daisy8 04.12.05, 10:38 Witam wszystkich!!! Mam pytanie: Jak to jest z ambicją mężczyzny?? raz urażona nigdy nie wybacza?? dziękuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zefiryna1 Re: pytanie 04.12.05, 12:41 Raczej nie wybacza (znam taki przypadek) a zanim wybaczy to czeka cię ciężka praca... w zależności od skali urażonej ambicji Odpowiedz Link Zgłoś
nikosik Re: pytanie 04.12.05, 13:36 Ale ambicja to w pracy. A jest jeszcze gdzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: pytanie 05.12.05, 01:01 Spóźniłaś się córko 70 lat, kiedyś facet miał honor i ambicję a dziś to tylko mordą zza gazety kłapie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaremax Re: pytanie 05.12.05, 01:17 Ja tam wybaczam,ale najpierw po mordzioe,po mordzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jantoni.jajcorz Re: pytanie 05.12.05, 07:30 sloggi napisał: > ....kiedyś facet miał honor i ambicję a dziś to tylko mordą zza gazety kłapie. Powyżej sloggi zamieścił opinię o sobie - jak zawsze pochlebną :)) Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: pytanie 05.12.05, 09:06 daisy8 napisała: > Witam wszystkich!!! > Mam pytanie: > Jak to jest z ambicją mężczyzny?? raz urażona nigdy nie wybacza?? > dziękuje i pozdrawiam Z ambicją czy z dumą? Bo jeśli z dumą to zależy co w tym mężczyźnie zostało "trafione"... Z reguły się wybacza, kwestią tylko ile czasu na to potrzeba... Inna rzecz to to czy ktoś z "urażoną dumą" zachowywać będzie się jak "człowiek honoru" czy jak zwykły burak... To jednak naprawdę inna rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: pytanie 05.12.05, 12:02 rzeczywiscie urazic ambicje mezczyzny jest bardzo latwo ale dojrzaly facet bo intensywnych rozmyslaniach na pewno przebaczy Odpowiedz Link Zgłoś
daisy8 Re: pytanie 05.12.05, 14:21 dziękuje za odpowiedzi.... ale mam jeszcze jedno pytanie: czy odezwać się do tego faceta czy poczekać aż on się odezwie?? bo aż mnie nosi żeby zadzwonić ale wiem że może nawet nie odebrać???? może lepiej poczekać?? Nie chcę zagłębiać się w szczegóły bo on czasem też tu przychodzi... ale jak myślicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: pytanie 05.12.05, 14:24 pewnie ze dzwon to nie jest zaden dyshonor bo moze sie tak zdarzyc ze bedziesz zalowala ze nie zadzwonilas Odpowiedz Link Zgłoś