Dodaj do ulubionych

Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.12, 13:38
Witam!
W tym roku w terminie: 4.09-11.09.2012 byliśmy pierwszy raz w Chorwacji- tak bardzo polecanej przez wszystkich naszych znajomych. Wybraliśmy Riwierę Makarską-"bardzo turystyczną, najpiękniejszą część Chorwacji".
Zakwaterowania- nie wiem dlaczego, szukaliśmy koło Makarskiej, gdyż uznaliśmy, że będzie bardziej ekonomicznie a i do Makarskiej i pobliskich miejscowości będzie blisko. Padło na Tucepi!( błąd!- gdyż Makarska jest miejscowością o wiele ładniejszą, życie tu kończy się o 22, a ceny jedzenia i wielu innych rzeczy były o wiele niższe)

Apartament który zarezerwowaliśmy to:(60 euro za dobę we wrześniu)
www.tucepi.net/sevelj-matko/index.htm
Matko & Marija Sevelj
Donji Ratac 20
HR-21325 Tučepi
HRVATSKA CROATIA KROATIEN

apartament na zdjęciach spełniał nasze oczekiwania- 2 sypialnie (jechaliśmy w dwie pary), 2 łazienki, salon z jadalnią oraz taras na którym nam tak bardzo zależało z widokiem na morze(może i byłby gdyby nie drzewa które zasłoniły nam wszystko). Lokalizacja wydawała się również rewelacyjna, gdyż wystarczyło przejść przez deptak i już byliśmy na plaży...- to wszystko co można byłoby zaliczyć do atutów tego apartamentu!!!!

Niestety już w pierwszym dniu zaskoczyliśmy się przyjęciem nas przez właściciela, którego pierwsze pytanie kiedy podeszłyśmy do niego z przyjaciółką zapytał czy przyjechałyśmy same, z uśmiechem na twarzy... niestety zrzedła mu mina kiedy okazało się, że mamy mężów, których zabrałyśmy ze sobą...
Kolejnym zdarzeniem, które nas bardzo zdziwiło była jego reakcja na nasz mały prezent "na dobry początek" - wódka polska, którą specjalnie dla niego przywieźliśmy...- wziął, obrócił się i odszedł...
Może to nie są czynniki dyskwalifikujące ten apartament, lecz to był dopiero początek!

-Doba hotelowa- co nas bardzo zaskoczyło rozpoczynała się o 19:00, lecz wykwaterowanie było na godzinę 10:00. Musieliśmy się cały dzień tułać, co gorsze wszystkie swoje rzeczy musieliśmy trzymać w samochodzie.
-Kiedy nadeszła nasza godzina okazało się, że parking był 200m od naszego apartamentu- co więcej zabezpieczony jedynie cienkim łańcuszkiem z dwoma słupkami, które dziecko przeniosłaby bez najmniejszego problemu- liczyliśmy na chorwacką dobroć i wierzyliśmy w ich wysokie stany majątkowe...
-Na samym wejściu zostaliśmy poinformowani, pomimo, iż w opisie hotelu było pięknie napisane, że jest w cenie klimatyzacja, pościel(upewnialiśmy się jeszcze mailowo), że klimatyzacja maksymalnie może działać na 25 stopniach- co przy upałach panujących w tamtym czasie było absurdem...
-Pościel- mogę śmiało stwierdzić, że jej nie było- jakaś wyleniała poduszka i poszewka 60 cm na 1,5m.
-Nie było mowy o rozpaleniu jakiegokolwiek grilla!
-Po wpłaceniu zaliczki 100 euro kazano nam zapłacić pozostałą kwotę drugiego dnia pobytu- lecz mój mężczyzna, może coś przeczuwał, stanowczo odmówił takiego rozwiązania i oznajmił, że zapłacimy pod koniec pobytu-nie wiadomo co by się wtedy mogło wydarzyć...
-Wody ciepłej nie było po wykąpaniu się jednej osoby!
-Woda w kranie ciągle leciała, gdyż korki się nie dokręcały!
-Lodówka nie działa- całe jedzenie które przywieźliśmy było do wyrzucenia!

Co wstrząsnęło nami to reakcja na nasz- "głośny styl bycia" (do którego zaliczało się puszczenie delikatnej muzyki na laptopie i spokojna gra w karty zaowocowała w pierwszą noc- okropnymi epitetami rzucanymi przez właściciela na nas kiedy przechodziliśmy koło knajpki, którą prowadził... Tłum ludzi i te krzyki w naszą stronę...(byliśmy tak przerażeni, że zaprzestaliśmy grać w karty i wychodziliśmy porozmawiać z apartamentu na plaże)

Przechodząc do meritum sprawy to: WYRZUCENIE nas z apartamentu w przedostatnią noc o 2 w nocy!!!!
Właściciel kopiąc w drzwi, waląc pięściami wpadł i kazał nam się wynosić! zapytany z jakiego powodu odpowiedział, że klimatyzacja działała na 20 stopniach i w momencie kiedy była włączona pozwoliliśmy sobie na rozsunięcie balkonowych drzwi i szybkie przejście na balkon....
Wierząc w to, że to jakiś absurd nie potraktowaliśmy jego słów poważnie i nie pakowaliśmy się- pomyśleliśmy, że ponownie ma gorszy dzień- niestety wrócił po pół godzinie i dał nam 10 minut na opuszczenie apartamentu- wykrzykując, że możemy pójść sobie spać na plażę!!!!

Do dzisiaj nie wierzę w to co się stało!
Jedyną rzeczą, której żałujemy to to, że nie spakowaliśmy się po pierwszej jego wizycie tego wieczoru i bez zapłaty nie wynieśliśmy się stamtąd.
Przynajmniej dowiedzieliśmy się, że przyczyna dla której się tak zachował byli kolejni "biedni" wczasowicze, którzy rano już byli w naszym apartamencie!!!!

Może i naszym błędem było niespisanie umowy, jedynie potwierdzenie zakwaterowania na mailu- jest to dla nas nauczka na przyszłość...
Chciałabym jedynie przestrzec przed tym apartamentem i tym "człowiekiem" kolejne osoby, które będą brali pod uwagę zakwaterowanie w tym miejscu!
Obserwuj wątek
    • wislok1 Wrr 13.09.12, 19:19
      To wszystko się kompletnie nie trzyma kupy,
      najlepsze jest rzekomo ciche puszczanie muzyki z laptopa
      i wyrzucenie z apartamentu bez powodu o 3 w nocy

      Już raz na forum mieliśmy obsmarowanie niewinnego najemcy kwatery, bo przeszkadzał w libacjach, powtórka z rozrywki ?
      • Gość: gość Re: Wrr IP: *.broadband.greenlan.pl 13.09.12, 19:57
        Ja tylko przestrzegam...Jeśli ktoś chce tam jechać to proszę bardzo droga wolna. Nie prosiłam o odpowiedź w temacie. Nie znasz szczegółów to po co wyrażasz bezsensowną opinię?
        A i uważasz, że fakt, iż następnego dnia ktoś był w "naszym" apartamencie też jest ok? Niby koleś znalazł kogoś o 8 rano? No błagam Cię. Poza tym nie jesteśmy nastolatkami i "libacje" mamy dawno za sobą, a odkąd jeździmy na wczasy nie zdarzyła się nam NIGDY tak upokarzająca sytuacja. I nie wierzę, że u tego gościa było to pierwszy raz. Tyle w temacie.
        Przestrzegam jeszcze raz! Jest tyle apartamentów, że naprawdę nie warto ryzykować. Byliśmy w Chorwacji wcześniej kilka razy i NIGDY nie spotkałam się z takim chamstwem!!!
          • Gość: gość Re: Wrr IP: *.broadband.greenlan.pl 13.09.12, 22:12
            My byliśmy 3 raz, nasi znajomi pierwszy.
            Za pierwszym razem byliśmy z biurem podróży, potem jechaliśmy w ciemno i z czystym sumieniem mogę polecić taki wyjazd, przynajmniej we wrześniu. Tym razem chcieliśmy mieć pewność, że nie będziemy musieli czegoś szukać na miejscu, wpłaciliśmy zaliczkę i w środku nocy wylądowaliśmy na bruku:( Więc jak do Chorwacji to tylko w ciemno!
        • wislok1 Cóż 13.09.12, 21:07
          Powtarzam: to wszystko się nie trzyma kupy i sama sobie zaprzeczasz.

          Każdego można obsmarować, ale nie zawsze jest to bez konsekwencji,
          taki czarny PR może się skończyć sprawą w sądzie
            • Gość: Paddy Re: Cóż IP: 193.151.70.* 13.09.12, 21:18
              W tym roku w terminie: 4.09-11.09.2012 byliśmy pierwszy raz w Chorwacji- tak bardzo polecanej przez wszystkich naszych znajomych

              Byliśmy w Chorwacji wcześniej kilka razy i NIGDY nie spotkałam się z takim chamstwem!!!

              ???
              • wislok1 Re: Cóż 13.09.12, 21:29

                Pomijając wzajemne zaprzeczanie sobie, np. w sprawie pobytu w Chorwacji czy klimy,
                raz apartament jest hotelem raz jest kwaterą, itp.
                to nie da się zakłócić ciszy nocnej puszczaniem muzyki z laptopa, fizycznie się nie da.

                Klient nie ma zawsze racji.

                Ma prawo do reklamacji, ale to jego problem i wynajmującego kwaterę lub klienta i biura podróży.

                Publiczne pomówienia to już inna bajka
                • Gość: gość Re: Cóż IP: *.broadband.greenlan.pl 13.09.12, 22:03
                  Po pierwsze jakbyś nie zauważył to wypowiedź oraz odpowiedzi są spod innego nicka! Więc ja byłam kilka razy w Chorwacji, a koleżanka raz! I nie rozumiem: a jak jest niby różnica między apartamentem i kwaterą? Panie Obrońco? Ja nikogo nie pomawiam - napisałam jaka jest prawda i mam na to świadków, więc błagam skończ ze swoimi "mądrymi" wywodami. Chcieliśmy tylko ostrzec inne osoby przed zakwaterowaniem w tym miejscu i tyle. I mamy prawo wypowiedzieć własną opinię. Po to jest forum! I nie obrażaj mnie więcej, bo nie obchodzi mnie zupełnie, co masz do powiedzenia! EOT
                  • wislok1 Żenada 13.09.12, 22:21
                    Cała ta akcja obgadywania tego faceta na publicznym forum jest żenująca.



                    Nie ma to nic wspólnego z wyrażaniem opinii, podano jego adres, dane, stronę internetową, zmyślono zarzuty, TOTALNIE zmyślono.
                    Narażacie go na konkretne straty finansowe i na miejscu właściciela bym tego nie puścił płazem.

                    A co jest najbardziej żenujące to to, że wy jesteście anonimowi a oskarżacie kogoś personalnie.

                    Gdybyście byli OK, to zgłosilibyście to na policji chorwackiej, coś takiego jak wyrzucenie gości z apartamentu o 2 czy 3 w nocy jest złamaniem prawa.
                    Gdybyście....
                      • wislok1 Taaaa 13.09.12, 22:36
                        A wiesz co to jest pomówienie ?

                        pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie

                        Bo jak na razie mamy klasyczne pomówienie.
                        Autorka zarzutów sama sobie zaprzecza i do tego zmyśla.

                        Agresja pod moim adresem nie pomoże.



                        • hepik1 Re: Taaaa 13.09.12, 22:49
                          Jak czytam takie posty,że wszystko do d..y albo takie:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,201,93392798,138794273,Re_Chorwacja_Makarska_z_Heinz_Reisen_Byl_kto.html?wv.x=2
                          że wszystko było bardziej niz OK,to wiem,że prawda lezy w pośrodku ;)
                          • wislok1 Re: Taaaa 13.09.12, 23:13
                            No, tak to zwykle jest.

                            Dlatego ja staram się nigdy nie polecać konkretnego apartamentu, jednemu się spodoba, inny mnie będzie gonił z siekierą za namiary.

                            Co innego hotele, tu zawsze można się bronić tym, ze większości się podobało i że moja opinia nie jest pojedyncza.

                            W Niemczech jest całkiem spora grupa klientów, która z góry nastawia się na reklamacje i w czasie pobytu robi zdjęcie brudnemu WC, źle skoszonej trawie, urwanej klamce przy drzwiach na balkon, itp.
                            Czasem dostają kilkaset euro rekompensaty, czasem nic.
                            Ale tam nikomu by do głowy nie przyszło oskarżać po imieniu i nazwisku konkretnej osoby o złamanie prawa, np. wyrzucenie z apartamentu w środku nocy bez żelaznych dowodów, np. raportu policji, bo za takie oskarżenia można nieźle "beknąć"
                    • Gość: mimi Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 14:29
                      no może już tak nie żałujmy chorwatów-dwa lata temu zarezerwowaliśmy pobyt przez neta na Ciovo-na opublikowanych zdjęciach w necie z okien roztaczał się piękny widok na zatokę, po przyjeździe okazało się, że z okien roztacza się piękny widok, ale na pierwszym planie jest zardzewiała stocznia, czego na zdjęciach w necie nie było, bo ktoś pięknie użył photoshopa... właściciel miły starszy Pan, nie wiedział o co mi chodzi, gdy go spytałem kiedy postawili stocznię i kiedy zdążyła tak pokryć się rdzą, to nie rozumiał o co chodzi, jednak zadziwiająco szybko przyszedł po kasę z wyliczeniami, o wizycie jego dzieci z przyjaciółmi na weekend i dwóch nieprzespanych nocach, wśród pijackich wyć, burd i krzyków nie wspominam, bo to przecież wakacje i każdy chce się wyluzować:)
                      • wislok1 Re: Żenada 14.09.12, 16:26
                        No, zdjęcia zawsze trzeba zweryfikować z google.maps
                        Pamiętam jak ktoś na forum znalazł kemping w Ankaran i firma Vacansoleil ordynarnie sfałszowała i do dziś fałszuje w prospekatach oraz w internecie opis kempingu.
                        Jakoś "zapomnieli" wspomnieć o tym, że zaraz obok jest port handlowy w Koper, to tak jakby spędzać urlop zaraz przy porcie w Gdyni.

                        Co do imprezy, to trzeba było zrobić zadymę, nich dziadek spuści z ceny
                          • wislok1 Re: Żenada 14.09.12, 19:41
                            Google.maps nie gryzie, pozwala zweryfikować opis apartamentu czy hotelu z rzeczywistością.

                            Zwrócenie uwagi właścicielowi, że jego rodzina łamie ciszę nocną i w ten sposób przeszkadza gościom na pewno nam nie zaszkodzi,
                            w najgorszym razie skończy się na rakiji jako odszkodowaniu, hehe

                            Jeśli masz lepsze rady, to proszę je przedstawić
                • Gość: Jacek Re: Cóż IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.12, 22:04
                  Zdjęcia zrobione w 2009 roku przez "Holenderkę" Nel z górnego tarasu. Mamy 2012. Nel wychwala Seveljów pod niebiosa, tylko rzekome "jej" zdjęcia pokazują to co "najlepsze". Nel pisze raz po niderlandzku raz po niemiecku. Aż boli kryptoreklamą Seveljów.
                  www.zoover.at/kroatien/dalmatien/tucepi/matko-und-marija-sevelj/appartement/fotos?testimonialId=4162741
                  Teraz zauważyłem, że serwer jest austriacki, ciekawe?
                  • Gość: Robi Serwer austriacki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 08:00
                    Zoover jest znany na całym świecie, tyle ma wspólnego z Austrią co z Polską, tu jest opis tego apartamentu na stronie Zoover po polsku:
                    www.zoover.pl/chorwacja/dalmacja/tucepi/matko-i-marija-sevelj/apartament/informacje
                    Ciekawe, że wszystkim się podoba Tucepi i ten apartament i tylko wam nie.
                    Jak chcecie załatwiać prywatne porachunki z właścicielem, bo wam zakazał imprez w środku nocy
                    lub mieliście z nim przeboje finansowe,
                    to nie musicie tego robić na forum
                    • Gość: Jacek Re: Serwer austriacki ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.12, 08:22
                      Nigdy nie byłem w Chorwacji. Bronię tylko ludzi, którzy za SWOJE pieniądze chcieli wypocząć i być może trochę się zabawić.
                      "No błagam Cię. Poza tym nie jesteśmy nastolatkami i "libacje" mamy dawno za sobą, a odkąd jeździmy na wczasy nie zdarzyła się nam NIGDY tak upokarzająca sytuacja. I nie wierzę, że u tego gościa było to pierwszy raz. Tyle w temacie."
                      To cytat jednej z KLIENTEK.
                        • hepik1 Re: Serwer austriacki ? 14.09.12, 11:00
                          A tak z ciekawości zapytam...bo na tym wykresie widzimy,że 10 września 2012 w Tucepi między pierwszą a druga w nocy temperatura wynosiła w okolicach 17-18 stopni C.

                          polish.wunderground.com/history/airport/LDSP/2012/9/10/DailyHistory.html?req_city=Tucepi&req_state=&req_statename=Chorwacja
                          To tą klimą jakies napoje schładzaliście? ;)
                            • wislok1 Hehe 14.09.12, 16:20
                              No, Hepik nigdy nie był w Chorwacji i ja to Hepik, hehehe

                              A tak na serio, to ateno, alias gosc, alias Jacek,
                              jak to było naprawdę z waszym pobytem ?

                              Bo im dalej w las, tym ciekawiej, ni c się nie zgadza w waszej relacji
                                • wislok1 Tłumaczenie opinii o tym apartamencie 14.09.12, 23:08
                                  Na stronie zoover.pl są 2 opinie o tak ostro zaatakowanym apartamencie z Tucepi.

                                  Ponieważ w tym wątku ktoś bredzi, że te opinie są sfałszowane, że to skutek jakiegoś austriackiego spisku (???!!!), to ja pozwolę sobie je przytoczyć.
                                  Na Zoover każdy może zamieścić swoje wrażenia, w tym wypadku dodano także zdjęcia.

                                  Zdjęcia są autentyczne, wystarczy je porównać z Google.maps i ze stroną internetową apartamentów, wszystko się zgadza, apartament jest rzeczywiście położony bardzo ładnie i z tarasu musi być taki widok.

                                  A teraz opinie:


                                  "Aby powrócić do"
                                  J.Withagen
                                  Wrażenia ogólne
                                  9,0
                                  Odległość od centrum
                                  9,0
                                  Cena/jakość
                                  9,0
                                  Atrakcje dla dzieci
                                  9,0
                                  Wyposażenie wnętrza
                                  8,0
                                  29.07.2009 apartament na najwyższym piętrze jest całkowicie odnowiony w 2009 roku. Posiada on bardzo duży taras przednią (± 25 m2) i mały zijbalcon.
                                  górny apartament oferuje wspaniałe widoki na port i morze. Chociaż apartament znajduje się na promenadzie w godzinach wieczornych po 22,30 ± dość cichy.
                                  Właściciele mieszkania są bardzo pomocni w realizacji bagaż. (Schody)

                                  Z partnerem, Czerwiec 2009
                                  "Piękne mieszkanie znajduje się bezpośrednio nad morzem."
                                  Nel
                                  Wrażenia ogólne
                                  9,0
                                  Odległość od centrum
                                  10,0
                                  Cena/jakość
                                  9,0
                                  Atrakcje dla dzieci
                                  8,0
                                  Wyposażenie wnętrza
                                  9,0
                                  Wielkość przestrzeni
                                  9,0
                                  Obejrzyj zdjęcia
                                  15.07.2009 właścicieli mieszkania zawsze są otwarci i jest bardzo przyjazny i pomocny. Od bezpośrednich sąsiadów, są one zawsze dostępne.
                                  Apartament posiada dwa balkony z przodu około 25 m2. Balkon z widokiem na morze i malowniczy port.
                                  zijbalcon również wychodzi na port. Samo mieszkanie znajduje się na najwyższym piętrze stąd piękne widoki na morze.
                            • hepik1 Re: Serwer austriacki ? 14.09.12, 18:20
                              Zdarzałyło mi się ,że byłem ;)
                              Zawsze we wrześniu.
                              Upalny wrzesień był w 2008,tak do połowy(mam fotkę samochodowego termometru-28 st o 23-ciej.
                              W 2009,2010 normalne,które nawet w dzień nie wymagały klimatyzacji w apartamencie.
                              Super upalny był wrzesień 2011...
                              W tym roku wrzesień wyjątkowo kapryśny i sporo ponizej normy,liczac ostatnich pięć lat.
                              Jeśli termometr o drugiej w nocy wskazuje 16 czy nawet 18 stopni,to odczuwalna temperatura ,wymagająca klimatyzacji ,chyba tylko po flaszce rakiji na głowę.
                              Tu raczej bym sie czepiał tego wspomnianego przescieradła za przykrycie,zamiast lekkiej kołderki ;)
                  • Gość: a Re: Re IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.09.12, 22:59
                    Ludzie, dlaczego nie wierzycie tym forumowiczom? Ewidentnie facet mial overbooking, jornal sie za pozno i glupimi sposobami chcial sie ich pozbyc. Klima jest w opisie - klima ma dzialac i moze byc nawet -20 na zewnatrz. Lodowka w opisie - lodowka ma dzialac. Nie wierze, ze sami jestescie tak torelancyjni!
                    • wislok1 Taa, jasne 14.09.12, 23:24
                      Gość portalu: a napisał(a):
                      Ewidentnie facet mial overbooking, jornal sie za pozno i glupimi sposobami chcial sie ich pozbyc.

                      Co to znaczy overbooking ? Jakiś chory żargon tak samo jak touroperator czy localsi ?
                      Co znaczy jornal ?

                      Co znaczy ewidentnie ?
                      Ewidentnie założycielka wątku została
                      złapana na :
                      - kłamstwach, że nigdy nie była w Chorwacji
                      - roztrojeniu tożsamości
                      - kłamstwach z klimą
                      - kłamstwach z temperaturą na zewnątrz w czasie pobytu
                      - kłamstwach, że z tarasu nic nie było widać
                      - kłamstwach, że muzyka z laptopa mogła być słyszana poza apartamentem
                      Jak ktoś się zabawi w detektywa to doda jeszcze inne kłamstwa

                      W tej sytuacji opowieści, że właściciel ich wywalił o 3 w nocy,
                      bez powodu,
                      jeden dzień przed czasem,
                      nie wezwali na miejsce policji,
                      są tyle samo warte co wcześniejsze rewelacje
                      • Gość: Jacek Re: Taa, jasne IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.12, 07:06
                        Ty jesteś jednak tłuk. Sprawdź sobie w wiki, kto to jest tłuk.
                        Nie rozumiesz pisanego tekstu i nie potrafisz go zanalizować.
                        Są dwie dziewczyny z tego samego bookingu, jedna była już w Chorwacji a druga była pierwszy raz. Obie piszą o tym samym zdarzeniu. Ten sam tekst po niderlandzku, słowo w słowo, znajdziesz w niemieckojęzycznej stronie .at autorką jest Nel, a zdjęcie (z 2009) pokazuje widok z tarasu zasłonięty drzewami. W 2012 drzewa muszą już być wyższe, prawdopodobnie nie ma możliwości zobaczenia statku wycieczkowego ze zdjęcia 2009. Link już podawałem.
                        • wislok1 Re: Taa, jasne 15.09.12, 09:13
                          Agresja wam nie pomoże


                          > Są dwie dziewczyny z tego samego bookingu, jedna była już w Chorwacji a druga b
                          > yła pierwszy raz.

                          Akurat ta "druga" kontynuuje dyskusję i pisze o wcześniejszej wypowiedzi "ja tylko ostrzegam"
                          Potem, jak ją wyśmiano, pojawia się "Jacek" i mamy już 3 w 1

                          Ten sam tekst po niderlandz
                          > ku, słowo w słowo, znajdziesz w niemieckojęzycznej stronie .at autorką jest Nel

                          Ten sam tekst po niderlandzku jest na wszystkich wersjach zoover, także polskiej



                          > , a zdjęcie (z 2009) pokazuje widok z tarasu zasłonięty drzewami. W 2012 drzewa
                          > muszą już być wyższe, prawdopodobnie nie ma możliwości zobaczenia statku wycie
                          > czkowego ze zdjęcia 2009.
                          Inne zdjęcia z tarasu z roku 2009:
                          pl.zooverresources.com/images/T4162741I230086W580H475/Matko-i-Marija-Sevelj.jpg
                          pl.zooverresources.com/images/T4162741I230084W580H475/Matko-i-Marija-Sevelj.jpg
                          Czy w ciągu trzech lat drzewa mogły zasłonić wszystko ???



                          • Gość: Jacek Re: Taa, jasne IP: 83.2.214.* 15.09.12, 10:12
                            Te dwa zdjęcia tylko potwierdzają, że widok na morze zasłaniają drzewa.
                            Jajacek, jeszcze raz powtarzam, nie mam nic wspólnego z DWOMA DZIEWCZYNAMI z wakacji, nigdy nie byłem w Chorwacji i tam nie będę. Jestem fanem Czarnogóry.
                            • hepik1 Re: Taa, jasne 15.09.12, 11:17
                              Drzewo drzewem,w zasadzie powinno być atutem,dającym miły cień na tarasie....ale ta flaszka,którą powinien rozlać na dzień dobry i wypić z goścmi to niewybaczalny błąd ;)
                              • wislok1 Re: Taa, jasne 15.09.12, 13:18
                                Może nie lubi wódki od czasu, gdy wypił flaszkę przywiezioną mu przez Czechów jako prezent ?
                                Poczęstował nią szwagra i potem był pogrzeb w rodzinie
                            • wislok1 Re: Taa, jasne 15.09.12, 13:14
                              To już jest jakiś ponury żart, widok na morze aż po horyzont
                              pl.zooverresources.com/images/T4162741I230084W580H475/Matko-i-Marija-Sevelj.jpg
                              pl.zooverresources.com/images/T4162741I230086W580H475/Matko-i-Marija-Sevelj.jpg
                              a pan Jacek pisze
                              " widok na morze zasłaniają drzewa".
                              a pani atena
                              "drzewa ... zasłoniły nam wszystko"

                              Ludzie, jak już się czepiacie, to zadbajcie chociaż o odrobinkę prawdy w swoich zarzutach, hehehe

    • Gość: Zawrót głowy Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.12, 08:49
      od sukcesu.
      Nie chcę odnosić się do tego konkretnego przypadku.
      Generalnie trzeba jednak powiedzieć, że Chorwatom w głowach się poprzewracało od sukcesu. Jest tylu klientów, że można wcisnąć im chłam, czyli niski standard usługi za wysoką cenę. Rynek jednak potrafi się uregulować sam. Kiedy ceny będą odbiegać od jakości usług turyści "wyleczą się" z Chorwacji, a ceny spadną. Bo Chorwacja już teraz jest w cenach przeszacowana, a bańkę cen nakręcają Niemcy dla których jest tam tanio, nawet jak niewiele za to można dostać, oprócz turkusowego morza.
      Mój znajomy pojechał z żoną i dzieckiem do apartamentu na Makarską, był na tyle roztropny, że po tym jak zobaczył, że ten obiekt nie odpowiada ofercie machnął rękę na zaliczkę, bo nie chciał się wykłócać o pieniądze przy dziecku i pojechał gdzieś indziej. Jeżeli to ja wynajmowałbym apartament i zobaczył pierwszego dnia niesprawną lodówkę objętą przecież ofertą wynajmu apartamentu z wyposażeniem to po prostu bym opuścił ten apartament. Podobnie gdyby ktoś ukrył przede mną fakt, że obok jest stocznia morska. Lodówka powinna być sprawna i naprawiona przez właściciela obiektu przed moim przyjazdem. A cena wynajmuj kwatery obok stoczni powinna być niska, bo na wakacje jadę dla widoków i miejsca.
        • Gość: Zawrót głowy Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.12, 10:31
          Rozumiem, że to forum to miejsce tylko dla bezkrytycznych fanów Chorwacji? Odpowiedz czy nie jest tak jak piszę, jest boom turystyczny, kto żyw otwiera apartamenty to jaki może być ich poziom? zwłaszcza, że klient i tak przyjedzie, nawet jak się obrazi, bo jesteśmy modnym krajem czy naprawdę te wszystkie skargi są wyssane z palca? Rozumiem, że na apartament przyjeżdżam z własnymi środkami czystości, ręcznikami, papierem toaletowym w moim zwyczaju jest też posprzątać po sobie przed odjazdem, chociaż nie muszę tego robić, ale za nieczynną lodówkę w tym klimacie po prostu bym się wściekł i pojechał dalej. A już jakieś problemy z klimatyzacją tego już by moją cierpliwość nie wytrzymała. Nie wiem czy ta historia jest prawdziwa, większość zrezygnowała by z tego apartamentu pierwszego dnia.
      • wislok1 Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI 16.09.12, 17:19
        Takie przypadki jak popsuta lodówka, brak swobodnego korzystania z klimatyzacji
        czy niezgodność wyglądu miejsca noclegowego z reklamą,

        mogą się zdarzyć i zdarzają na całym świecie,

        wystarczy wejść na stronę zoover, tripadvisor, holidaychceck, itp.
        żeby być zasypanym negatywnymi opiniami o hotelach czy apartamentach w takich turystycznych potęgach jak Włochy czy Hiszpania.

        Co do cen, to nie rozumiem, jak ktoś może oczekiwać nad Adriatykiem polskich cen, jeszcze za czasów Tito było dla nas drożej niż w Polsce i tak zostało.


        Winę ponosi kurs naszej złotówki, nie "straszni" Chorwaci, ani ci "okropni" Niemcy.

        Jak euro kilka lat temu było za 3 złote z małym hakiem,
        to tłumy Polaków wykupywały niemieckie markety, a jedzenie na promenadzie w Świnoujściu było droższe niż w położonym kilka kilometrów dalej niemieckim Ahlbecku

    • opinia_ludu Re: Nie polecam!!! - i Wielkie Dzięki ! 16.09.12, 16:00
      A ja jestem wdzięczy za taką informację Atenie.
      Chorwacja nie zbiednieje, jeśli kilku czytelników tego forum ominie wielkim łukiem ten apartament [ło Matko :)] - i jeśli to im zaoszczędzi trochę czasu i nerwów - to fajnie.
      Też byłem kilka razy w Chorwacji w bardzo fajnych miejscach, ale też raz trafiłem na beznadziejnych, pazernych i chamskich gospodarzy w Promajnie. Skutkiem czego wyprowadziliśmy się od nich na drugi dzień.
      Bardzo chętnie bym ich dopisał do czarnej listy na takim właśnie forum jak to - bo takie informacje też bardzo są potrzebne.


      • wislok1 Opinia ludu ?! 16.09.12, 17:09
        Przerażające jak ludzie dają się manipulować i chcą medialnego linczu,
        stara rzymska zasada mówi:
        należy wysłuchać obu stron.


        Ciekawe, że tekst "ateny" został najpierw wklejony w takiej samej postaci na forum cro.pl,
        potem na tym forum,
        tyle że tam wątek założyła "ANHA77", a "atena" tam odegrała rolę osoby, która potwierdza jej wersję
        www.cro.pl/nie-polecam-matko-marija-sevelj-tu-epi-t39187.html
      • Gość: vegeona Re: Nie polecam!!! - i Wielkie Dzięki ! IP: *.centertel.pl 28.07.14, 14:30
        UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OSZUSTKA I ZłODZIEJKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Adres Vukovarska 88 i chcialam zaznaczyc że chodzi o Panią (albo diabel wcielony jak to woli) o nazwisku Despot co jest adekwatne do jej osoby.Wynajmuje tylko gore budynku bo pozostalą częsc czyli dol jej byly maz, zreszta bardzo fajny.

        Uważajcie na ta żmije jezeli nie chcecie miec zepsutych wakacji.
        Zycze wszystkim aby nie trafiali na takich niezrownowazonych ludzi jak P. Despot

    • Gość: anty-Croatia Chorwacja jest przereklamowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.12, 12:16
      Taka jest obiektywna prawda,
      nie zmienią tego wrzaski cromananiaków,
      hepikow, wisłoków,
      opinia ateny jest rzeczowa i jest dowodem na to, że kraj ten jest kompletnie nieprzygotowany na przyjęcie turystów,
      poza ciepłym morzem nie ma nic do zaproponowania, brak ciekawych zabytków,
      takie sobie jeziora w Plitwicach to za mało,
      ponadto wszystko, absolutnie wszystko jest trzy raz droższe niż w Polsce,
      Chorwaci są najbardziej niesympatycznym norodem Europy po Niemcach
    • Gość: Marco Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 22:11
      Generalnie olewać Chorwatów - podchodzą zbyt interesownie do turystów, są aroganccy i coraz bardziej chamscy (w sklepie odrzucili mi 50€ na podłogę mówiąc "samo kune") i do tego nacjonaliści (na granicy kazali mi zdjąć z lusterek nakładki z polskimi flagami - czas euro u nas i na Ukrainie !!!). Nie polecam tych ustaszy, a będzie znacznie gorzej i drożej jak wejdą do unii europejskiej.
      W Czarnogórze jest znacznie lepiej, serdeczni ludzie, normalne ceny i przepiękne krajobrazy. Zatoka Kotorska, Kotor, Herceg Novi są przepiękne. Warto dołożyć 35 km z Dubrownika aby być między prawdziwymi i serdecznymi ludźmi, a nie nacjonalistycznymi hienami windującymi ceny do granic przyzwoistości - horror. Czarnogóra to inna bajka- wierzcie mi.

      • wislok1 Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI 18.05.13, 23:33
        Odgrzewanie starych kotletów...

        Z tymi ustaszami to jakaś chora obsesja...

        80% Chorwatów walczyło przeciwko Niemcom, ustasze pomagali hitlerowcom jak w Polsce policja granatowa. Po stronie Niemców walczyło mniej więcej tyle samo zdrajców Serbów, czetników, w Belgradzie był serbski rząd podległy Hitlerowi. A Serbów nikt nie oskarża o kolaborację

        A do tego Chorwacja i Czarnogóra żyją w zgodzie
    • Gość: Edi Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: *.adsl.net.t-com.hr 26.06.14, 09:36
      po przeczytaniu tego co tu wysmarowałas mam wrazenie,że albo Twoja wyobraznia pracuje na najwyzszych obrotach,albo sobie na takie traktowanie zasłużyliscie.Sama przyjezdżam tu od 10 lat i jeszcze nigdy nie spotkałam sie z takim zachowaniem tubylców w stosunku do NORMALNYCH turystów.Ale za to od kilku lat regularnie spotykam sie z takimi ,,polaczkami szpanerami" co to im jeszcze słoma z butów wystaje i uważają sie za wielkich milionerów przyjeżdżajac tutaj i traktujac samych Chorwatów jako ,,służących" bo w końcu im za to płacimy..żenada...właśnie tacy pseudoturyści grajacy w karty po północy i słuchajacy CICHEJ muzyki- którzy uważaja ze zadne normy PORZADNEGO zachowania ich nie obowiązują ryczą napici jak stado dzikich lwów nie biorac pod uwage faktu iz nie znajduja sie SAMI na bezludnej wyspie :( sama z chęcią (gdyby tylko było to legalne) strzelałabym do takich buraków.Tak,buraków bo inaczej waszego bydlęcego zachowania nazwać nie można !!!Wstyd mi za was i cholernie żałuje,że od kilku lat własnie tacy zanjduja tu sobie lokum na wakacje :(
        • alycja83 Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI 07.06.15, 12:29
          Tak jak z pierwszą opinią na tym forum, byłam w tym samym miesjscu i mam mieszkane uczucia. 2 rodziny z 2 dzieci. Apartemanty bez zarzutu, czyste, klima, wyposażenie. Ale właściciele hmmm do chwili zapłaty z apek cudowni, później obojętni ewentualnie zawracający uwagę, żeby po 22 nie siedzieć na balkonie. :( w domu po 22 chodze spać a co dopiero na wakacjach, nikt nie tańczy nie śpiewa, bez przesady żeby nie mozna było usiąść na tarasie.
          • olga400 Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI 08.06.15, 18:10
            O narodzie... zeby tutaj dostac pozwolenie na prowadzenie apartamentu trzeba spelniac okreslone warunki i jezeli cos nam nie pasuje to idzie sie na policje i raz sprawdza sie czy jestesmy zameldowani i co zrobic jak sa problemy, taki ktos ma kontrole w tempie blyskawicznym. Ludzie nauczcie sie walczyc o swoje a nie jak dziki w obcym kraju....
    • Gość: lluckyguy Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: *.adsl.net.t-com.hr 29.07.14, 23:59
      Żal!! Ja jeżdzę do Chorwacji od 5 lat, zawsze w ciemno, mieszkamy w prywatnych apartamentach nigdy nie płacąc wiecej niż 50 euro, w cenie kuchnia, łazienka, balkon z widokiem na morze, klima, internet i miejsce parkingowe. Fakt, ze nie puszczam muzy z laptopa ani nie gram w karty o 2 w nocy (pewnie Was nie było słychać) nie przeszkadza mi w udanym wypoczynku.. wolę się wyspać i rano pojechać na plażę albo pozwiedzać piękne mieścinki.. Makarska ładniejsza od Tucepi? bo są dyskoteki? śmiech.. Krótka Promenada i śmierdzi rybami.. a w tucepi? Piękna plaża w stronę Podgory, knajpki nad brzegiem morza i deptak o długości 3 km. Ceny w restauracjach to 75 kun za grillowane kalmary, 120 za ogromny stek wołowy z dodatkami czy 260 za danie dla 2 osób: ryby, krewetki, kalmary, muszle i sałatki (nie wiem co szanowne towarzystwo jadło i gdzie?). Tak wiec drodzy czytelnicy polecam Wam Tučepi z czystym sumieniem (tak jak Omiš, Trogir i Dubrovnik). a Paniom podziękuję (bez urazy)
      • Gość: c+ Re: Nie polecam!!! Matko & Marija Sevelj TUCEPI IP: 91.229.22.* 19.05.16, 13:10
        Mogę potwierdzić w/w opinię:
        Data: 2016r.
        gospodarz: uśmiechnięty stanowczy
        rodzice gospodarza: bardzo serdeczni starsi ludzie
        Adres : Dračevice 20,21325, Tučepi,Chorwacja
        witryna: www.tucepi.net/andjelko/
        czas wynajmu: koniec czerwca do połowy lipca
        Opinia z pobytu: podczas miłego oglądania z rodzicami gospodarza, krótkie negocjacje ale nie o tym chciałem wam powiedzieć: czysto, schludnie, gościnnie i ceny umiarkowane. Pobyt bez żadnych kłopotów, lodówka klima tv , dostęp do netu wszystko OK! Parking na miejscu, miejsce zacienione.
        Dostęp do morza: blisko 150m, spacerkiem chwilkę i widok na zatokę wspaniały. kamyczki i wszechobecne rosnące na plaży i dające cień drzewa ilaste.
        Lokatorzy sąsiedzi:
        Czesi - rodzina 4 osobowa, 2+2 dzieci cisza spokój nie zakłócamy sobie sąsiedztwa.
        Polacy - 2 rodziny 2+3dzieci + 2+2 dzieci, dzieci wielkości rodziców, imprezy do późna, darcie ryja ,picie wódki, ale jak chwilkę na dzień dobry pogadaliśmy to byli ślumzacy - taka nacja co jej się wszystko należy. Hamstwo do późna w nocy nie zważało że jest na gościnie, w obcym kraju tylko bo ja płace i wymagam. Musiałem interweniować o 1 w nocy bo nie można było spać - moje 2 dzieci były niespokojne tej nocy a ja wk...ny na FUck! rodaków.
        Było mi wstyd następnej nocy za debili - tak debili którzy przyjechali tyż po umyciu z usmolenia sie w wunglu.
        Wyjechali 2 dni później a gospodarz dziwnie się na nas patrzył. Wyjaśniłem mu że ślązacy taka nacja w Polsce to nacja roszczeniowa w stosunku do innych ale jak niemiec o coś poprosi to włażą mu w dupsko. Musicie uwierzyć mi na słowo jaką miał minę jak mu to wyjaśniłem.
        Generalnie: Tucemi to miejsce dla rodzin z dziećmi.
        Jak chcecie chlać, robić z siebie głupka i pić, a następnie skakać do wody z tarasu - to nie ten adres. Nikt głupka nie chce u siebie, nie chcą i oni.
        POLECAM
        Ceny: znacznie wyższe niż w Polsce, warto się zaopatrywać w KONZUM - taki lokalny w Makarskiej market. i co ważne ma bankomat z menu w języku PL.
        Podsumowanie: piękny kraj z ciepła wodą wieloma fajnymi zabytkami, ale mają zbyt zdecydowanie za wysokie ceny. To jest to co przegoni turystów z polski, tak samo jest na Słowacji.
        Ale generalnie CHORWACJĘ polecam zwłaszcza jak się zagości w chłodnej lokalnej piwniczce.
        C+
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka