest religia. Chrześcijaństwo ma 2000
                  lat. Ludzkość kilkadziesiąt razy więcej.
                • Gość: Martax do Pabcia/dinozaura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:17
                  cos mi sie wydaje ze czesto zmieniasz nicki ale i tak poznaje twoj styl
                  pisania, chcesz zaprzeczyc sam sobie ze niby masz poparcie:))
                • Gość: licealista pabciu... IP: *.3vnet.pl 28.02.05, 21:23
                  'blogoslawieni cisi, albowiem Boga ogladac beda' :)
                  a tak na powaznie, to skoro mowisz o chrzcie...
                  a duza grupa ksiezy jest homoseksualistami,
                  oni oprocz chrztu, komunii,bierzmowania, skadali
                  jeszcze sluby-i to samemu Bogu... jak to opiszesz?

                  widze jedno i az mi niedobrze...
                  polskie spoleczenstwo zamiast sie rozwijac i otwierac
                  na swiat-cofa sie w rozwoju.... ehhhhhhhh
                  • dinozaur1979 do licealisty 28.02.05, 21:59
                    Chłopie, nikt Ci nie zabrania udzielać się w Kościele, ale skoro sie w Nim
                    udzielasz, to Twe słowa są nieroztropne! Prawdą jest że w każdym środowisko
                    znajdzie się Judasz, ale generalizowanie sprawy może być i jest oszczerstwem (a
                    to pewnie wiesz, że jest grzechem i trzeba to publicznie odwołać). Czy duża
                    grupa Księży jest homoseksualistami? Tego nie wiemy, ale jeśli mają takie
                    skłonności, to trzeba się za nich modlić, bo i Oni, jeśli nie dochowają
                    wstrzemięźliwości, to skończą jak Ci z Sodomy! Pomyśl o tym, człowieku Kościoła!
                    • sheep110 Re: do licealisty 28.02.05, 22:33
                      Powoli mnie mdli od Twoich demagogicznych tekstów. Czy wydaje Ci się że jesteś
                      na czele krucjaty mającej sprowdzić na dobrą droge
                      homoseksualistów....Człowieku Ty masz chyba obsesje średniowiecze to już
                      zamknięty rozdział. Lepiej zamknij sie w swojej puszce (czytaj konserwa), bo
                      zaczynasz przynudzać.
              • Gość: Riddick Re: A propos natury... IP: *.syberka.net.pl / *.syberka.net.pl 28.02.05, 20:58
                Dajcie spokój tym bredniom o tolerancji!!Homoseksualizm nie jest normalny i
                tyle.A druga sprawa, która mnie cholernie wnerwia to moda na "bycie gejem".CO
                to jest jakaś...kurna chora propaganda?
                • Gość: gb Re: A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:01
                  Gość portalu: Riddick napisał(a):

                  > Dajcie spokój tym bredniom o tolerancji!!

                  Tolerancja to coś złego. Ciekawe...

                  > Homoseksualizm nie jest normalny

                  A możesz podać, jakimi kryteriami kierujesz się oceniając coś jako normalne albo
                  nienormalne?
                  • Gość: Riddick Re: A propos natury... IP: *.syberka.net.pl / *.syberka.net.pl 01.03.05, 00:03
                    Oczywiscie.Normalny związek to związek kobiety i mężczyzny i tu żadne kryteria
                    nie są potrzebne żeby to stwierdzić.Natomiast co normalnego jest w związku
                    homoseksualnym??
                    A teraz o tolerancji.Nie mówię, że ludzi trzeba zamykać w gettach
                    dla "kochających inaczej" ale do czego tolerancja prowadzi?Do tego że
                    adoptowane dzieci będą miały dwóch ojców albo dwie mamy??Litości...
                    • Gość: gb Re: A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 00:15
                      Gość portalu: Riddick napisał(a):

                      > Oczywiscie.Normalny związek to związek kobiety i mężczyzny i tu żadne kryteria
                      > nie są potrzebne żeby to stwierdzić.Natomiast co normalnego jest w związku
                      > homoseksualnym??

                      Napisz, co jest nienormalnego, wtedy okaże się, jakich kryteriów używasz. I
                      napisz jeszcze, czy na przykład leworęczność uważasz za normalność, czy może za
                      dewiację. Wbrew pozorom jest tu bardzo dużo analogii. Jeszcze nie tak dawno
                      mańkutów uważano za szatański pomiot i na siłę zmuszano je do posługiwania się
                      prawą ręką. Homoseksualizm to taka seksualna leworęczność. Tylko, że czym innym
                      jest nauczyć kogoś posługiwania się prawą ręką, a czym innym przemeblować mu
                      kawał psychiki, żeby dopasować go do "normalności" rozumianej jako "większość".
                      • Gość: Riddick Re: A propos natury... IP: *.syberka.net.pl / *.syberka.net.pl 01.03.05, 00:59
                        Leworęczność?To żadna anomalia, nie ma też żadnego wpływu na społeczeństwo.
                        Biorę pod uwage kryterium rodziny.Nie mam jakichś skrajnych pro-rodzinnych
                        poglądów ale nie wierzę w to że dwóch mężczyzn może ją stworzyć, wychowywać
                        dzieci itp.
            • Gość: gb Re: A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:36
              dinozaur1979 napisał:

              > Super! Niech żyją ludzie-zwierzęta! Homoseksualiści dosłownie przejęli wszystko
              > od zwierząt, bo przecież człowiek posida wolną wolę i rozum...

              A kto tu się powoływał na niezgodność homoseksualizmu z naturą? Nie ty? Zdecyduj
              się człowieku, bo sam sobie zaprzeczasz, a przez to trudno cię traktować poważnie.
              • Gość: Martax Re: A propos natury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:04
                Wkoncu mądre slowa homoseksualizm istniał już w starozytnym Egipcie i nikomu
                nie przeszkadzal, Istnieja kultury na swiecie gdzie to nie jest uwazane za cos
                wypaczonego.Jestem kobieta(hetero), ale mam znajomych homoseksualstow i
                przyjeciela na ktorego zawsze moge polegac. Wazne jakie czlowiek ma wnetrze i
                jaki jest w stosuknu do drugiego czlowieka, a nie jaka orientacje preferuje.
                • pabcio1 Re: A propos natury... 28.02.05, 21:07
                  Moi drodzy, Sodoma i Gomora była ponad 4000 lat temu!! a nie 2000, więc już
                  wtedy była kara za ten grzech:

                  "WTedy Pan dżdżył na Sodomę i Gomorrchę siarką i ogniem od Pana z nieba. I
                  wywrócił miasta te, i wszystką wokół krainę, wszystkie obywatele miast i
                  wszystko, co się zieleni na ziemi"
                  • Gość: jaworszczanka Sodoma i Gomora - hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 10:04
                    moze warto nieco wnikliwiej przeczytac ten fragment Biblii (Rdz, 19).
                    przypomnijmy: gdy dwaj aniolowie zamieszkali u Lota, grupa mezczyzn otoczyla
                    dom i zazadala, by Lot wydal im gosci, z ktorymi pragneli "poswawolic".
                    probowali pochwycic Lota, a gdy to im sie nie udalo, zaczeli wlamywac sie do
                    domu. wtedy dwaj aniolowie porazili ich slepota. nastepnie Jahwe spuscil na
                    Sodome i Gomore deszcz siarki i ognia.

                    zwracam uwage na ciekawa rzecz: kiedy mezczyzni podeszli pod dom ze swymi
                    zadaniami,Lot odmowil, przerazony mysla, ze mogloby dojsc do zlamania nakazu
                    goscinnosci. zeby tego uniknac, gotow byl oddac swoim napastnikom swe dwie
                    corki, ktore byly dziewicami. "Bracia moi, prosze was, nie dopuszczajcie sie
                    tego wystepku! mam dwie corki, ktore jeszcze nie zyly z mezczyzna, pozwolcie,
                    ze je wyprowadze do was; postapcie z nimi, jak wam sie podoba, bylebyscie tym
                    ludziom niczego nie czynili, bo przeciez sa oni pod moim dachem!"

                    tjaaa... czy i taki wniosek mamy wyciagnac z tego fragmentu, ze nie tylko
                    aktywni homo sa grzesznikami, ktorych sroga kara spotka, ale i ze zasada
                    goscinnosci w pewnych warunkach nakazuje oddac swoje corki tlumowi gwalcicieli?

                    polecam rowniez lekture chociazby ksiegi powtorzonego prawa - zwlaszcza rozne
                    kwiatki dotyczace ukamienowania zgwalconej.

                    ksieza z reguly tlumacza to tak: to tylko relikty przeszlosci, te elementy
                    Biblii sa uwarunkowane przez specyficzny owczesny kontekst spoleczno-obyczajowy
                    (czytaj: nie musimy badz nie powinnismy sie ich literalnie trzymac). no i
                    super. tylko nie rozumiem, dlaczego pewnych rzeczy w Biblii nie nalezy
                    traktowac jako wskazowek moralnych, a jedynie jako historyczne tlo, a inne - np
                    stosunek do homo - jak najbardziej.

                    co jednak istotniejsze: istnienia Boga nikt nikomu nie udowodni. to kwestia
                    wiary, ktorej mnostwo ludzi na swiecie nie wyznaje. jesli inni pozwalaja komus
                    wierzyc, to nie rozumiem dlaczego ten ktos nie mialby z kolei im pozwolic
                    czerpac roznych wartosci i zasad moralnych, ktore umozliwiaja pokojowe
                    wspolzycie z innymi, ze zrodel innych niz religijne. przeciez to jest nawet w
                    konstytucji...
                • Gość: Martax moim zadaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:13
                  Pismo sw = mitologia ... i wiadomo o co chodzi:))
                  • dinozaur1979 Re: moim zadaniem 28.02.05, 21:17
                    a moim zdaniem, to Twoje zdanie nie zasługuje nawet na komentarz! tak jest
                    debilne...
                    • Gość: Martax dp Pabcia/ Dinozaura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:19
                      a mi sie wydaje ze lubisz zmieniac nicki czyzby brak zrozumienia twojego pogladu
                      • dinozaur1979 Re: dp Pabcia/ Dinozaura 28.02.05, 21:38
                        no comments
                  • sheep110 Re: moim zadaniem 28.02.05, 21:20
                    Traktując Pismo Święte jak dzieło literackie można pozwolić sobie na dośc
                    swobodną intrerpretacje tego co jest tam napisane, ponieważ jest to tylko zbiór
                    pewnych wskazówek ...Dlatego nie zgodziłbym się z Twoim poglądem jest on jak
                    dla mnie zbyt radykalny...
                    • Gość: :-) .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:26
                      Każdy ma swoje zdanie na temat homoseksualizmui i homoseksualitów. Ja ich nie
                      potępiam ani nie uważam za złych ludzi. Co do kościoła, to nie idę dla ksiądza
                      a dla Boga i wierzę w Niego i Jego Słowo i moje zdanie się nie zmienina na ten
                      temat. Nie zgadzam się czasem z Pismem Świętym, ale taka jest moja wiara i
                      musze Je respektować.
                      Pozdrawiam wszyskich i życzę miłej konwerscaji ;)
                      • dinozaur1979 Re: .. 28.02.05, 21:41
                        Myślę, że do kościoła także nie idziesz dla Boga, bo Jemu Twoja modlitwa nie
                        jest potrzebna, choć bardzo sie z niej cieszy. Ale idziesz dla siebie, by swoje
                        życie budować na mocnym fundamencie! Tak trzymaj! "...kto wytrwa do końca, ten
                        będzie zbawiony".
    • Gość: ermirrka Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:18
      oj....ciężko, ale niestety teraz już nic nie możesz z tym zrobic...musisz się z
      tym pogodzic...Przykro mi
    • Gość: Gosc Jest uleczalne IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 28.02.05, 22:19
      nie jest rzecza normalna ze mezczyzna czuje pociag seksualny do drugiego
      mezczyzny, wlasciwe jest tylko kobietom czuc pociag seksualny do mezczyzn, a
      mezczyznom do kobiet, czyli krotko rzecz ujmujac brak identyfikacji (twego w
      tym przypadku) chlopaka z wlasna plcia, to przykre, ale i wyleczalne

      nie chce mi sie pisac ze mi bardzo przykro poniewaz, tego typu posty czesto
      same przez moderatorow pisane sa zeby ozywic fora, zwlaszcza widzac jako
      reklame w gg, nie oceniam w kazdym badz razie
      • Gość: Gość Odezwij się IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 22:57
        Hej, napisz mi kontakt do Ciebie, moze być mail, coś co pozwoli mi pogadać z
        Tobą na ten temat, jesli jesteś osobą ktora napisała posta, że jest to
        uleczalne, to napisz adres mailowy, proszę!!
      • Gość: Gość Pytanie do Gościa,który napisał tem:Jest uleczalne IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:01
        Napisz prosze swoj adres mailowy, bo chcialbym z Toba o tym bardziej pogadac.
        Prosze!!
        • tomek135 ODPOWIEDŹ 02.03.05, 13:05
          Wprawdzie to nie ja to napisałem. Jednak podaję Ci stronę, gdzie możesz znaleźć
          pomoc. www.pomoc2002.org Napisz tam do Pawła pomoc2002@wp.pl
          Pozdrawiam ciepło! :)
    • dinozaur1979 do licealisty 28.02.05, 22:26
      Drogi Licealisto, nikt Ci nie zabrania udzielać się w Kościele, ale skoro sie w
      Nim udzielasz, to Twe słowa są nieroztropne! Prawdą jest że w każdym środowisko
      znajdzie się Judasz, ale generalizowanie sprawy może być i jest oszczerstwem (a
      to pewnie wiesz, że jest grzechem i trzeba to publicznie odwołać). Czy duża
      grupa Księży jest homoseksualistami? Tego nie wiemy, ale jeśli mają takie
      skłonności, to trzeba się za nich modlić, bo i Oni, jeśli nie dochowają
      wstrzemięźliwości, to skończą jak Ci z Sodomy! Pomyśl o tym, człowieku Kościoła!
      Z Panem Bogiem!
    • Gość: Artur Znam to z autopsji. IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 22:29
      Co za temat. Tak, jakby o mnie samym. Mam 25 lat, poznalem te jedna jedyna,
      slub, wspolne zycie i .... ten dzien, w ktorym jej powiedzialem,ze mezczyzni
      mnie bardziej podniecaja... Pozniej bol, rozstanie, depresja (jej i moja)....
      Pomimo faktu,iz jestem homoseksualista, ja ja kocham caly czas. I ona o tym wie.
      Latwo oceniac kogos, trudniej siebie samego.
      Ja nie oceniam.
    • Gość: pilia Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:39
      iza! poznałam chłopaka, który jest bi, myślę,że twój też jest, bo prawdziwy gej
      nie byłby z toba tak długo. Poznałam to od razu po rodzaju sexu, bo którego
      normalnego faceta doprowadziłabyś do orgazmu wsadzając mu palec do d...?który
      normalny facet w ogóle by na to pozwolił? to mi już dało do myslenia. poza tym,
      jest on inny od tych, któryc do tej pory znałam, dbał o mnie inaczej, aż sie
      dziwiłam,że tak rozumie kobiety, ale sobie pomyślałam, że że jest wyjątkowy- i
      takim się okazał.Widząc go jak się zachowuje w towarzystwie chłopców aż mi mózg
      parował - tak na to zwracałam uwagę , że się uśmiecha tak jak do mnie, że się
      zwraca podobnie, nie wiem, czy nie popadłam w paranoję, ale się do tego
      przyzwyczaiła, bo sobie wytłumaczyłam, że lepiej jakby mnie zdradził z
      mężczyzną, bo wtedy nie zastanawiałabym się czy mam za grube uda, celulit czy
      jescze coś innego bo to by było i tak bez znaczenia. jeśli go kochasz i w tym
      momencie zagrziesz zęby to możesz być naprawdę szczęśliwa, wiem że to jest
      szok, ale jak weźmiesz wszystkie za i przeciw to lepiej mieć takiego faceta niż
      takiego który cię zdradz ana prawo i lewo z kobietami - bo tego pewnie byś nie
      wytrzymała. trzymaj się i powodzenia
      • Gość: Tomek. Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 22:54
        Widze Pilia ze jeszcze malo wiesz o zyciu
        • Gość: pilia Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:56
          możesz troszeczkę rozwinąc swoją wypowiedź? czy to chodzi o kwestię sexu?dzięki
        • Gość: pilia tomku,prosze cię wytłumacz mi to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:03
          Czy facet hetero pozwoli na taki rodzaj seksu?bo ja to uwielbiam i może nie
          potrafię do nich podejść w odpowiedni sposób?i może stąd mój osąd że tylko bi
          lub geje to lubią? z góry dzięki za odpowiedź
    • Gość: Marcin Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 22:48
      Sam jestem gejem i chyba coś mogę napisać na ten temat. Jeśli chodzi o
      akceptację w Polsce to chyba nie jest aż tak tragicznie (super też nie jest,
      fakt).
      Myślę, że dopóki ktoś z rodziny z przyjaciół nie dowie się, że ma w rodzinie,
      pośród znajomych geja, może wygadywać różne bzdury a samych pedałów posyłać do
      piekła... Ale, jak tylko dowie się, że : ten super „Tomek jest gejem, Tomek,
      mój przyjaciel jest gejem itd”... to i okazuje wcale nie jest tak
      tragicznie a ten Tomek, to nawet i nie sypia z dziesiątkami facetów, jak to
      mówią media i nawet mi pomógł ostatnio umyć auto, zrobić zakupy...
      Przed własnym coming –outem czyli ujawnieniem się, myślałem, że rodzina mnie
      ukamieniuje, że ciotka słuchająca radia Maryja nie dostała jeszcze zawału i
      nawet herbatę zrobiła...
      • Gość: ewa Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:54
        Marcin, powiedz mi dlaczego geje tak świetnie dogadują się z kobietami? To jest
        masakra, bo aż mnie boli to że faceci hetero, wszyscy którzy do tej pory
        poznałam nie potrafią tak szanować kobiet, wy jesteście po prostu NORMALNI i
        szkoda, że wolicie facetów bo ja bym się najchętniej zakochała w geju i wiem że
        byłabym z nim szczęśliwa, ale to tylko takie marzenia....
        • dinozaur1979 Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? 28.02.05, 22:58
          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Marcin, powiedz mi dlaczego geje tak świetnie dogadują się z kobietami? To
          jest
          >
          > masakra, bo aż mnie boli to że faceci hetero, wszyscy którzy do tej pory
          > poznałam nie potrafią tak szanować kobiet, wy jesteście po prostu NORMALNI i
          > szkoda, że wolicie facetów bo ja bym się najchętniej zakochała w geju i wiem
          że
          >
          > byłabym z nim szczęśliwa, ale to tylko takie marzenia....


          Geje dogadują się z kobietami, ale z mężczyznami nie mogą się dogadać, więc
          mają ich tylu... Pozdrawiam wszystkich walczących z pokusą! Obiecuje za Was
          modlitwę!
          • sheep110 do dinozaur 28.02.05, 23:02
            Wiesz ja chyba pomodle się za Ciebie to Ci się bardzo przyda :)
            • dinozaur1979 Re: do dinozaur 03.03.05, 22:08
              Dzięki, modlitwy nigdy za dużo!! zwłaszcza kiedy tyle pokus wokół nas!
              Jezus żwycięży!!
              • Gość: jaworszczanka Re: do dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 09:08
                > Jezus żwycięży!!

                .. a dinozaury wygina. slowem - idzie ku lepszemu.
      • sheep110 Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? 28.02.05, 22:54
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Sam jestem gejem i chyba coś mogę napisać na ten temat. Jeśli chodzi o
        > akceptację w Polsce to chyba nie jest aż tak tragicznie (super też nie jest,
        > fakt).
        > Myślę, że dopóki ktoś z rodziny z przyjaciół nie dowie się, że ma w
        rodzinie,
        >
        > pośród znajomych geja, może wygadywać różne bzdury a samych pedałów posyłać
        do
        >
        > piekła... Ale, jak tylko dowie się, że : ten super „Tomek jest gejem, To
        > mek,
        > mój przyjaciel jest gejem itd”... to i okazuje wcale nie jest tak
        > tragicznie a ten Tomek, to nawet i nie sypia z dziesiątkami facetów, jak to
        > mówią media i nawet mi pomógł ostatnio umyć auto, zrobić zakupy...
        > Przed własnym coming –outem czyli ujawnieniem się, myślałem, że rodzina m
        > nie
        > ukamieniuje, że ciotka słuchająca radia Maryja nie dostała jeszcze zawału i
        > nawet herbatę zrobiła...
        Gratuluje wyrozumiałej rodziny i odwagi cywilnej ....Niestety nie każdy ma taką
        rodzine pozdrawiam
        • Gość: marcin Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 22:58
          Fakt. Mialem szczescie. ALe tylko polowiczanie. Bo moj problem (homoseksualizm)
          to nie problem dla moich najblizszych ale dla mnie samego. Trudno jest mi sie
          zaakceptowac takim, jakim jestem. A wiem (po lekturze wiekszasci polskich i nie
          tylko ksiazek) ze tego nie da sie wyleczyc...
          • sheep110 Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? 28.02.05, 23:00
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > Fakt. Mialem szczescie. ALe tylko polowiczanie. Bo moj problem
            (homoseksualizm)
            >
            > to nie problem dla moich najblizszych ale dla mnie samego. Trudno jest mi sie
            > zaakceptowac takim, jakim jestem. A wiem (po lekturze wiekszasci polskich i
            nie
            >
            Ale czego u siebie nmie akceptujesz??Nie możesz odnaleść się w związku z
            facetem czy...?
            • Gość: Marcin Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:03
              Bo ciagle kocham moja zone (formalnie jeszcze zona), tylko ze wiem (dzis juz
              wiem),ze mezczyzni to jest to, co mnie kreci... I nie jestem bi, bo kobiety
              mnie nie inetresuja...A dlaczego tylko ta jedna kiedys zawrocila mi w
              glowie ??? Nie wiem...
              • sheep110 Do Marcina 28.02.05, 23:08
                No to chyba musisz zacząć życie od nowa, a przynajmniej w sferze uczuć. Skoro
                jesteś zdecydowany to pewnie ci się uda pozdrawiam i życze powodzenia :)
              • Gość: ewa ja i tak was uwielbiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:11
                naprawdę.... jakbym była facetem sama bym był gejem. nie bójcie sie ujawnić,
                kobiety to na pewno zrozumieją (no może nie wsze ale wszystkie inne),
                pozdrawiam i trzymam kciuki
                • Gość: Regular man [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Regular man [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:38
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • naramsin4 [...] 28.02.05, 23:18
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: ewa Re: naramsin4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:21
                  ty chyba jesteś jakis chory albo bardzo nieszczęśliwy!masakra, człowieku!
                • Gość: Michał Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:22
                  Powiem krótko: Postaw sie na ich miejscu i sam się zamnknij w wydzielonej
                  strefie zamnknietej tylko dal gejów, bo stary sam nie wiesz co napisałeś,
                  spójrz na to i przecztaj swój post jeszcze raz... Żal mi Ciebie!!
                • Gość: Riddick Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.syberka.net.pl / *.syberka.net.pl 28.02.05, 23:41
                  Hm....za ostro powiedziane...nawet jak na moje przekonania.Niech tylko ktoś mi
                  wytłumaczy dlaczego geje się z tym tak manifestują.Tutaj nie ma się czym
                  chwalić.
          • dinozaur1979 Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? 28.02.05, 23:02
            a ja Ci mówię, że da się z tego wyleczyć, przynajmniej zahamować..., tylko
            musisz uwierzyć w siebie, a nie w to co wypisują ludzie, którzy niby są za
            Wami, ale tak naprawdę są na forach tylko, żeby były one "aktywne"
            Marcinie, walcz! i pamiętaj, że życie nie kończy się na tym, czy jesteś gejem
            czy nie! Ważne, byś był wierny w czytości i wstrzemięźliwości!! <>-<
            • Gość: Marcin Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:12

              Wiesz??? Tak, jakbym slyszal kogos z kolka katolickiego... Znam takie
              stowarzyszenie (pomoc2002 - czy cos w tym stylu) w internecie...
              Czytajac ciebie, to tak, jakbym czytal te ich nawiedzone strony!!!!
              Oni mysla,ze poprzez wiare w Chrystusa i czytanie Bibli i wlasnie
              wstrzemiezliwosc (czystosc) ze moga "wyjsc" z pedalstwa.
              A to jest Absurd!!!!! Modlilem sie do Boga i do Wszystkich Swietych w
              Czestochowie, Licheniu i Bog jeszcze wie gdzie i oszukiwalem siebie, myslac,
              ze Bog sprawi,ze bede w heteryckim pojeciu "normalny".
              A tak naprawde oszukiwalem samego siebie i jeszcze do tego zranilem kobiete,
              ktora mi zaufala... A w rzeczyswistosci silna wiara chcialem wyprzec swoja
              homo)sekualnosc i sprawic, by jej nie bylo. Do czasu, jak natura sie nie
              upomniala...
              Nie robcie ludziom wody z mozgu. Nie ma zadnych metod wyleczenia
              homoseksualizmu, bo to nie jest choroba!!! (Teorie holenderskiego psychologa
              Gerarda van den Aardwega (Homoseksualizm i nadzieja) tez znam!!!
              • dinozaur1979 DO MARCINA! 28.02.05, 23:35
                NIE JESTEM Z ŻADNEGO KÓŁKA KATOLICKIEGO! UWIERZ W TO, SKORO JEDNA CI ZAWRÓCIŁA
                W GŁOWIE TO NIE JESTEŚ HOMOSEKSUALISTĄ, MOŻESZ MIEĆ SKŁONNOŚCI, ALE MOŻESZ, NA
                LITOŚĆ BOSKĄ, MOŻESZ JE OPANOWAĆ, BO MASZ WOLNĄ WOLĘ!!

                POLECAM:
                PIĘĆ PRAWD DLA TYCH KTÓRZY CHCĄ SIĘ ZMIENIĆ I DLA TYCH KTÓRZY NIE MOGĄ SIĘ
                ZMIENIĆ
                1.Nikt nie rodzi się homoseksualistą.
                2.Nikt sam nie wybiera przywiązania do osób tej samej płci.
                3.Każdy może wybrać zmianę.
                4.Tego co zostało wyuczone można się oduczyć.
                5.Bycie gejem (gay – „wesoły”) nie jest ani wesołe ani złe, ale jest smutne
                (sad – „smutny”).
                "Świadectwo – Tęsknota za wolnością"
                Jestem młodą kobietą i należę do niedawno powstałej grupy wsparcia. Bardzo się
                dzisiaj cieszę, że taka grupa powstała, bo mogę czuć się w niej bezpieczna,
                zrozumiana, mogę się „wygadać”. Wiem, że nikt mnie tam nie odrzuci, nie poniży.
                Nareszcie nie jestem z tym sama.

                Było mi bardzo ciężko podjąć decyzję, by dołączyć do grupy wsparcia.
                Najtrudniejsza była chyba świadomość, że inni ludzie dowiedzą się o mojej
                orientacji homoseksualnej, że powiększy się grono osób, które o tym będą
                wiedziały. Myślałam, że ujawnienie się będzie dla mnie katastrofą. Później
                pojawiły się także myśli, że ja tego nie potrzebuję, że dam sobie radę, że to
                samo przejdzie i w ogóle i w szczególe… Zaczęłam szukać furtki, aby przez nią
                uciec, by znaleźć jakąkolwiek wymówkę przed samą sobą. Dłuższy czas walczyłam
                ze sobą, ale w końcu zrozumiałam, że dłużej tak nie mogę – muszę się na coś
                zdecydować. Przypomniał mi się czas przed znalezieniem grupy – jak prosiłam
                Pana Boga, by mi pomógł znaleźć odpowiednich ludzi, którzy mi naprawdę pomogą,
                a nie zamieszają jeszcze bardziej. Płacząc mówiłam Bogu, że dłużej nie chcę tak
                żyć, że chcę coś zrobić ze swoim życiem. Chcę być normalną kobietą, normalnie
                się zakochać, normalnie pragnąć, widzieć… Mówiłam Mu: „Boże, chcę być wolna od
                tego, proszę Cię, zrób coś, bo sama tego dłużej nie uniosę”. I zaczęłam sobie
                uświadamiać, że Bóg mnie wysłuchał, bo znalazłam ludzi, którzy mi mogą pomóc, i
                że nie będę w tym sama. To jest dla mnie wielka szansa do tego, by moje życie
                się zmieniło, nie mogę jej zmarnować… Powiedziałam: „Boże, chcę się odważyć i
                zaryzykować, jeśli Ty będziesz ze mną„. Przyszedł czas spotkania w grupie. Choć
                czułam wielki strach, wsiadłam do pociągu i pojechałam. I dzisiaj bardzo się
                cieszę, że nie stchórzyłam. Mam świadomość tego, że czeka mnie dużo pracy i
                walki, ale nie zrażam się tym i nie załamuję. Wiem, że Bóg jest ze mną i nade
                mną czuwa. Mam też osoby, które mi pomagają.

                Wierzę, że powoli dojdę do celu, jakim jest wolność i że będę szczęśliwa
          • Gość: Michał Marcin, mylisz się IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:07
            Ja też mam problem jakim jest homoseksualizm i powiem Ci, że jest to problem do
            rozwiązania.!! Ale wszystko zależy od Ciebie, czy ty chcesz z tego wyjść,
            powiem Ci, że mam dziewczynę jestem z nia szczęśliwy, skłonności homoseksualne
            wpełni nie znikły, ale to co było na początku to było straszne, teraz jest o
            wiele lepiej, a to wszystko dlatego, że jest sposób na to!! Pomyśl o tym..
            • sheep110 Re: Marcin, mylisz się 28.02.05, 23:10
              Jestem bardzo ciekawy jaki to masz na to sposób ...czy Ty sie przypadkiem nie
              okłamujesz??
              • Gość: Michał Re. Marcin!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:15
                A powiedz mi, jak długo byłeś np. w pomocy2002, że tak mówisz?
              • Gość: Marcin Sheep do Michala. komentarz Marcina IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:19
                em i dzis tego zaluje. A rezultat???? Od dwoch lat ostra depresja (jedna proba
                samobojcza, bo nie moglem na siebie patrzec), przeogromnie zraniona zona
                (niewinna zupenie- do dzis mnie kocha,ale zdaje sobie sprawe,ze to juz koniec)
                i dziesiatki nieprzespanych nocy i koszmarow... Zycie w rozsypce jednym
                slowem.
                • sheep110 Re: Sheep do Michala. komentarz Marcina 28.02.05, 23:26
                  Współczuje....Ale wydaje mi się że skoro jesteś na tyle zdecydowany że
                  odszedłeś od żony ,przerwałęś kłamstwo i ujawniłeś swoją prawdziweą nature,to
                  predzej czy później znajdziesz odpowiedniego faceta który pomorze Ci to wszytko
                  poukładać .
                  • Gość: Michał Marcin - nie na forum IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:29
                    Masz moze maila, albo nr gg, chcialbym pogadac z Toba, ale nie przez ta strone!!
                    • Gość: MarcinGG Re: Marcin - nie na forum IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:35
                      Mam meila. Mam GG. tylko jesli bedziesz mnie probowal nawracac tudziez leczyc
                      poprzez Wiare i czytanie BIBLI , to koniec rozmowy...
                      gg 1368 493
                  • Gość: Marcin Re: Sheep do Michala. komentarz Marcina IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:32
                    Wlasnie. Tez tego pragne. Chce znow moc kochac i tez byc kochanym!!!
                    I tak, jak to wspomnial ktos przed chwila, problem homosekualizmu, to cos
                    wiecej, niz tylko problem ... bzykania sie (sorry za wyrazenie)...
                    To "problem" (jesli to problem), ktory istnieje w nas, w gejach na wielu
                    plaszczyznach.... To uczucia, wyrzyty sumienia, depresja,alienacja, ucieczka,
                    samobojstwa, alkoholizm i BOG wie co jeszcze!!!!
                    • sheep110 Re: Sheep do Michala. komentarz Marcina 28.02.05, 23:40
                      To prawda sprowadzanie homoseksualizmu do sexu to bierutna bzdura...Nie
                      wtajemniczeni myślą że homoseksualiści rzucają się na siebie jak zwierzeta, to
                      bardzo krzywdzące i generalizujące. Moim zdaniem większość szuka raczej
                      bliskości , uczucia ale trudnościu w odnalezieniu właściwej osoby, powoduje że
                      częśc z Nich się poddaje i zostaje przy samym sexie. Przecież heteroseksualistą
                      jerst trudno kogoś znaleść to co dopiero gejom czy lesbijką statystyki mówią
                      same za siebie.
                      • Gość: Regular Man [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:58
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Marcin Dzieki komus za nazwanie mnie przez GG KUPA GOWNA IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 01.03.05, 00:57
                    Pewnie to jakis gej, co to walczy z soba samym.
                    • Gość: imp Re: Dzieki komus za nazwanie mnie przez GG KUPA G IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 01:05
                      a to wlaśnie kolejny przyklad tolerancji polskiego spoleczeństwa XXIw...."kupo
                      gówna".z takim podejsciem, a ma je duza częśc ludzi, nawet nie ma co marzyć o
                      zmienie podejścia do homoseksualizmu.i chyba na prawdę zostanie nam tylko
                      zwierzanie się i pomaganie sobie we wlasnym gronie...no ostatecznie mozemy
                      wyjechać na zachód...w szwecji na przyklad chodzenie za rękę czy calowanie się
                      na ulicy dwóch facetów jest calkiem normalne...
            • Gość: Marcin Re: Marcin, mylisz się- moja odp. IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:14


              A ja mialem tez dziewczyne, pozniej zone. NA szczescie nie pojawily sie
              dzieci. Sam kiedys bedizesz zalowal, ze siebie ( i dziewczyne ) oszukujesz.
              JA do dzis nie moge z tego powodu sobie wybaczyc!
              • Gość: Michał Re: Marcin, mylisz się- moja odp. IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.05, 23:16
                masz gg, bo owle pogadac z Toba o tym nie na forum, jak masz to podaj, prosze,
                oki?
      • Gość: imp Re: Problem w Polsce z tolerancją gejów ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.05, 23:09
        a ja uważam, że to wszystko jest przereklamowane i za bardzo rozdmuchane. z
        jednej strony fakt, trzeba ludzi przyzwyczajać, ale z drugiej podkreślanie
        tych "gorszych stron homoseksuaizmu" na forach, w gazetach i ogólnie w mediach
        tez mija się z celem.ja osobiście ciągle szukam "siebie".ostatnio nawte
        rozstalem się z dziewczyną.bylo nam razem dobrze, ale coś pęklo.a teraz, jako,
        że często ją widuję, mam niejednokrotnie chęć ją przytulić i pocalować.po
        prostu z nią pobyć.dziwne?ja ją po prostu chyba kocham.ale czegoś brakuje.tego,
        co czuję do facetów.i co na to ci wszyscu podpierający się Pisem Świętym
        pseudoprzewodnicy schodzącego na bezbożną drogę życia ludu?a ja wam powiem
        jedną rzecz: to wcale nie jest tak, że homoseksulaiści robią to, co im f**
        każe.to siedzi glębiej, w glowie.i niejednokrotnie czują wyrzuty sumienia i
        poczucie winy, bo w końcu to grzech.ale co zrobić?to wcale nie jest takie latwe
        jak sie wydaje.nie wystarczy "zawiązć f** na supel".to nie jest kwestia tylko i
        wylącznie fizyczna.tu chodzi o uczucie, i jakkolwiek moze się wam wydawac to
        nieprawdopodobne i przesadzone, to prawda.i każdy obecny tu homoseksualista to
        potwerdzi.a co do ciebie dinozaur, to chyba powiniennes wiedziec, że grzechem
        nie jest sam homoseksulaizm, tylko stosunek homoseksualny.i że twoje podejście
        jest skrajnie nie chrześciajńskie.to tyle.jak dla mnie, to jest to tylko i
        wylącznie osobsta sprawa każdego.jego sumienia i wiary.a co do spoleczeństwa,
        to myślaem, że mlode pokolenie jest tolerancyjne.a tu takie rozczarowanie...
        pozdrawiam wszystkich hetero-, homo-, biseksualistów i wszystkich
        ortodoksyjnych chrześcijan, którzy często nie mają pojęcia o tym, czym sie w
        swoim wywodzie podpieraja.chylę czola...
    • Gość: Zyczliwy Heyka !!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:23
      Wiesz co moze po prostu mu nie wyszlo z facetem moze bardzo go zranił i
      próbował sie zwiazac z dziewczyna i zapomnieć o tym co było w tym przypadku z
      toba Geje sa bardzo wrazliwi i idzie ich bardzo latwo zranic sam to wiem na
      swoim przykladzie bo jestem gejem nie martw sie wiem ze cie to bardzo boli ale
      nie mozesz sie zalamywac spróbuj z nim pogadac o jegp przeszłości niech
      wytłumaczy ci na spokojnie dlaczego to zrobił
      • Gość: Marcin. Re: Heyka !!!! to do mnie ten post? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 28.02.05, 23:28
        Zaden facet mnie nie zranil wczesniej!!!! Po prostu nie wiedzialem (????) kim
        jestem. Kochalem kobiete i ja poslubilem, bo mysalem,ze PEDALSTWO to takie cos,
        jak grypa...Ze samo przejdzie.... No i prosze.... rezultaty...
        Dzis jeszcze nie moge zaakcpetowac, ze ta kobieta, ze jej prawdziwe do mnie
        uczucie (zranione ale jeszcze caly czas istiejace),ze tyle szkod....
        A Dlaczego ???? Bo myslalem,ze homoseksualizm to takie cos, co przechodzi jak
        pora roku!!!
        • sloggi_so Re: Heyka !!!! to do mnie ten post? 28.02.05, 23:40
          Liczysz na zrozumienie na tym forum?
          • Gość: Marcin Re: Heyka !!!! to do mnie ten post? IP: *.239-200-80.adsl.skynet.be 01.03.05, 01:11
            Witaj.

            Nie. Po nazawniu mnie kupa gowna (przez gg) JUZ NIE. Zreszta nie liczylem na
            to w ogole.
        • e155 do Marcina 07.03.05, 18:19
          > Zaden facet mnie nie zranil wczesniej!!!! Po prostu nie wiedzialem (????) kim
          > jestem. Kochalem kobiete i ja poslubilem, bo mysalem,ze PEDALSTWO to takie
          cos,
          >
          > jak grypa...Ze samo przejdzie.... No i prosze.... rezultaty...
          > Dzis jeszcze nie moge zaakcpetowac, ze ta kobieta, ze jej prawdziwe do mnie
          > uczucie (zranione ale jeszcze caly czas istiejace),ze tyle szkod....
          > A Dlaczego ???? Bo myslalem,ze homoseksualizm to takie cos, co przechodzi jak
          > pora roku!!!

          Marcin,
          ja jestem po drugiej stronie, to znaczy zona, ktorej maz... a ja kocham i nie
          potrafie sie pogodzic.
          W innym poscie wyrazilams ie dosc ostron na temat gejow, ale to byl chwilowy
          dolek. Albo tylko czesc sprzecznych mysli i uczuc.
          Poruszyly mnie Twoje posty, bo ja czesto mysle z bolem o moim mezu, nie o
          swoich zranionych uczuciach i moze zuciu, ale o tym, co musi on czuc, i jak mu
          moze byc zle z tym wszytskim.
          Bo on by chcial prowadzic takie "normalne" zycie, zalozyc rodzine, miec dzieci.
          Taki model.

          Ja nie mam z kim o tym wszytskim rozmawiac, mama na mnie krzyczy, ze on mnie
          skrzywdzil a ja mu wspolczuje i co gorsza dalej kocham.
          Czy byloby mozliwe porozmawianie z Toba w mailu, nie wiem, moze to byc przykry
          temat np, nie chce sie narzucac. (maiilu, bo ja raczej nie lubie gg, zle sie
          czuje rozmawiajac w czasie rzeczywistym).
          Bardzo bym prosila..
    • pabcio1 Do Marcina 28.02.05, 23:41
      Jeśli możesz podaj swoje gg, bo chciałbym Ci coś doradzić!
    • andriuszka28 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 01.03.05, 00:53
      Czesc Iza
      Pewnie nie moge sie nawet wczuc w twoja sytuacje, niestety w Polsce ciagle
      bycie gejem nie jest latwe i czasami meszczyzni mysla ze bedac z kobieta ktora
      kochaja na swoj sposob moga o tym zapomniec i zyc normalne zycie. Wiem cos o
      tym bo sam tam bylem. W czasie szkoly sredniej poznalem dziewczyne na
      praktykach i zesmy sie bardzo zaprzyjaznili,chodzilismy do kina na dysoteki i
      spedzalismy duzo czasu razem. Byla moja najlepsza przyjaciulka(niestety
      stracilem z nia kontaky czego bardzo zaluje [Marzena jak to czytasz odezwij sie
      Andrzej]) nie myslalem wtedy o konsekwencjach tego co robie ja traktowalem to
      jako bardzo dobra przyjazni niestety w niej zrodzila sie milosc do mnie, moglem
      to pociagnac dalej ozenic sie z nia i prowadzic rodzinne zycie , nie zrobilem
      tego po 4 miesiacach powiedzialem jej ze jestem gejem,byla pierwsza osoba
      ktorej sie z tego zwieyzlem moja rodzina sie dowiedziala duzo pozniej, obydwoje
      plakalismy i przezywalismy to bardzo gleboko. Jednak ona po tym nie zostawila
      mnie mimo ze ja bardzo zranilem zostala przy mnie i dalej bylismy przyjaciolmi,
      nawet sama zaproponowala mi ze jak chce aby miec biale malzenstwo to zrobi to
      dla mnie aby ludzie sie mnie nie czepiali.Wiem jaka krzywde jej zrobilem i
      pewnie twoj chlopak tez sobie z tego zdaje sprawe wiec go nie odzucaj tylko
      postaraj sie byc jego przyjacielem.

      Teraz troche na temad odpowiedzi na twoj list:
      czytajac odpowiedzi na list Izy nie wiem co jest gorsze czy nietolerancja czy
      to jak geje sie zachowuja w Polsce ?
      Pewnie patrze na to z innego punktu bo ostatnie 9 lat mieszkam w UK Londynie i
      wiem jak zycie inaczej tutaj wyglada (chociaz tez nie brakoje przejawow
      nietolerancji) ale jest latwiej mozna chodzic po parku ze swoim chlopakiem
      trzymajac sie za rece z podniesiona glowa ;-) nie trzeba sie ukrywac.
      Ktos tam napisal ze homoseksualizm jest wyleczalny, niestety to bzura jakich
      malo to nie jest grypa na ktora sie bierze duzo witaminy C .jestem gejem i
      wiedzialem o sobie od wieku lat 14-15 ze pociagaja mnie chlopcy a nie
      dziewczyny zawsze tak bylo i juz. Ja sam zauwazajac ze mnie pociagaja chlopcy
      bardzo duzo na ten temat czytalem i byly rozne teorie ze matka nadopiekuncza ze
      ojciec ktory nie dawal wystarczajaco milosci i taie tam tylko nie wiem dlaczego
      tak szybko ucichlo to ze w angli wlasciwie odnalezli gen ktory jest za to
      odpowiedzialny. Sa jakies organizacje koscielne ktore "niby" wyleczaja z
      homoseksualizmu przez wiare i jak to mowia poprzez wstrzemiezliwosc w
      kontaktach z meszczyznami, maja podobmiez nawet 5% sukcesow;-)
      Mam nadzieje ze stosunek w polsce do homoseksualizmu sie zmieni i ze bedzie
      bardziej tolerowany a rowniez zachowanie samych homoseksualistow bo zamiast
      sobie przystwazac sobie sprzymiezencow robia sobie jeszce wiekszych wrogow.
      A dziwia mnie tez wypowiedzi kobiet tutaj bo tak sie sklada ze kobiety to
      najwieksze grono znajomych tutaj i one maja zaufanie do mnie i moga ze mna
      porozmawiac o swoich najwiekszych problemach i nigdy od nich jeszcze nie
      slyszalem ( jak tutaj gdzies przeczytalem w jednej z odpowiedzi ) ze nalezy sie
      nam mordobicie < wiem moze bylo nie fer ze chlopak Izy nie powiedzial jej tego
      wczesniej ale nic tego nie zmieni i teraz trzeba myslec jak sie wzajemnie
      wesprzec a nie od razu do bicia .
      Pozdrowienia dla wszystkich
      Andrzej
      • smutnybelg Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 01.03.05, 01:08

        Andrzeju.

        Napisales prawie to samo, co ja napisalem w kilku powyzszych meilach.
        Napisales bardzo madre rzeczy. Czuc,ze to co piszesz jest prawdziwe, bo
        poparte czyms wiecej niz tylko jakimis stereotypami czy suchymi informacjami
        (chociaz i u Ciebie sa ich strzepki).

        I jeszcz jedna rzecz. Akurat ja (z racji na moje wlasne doswiadczenie) potrafie
        zrozumiec ile i co przeszedles na swojej drodze. Drodze ku prawdzie. Na
        drodze z walka z hipokryzja, co trudniejsze, z hipokryzja wobec samego siebie.
        Chyle czola.
        Marcin.
        • andriuszka28 Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 02.03.05, 02:27
          Nie bylo latwo aby sie znalesc w tym punkcie gdzie teraz jestem 'proba walki
          bycia homoseksualista ,pozniej zaakceptowanie siebia.Najciezej jednak bylo
          stanac przed moja matka i powiedziec jej w oczy "Jestem Homoseksualista" i
          widziec jak caly swiat 'wszystkie nadzieje na slob rodzine i "normalne"zycie,
          runely w grozach.Teraz chdze z podniesiana glowa z moim chlopakiem za reke
          chociaz jakies 1 lat temu mimo ze o tym marzylem nigdy sobie nie moglem
          wyobrazic na jawie.
    • Gość: imp Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 01:18
      a nie uważacie, że to wszystko jest bez sensu i bez przyszlości?może i relacje
      homo-hetero staną sie normalne, ale co z tego?to nie nastąpi wczesniej niż za
      klika porządnych lat.póki co znajdzie się kilku śmialów, któzy pokazując
      światu "siebie" poświęcą się w imię "oswajania" spoleczeństwa.ale co z tego?bo
      albo tych śmialków jest dużo za malo, albo nasze spoleczeństwo jest tępe,
      glupie i zastale w idealach z poprzedniej epoki (przepraszam kazdego kto poczul
      się urażony)
      ...

    • Gość: imp Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.05, 01:36
      i tym sposobem zakończyl się temat...heteroseksualni poszli piętnować
      homoseksualnych, któzy po raz kolejny pozostali sami ze swoimi depresjami,
      wyrzutami, myśalmi samobójczymi i oczywiście...nietolerancyjnymi
      heterykami...nie ma co, cudowny obraz przyszlości.czy moze ktoś jedzie w strone
      zachodu? (teraz powiniennem dodać to, o czym w tym momencie pomyśli każdy
      heteryk nie mający ani odrobiny pojęcia o "nas":dam d**....)
      życzę wszystkim milej nocy
      pozdrawiam
      ps-marcin jestem z tobą, nie lam się i dalej stawaj na przeciw calemu
      heterycznemu światu (z wylączeniem myślących heteryków).
      • Gość: Matty Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:59
        Czesc w odpowiedzi na Twoj dosc smutny list,musze Tobie powiedziec ze takie
        rzczy sie zdarzaja sa coraz czestrze.Niestety dla Ciebie najlepsza rada jaka
        moge Tobie dac jest to bys poprostu z nim porozmawiala,starala sie go
        zrozumiec.Nie rob rzeczy jakie pisza inni w stylu...obila bym mu morde!To nic
        nie da!Przede wszstkim pozwol mu odejsc,nie zmuszaj go do bycia z Toba,on i tak
        zacznie chodzic swoimi drogami,bedziesz czesciej i bardziej oszukiwana.On tak
        bedzie robil ale wcale nie bedzie tego chcial.Napewno nie masz z nim przszlosci
        na rodzine to niestety niewypali.Wiem ze powiedzial Tobie to dosc pozno,ze Ty
        wiazalas z nim jakies plany...rozumiem to doskonale...ale On nie podola temu!!
        Zew bedzie go ciagnal do lasu!Dobrze sie jednak stalo ze powiedzial to Tobie
        teraz niz w momencie gdz bzs miala z nim dzieci lub tez zwaizana bys byla z nim
        zwiazkiem malzenskim.Z autopsi wiem ze sa to ludzie uczuciowi,bardzo zagubieni
        i czesto niszczenie przez spoleczenstwo.Jesli Ty go kochalas i bylas z nim
        przez te 4 lata szczesliwa pomoz mu,nie niszcz..pomoz mu zyc swoim
        zyciem.Poprostu spokojnie pozwol mu odejsc.Tz z czasem zapomnisz i tez ulozysz
        sobie zycie...powodzenia.Trzymam kciuki.Pozdrawiam
    • szybki_wytrysk Re: Mój chłopak powiedział mi ,że jest gejem 04.03.05, 11:09
      Gość portalu: IZA napisał(a):

      > jesteśmy razem 4 lata dla mnie to szok ,ja go bardzo kocham i nie wiem co
      > teraz będzie, ja się chyba załamie ,jak on mógł mnie tyle lat oszukiwać
      > dlaczego to zrobił ?


      Posłuchaj Izo mam taką hipotezę, zże Twój luby wczle nie jest gejem. Wymyslił
      tylko sobie sposób na bezproblemowe i płynne odejście od Ciebie.
      Na pewno bzyka juz inna panienke i śmieje się w kułak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka