annia4
08.12.05, 11:54
Po 3 miesiacach malzenstwa, maz przespal sie z inna kobieta. Jestem w
zaawansowanej ciazy ...
Wszystko wydarzylo sie 2 tygodnie temu, gdy maz pojechal na tygodniowa
delegacje, tam poznal w barze kobiete i zabral ja do swojego pokoju
hotelowego ...
Po powrocie spal ze mna zanim mi o wszystkim powiedzial.
Jestem zalamana, ale nie moge sie kompletnie rozsypac ze wzgledu na dziecko,
ktore we mnie rosnie.
Czy moze jest tu na forum jeszcze jakis facet, ktory zdradzil swoja zone i
wyjasni mi dlaczego tak potraficie strasznie ranic, dlaczego byle k ...
potrafi tak wam zamydlic oczy. A moze jest tu ktos, kto byl w podobnej
sytuacji i powiedzial - NIE! - mam zone, dziecko w drodze i nie bede sobie i
mojej rodzinie zycia marnowal.
Maz powiedzial mi o wszystkim ponad tydzien temu, podobno nie mogl wytrzymac
z tym, ze mnie oszukuje, a mnie sie czasem wydaje, ze po prostu zrzucil z
siebie ciezar.
Powoli dochodze do siebie, pierwszy szok opadl, ale ten straszny bol i zal
siedzi we mnie. Przed jego wyjazdem bylismy naprawde dobrana para, staralam
sie byc kochajaca i zawsze wyrozumiala zona.
On teraz bardzo zaluje, nie wie czemu to zrobil, prosi o jeszcze jedna
szanse, mowi, ze bardzo kocha. Moze macie podobne doswiadczenia, pomozcie mi
to wszystko pojac, zrozumiec, bo moje mysli mnie zabija. Czy warto mu zaufac,
czy warto trwac w zwiazku po zdradzie?