Dodaj do ulubionych

zostałem zdradzony

IP: *.p.lodz.pl 04.03.05, 08:38
mam do Was wazna sprawe
otoz ostatnio na imprezie moja dziewczyna zdradziła mnie z moim
kolegą,niestety.mowi mi ze teraz bardzo tego załuje i chce 2 szanse.mowie ze
zmieni całkowicie siebie tak ze bede jej ufał.ale ja nie wiem bo mnie
skrzywdziła,byłem chyba dla niej troche za dobry.ona mowi ze bardzo mnie kocha
i ze to sie nigdy wiecej nie powtorzy,podobno jest załamana tym co zrobiła,tak
mowiła mi jej siostra i ona sama.
ja natomiast powiedziałem jej wprost ze sie zeszmaciła itd.przy tym mowiła ze
jesli ja teraz zdradze to bedzie ze mna ale zebym jej o tym powiedział.co o
tym myslicie?
czy mozna to wybaczyc? czy moze byc dobrze?
Obserwuj wątek
    • k.j Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 08:50
      Jesli potrafisz zapomniec o tym co sie stalo i rozpoczac od nowa to mysle, ze
      moze byc dobrze. To jednak wymaga czasu. Powodzenia zycze
    • kisielt Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 08:51
      ja bym zdecydował za miesiąc...
      • poprioniony Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 08:56
        Ja bym kupil tepa siekiere i odrabal jej glowe.
        A zeby smokowi nie odrosly dwie nowe, posmarowal
        bym ostrze cyjankiem potasu.
    • gomory Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 09:07
      Ja jak nie wiem co mam zrobic, to rzucam sobie moneta. A pozniej trzymam sie
      slepo wyniku. Pomysl z wyrownywaniem rachunkow w ranieniu siebie wydaje mi sie
      absurdalny. Cos mi sie widzi ze nie macie osobowosci swingersow ;).
      Jesli umiesz wybaczyc, zapomniec i nie miec o to zalu - to probuj. Jesli nie
      umiesz sie pozbyc takich mysli, jest to silniejsze od Ciebie, to wiedz ze beda
      Ciebie takie mysli przesladowaly caly zycie.
    • Gość: Alien35 Re: zostałem zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 09:31
      Hmm, ciężka sprawa.Doświadczenie uczy ,że nie warto dawać drugiej szansy
      (przynajmniej moje)Wszystko zależy od tego ,czy jesteś w stanie wybaczyć ten
      akt straszliwego kure,,,wa , bo jeśli ma to Ci się tłuc po głowie przez cały
      czas trwania waszego związku to odpuść ją sobie.
      A swoją drogą czy warto być z kimś kto na pierwszej lepszej imprezie idzie do
      łóżka z obcym kolesiem?Przecież jak będziesz na jakielkolwiek imprezie to non
      stop będziesz ją teraz kontrolował!A to powoli zamieni się w obsesję
      Co do jej żałowania , to mam pewne obawy czy jest to szczery żal.
      Jedno jest pewne jakaś kara musi ją spotkać .Pamiętaj o swoim towarzystwie ,tam
      masz już zapewne ksywke: rogacz albo coś w tym stylu
    • mati_77 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 09:47
      Wczesniej czy pozniej znowu to zrobi. Ja nie wyobrazam sobie jak mozna dac sie
      komus dymac (bedac w zwiazku) i nie zdawac sobie sprawy z konsekwencji swego
      czymu. Druga szansa to mit.
      • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 11:51
        A jak facet zdradza z innymi własną kobietę to wszystko jest OK? Bądźcie
        konsekwentni Panowie!
      • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 11:52
        Postaw się na jej miejscu i potraktuj ją tak, jakbyś sam chciał być
        potraktowany.
        • mati_77 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 12:10
          Tylko wiesz ja nigdy nie zdradzalem, a zostalem zdradzony, wyrzucony z domu itd.
          Nie chce o tym mowic. I pomimo tego ze sie rozstalismy, to chcialem wrocic do
          niej bo ja kochalem. Ona nie chciala. Teraz zechciala jak po 1,5 rocznym
          rozstaniu, kogos poznalem w kim sie zachoalem i na kim mi naprawde zalezy.
          Zarowno faceci jak i babki zdradzaja, nie ma reguly. Ale tez nie ma powrotu. To
          jest droga tylko w jedna strone.
          • Gość: NI Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 12:15
            A tu się zgadzam. Ale ja już taka jestem. Jeśli już podejmujemy decyzję o
            rozstaniu to raz na zawsze. Gdyby facet chciał wrócić do mnie po 1.5 roku to...
            hmmm... pokazałabym mu drzwi, bo nie mogłabym mu ufać, że nie nastąpi to drugi
            raz...
            Chodziło mi tylko o to, aby nikt nie twierdził, ze jeżeli babka zdradza to jest
            ohydne, be i w ogóle, a jeżeli facet zdradza to jest OK. Bo to nigdy nie jest
            OK, w żadnym przypadku.
            • mati_77 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 12:19
              Ale czy ty zrozumilas to co napisalem? 1,5 roku nie jestesmy razem a ja caly
              czas chcialem z nia byc, po tym jak ona mnie zdradzila i wyrzucila z domu,
              kumasz? I teraz gdy kogos poznalem, to ona chce zebym byl znowu z nia. Chce
              zebysmy znowu byli rodzina. Teraz gdy mam kogos kto mnie kocha i kogo ja kocham.
              • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 12:24
                A czy Ty zrozumiałes to co ja napisałam? Zgodziłam się tylko z Tobą.
                Podsumowaując samą siebie: Olej ją, wyrzuć za drzwi.
                • mati_77 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 12:26
                  No grzeczna dziewczynka. Olalem ja.
                  • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 12:29
                    Tak jak ja mojego byłego faceta. Zakładam dodatkowo, ze jest na tyle
                    inteligentny, zeby mi sie nie nawijac pod rękę.
                    • mati_77 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 12:35
                      masz porsciej bo ja z ex mam corcie.
                      • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 12:40
                        No to fakt.
    • Gość: hmm Podstawowa sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 10:17
      Teraz ty prześpij sie z jej kolezanką lub po prostu z inną kobietą. Najlepiej
      młodszą i dużo ładniejszą. Wtedy będzie wiedziałą dokłądnie co czujesz i
      będziecie mogli rozmawiaćo uczuciach. Bo póki co to ona sobie może krakać że
      żałuje i że wie że to straszne ale tak naprawde to nic nie wie i gada tak byle
      tylko nie odpaść z gry...
      • Gość: ghost Re: Podstawowa sprawa IP: *.p.lodz.pl 04.03.05, 10:26
        miałęm taki zamiar.nawet kazałem jej znalezc jakas ktora ze mna to zrobi i
        wiecie co ona przyprowadziła swoja siostre,ale ja jakos nie mogłem.zastanawiam
        sie czy nie spotykac sie z nia w ramach luznego zwiazku
        • Gość: miro Re: Podstawowa sprawa IP: *.acn.waw.pl 04.03.05, 10:53
          stary; masz idealny uklad przelec jej siostre w jej obecnosci. potem obie jednoczesnie a jeszcze pozniej poeksperymentujecie sobie, poswingujecie. ja bym tak zajeboznej laski z rak nie wypuszczal. co se poroochasz to twoje, gosciu!
        • gomory Re: Podstawowa sprawa 04.03.05, 11:06
          Czekaj, czekaj nie porzucaj jej tak pochopnie. Moze wlasnie Ci sie szykuje
          jakis raj na ziemi ;).
        • emu27 Re: Podstawowa sprawa 04.03.05, 11:22
          Daj sobie spokój... To, co opisujesz to jest jakieś kompletne bagno, z ktorego
          należy uciekać jak najszybciej. Te siostry sa popaprane i nieczułe, skoro
          doprowadzają się do czegos takiego. Chyba musiały byc wychowane tak, że seks
          dla nich nie ma związku z uczuciami.
          Nic się nie zmieni, osoba o takim podejściu bedzie cię oszukiwać zawsze.
          Uciekaj.
        • Gość: hmm Re: Podstawowa sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:35
          Weź siostre na boczek a potem rzuć to wszystko w cholere i podziękuj za miłę
          chwile. Nie oglądaj sie za siebie spal mosty i szukaj szczęścia z wartościowymi
          kobietami
          • migotka28 Re: Podstawowa sprawa 10.05.05, 18:12
            Z resztą co Cię siostra obchodzi???? co ona ma do tego? co to pośrednictwo
            jakieś czy co? a gdzie siostra była jak ta Twoja się z innym spotykała?
    • Gość: eryk Re: zostałem zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 10:27
      raczej nigdy jej tego nie zapomnisz moze zakochaj sie w kims innym?
      • coolaga1 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 11:55
        A ja mysle, ze powinienes sprobowac dac jej szanse, czlowiek jest tylko
        czlowiekiem i jezeli naprawde zaluje tego co zrobila i jest na tyle
        zdesperowana, ze gotowa jest zaakceptowac twoja zdrade tylko dlatego zeby Cie
        nie stracic postaraj sie wybaczyc. Jednoczesnie daj jej wyraznie do
        zrozumienia, ze to ostatnia szansa. Nie rezygnuj tak latwo z milosci.
        Powodzenia.
        • Gość: Ni Re: zostałem zdradzony IP: *.ichip.pw.edu.pl 04.03.05, 12:18
          Tak, ale jak zrobi to po raz kolejny, to nie dawaj kolejnej szansy.
    • szybki_wytrysk Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 11:43
      ghost w swoim długim i ciekawym życiu zdradzałem i byłem zdradzany i powiem Ci
      jedno - olej krowę. Jeśli puściła się z innym , to dalej będzie sie puszczać.
      Ot cała tajemnica która znam po wielu latach życia.
      Poszukaj sobie innej laski, bzyknij i Ci przejdzie.
      Szkoda czasu na oglądanie sie do tyłu i cierpienie.
      Bzykaj , bzykaj....
      • coolaga1 Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 12:00
        Nie zgodze sie z szybkim_wytryskiem, czasem wlasnie takie przykre doswiadczenia
        uswiadamiaja ludziom, na czym tak naprawde im zalezy i nauczone wlasnym bledem
        wiecej go nie popelnia. To ze sobie pobzyka wcale mu nie pomoze zapomniec. Nie
        zapomni tez ze zostal zdradzony, ale jezeli dziewczyna naprawde kocha i zdala
        sobie sprawde z tego co zorobila, bedzie sie starala, a to zle wspomnienie
        wkrotce wyblaknie i nie bedzie bolalo.
        • szybki_wytrysk Re: zostałem zdradzony 04.03.05, 13:09
          Nie gdybajmy. Takie coś boli zawsze, mniej - ale boli. Nie ma sie do tej osoby
          zaufania juz do końca. A związek bez zaufania jest jakiś koślawy, nie wróżący
          różowej przyszłości.
          • colgate34 Re: zostałem zdradzony 30.04.05, 01:24
            szybki...świetnie to ująłeś...ja postanowiłam spróbować...wątpliwe szczęście...
            nie ma zaufania do końca....i boli...ale ja chyba nie trafiłam na swoja
            połówkę... pozdrawiam serdecznie
        • Gość: smieszne! Re: zostałem zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 13:53
          pieprzysz głupoty tego niegdy sie nie zapomina ten zwiazek to juz tylko
          wegetacja niestety!,usisz zdac sobie z tego sprawe!!
    • pewien_student pytanie 04.03.05, 13:22
      jedno mam pytanie - jak sie o tym dowiedziales?
      • Gość: ghost Re: pytanie IP: *.p.lodz.pl 04.03.05, 13:36
        widziałem to i nie tylko ja
        • mati_77 Widziales? 04.03.05, 13:40
          Widziales jak koles dyma twoja panne i nic nie zrobiles? To ty doopa wolowa
          jestes, a nei facet. Teraz wiem dlaczego bzykala sie z innym. Ciota z ciebie.
          • Gość: blue Re: Widziales? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 13:55
            < myślę, że nie wybaczysz
            < lepiej zapomnij
            < o niej
            < tak bedzie lepiej
            < tak sądzę
            < pozdrawiam serdecznie :)
            • Gość: ghost Re: Widziales? IP: *.p.lodz.pl 04.03.05, 14:33
              nie widziałem tego dokładnie,bo wyszedłem dopiero kolega mi powiedział
              • mati_77 Oj cos mi to kolejna prowokacja pachnie... 08.03.05, 07:45
                Koles gubisz sie w zeznanaich i nas ucziwych ludzi, chcacych tobie pomoc robisz
                w balona. Nieladnie.
    • Gość: zenon gajowniczek Re: zostałem zdradzony IP: 80.53.160.* 04.03.05, 15:46
      Ja tez zostałem zdradzony i nie robię problemu z tego tylko znalazłem sobie
      hobby i mam to wszystko gdzieś
    • Gość: prs Re: zostałem zdradzony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 17:37
      Ona się nie zeszmaciła, tylko chce się jej innego, bo sie z tobą nudzi. Jest całkiem normalna i chce poznać innych facetów, żeby wybrać "z głową" tego najlepszego i być z nim na zawsze. Takie jest jej prawo, a nawet obowiązek!!!
    • martitka18 Re: zostałem zdradzony 07.03.05, 17:44
      Najsmieszniejsze jest to z przyprowadzeniem siostry-swaidczy o tym,ze i z Nia i
      z Twoja dziewczyna jest cos nie tak.Najlepiej daj sobie spokoj z Nia,bo tu sie
      robi chora sytuacja.
    • Gość: braun Re: zostałem zdradzony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 21:04
      Wybacz jej, bo zbladzila. Przygarnij ja do siebie. Jak Cie zdradzi (a zdradzi na pewno) - przebacz. Jesli przyniesie do domu dziecko, ktore bedzie miala z innym kochaj je - jak swoje wlasne. Nie przejmuj sie zlosiwosciami, ktore beda padaly pod Twoim adresem od przyjaciol, znajomych sasiadow, listonoszy, hydraulikow itp. Jej przyszli znajomi - wylacznie faceci - to dla Ciebie bratnie dusze. Wypij z nimi wodke. Wybacz im to, ze zgrzeszyli z Twoja zona.
      Najwazniejsze, ze Ty ja kochasz. Nic poza tym sie nie liczy.

      Koncze, bo sie spocilem...
      • funkdoc Re: zostałem zdradzony 27.04.05, 11:22
        witam was serdecznie.
        chciałem napisac ze wiele sie zmieniło od tego wydarzenia.budujemy nasz zwiazek
        od nowa.z moich obserwacji wynika ze wszystko idzie w dobrym kierunku.jest
        ciezko,bo czesto mam złe mysli dlaczego to zrobiła i czy to sie nie powtorzy,ale
        paradoksalnie po tym zblizylismy sie do siebie,czesciej szczerze rozmawiamy o
        naszych problemach i staramy sie sobie pomagac.mysle ze w moim przypadku ta
        zdrada zadziałała budujaco(choc ma tez negatywny aspekt)ale staram sie byc
        dobrej mysli,czas pokaze czy to słuszna decyzja.chciałbym jeszcze aby wpisały
        sie tu osoby ktore po zdradzie partnera zdołały odbudowac wszystko i wyjsc na
        prostą.
        przy okazji serdecznie wszystkich pozdrawiam i dziekuje za wasze opinie
        • gomory Powodzenia 27.04.05, 11:27
    • Gość: kiss Re: zostałem zdradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 23:26
      czlowieku bzykaj ja i siostre razem a potem uciekaj korzystając od czasu do
      czasu z jej usług. Byłbyś frajerem gdybyś nie zrobił tej siostrzyczki. Ale
      układ: przychodzi siostra do siostry i mówi: bzyknij sie z moim chłopakiem....
      A tak poza tym to myśle, że to podpucha
    • ping.tasmanski Re: zostałem zdradzony 27.04.05, 23:28
      Hehe
      Jak nie możesz sobie sam ze swoim życiem dac rady to napisz list do "Naj" ,
      "Chwili dla ciebie" "Poradnika domowego" tam redaktorzy starają sie rozwiązywać
      rezczywiste , bądx wyimaginowane problemy czytelników , jak bedziesz mial
      szczęście to może i tobie pomogą
      • bodo38 Re: zostałem zdradzony 30.04.05, 20:21
        Moge Ci tylko dac jedna rade:musisz odejsc stary.To bedzie do Ciebie
        wracac,bedziesz zadawal sobie pytania:dlaczego tak sie stalo?czy cos zrobilem
        zle?moze byl lepszy w lozku?Tez bylem w takiej sytuacji.Zreszta dawanie porad w
        takiej sytuacji jest ciezko.A moze ona naprawde zbladzila?Kazdemu sie zdaza no
        nie?To tak jak siedziec na tonacej lodzi i miec do wyboru dwie rzeczy:albo
        wplaw do brzegu......moze sie uda,albo czekac moze mnie uratuja ratownicy......
        • bollocollo Re: zostałem zdradzony 04.05.05, 03:25
          Zostaw ja,nie jest warta ciebie,bedzie to nadal robila,bo juz taka jest i nadal
          pozwoli sie sterowac.Pomyslnosc.........Nie dzis to jutro znajdziesz taka jak i
          ty.
          • funkdoc Re: zostałem zdradzony 10.05.05, 17:29
            witam was ponownie
            a wiec przeprowadzilismy ostatnio powazna rozmowe i wiem dlaczego mnie zdradziła.
            chodzi o to ze od pocztatku naszej znajomosci traktowałem ja jako
            kolezanke-kochanke,nie powiedziała mi tego wprost ale to jest prawda.nie
            okazywałem jej wystarczajaco uczuc i sie z tym zgadzam.i mysle ze to jest ten powod.
            teraz natomiast po tym co sie wydarzyło zrobiło sie miedzy nami jakos
            lepiej,zblizylismy sie do siebie,zaczelismy rozmawiac.tylko pozostaje jedna
            kwestia poniewaz spotykamy sie nadal ale boje sie zaangazowac choc mam prawie
            100% pewnosci ze to sie nie powtorzy.mysle ze wiecie o co mi chodzi
            pozdrawiam serdecznie
    • martyna14 Re: zostałem zdradzony 06.05.05, 17:11

      A czy wyscie szczerze ze soba porozmawiali dlaczego ona Cie zdradzila? Jaki
      byl p[owod tej zdrady? Czy mozna ja jakos usprawiedliwic np jaki byl zwiazek
      czy potrezbowala czegos czego ty jej nie mogles zapewnic np okazywania uczuc ?
      lepszej komunikacji? Jak sie uklada wasze zycie seksualne / moze zapanowala w
      nim rutyna
      Trudno cos Ci doradzic nie znajac realii zwiazku. Czy ta zdrada to byla
      prowokacja i wolanie o Twoje zainteresowanie czy po prostu chciala jakiejs
      odmiany nowosci czy moze za duzo wypila i po prostu stracila kontrole?

      Wspomniales cos o tym, ze jestes dla niej za dobry. uWAZAJ KOBIETY nie lubia
      desperacji i nachalnosci czy moze ona sie dusi w tym zwiazku bo Ty jej
      nadskakujesz i nie potrafisz sie postawic?
      • migotka28 Re: zostałem zdradzony 10.05.05, 18:13
        a mam pytanie skoro to kochanka to jak ona moze Cię zdradzac????
    • migotka28 Re: zostałem zdradzony 10.05.05, 18:11
      Podaruj sobie tę panią !!!!!!!!!!!!miej jaja!!!!!!!!!!1
    • robert-t Re: zostałem zdradzony 10.05.05, 18:16
      Nie ma przebacz - w takich sprawach.
    • przejechany_przez_walec Re: zostałem zdradzony 11.05.05, 11:58
      Ja bym nie wybaczył. Źle bym się z tym czuł.
      Biłbym się z myślami, obawiał że zrobi to ponownie
      a ona może mieć wszystko gdzieś. Dlaczego masz cierpieć?
      Skoro chciała dodatkowych uciech mogła z tobą porozmawiać
      może zabawilibyście się w trójkącie - jeśli to wogóle
      akceptujesz, albo mogła powiedzieć że szuka innych
      wrażeń i rozstajecie się.
      Dla mnie sprawa byłaby jasna: definitywny KONIEC!

    • pendragon_pl Re: zostałem zdradzony 24.05.05, 15:34
      Zdecydowanie nie dałbył drugiej szansy. Trzeba myśleć co się robi i liczyć się z
      konsekwencjami.
      Ona nie pomyślała. Zrobiła to raz, zrobi i kolejny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka