Gość: Krzycho
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
23.08.02, 15:18
Czesc!
Dzisiaj GW dala artykul Anrzeja Oseki, ktory stawia calkiem racjonalna teze,
ze do zmiany podejscia do gejow i ich sytuacji prawnej nie dojdzie, dopoki
geje nie zmienia podejscia spoleczenstwa do siebie z obrazu pt. "piorka w
tylku" do "pan doktor zyje z panem adwokatem".
Moje pytanie brzmi - czy geje, ktorzy funkcjonuja w spoleczenstwie, nie
ujawniajac sie a wrecz negujac publicznie swoja tozsamosc powinni sie
ujawiac, by spowodowac zmiane nastawienia? Czy coming out moze taka zmiane
spowodowac? Czy skorka warta jest wyprawki?
Pozdrawiam