Dodaj do ulubionych

wasza kobitka to aniołek czy zołza..

03.12.05, 16:42
witam panow mam takie pytanko,wasza kobitka z ktora juz jestescie dluzszy
czas i moze planujecie z nia przyszlosc to aniolek czyli we wszystkim wam
ustepuje,siedzi grzecznie w domku,zrobi wszytsko co jej powiesz ,nie kloci
sie..
czy tez moze tak zwana zolza,ma sowje humorki,kloci sie ,czepia,wychodzi
bawic sie takze bez was,itd..
moje pytanie ma na celu wyjasnienie czy wiekszosc mezczyzn woli aniolki czy
tez moze zolzy ???mam kilku kumpli ktorzy maja takie zolzy i non stop na nie
narzekaja a mimo to juz dlugo znimi sa i planuja przyszlosc??nie rozumiem
tego??/jesli jest im z nimi tak zle to po co znimi sa??bo sa to faceci
naprawde fajni ,inteligentni itd.
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 16:44
      Dlatego z nimi są bo widoznie żadna inna ich nie chciała. To jedyne sensowne
      wyjaśnienie.
      • pancwynar Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 05.12.05, 15:07
        dokładnie
    • ladyx Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 16:48
      ja nie jestem typową zołzą, ale swoje odchyły mam :) Jednak mój facet twierdzi,
      że szlag by go trafił z tąką posłuszną i do końca idealnie poukładaną.
      • paola20002 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 17:02
        no wlasnie mi tez sie wydaje ze wiekszosc mezczyzn woli zolzy lub w połowie
        zolzy a w polowie aniolki???
        a moze sa tacy co preferuja tylko aniolki???
    • paola20002 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 16:49
      wlansie ze nie,sa to naprawde niezli goscie ,do tej pory ich zwiazki byly
      krotkie i powierzchowne ,a teraz sa z nimi juz dosc dlugo i mimo ze maja duze
      powodzenie i spokojnie mogli by zamienic je na lepszy model to nie robia
      tego....a one to sa typowe zolzy..
    • psychcio Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 17:05
      Dziewczyny,
      wy jesteście aniołkami tylko przed ślubem, potem same zołzy!!!
      A koledzy zawsze mają fajniejsze :(((
      • paola20002 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 17:06
        he he dobre,ale ja pytalam czy ty wolisz zolze czy aniolka????a nie co sie z
        nami robi po slubie...
        • psychcio Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 04.12.05, 06:08
          paola20002 napisała:
          > ... ja pytalam czy ty wolisz zolze czy aniolka????a nie co sie z nami robi po
          slubie...

          Wolę aniołka, bo z taką mam szanse na samodoskonalenie:))
          Kto z kim przestaje, takim się staje :)))
    • krecilapka ANIOLEK :))))))))))))))))) 03.12.05, 17:44
      Dobre sobie. Trzeba miec sporo wiary pod beretem, by wierzyc w rozne takie
      nadprzyrodzone istoty.
    • moni306 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 19:15
      Najgorsza jest nuda w zwiazku,tak przynajmniej my myslimy,lepsze jakies male
      wybryki typu wyjscie ze znajomymi bez partnera i nie powiadomienie go o tym czy
      inne takie niz posluszenstwo totalne.
      Kobieta jak i mezczyzna musi miec<pazur<

      :))

      no ale to jest zdanie kobitki
      • eherena Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 19:39
        Mój mąż twierdzi, że jestem okropną jędzą, że czepiam się go bezpodstawnie i że
        go szykanuję et cetera et cetera. Niemniej jednak, jak powiedział mi ostatnio,
        kocha mnie okrutnie i nigdy mnie nie opuści ani mi nie powoli odejść, bo nigdy,
        żadna kobieta nie kochała go tak jak ja. Rwnież fizycznie :)
        Konkluzja jest taka: można faceta sponiewierać ale jak potem będzie ostra jazda
        z polotem i fantazją to będzie zachwycony!
        • tygrysio_misio Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 19:42
          ja bym to inaczej zinterpretowala:)

          jak zrobisz mu dobrze to jestes aniolek
          jak nie dasz mu obiadu to jestes zolza:))
        • eherena Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 19:44
          W naszym związku od gotowania jest ON ;)
          • tygrysio_misio Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 19:49
            aaaa.... to wiec jak on nie da Ci obiadu to jest zołza:))

            a Ty jestes jak on nie zrobi Ci dobrze i sie czepiasz za to:)

            tak trzymaj:))
    • mamba8 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 03.12.05, 22:44
      Wiesz to nie tylko przypadłość mężczyzn........ale ile nas dziewczynek
      pociagają "dranie"????????? Pociągają nas o wiele bardziej niż ci którzy za
      nami łażą sa za dobrzy i nas osaczają.
      Ja znana zołza kiedyś się zakochałam aż za bardzo i przemieniłam się w
      aniołeczka..........byłam słodka i czuła, kochająca ale mało nachalna i stało
      się!!! Najpierw kiedy nie byłam pewna to wyznania miłości blabla a późzniej ja
      się zamieniłam w dobra i wyrozumiałą kobietę......i co dostałam w zamian???
      Kłamstwa, nadużywanie mojej cierpliwości.
      To jest chore im bardziej mi na kimś mniej zalezy tym bardziej ta osoba mnie
      chce zdobyć........ech obłęd. Czasem myślę że taka prawdziwa miłość żeby mogła
      wyjść musi wyglądać jak teatr gdzie potencjalny prince charming musi być
      marionetką żeby cię zdobył a jednocześnie szanował i nie mówił że dla niego
      jesteś za dobra....tylko takie gierki nie są w moim stylu i jak w kimś się
      zadurzę samo okazywanie tego i robienie miłych rzeczy dla tej osoby wypełnia
      mnie nieopisywalną radością-ale chyba należy z tego zrecygnować bo oni wtedy
      nie mają co zdobywać i możesz pożegnać pana księcia z bajki.

      Inna sprawa....mężczyznom do 30 o jedno chodzi. Nie oszukujmy się w genach mają
      kolekcjonertswo. Jesli myślą że nie mają szans na zaliczenie dużej ilości
      damskich tyłków wtedy szukają związku, gdzie najczęściej stają sie
      pantoflarzami. A ci którym non stop jakieś się pchają nieprędko założą coś w
      rodzaju związku.

      Ależ też nie mozna generalizować......to co ja mówię jest oparte oczywiście na
      doświadczeniach moich i bliskich.

      Przecież ci najprzystojniesi ustawiają się jak laleczki np w klubach.........i
      to oni czekają na branie a nie zdobywają. To oni teraz wybierają ;)







      --------------------------------------------------------------------------------
      Miły mój ty zawsze przy mnie stój....we śnie na jawie, spotkajmy się na
      kawie....
      Nie mogę przestać tego nucić ;)
    • braun_f if "cos chce" then aniolek; else zouza 03.12.05, 23:44
    • kama987 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 04.12.05, 00:56
      Nie ma znaczenia czy jest aniołkiem czy zołzą.
      Każdy wybiera żonę wg własnego uznania.
      Ważne by nie było w niej fałszu i obłudy,
      by po ślubie nie zdjęła maski, pokazując prawdziwe oblicze.
      Większośc związko rozpadła się na skutek obłudy żony lub męża.
      Łatwo złapać męża udając miłego aniołka łatwo go stracić
      gdy aniłek okazuje się zołzą.
    • ciota521 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 04.12.05, 03:47
      jestem kompletna idiotka!
    • pancwynar Re: byle nie plastikowa 05.12.05, 15:17
      Ma wiedzieć czego oczekuje od życia, ode mnie.. Jasno artykułowac swoje
      potrzeby, wykłócac się o nie - oczywiście z fantazją i taktem. Potrafić podjąć
      decyzję nawet wbrew mnie jeśli jest przekonana o swoich racjach, ale w wypadku
      pomyłki nie zwalać winy na mnie. Poza łóżkiem to ma być mój przyjaciel - czyli
      ktoś, kto bez owijania w bawełnę, ale i bez złośliowego wbijania szpil wyrzuci
      moje wady, zaniedbania, przywary.
      Szczera - zawsze i wszędzie. nie wierzę, że jakiekolwiek przemilczenia mogą
      być "zbawienne" dla związku. nigdy...
      Ma prawo do swoich fochów, fanaberii, złych dni... podobnie jak ja mogę mieć
      czasem muchy w nosie.
      Nie powinna się ostetntacyjnie obrażać gdy mówiwę jej to co myslę. nawet jeżeli
      może to być dla niej przykre i wie, ze nie mówię tego złośliwie.

      W skrócie - to ma być ktoś kto nie jest moją kalką, ale na kim wiem, że mogę
      zawsze polegać. Szczególnie dlatego, że znam jej słabe i mocne strony i wiem, że
      nagle nie zostanę na placu boju sam. I sam nie zostawię jej.
      • zamyslona4 Re: byle nie plastikowa 25.12.05, 17:08
        wiesz co- jakbym sluchala "mojego" mezczyzny... :))))
    • pokemonik3 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 25.12.05, 16:08
      A chciałbyś mieć takiego aniołka, który siedzi w domu i Twoje rozkazy wykonuje?
      Przecież to nudne!!!
    • zamyslona4 Re: wasza kobitka to aniołek czy zołza.. 25.12.05, 17:14
      co Za debilny podzial!!! anilek - potulny, zolza- wychodzi sama na imprezy. il
      ety masz lat?

      w zwiazku liczy sie szczerosc, a wiec i bycie z kims w dobrych i zlych dniach.
      ja miewam humorki- a wtedy on wie jka postepowac aby tegio nie potegowac, i vice
      versa.
      Jak gada glupoty- to z nim dyskutuje. jak mamy ochote spedzac czas osobno- to
      spedzamy. ale jak przyjdzie co do czego- wpieramy sie, radzimy razem, ja stoje
      murem za nim.
      i nie oceniaj pochopnie- dla kilku znajomych, ktorzy widuja nas sporadycznie i
      nie rozumieja poczucia humoru jestem zolza. (lub on chamem) ale ci, ktorzy
      spedzaja z anmi wiele czasu - uwazaja ze idealnie do siebie pasujemy , bo widze
      tez cieplo w naszym zwiazku. a to ze sie z nim nie obniosimy? bo i po co? znam
      mnostwo par, gdzie byla sielanka (przy znajomych) na poczatku , a teraz okazuje
      sie, ze zaden nie jest tak udany jak nasz .
      wiec nie oceniaj- bo nigdy nie wiesz jak jest na co dzien,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka