Lęk przed samotnoscia...............

13.11.05, 14:29
Od dosc dawna już mam lek przed samotnoscia..przez ta platam się w jakies
beznadziejne sytuacje z facetami... nigdy nie bylam w zadnym zwiazku..ale ,
zawsze gdy jakis facet się mna zainteresuje to konczy się to po paru
spotkaniach, albo on przestaje się odzywac, albo mi cos nie pasuje i ja to
koncze,co prawda mam dopiero 21 lat, ale przewalkowalam już w ten sposób
gdzies tak 7 facetow! Teraz stalo się cos podobnego znowu..mój kolega
najpierw cos zaczal do mnie, spotkalismy się raz sama na sam, dwa tygodnie
puszczal syganlki, a teraz sluch po nim zaginal..To jest straszne, boje się
ze zostane stara panna, generalnie mysle caly czas o swojej samotnosci, nie
mogę tego powstrzymac, gdy przebywam z kobietami ,które nie wyszly za maz
dostaje drgawek!brak mi cieprliwosci..wszedzie widze szanse na wielkie
uczucie..tak bardzo chce z kims być, a jednoczesnie ciagle mi wszystko nie
wychodzi
Nie wiem czy cos może mi pomoc
Pozdrawiam
    • rudawiedzma Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 14:33
      za bardzo Ci zalezy, moze ich tym przestraszasz. przyjdzie, jak nie bedziesz
      czekac. poza tym lepiej byc stara panna niz zadowolic sie byle czyms, jakims
      nedznym ochlapem.
      • gres81 Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 14:43
        rudawiedzma napisała:

        > za bardzo Ci zalezy, moze ich tym przestraszasz. przyjdzie, jak nie bedziesz
        > czekac. poza tym lepiej byc stara panna niz zadowolic sie byle czyms, jakims
        > nedznym ochlapem.

        ok,ale pamietaj lepiej też być kawalerm całe zycie niz zadowalić sie "nedznym
        ochlapem.":))
        • rudawiedzma Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 16:45
          tylko, ze mezczyzni wcale nie maja zadnego problemu w zadowalaniu sie nedznymi
          ochlapami ;ppp dlatego nie warto jednak byc idealistką i czekac na tego
          jednego, jedynego niestety :///
    • pinup Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 14:47
      w tym wieku kazda tak ma :) a po 10 latach jestes wdzieczna losowi ze nie
      wplatalas sie w jakis glupi uklad i nie zmarnowalas zycia przez niecierpliwosc.
      ze znasz juz siebie na tyle dobrze zeby teraz wybrac dobrze bez obciazen w
      postaci bylych mezow i dzieci.
      • wiedz-ma Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 15:03

        po 10 latach to jest po rozwodzie z 2 malych dzieczy, bo zlapala pierwszego,
        ktory chcial, zeby nie byc stara panna, zlapala oczywiscie na dziecko ;)
        • pinup Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 15:14
          a to ta druga szkola zycia, ktorej nie konczylam :))
          • wiedz-ma Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 15:19

            ja tez nie :)
    • goldenwomen Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 15:22
      nie szukaj niczego na siłę :)
    • cyberski Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 15:32
      A wiesz przynajmniej czego się boisz?
      Tak sobie myślę, że nigdy nawet nie próbowałaś być przez dłuższy czas sama...
      Spróbuj... daj sobie rok, dwa lata bez związków i wówczas będziesz wiedziała czy jest wogóle czego się bać.
      Może to tylko "strach, który ma wielkie oczy"?
      Może sama doskonale będziesz dawała sobie radę i wówczas będziesz z kimś nie dlatego , ze sie samotności boisz (czy takie wyjście nie jest co najmniej obrażaniem tej drugiej osoby?), tylko dlatego, że tę drugą osobę kochasz...
      Kochasz jak kobieta olna od lęku przed samotnością
    • b-beagle Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 16:05
      Masz przeciez dopiero 21 lat i cale zycie przed tobą. Pamietaj nic na siłę.
    • martita60 Re: Lęk przed samotnoscia............... 13.11.05, 20:55
      dziekuje Wam :-)
      to jest dobre, pobyc sobie przez jakis czas sama..to chyba naprawde nie jest
      takie straszne...
      Pozdrawiam
      • bollocollo Re: Lęk przed samotnoscia............... 14.11.05, 02:28
        na dyskoteke mozesz isc z kolega,na wycieczke tez ,a nadejdzie czas ze sie
        zakochasz za rok,piec zobaczysz.Na sile to czasem zapali samochod jak go
        pchamy,a nie zycie.
    • fajnaret Lęk przed samotnoscia............... 14.11.05, 22:08
      Radzę ci naucz sie życ z samotnoscia a facetów taich jak ON to olej
      życzę powodzenia
    • hangingout Re: Lęk przed samotnoscia............... 15.11.05, 14:41
      Jak bym siebie sama widziala, z tym, ze ja "zaliczylam" juz 26 panow, a mam 26
      lat, z braku wiary, ktora w miedzyczasie mnie opuscila poszlam do lozka z
      pierwszym najlepszym (przystojnym, milym i posiadajacym porzadne lozko), troche
      mnie to otrzezwilo.
      Zamieszkalam tez sama i samotnosci zakosztowalam. Ani czego sie bac, ani co
      chwalic. Wole mieszkac z ludzmi, z fajnymi ludzmi.
      Dalej spotykam roznych chlopakow, ale ... ludzie sie okupuja, buduja wokol
      siebie przerozne mury, nosza maski, trudno jest spotkac kogos chetnego (a nie
      naciskam), dalej trudno czasem przebic sie przez oczekiwania mezczyzn (za duza
      marza i sa najczesciej rozczarowani, ze nie wyskoczylam im z wyobrazni..).

      Wiem, ze cale zycie przede mna, ale zycie - metrykalnie ujete w jednostkach -
      latach to co innego a poczucie czasu wlasne, wewnetrze, biologiczne, drugie.

      Ile rozczarowan i goryczy przelknietej za mna sama wiem.
      Moja postawa na dzis: dziwny jest ten swiat, bezwgledny, obojetny.

      wlasciwie "Randka" dla mnie to jeszcze-jedno-spotkanie, na ktorym
      kolejny-facet-bedzie-serwowac-stare-dowcipy i ukradkiem sprawdzal jak wygladam
      itd, rozmowa raczej nie bedzie sie kleic (chyba ze sie postaram) itp itd itp
    • kominek Re: Lęk przed samotnoscia............... 16.11.05, 11:04
      martita60 napisała:

      > Nie wiem czy cos może mi pomoc

      Zacznij o siebie dbac. Piekne kobiety nie maja takich problemow.
      • hangingout Re: Lęk przed samotnoscia............... 16.11.05, 14:32
        Heh,
        oczywiscie, ze o siebie dbam.
        I o cialo (basen, kurs tanca, czasem solarium) i o skore (kosmetyczka,
        kosmetyki, dyskretny makijaz), jak rowniez o ubrania.
        Nie zmieni tego wyglad - owszem, moze latwo mi jest nawiazac kontakt, ale
        panowie szukaja najczesciej przelotnych romansow, a ja z kolei nie lubie udawac
        i smiac sie z niczego. Pokazuje nieudawana siebie.
        A to nie jest latwe do zaakceptowania
      • artemissss Re: Lęk przed samotnoscia............... 16.11.05, 14:39
        A skąd ty takie bzdury bierzesz? Ze swojej główki?
        • hangingout Re: Lęk przed samotnoscia............... 16.11.05, 15:14
          Kopiuję ;p Zgadnij z ktorego wątku
          • artemissss Re: Lęk przed samotnoscia............... 16.11.05, 17:20
            To było do kominka :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja