psychcio Za wyjątkiem mnie! 08.08.05, 17:32 Ja jestem: młody, zdrowy, przystojny, b. zamożny, wykształcony (3 fakultety), pracowity, o dużej (zweryfikowanej) wydolności seksualnej ... Nie jestem mutantem boskiej kaleki umysłowej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Za wyjątkiem mnie! 08.08.05, 21:24 Ciebie? Ale Ty sie nie liczysz, bo Ciebie nikt nie zna. Musisz sie bardziej postarac ;). Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio Re: Za wyjątkiem mnie! 09.08.05, 09:30 krecilapka napisał: > .... Ale Ty sie nie liczysz, bo ... Nie udało ci się mnie zdołować! :)) Wymieniając me cechy (w poprzednim poście) zapomniałem dodać "silną osobowość i poczucie własnej, wysokiej wartości" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Za wyjątkiem mnie! 09.08.05, 09:34 psychcio napisał: > krecilapka napisał: > > .... Ale Ty sie nie liczysz, bo ... > Nie udało ci się mnie zdołować! :)) > Wymieniając me cechy (w poprzednim poście) zapomniałem dodać "silną osobowość i > > poczucie własnej, wysokiej wartości" :))) smutno mi ,sie zrobilo bo zbytnio sie rozesmiales na koncu swojej wypowiedzi. mam nadzieje ze to prawda... jak nie ..to tez nic w tym zlego..trzeba sie zaakceptowac,ze swoimi wadami i slabosciami.. a wtedy to nas wzmocni... Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio Cześć Lutniczko:) 09.08.05, 10:43 lutniczka napisała: > ... jak nie ..to tez nic w tym zlego..trzeba sie zaakceptowac,ze swoimi wadami i slabosciami.. > a wtedy to nas wzmocni... Widzę, że masz problem z "psychciem" :))) Niepotrzebnie! Mój nick źle ukierunkował twe myślenie o jego (nicka) właścicielu:)) Nie jesteś pierwszą "w tym temacie":)) Używam kilku nicków, a psychciem jestem, gdy odpowiadam na (moim, subiektywnym zdaniem) niepoważne posty. Wybacz, że ten wątek też tak potraktowałem. Nie powinnaś się chyba spodziewać poważnych i obiektywnych odpowiedzi na pytanie zadane w tytule wątku;) 3maj się ciepło:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Cześć Lutniczko:) 11.08.05, 11:17 psychcio napisał: > lutniczka napisała: > > ... jak nie ..to tez nic w tym zlego..trzeba sie zaakceptowac,ze swoimi > wadami i slabosciami.. > > a wtedy to nas wzmocni... > > Widzę, że masz problem z "psychciem" :))) > Niepotrzebnie! Mój nick źle ukierunkował twe myślenie o jego (nicka) > właścicielu:)) Nie jesteś pierwszą "w tym temacie":)) > Używam kilku nicków, a psychciem jestem, gdy odpowiadam na (moim, subiektywnym > zdaniem) niepoważne posty. Wybacz, że ten wątek też tak potraktowałem. > Nie powinnaś się chyba spodziewać poważnych i obiektywnych odpowiedzi na > pytanie zadane w tytule wątku;) > 3maj się ciepło:)) Dzieki za to napisales;)) ty tez sie trzymaj cieplutko... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Za wyjątkiem mnie! 09.08.05, 16:44 > Nie udało ci się mnie zdołować! :)) Ciesze sie bo nie to bylo moim zamiarem. Strasznie sie soba przejmujesz, uwierz mi - nie jest tak zle i wcale caly swiat nie czycha na Twoja zgube. Nie musisz sie czuc az tak zaszczuty, wiecej optymizmu :). Chcialem tylko Ciebie jako poczatkujacego internaute, zmobilizowac do wiekszej aktywnosci na forum. Moze napisz cos blyskotliwego i inteligentnego :D. Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio Re: Za wyjątkiem mnie! 09.08.05, 17:50 krecilapka napisał: > > Nie udało ci się mnie zdołować! :)) > Ciesze sie bo nie to bylo moim zamiarem. Nie widziałeś emotionków [:))]? To miał być mój rechot - złośliwego faceta lubiącego śmiech:)) > ... Strasznie sie soba przejmujesz.... Patrz mój post [powyżej] skierowany do lutniczki! > Chcialem tylko Ciebie jako poczatkujacego internaute ... Bóg ci zapłać, dobry człowieku, za dobre chęci. Masz u mnie piwo [albo i dwa:))]!! Faktycznie jestem początkującym internautą - na forum bywam dopiero od 3 lat :)) Co prawda pod różnymi nickami. PS Pod tym nickiem błyskotliwy post może mi się trafić tylko przez pomyłkę:)) Straszna tu konkurencja --> np. skarpetki v. sandały albo rozważania o częstotliwości zmiany majtek ... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
deikiki Re: Za wyjątkiem mnie! 11.08.05, 17:05 > PS > Pod tym nickiem błyskotliwy post może mi się trafić tylko przez pomyłkę:)) > Straszna tu konkurencja --> np. skarpetki v. sandały albo rozważania o > częstotliwości zmiany majtek ... :))) popraw poziom;) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 09.08.05, 11:02 lol2... a mnie się zdaje, ze to odzwierciedlenia reala, czyli tacy jak tam :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 11.08.05, 11:19 c.kapturek napisała: > lol2... > > a mnie się zdaje, ze to odzwierciedlenia reala, czyli tacy jak tam :)))))))))) > zawiodlas sie na kims? Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 11.08.05, 19:38 to nie tak....rozbawił mnie tekst "tępe nieroby"--> choć, notabene autor/ka nazywa tak siebie odp na wątek. ty Lutniczko zadałaś pytanie, 'jacy męźczyźni piszą na forum', wiec ma odp brzmiała j/w. inną kwestią, jest to, w jaki sposób piszą......czy posty są w konkretnych przypadkach odp radzącą, że tak ujmę, a w innych zabawną, a jeszcze w innych ściemą lub np spamem itp. tak to widzę, ale moge się mylić, w końcu net złudny jest ;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 12.08.05, 09:29 c.kapturek napisała: > to nie tak....rozbawił mnie tekst "tępe nieroby"--> choć, notabene autor/ka > nazywa tak siebie odp na wątek. > ty Lutniczko zadałaś pytanie, 'jacy męźczyźni piszą na forum', wiec ma odp > brzmiała j/w. inną kwestią, jest to, w jaki sposób piszą......czy posty są w > konkretnych przypadkach odp radzącą, że tak ujmę, a w innych zabawną, a jeszcze > w innych ściemą lub np spamem itp. tak to widzę, ale moge się mylić, w końcu ne > t > złudny jest ;-)))))))))) > taaak! nic dodac nic ujac.. Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 21.08.05, 20:10 c.kapturek napisała: > :))))))))) > oj chyba zle ich osadzasz;) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 20:48 oj, cofam czisy z 12 sierpnia, bom chyba źle zrozumiała ciebie Lutniczko za "taaak! nic dodac nic ujac.." ;-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 20:52 pijana wtedy bylas :PP oj kapturku ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 21.08.05, 20:54 konrado80 napisał: > pijana wtedy bylas :PP > oj kapturku ;)) oj zdarzylo sie ;))) nie ma sprawy;) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:08 konrado80 napisał: > tak tylko troszke przesadzila :))) przestan! bo znowu sie wstawi;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:14 a moze juz jest bo gdzies znikla :))) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:22 dopiero zaczynam ;DDDDdddddd sam wiesz dobrze jak "tu" jest Konradzie :-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:45 tak odbieram twe wypowiedzi :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:48 to czemu tak sie z tego smiejesz, co?? :> dzieki ze tak to odbierasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:00 no coś TY, ja z ciebie się nie śmieję. chyba nie zrozumieliście mnie z Lutniczką. napisałam, ze piszą tu mężczyźni tacy jakimi są w realu. jesli ktoś jest tzw. "przypałem" w realu to i tu tak się zachowuje. ciebie tak odbieram jak napisałam, pozytywnie :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:09 ales sie od razu poderwala ze stolka :))) przeciez ja sobie zartowalem ;) ja podobnie uwazam, ale sa i tacy co w realu sa tzw szarymi myszami i tutaj staraja sie pokazac ze sa kims, dlatego np dogryzaja innym bo w realu pewnie im dogryzaja Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:23 hehehehe czasem tak mam, coś na serio odbieram, ale spoko :))) no właśnie, jest jak piszesz. tu każdy jest anonimowy, zresztą pamietasz na pewno co działo się jak nie było "przymusu" logowania. na forach prywatnych, wiadomo częściej bywaja znajomi użytkownicy, czasem jest luz, czasem kłótnie, ale mozna sobie powyjasniać sprawy, a tutaj to juz publiczne.... i niektórzy próbują wyrzyć się, w sposób negatywny niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:28 dlatego dobrze ze jest przymusowe logowanie sie, bo dosc czesto bylo tak jak mowisz, wpadal koles napisal jedne post obrazajacy kogos i znikal a teras jest prawie ok, bo jeszcze trafiaja sie tacy co im sie udalo zalozyc konto :)) i teraz sie raz na jakis czas gdzies dopisza dobra ja znikam, bo rano do pracy kororowych i tych jak im tam, erotycznych snow :)) dobranoc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:32 oki, dzięki Konrad, wzajemnie dobrych snów, pozdrawiam, dobranocek :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:36 acha, no właśnie, zalogowac też się mogą, ale co tam najwyzej dostają tego tam bana ;DDDDDDdd Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:36 oj wiem, dlatego malo tutaj bywam ale jak kiedys szalal pascal i mialem go juz dosyc to jakos ciekawiej bylo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:43 otóż to, cosik pamiętam, ale byłeś zły wtedy hihihi ano ciekawej tu bywało..... Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 21:49 dlatego ze on mnie tak wnerwial to mialem coraz wieksza ochote tutaj byc, zeby sie z nim pospierac :)) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:04 no, tak....ale wiesz, może taka jego praca, że nie moze na forum dyskutować. ja tam się na tym nie znam. ale rozumiem, ze czasem każdy chce wiedzieć z piszacych co w trawie piszczy, te sprawy dotyczace wątków itp i to takie nieroztrzygniete zostaje, choć z drugiej strony wiele rzeczy tu nigdy się nie rozwiazało ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:10 zwkaszcza ta moja od ktorej sie to zaczelo to nadal nie wiem co i jak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:31 może lepiej zebyś nie wiedział, nie wiadomo co to by za sprawa wyszła ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:05 konrado80 napisał: > a moze juz jest bo gdzies znikla :))) widze ze sie zameldowala;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:10 c.kapturek napisała: > ostry dyżur ;-)))))))) > ;)))) i dobrze ze ktos dyzuruje;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:14 c.kapturek napisała: > ostry dyżur ;-)))))))) Pacjenci wygladaja dzisiaj na wyjatkowo lagodnych, wiec moze uda Ci sie nieco zdrzemnac. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:28 dobrze, że jest ekipa ratunkowa w pogotowiu, drzemka bedzie spokojniejsza, chyba ze zjakiemu się uwidzi, że morfeusz go ściga ;DDDDDDDdddddd Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:38 c.kapturek napisała: > dobrze, że jest ekipa ratunkowa w pogotowiu, drzemka bedzie spokojniejsza, chyb > a > ze zjakiemu się uwidzi, że morfeusz go ściga ;DDDDDDDdddddd > Zrobimy mu zastrzyk uspokajajacy i we snie moze sam Orfeusz mu zaspiewa?? PS. Gdybys czula sie troche znudzona tym ostrym dyzurem, to zapraszam na kawe do mojej dyzurki. Pokaze Ci kolekcje pieknych znaczkow z Wysp Swietego Salomona, jaka dostalem ostatnio od pacjenta w podziekowaniu. Sa fantastyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 22:54 może, byle nie sopranem....a elfy ukołyszą go wdzięcznie do snu :)))))))) oki, się zobaczy, jakiem siostra przełożona, moze kawa nie wystygnie do tego czasu, a znaczki muszą być piękne, w końcu na wyspach zawsze wiele się dzialo ;DDDdddddddd Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Re: Tepe nieroby 21.08.05, 23:04 c.kapturek napisała: > może, byle nie sopranem....a elfy ukołyszą go wdzięcznie do snu :)))))))) > oki, się zobaczy, jakiem siostra przełożona, moze kawa nie wystygnie do tego > czasu, a znaczki muszą być piękne, w końcu na wyspach zawsze wiele się dzialo > ;DDDdddddddd > Ordynator mi dobrze Tobie mowil, wspominajac, ze Tys, Siostro przelozona, zawsze do pracy bardzo sie przykladasz. PS. Mam jeszcze znakomity Koniak z Przyladka Dobrej Nadziei. (sadzac po koniaku, cudownie musi pachnac na tym Przyladku). wpadaj, jak tylko bedziesz wolna! Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 21.08.05, 23:54 dobrze słyszeć Doktorze te pochlebstwa, bo tu czasem takie dziwy, że strach się bać...pacjenci nieraz gubią kaftany ;-)))))) achhh, kusicie Doktorze, aż czuję woń aromatu tegoz koniaku....a przylądek w samej rzeczy, musi niezła być ta dzika, nieodgadniona natura...zjakieś tajemnicze ogrody i groty, a gdzie niegdzie zwierz zaczajony :)))))))) trza mi jeszcze powymieniać, baseny i kaczki ;DDDDDDDDddddd Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Re: Tepe nieroby 22.08.05, 23:13 c.kapturek napisała: > trza mi jeszcze powymieniac kaczki < jak Ty sie, siostro znasz na wymianie kaczek, to Ty sie bierz za polityke. Jak Ci sie to uda, to ja Ci bede do konca zywota schlebial. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Tepe nieroby 23.08.05, 00:54 łał.. wrrrau Doktorze..(wizja schlebiania)...a na tej arenie się dzieje, oj dzieje......tylko, który z nich skradł tego srebrnika na niebie i przepisał na siebie. a, gdy znajdę dowoda, żeby mi czasem nie rzekli, że go sfałszowałam. na piękne oczy to mi i wysoka liga rodzin nie uwierzy, żem kaczki podmieniła, i na urok psa w samoobronie mi teczkę wystawi......w razie czego, wystawicie mi Doktorze zaświadczenie, żem obrazki oglądała, jak rzułam donalda ;-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny tera Tepie nieroby 24.08.05, 03:10 c.kapturek napisała: > łał.. wrrrau Doktorze..(wizja schlebiania)...a na tej arenie się dzieje, oj > dzieje......tylko, który z nich skradł tego srebrnika na niebie i przepisał na > siebie. a, gdy znajdę dowoda, żeby mi czasem nie rzekli, że go sfałszowałam. na > piękne oczy to mi i wysoka liga rodzin nie uwierzy, żem kaczki podmieniła, i na > urok psa w samoobronie mi teczkę wystawi......w razie czego, wystawicie mi > Doktorze zaświadczenie, żem obrazki oglądała, jak rzułam donalda ;-)))))))) > Zaswiadczenie, wystawie, Ci kazde, jakie zechcesz, Siostro. Tylko dalej musisz sie przykladac. A poparzen mam troche, wiec jest do czego. Zaczynam wlasnie tepic Nieroby, bo ja tu na nocnem dyzurze, a Ty Siostro, zbyt podmiana zajetas. Donalda zulas? No ja przepraszam... Mylalem, ze on Ci bardziej lekkostrawny? Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: tera Tepie nieroby 24.08.05, 21:31 suuper Doktorze, zaświadczonko sie przyda, jak komisja weryfikacyjna wezwie. Acha, skoro poparzeń tyle, trza waciki nosić, masci, tamponiki i cała resztę ekwipunku. cięzkie te nocne wasze dyżury Doktorze, to się wam masażyk zjakiś nalezy. po podmianie zniose jakies gadzety z rehabilitacyjnego oddziału i pomasuję wam plecki Doktorze ;-)))))) a żułam, ale dzisiejszego Donalda powiem, ze mogłabym schrupać, ona przecie taki wyśmienity, z kaczorów to jego wolę ;-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Dobrze, Droga i Bloga Siostro 24.08.05, 23:34 c.kapturek napisała: > suuper Doktorze, zaświadczonko sie przyda, jak komisja weryfikacyjna wezwie. > Acha, skoro poparzeń tyle, trza waciki nosić, masci, tamponiki i cała resztę > ekwipunku. cięzkie te nocne wasze dyżury Doktorze, to się wam masażyk zjakiś > nalezy. po podmianie zniose jakies gadzety z rehabilitacyjnego oddziału i > pomasuję wam plecki Doktorze ;-)))))) > a żułam, ale dzisiejszego Donalda powiem, ze mogłabym schrupać, ona przecie tak > i > wyśmienity, z kaczorów to jego wolę ;-))))))))< Ze spotykiemy sie na tych nocnych dyzurach, gdyz inaczej, to bym nie wiedzial do ktorej dyzurki sie schowiec. I dobrze, Siotrzyczko, ze w malowaniu jendrnosc wykazujecie, coby niejeden Jendrek sobie chwalic chciel. Ale nie dla psa kielbasa, i tu moj Bernardyn ochoczo, chociaz z zalem zaszczeka. A zatem. bierz sie do rehabilitacji, bo mnie wychodzi, Siostro, ze nie wiadomo, czy ja nad Toba, czy Ty nade mna, bardzej popracowac musisz. habit habemum homme Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Dobrze, Droga i Bloga Siostro 25.08.05, 00:18 A widzicie Doktorze, jeszcze byście natrafili na schowek na narzedzia ogrodnicze...a tam sekator i inne..... ano trochę zdolności w malunku mam, Doktorze, zatem trudno nastepnym razem może trochę kiełbasy podwędze z kuchni szpitalnej dla szanownego Bernardyna, co by frasunku ze mnie niemiał. oki, już wlokę narzędzia tortury, tylko czy ja w dyby wlezę, ot pytanie z cylku być albo nie byc hehehe a wy Doktorze lubicie kajdany ;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz_ogolny Re: Dobrze, Droga i Bloga Siostro 25.08.05, 22:59 c.kapturek napisała: > nie byc hehehe a wy Doktorze lubicie kajdany ;-)))))))))) Ty wiesz, co piszesz, Siostro... kajdanki mam... wiesz, ze na nie zaslugujesz... mojego Kochanego Psa, Bernardyna, do ciepieli odesle... tortury i tak Cie beda czekac. kielbase przywiez posmakujemy wspolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Dobrze, Droga i Bloga Siostro 26.08.05, 13:34 nom, jeszcze zachowuję trzeźwość umysłu, mimo iż wokół tylu pacjentów co tu ufo widzieli :))))) oj, psiunia w zamknęcie, to on tam bedzie tęsknił niesamowicie, weźcie go ze sobą Doktorze, za uchem się go podrapie ;-)))))) ano, kiełbase wezmę ze sobą, i smalcu z pajdą chleba, bedzie jak za dawnych czasów, przydałaby się dźwięk harmoszki i kropla gorzałki ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
masspass Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 08.08.05, 10:26 Oj, różni, rózni..... Czasami zaskakują pozytywnie, ale tylko czasami. Seryjny, tez zaskakuje <olaboga> Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 08.08.05, 11:07 szukamkonstancji napisał: > nieśmiali czy forum pomaga im przelamac niesmialosc? Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 08.08.05, 13:42 To zależy, na kogo na tym forum się natkną. Ale nieśmiałym można być nawet w anonimowym Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 09:16 alexanderson napisał: Ale nieśmiałym można być nawet w > anonimowym Internecie. naturalnie ze tak... ale anonimowosc dodaje odwagi.. ja podejrzewam ,ze takich niesmialych mezczyzn jest tutaj wiecej, Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Waldek 08.08.05, 13:10 Dardzo dystyngowani, przystojni tacy jak ja i powazni az do bolu. Przeprowazaz jakis sondaz Lutniczka. Bedziesz robic skrzypce dla Polonusow? Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: Waldek 09.08.05, 09:18 waldek1610 napisał: > Dardzo dystyngowani, przystojni tacy jak ja i powazni az do bolu. ale ty wcale nie jestes powazny.. jaki masz zawod? Przeprowazaz > jakis sondaz Lutniczka. Bedziesz robic skrzypce dla Polonusow? byc moze.. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: Waldek 09.08.05, 23:48 Ja dziekuje, ludzie wy nawet niechcecie ujawnic swoich prawdziwych opini, tylko krytykujecie wszystkich na prawo i na lewo. I ty chcesz zebym ja podawal personalne infermacje na moj temat. Moze najpierw zachnijmy byc szczerzy, nawet jesli powiedzialbym to i tak nikt nie uwiezyl by jak to zwykle bywa, wiec po co to robic. Ale jesli ludzie nie wierza ci w twoje osiagniecia to znaczy ze musza im je imponowac i moze troszeczke sa zazdrosni. Czesc! Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 09:19 smok_sielski napisał: > Nudni > > smok nudni? kto ich tak ocenia? oni sami siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 09:18 foamclene napisał: > Znudzeni :)? znudzeni realem? dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 12:48 nadzoru im brak w roboecie i zaczynaja o goopotach myslec :) Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 08.08.05, 15:12 Jeżeli "kręciłapko " masz rację to co w takim razie robisz Ty na tym forum ? Czyżbyś szukała sobie podobnych ? Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 08.08.05, 17:58 Ciekaiw relacji ludzi, ich emocji, tego jak ludzie patrza i jak sie targaja itd:) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 09:20 caprissa napisała: > Ciekaiw relacji ludzi, ich emocji, tego jak ludzie patrza i jak sie targaja > itd:) czy moga byc dziennikarzami? Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 10:46 caprissa napisała: > Ciekaiw relacji ludzi, ich emocji, tego jak ludzie patrza i jak sie targaja > itd:) Z tym się zgadzam. Dodam, że czasem bywają tu specyficzni humoryści:)) Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 00:30 Chyba tacy sami jak kobiety na tym forum, tzn. lekko skrzywieni. Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 09:22 444a napisał: > Chyba tacy sami jak kobiety na tym forum, tzn. lekko skrzywieni. jak to skrzywieni? Odpowiedz Link Zgłoś
anisua Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 09.08.05, 23:55 lutniczka napisała: > 444a napisał: > > > Chyba tacy sami jak kobiety na tym forum, tzn. lekko skrzywieni. > > jak to skrzywieni? wadę postawy mają;) a może i inne?;) Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 10.08.05, 22:32 Skrzywieni pod wieloma względami, miałem na myśli pewien neurotyzm. Takie same kobiety tu zaglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel22 Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 10.08.05, 23:12 Tak, tak, skrzywieni. A wiecie jaka jest najczęstsza wada postawy u mężczyzn?? Dupa na boku!!! :D ;)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 11.08.05, 11:16 squirrel22 napisała: > Tak, tak, skrzywieni. A wiecie jaka jest najczęstsza wada postawy u mężczyzn?? > Dupa na boku!!! :D ;)))))))))))))) ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 11.08.05, 11:16 444a napisał: > Skrzywieni pod wieloma względami, miałem na myśli pewien neurotyzm. > Takie same kobiety tu zaglądają. a sa ludzie "nieskrzywieni"? Odpowiedz Link Zgłoś
seryjny.gwalciciel wściekli na cały świat, ale głównie na siebie 12.08.05, 09:53 Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: wściekli na cały świat, ale głównie na siebie 21.08.05, 20:09 czemu jestescie na siebie wsciekli? Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 12.08.05, 22:20 słabo sie reklamujecie :] Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 13.08.05, 09:03 Widać nie jesteśmy sprzedajni:P Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 21.08.05, 20:10 kate-gun napisała: > słabo sie reklamujecie :] wynika z tego skromnosc.. Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 21.08.05, 21:02 rozni, ale przede wszystkim tacy, ktorzy w danej chwili nie maja mozliwosci podrywania panienek w realu. zaden przytomny facet nie lubi oblizywac sie smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 21.08.05, 21:08 roman.nowy napisał: > rozni, ale przede wszystkim tacy, ktorzy > w danej chwili nie maja mozliwosci podrywania panienek w realu. > > zaden przytomny facet nie lubi oblizywac sie smakiem. > to znaczy ,ze tutaj tez chodzi o d...panienki? Odpowiedz Link Zgłoś
roman.nowy Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 21.08.05, 21:11 lutniczka napisała: > roman.nowy napisał: > > > rozni, ale przede wszystkim tacy, ktorzy > > w danej chwili nie maja mozliwosci podrywania panienek w realu. > > > > zaden przytomny facet nie lubi oblizywac sie smakiem. > > > to znaczy ,ze tutaj tez chodzi o d...panienki?< czy w realu tez chodzi TYLKO o d... panienki? (uprzedzajac Twoje pytanie) tylko nie, ale na 50 % tak. wniosek: w realu mozesz miec wszysstko, tu tylko polowe. a zazem kazdy przytomny (jak ma mozliwosc wyboru) wybiera 100 %, a nie 50% Odpowiedz Link Zgłoś
lutniczka Re: jacy mezczyzni pisza na Forum? 21.08.05, 22:06 roman.nowy napisał: > lutniczka napisała: > > > roman.nowy napisał: > > > > > rozni, ale przede wszystkim tacy, ktorzy > > > w danej chwili nie maja mozliwosci podrywania panienek w realu. > > > > > > zaden przytomny facet nie lubi oblizywac sie smakiem. > > > > > to znaczy ,ze tutaj tez chodzi o d...panienki?< > > > czy w realu tez chodzi TYLKO o d... panienki? > > (uprzedzajac Twoje pytanie) > > tylko nie, ale na 50 % tak. > > wniosek: w realu mozesz miec wszysstko, tu tylko polowe. > a zazem kazdy przytomny (jak ma mozliwosc wyboru) wybiera 100 %, a nie 50% czyli realne panienki;)))? i dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś