kontestatorbg
03.10.11, 09:13
"Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wysłał we wrześniu do najważniejszych osób w państwie list ostrzegający przed sposobem prowadzenia przetargu na dowody. – Nie będzie żadnego komentarza w tej sprawie – odpowiedziała nam wczoraj rzecznik ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, gdy poprosiliśmy o oficjalne stanowisko.
Według relacji naszych źródeł Bondaryk skrytykował sposób wyłaniania producenta dowodów. Jego niepokój budzi również to, że rozszczelniony zostanie system legalizacji, czyli tworzenia nowych tożsamości, np. oficerów Agencji Wywiadu czy świadków koronnych. – To niewyobrażalne, aby legalizację dla nas robili np. Niemcy. Szef ich służb miałby o tym wiedzę niemal online – mówi nam wysoki rangą oficer służb specjalnych. Szef ABW zwraca też uwagę, że powołując się na względy bezpieczeństwa sami Niemcy i Francuzi nie organizowali przetargów na produkcję dowodów osobistych i powierzyli to firmom kontrolowanym przez państwo."
Jeden MAciarewicz napisał raport że wszystkie wywiady świata mogły czytac w nas jak w otwartej księdze,a teraz następni madrzy dostarcza całemu swiatu dane o Polakach.
Czy w tym kraju nie ma normalnych ludzi??