Gość: kobieta IP: *.warta-vita.com.pl 28.06.02, 07:40 Jestem z kims długo. Chyba za długo. Chcę odejść, ale nie potrafię. Nie chcę go skrzywdzić. Nie chodzi tu o trzecią osobę bo takiej nie ma. Nie wiem czy znajdę w sobie tyle siły......... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jolaa Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 28.06.02, 07:55 Uważasz, że teraz go nie krzywdzisz? lepiej udawać, że cos jeszcze do niego czujesz, a gdzie szczerość i szacunek do tej osoby? Chciałabyś żeby ktoś był z Tobą tylko dlatego, że boi się odejść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staind Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.ekt.com / 192.168.1.* 28.06.02, 09:20 jasne ze musisz mu powiedziec prawde i tak kiedys to peknie albo ty wpadniesz w fobie to nie ma sensu lepiej poszukaj sobie innego faceta nawet na krotka mete np: kino, spacer, seks i odpoczatku:))) tylko relaks to pomoze ci wrocic do normalnej formy psychicznej aaaaaaaa i wywal wibrator jak co to korzystaj ze mnie zgadzam sie ci pomoc a relaksuje suuuper wiec wal jak w dym :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.warta-vita.com.pl 28.06.02, 09:28 Dzięki za propozycję, ale raczej nie skorzystam........ Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
enough Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 29.06.02, 18:11 Gość portalu: kobieta napisał(a): > Dzięki za propozycję, ale raczej nie skorzystam........ > Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Widzę, że masz identyczną systuacje jak ja. Nie potrafię Ci pomóc, dopóki sam nie pomogę sobie, ale jeszcze dzień, jeszcze noc i w koncu to zrobię. Raz kozie śmierć, dłużej tak być nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jucha Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 16:16 Gość portalu: kobieta napisał(a): > Jestem z kims długo. Chyba za długo. Chcę odejść, ale nie potrafię. > Nie chcę go skrzywdzić. Nie chodzi tu o trzecią osobę bo takiej nie ma. > Nie wiem czy znajdę w sobie tyle siły......... To czemu chesz sie rostać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klamka Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.abo.wanadoo.fr 29.06.02, 22:14 > Gość portalu: kobieta napisał(a): > > > Jestem z kims długo. Chyba za długo. Chcę odejść, ale nie potrafię. > > Nie chcę go skrzywdzić. Nie chodzi tu o trzecią osobę bo takiej nie ma. > > Nie wiem czy znajdę w sobie tyle siły......... "Jak nie potrafisz nie pchaj sie na afisz." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.ewave.at 29.06.02, 22:46 Te dziewczyny,ktore mnie znaja z poprzednich wypowiedzi,dobrze wiedza,ze i ja jestem samotna we dwoje...Ciagne to jeszcze,bo mi go zal i sa wspolne sprawy do zalatwienia......Ciecie toz,toz,bo...inny juz czeka w przedpokoju a sytuacja jest nieznosna mimo,ze juz mnie z nim nic nie laczy a panowie doskonale wiedza jeden o drugim i...CZY MY PRZYPADKIEM NIE JESTESMY NADOPIEKUNCZE???????????Czy oni maja takie dylematy?????ß Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.warta-vita.com.pl 01.07.02, 07:48 Chcę, ponieważ męczy mnie ta wieczna podejrzliwość. Nie chcę, bo nie wiem jak on sobie poradzi. Łączą nas wspólne tematy, różne... Może gdyby był ktoś trzeci byłoby mi łatwiej, a tak, no cóż, pozostało mi zebrać się w sobie. Tylko pytanie ile czasu mi będzie na to potrzeba.... Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 01.07.02, 14:24 Gość portalu: Vika napisał(a): > Te dziewczyny,ktore mnie znaja z poprzednich wypowiedzi,dobrze wiedza,ze i ja > jestem samotna we dwoje...Ciagne to jeszcze,bo mi go zal i sa wspolne sprawy do > > zalatwienia......Ciecie toz,toz,bo...inny juz czeka w przedpokoju a sytuacja > jest nieznosna mimo,ze juz mnie z nim nic nie laczy a panowie doskonale wiedza > jeden o drugim i...CZY MY PRZYPADKIEM NIE JESTESMY NADOPIEKUNCZE???????????Czy > oni maja takie dylematy?????ß Zapewniam Cię Vika, że mają. Wiem coś o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bot Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 02.07.02, 09:44 a moze szczera rozmowa? moze on mysli podobnie tylko tez nie potrafi? nic nie wynagrodzi straconego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonija Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.datastar.pl 02.07.02, 15:06 ale niestety czasami jest tak, że już nie potrafi się z Nim, Nią * rozmawiać. Każda próba podjęcia rozmowy zamiast wspólnych, konkretnych wniosków kończy się kosmiczną kłótnią...wiem coś o tym ... * -niepotrzebne skreślić S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... IP: *.warta-vita.com.pl 04.07.02, 07:47 jestem po rozmowie...było ciężko...daliśmy sobie ostatnią szansę..... kto wie....... Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bot Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 07.07.02, 07:19 gratuluje! wciaz istnieje niebezpieczenstwo, ze rzeczy wroca na dawna utarta sciezke. aby temu zapobiec trzeba w miare dokladnie okreslic oczekiwania, zagrozenia, itd. ale dopoki obie strony chca i potrafia ze soba rozmawiac wciaz jest szansa. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: Chcę odejść ale nie potrafię..... 04.07.02, 13:22 Zrób to ak jak ja: pakujemy walizkę, głeboki wdech, machamy "pa pa" i do widzenia, wychodzimy. voila! Odpowiedz Link Zgłoś