wiedz-ma
24.07.05, 17:44
Był sobie normalny facet. Był w kilku związkach z kobietami, w tym jednym
wieloletnim i bardzo poważnym, ale zachowywał się normalnie, tzn. kobieta nie
przeszkadzała mu w spotykaniu się od czasu do czasu z kumplami i robieniu
innych rzeczy, na które miał ochotę. Po zakonczeniu owego wieloletniego
poważnego związku (to ona go rzuciła), poznał kolejną kobietę. Teraz nie
spotka się z kumplami, bo ona nie pozwala (dosłownie - dzwoni i pyta się, czy
może, jak powie, że nie, to nie), nie uprawia ulubionych sportów, bo ona nie
pozwala, z częścią rodziny spotyka się w tajemnicy przed nią, bo ona ich nie
akceptuje itp. itd. Zwariował, czy to może normalne?