dalila81
24.04.05, 11:01
osobiscie uwazam, ze na dluzsza mete, jest to poprostu niemozliwe!!!!!!!!!!!!
roznica plci.. i nie wierze, ze w pewnym momencie jedno z nich nie zacznie
sie zakochiwac w drugim!!!
sama jestem w takim fatalnym ukladzie, gdzie on jest sam, ja tez, nasza
przyjazn trwa ok 4 lat. kiedys widywalismy sie prawie co tydzien, teraz ja
powiedzialam dosyc(bo jaki jest cel???), ale on nie mogl sie pogodzic z moim
odejsciem, wiec znow widzielismy sie..:(
i sama nie wiem, czy tak juz zawsze bedzie, on nadal nie jest z zadna
kobieta, a ja z zadnym kolesiem.
czy jest mozliwe, bo on sie nie zakochal, nie zaczelo mu zalezec mna mnie???
Panowie wypowiedzcie sie prosze..