pszczolamaja1
01.08.05, 18:06
Witam,
Znalazłam się w dziwnej,jak dla mnie sytuacji - od dawna spotykałam, się z
chlopakiem - uklad czysto przyjacielski, jednak obydwoje wiedzieliśmy że to
coś więcej niz spotkania koleżeńskie - nie rozmawialiśmy wprost o tym co do
siebie czujemy, potem..sprawy potoczyły się szybciej - wylądowaliśmy w łózku,
nadal się spotykamy, jest fajnie - jednak problem tkwi w tym ,że nie ma
jasnej sytuacji - czy ten związek/układ do czegoś zmierza..czy nie. Nie wiem
w jaki delikatny sposób zacząć rozmowę, aby w końcu wyjaśnić kluczowe kwestie
ale nie przypierać go do muru pytaniem wprost "będziemy razem?"