Dodaj do ulubionych

Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami

09.12.05, 12:49
i ani mysli o wyprowadzce z domu! Nieudacznik, czy realista?
Obserwuj wątek
    • salomea78 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 12:54
      Zalezy w jakich warunkach mieszka... Jesli dzieli jeden pokoj w 2 pokojowym
      mieszkaniu z 3 rodzenstwa to raczej kiepsko o nim swiadczy, chyba ze nie ma
      stalych dochodow powyzej 1500zl na reke...
      Ale jesli mieszka w domu gdzie ma wlasny sprorych romiarow pokoj to wydaje mi
      sie ze to dosc dobrze o nim swiadczy bo byle gdzie i byle jak jakos niefajnie
      brzmi...
      • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 12:57
        No tak, ale jak pojmie jakąś kobietę za żonę, to co jej zaoferuje?No, chyba, że
        to będzie kobieta z M-4!!
        • salomea78 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 15:11
          Ale on ma dopiero 27 lat...
          Wiec narazie sie nie hajtnie...
    • nika69 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 12:56
      może wygodny po prostu ;)
      • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 12:57
        Chyba za wygony-mamusine obiadki i pranie skarpetek przez babcię;/
        • nika69 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 12:59
          i o nic nie trzeba się martwić
          niczym przejmować
          za nic odpowiadać ;)
          po co to zmieniać ?
          • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 13:02
            O to, to to!!!!!!!
            Właśnie w tym tkwi Witz!
            Oj, kuźwa, co za czasy-stary koń, a jeszcze taki dziecinny!
        • rosa_de_vratislavia Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 15:56
          linka234 napisała:

          > Chyba za wygony-mamusine obiadki i pranie skarpetek przez babcię;/

          Samo mieszkaniez rodzicami to nic złego - jesli facet też pierze, robi zakupy,
          odpowiada za jakieś naprawy, dokłada się do czynszu...
          ..ale jak mamusia gotuje obiadki a skarpetki "same" się piorą, wieszają, potem
          zdejmują ze sznurka i dobierają w pary, by zalec w szafie...niedobrze.
          Moze się okazac, ze przyzwyczajony do serwisowania go delikwent będzie tego
          oczekiwał od partnerki.
    • goodyear1 Nie smiesz. Wiadomo, ze realista. 09.12.05, 13:06
      Dla 90 % "normalnie" zarabiajacych ludzi w Polsce wlasne mieszkanie jest
      dzisiaj stanem nieosiagalnym.

      Po co udajesz, ze tego nie wiesz?
      • linka234 Re: Nie smiesz. Wiadomo, ze realista. 09.12.05, 13:09
        Wiem, jestem tego świadoma, ale w tym kolesiu tkwi potancjał, tylko sfiksował,
        bo baby dawno nie miał;)
        • goodyear1 Re: Nie smiesz. Wiadomo, ze realista. 09.12.05, 13:10
          I tu jawi sie przewaga realnej kobiety nad marzeniami :)
        • pancwynar Re: Nie smiesz. Wiadomo, ze realista. 09.12.05, 13:17
          właśnie miałem o to zapytać:)
          pojawi się kandydatka na horyzoncie to zacznie się starać. może świadczy to o
          nim nie najlepiej, że potrzebuje takiego katalizatora:) nie mniej chęc
          zaprezentowania się przed kobietą może 'zachęcić" go do zdecydowanych kroków..
          bo w innym wypadku dobrze ktoś zauważył - po co się przemęczać?:)
          rachunek zysków i strat zawsze wypadnie na korzyść mamusi - przynajmniej na
          krótką metę:)
          • linka234 Re: Nie smiesz. Wiadomo, ze realista. 09.12.05, 13:32
            No tak: człowiek racjonalny: max zysków, minimum strat: poki może to czerpie!
            • pancwynar poważnie 09.12.05, 13:42
              tylko oczywistym jest, że na dłuższa metę strat jest dużo więcej..
              w najlepszym wypadku kobiete zniechęci do siebie, w najgorszym - sam się
              zniechęci... do życia (gdy odpadnie od spódnicy)
              • linka234 Re: poważnie 09.12.05, 13:47
                Brak pódnicy wzbudza aż tak ekstremalne uczucia? A to ciekawe jest:)
                • pancwynar Re: poważnie 09.12.05, 14:37
                  nie u każdego:) ale jeśli siedzenie u mamusi podyktowane jest nie tylko
                  wygodnictwem?
                  napisałem, że to extremalna sytuacja...
                  • linka234 Re: poważnie 09.12.05, 14:44
                    Co masz na myśli?Kompleks Edypa?
                    • pancwynar Re: poważnie 09.12.05, 18:37
                      nie...
                      po prostu oduczony/nienauczony samodzielności facet może się pogubić gdy mamusi zabraknie, w skrajnych przypadkach skonczy sie to permanentnym
                      stresem, zniechęceniem itd.
                      chyba że znajdzie opiekuńczą niewiastę która zajmie sie biednym misiem:)
                      • goodyear1 feministyczne bzdury 10.12.05, 03:54
                        pancwynar napisał:

                        > nie...
                        > po prostu oduczony/nienauczony samodzielności facet może się pogubić gdy
                        mamusi zabraknie, w skrajnych przypadkach skonczy sie to permanentnym
                        > stresem, zniechęceniem itd. chyba że znajdzie opiekuńczą niewiastę która
                        zajmie sie biednym misiem:)<

                        Feministyczne bzdury. Dorosly facet mieszka z mamusia zawyczaj dlatego, ze nie
                        ma pieniedzy na samodzielne mieszkanie (bo tego chce kazdy "normalny" facet)
                        a nie dlatego, ze tak mu wygodnie.
                        Forumowe panienki ( z Toba na czele) probuja malowac Polske jako kraj leniwych
                        mezczyzn. Tymczasem jest to biedny kraj ciezko tyrajacych ludzi.
                        Tylko 10 -15 % z nich moze sobie pozwolic na to, co zechce.
                        Pozostala wiekszosc mysli, jak zwiazac koniec z koncem.
                        • pancwynar Re: feministyczne bzdury 10.12.05, 09:16
                          he he zostałem piewcą feminizmu:) jakbym siebie nie znał to jeszcze uwierzyłbym
                          - podkreśliłem, że to skrajność,
                          - "każdy normalny"? - sam znam kilku gości o różnym stopniu zaradności (od własnej dobrze prosperującej firmy do barowego podrywacza z pensją circa 1200). Szczególnie ten pierwszy bez najmniejszych problemów mógłby zamieszkać sam, ale po prostu mu się nie chce bo ma u matki wikt i opierunek. 30 stuknęła w tym roku. A ten ostatni ma w nosie inwestowanie w siebie. Jakąs posadkę ma, żyje od bibki do bibki, zrzędzenie "matuli" wlicza w koszta własne, liche (fakt) pieniądze rozpływają się w ciągu miesiąca - mimo, że nie utrzymuje domu, rodziny i ani myśli o zmianie w swoim życiu.
                          - są mamusie i matki - jedne westchną i będą nieudolnie hodowały sobie w cieplarnianych warunkach domu synusia, drugie postawią sprawę jasno - co wymagają od dorosłego faceta, który chce/zmuszony jest wciąż mieszkać z rodzicami. I nie mów mi, że każda z tych postaw nie pozostanie bez wpływu na syna/faceta.
              • goodyear1 Re: poważnie 09.12.05, 13:49
                jaasne.
                powiedz tylko jaka aktualnie u Ciebie pogoda
                u mnie 6 °C.
                K.C. czy tez C.K. (juz zapomnialem jak sie to pisze)
                • linka234 Re: poważnie 09.12.05, 13:51
                  u mnie -6

                  i co??zmroziło??Ekstremum jest?
    • goldenwomen Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 13:21
      no wyboru to on specjalnego nie ma :)jak jest to on wie -dlatego trzyma sie
      mamusinej spodniczki.Polska to nie np. USA :)
      • dr.rocco Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 16:14
        Heh :) , znam rodziny , gdzie facet z zona i dzieckiem mieszkaja w malym
        pokoju u rodzicow , bo takie super czasy nastaly dla przecietnych rodzin.
        • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 16:15
          Kuźwa, perspektywa zatrważająca dla rzeczonego delikwenta!!!:(
      • miss_e Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:25
        We Wloszech na przyklad to mezczyzni mieszkaja u mamy do 30 a nawet 35 roku
        zycia...i dobrze im z tym, nie wstydza sie tego.
        • rafal220v Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:29
          JA na przykład nie widze też w tym nic złego rodzina jakby nie było jest
          podstawową jednostka społeczna ktoś kto sobie ceni rodzine stara sie z nia byc
          jak najdłużej, ale rózne bywa, Włosi kochaja swoja MAMA i my polacy i polki
          równiez kto wie czy nie jeszcze bardziej
          • amelia.manzone Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:40
            Zdecydowanie masz racje. Moj maz jest Wlochem. Na szczescie nie cierpi na
            kompleks Edypa.
    • dyskopata Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 16:17
      raczej wygodnis tez bym tak chcial:)
    • magdalaena1977 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:17
      przede wszytskim to zalezy jaka jest jego sytaucja życiowa ?
      Czy zarabia ? ile ? czy jeszcze się uczy ?

      Jeśli ktoś zarabia 1000 zł netto, to raczej ciezko mu będzie wyżyć samemu nie
      mówiac o kupnie czy wynajeciu mieszkania.
    • rafal220v Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:20
      Ja ma jeszcze wiecej ale mieszkam na odzielnej kondygnacji i jest super , a i
      jestm do wzięcia pozdrawiam
      • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:24
        masz osobne wejscie???
        nie bierz tego do siebie, ale może dlatego jesteś jeszcze wolny??!:)
        pozdro
        • rafal220v Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:27
          Spotykamy sie na klatce schodowej, a dlaczego jestem sam, nie jestem żonaty źle
          sie wyraźiłem sorry, wiele rzeczy biore na powaznie ale znam sie tez na żartach
          pozdrowionka
          • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:28
            Ciesze się!
            czasem uchodzę tu za wredną zołzę:)
            • rafal220v Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:30
              Dlaczego chyba że masz na imie MArysia i sama o sobie tak myślisz , ale to moze
              wielka samokrytyka za wielka
              • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:31
                nie, ja nie twierdzę, że mi z tym żle:)
              • dyskopata Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:35
                panie ty sie od niej trzym z daleka to jest taka zolza ze glowa mala:)
                • linka234 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 17:36
                  ohohoh!!!!!!!!!!!!!!I kto to mówi??:)
    • markiz.de.sade Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 18:20
      Jeśli 27-letni człowiek zgarnia ok. 3000 PLN/mies na rękę, to trudno go w
      polskich warunkach nazwać nieudacznikiem (chyba że jesteśmy narodem
      nieudaczników?). Zarabiejąc takie pieniądze można samodzielnie wynająć co
      najwyżej jakąś norę. Kredyt to w dzisiejszych czasach przedsięwzięcie
      ryzykowne.
      Zdarzają sie przypadki, gdy facet dostaje mieszkanie od rodziców - dobrze
      świadczy to o rodzicach, a nie o nim. Dzieci zaradnych rodziców okazują się
      czasem potwornymi życiowymi nieudacznikami.
      Jeśli jednak 27-letni facet zarabia powyżej 6000 PLN i dalej mieszka z mamusią,
      to jest najprawdopodobniej zwykłym maminsynkiem. W tym wieku niezależny facet
      woli mieszkać sam, o ile nie jest to zbyt duże obciążenie dla jego budżetu.
      • k_r_m Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 19:07
        > Jeśli 27-letni człowiek zgarnia ok. 3000 PLN/mies na rękę, to trudno go w
        > polskich warunkach nazwać nieudacznikiem (chyba że jesteśmy narodem
        > nieudaczników?). Zarabiejąc takie pieniądze można samodzielnie wynająć co
        > najwyżej jakąś norę.

        jak ktoś zarabia 3000zł w naszym kraju to jest już kimś nieźle sytuowanym i stać
        go na coś więcej niż na norę, ale większość rodzin (rodzin z dziecmi a nie
        pojedyńczych osób) moze sobie o takim dochodzie tylko pomarzyć
    • beret_z_moheru Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 18:25
      Jeśli ten 27-latek nie zarabia przynajmniej 2 średnich krajowych, to gdzie ma
      mieszkać?

      Wynajmowanie mieszkania się nie opłaca, bo płaci się za coś, co nigdy nie
      będzie Twoje, a płacenie miesięcznie ~1000 zł tylko za to, żeby nie mieszkać z
      rodzicami, mija się z sensem.

      Lepiej niż wynajmować, jest kupić mieszkanie, tylko, że to znacznie większy
      wydatek i z reguły trzeba brać kredyt na całe życie.

      Ja jestem w podobnej sytuacji, tylko wiek trochę młodszy. Mieszkam z rodzicami
      i zamiast wydawać 1/3 pensji na wynajem mieszkania, wolę te pieniądze odkładać,
      inwestować, po to, żeby w wieku 30-35 lat stać mnie było na zakup mieszkania
      bez kredytu.
    • mosze_singer Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 19:25
      powiem krótko: to jest doopa, nie facet.
      usamodzielnić się można nawet zarabiając niewiele, a o samodzielność warto
      walczyć.
      • dr.rocco Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 21:51
        A co ty sie tak go uczepilas ? , wkoncu ludziom wolno zyc tak jak maja ochote,
        ty mozesz np. nie golic sie pod pachami jak tak lubisz i nam nic do tego :)
      • fajka13 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 23:11
        OOO!zgadzam sie,zgadzam!!!znam takiego jednego-ma 32 lata i z mamusią i
        tatusiem i wciąz mówi ze chciałby juz tak sam ,ale no jak tu zostawic
        mamusie,która pierze,karmi i przytuli czasem.Pracuje i zarabia-d-pa nie facet!
        Współczuje tej,która weźmie go razem z mamusią.A na oko normalny!
      • fajka13 Re: Mężczyzna-27 lat-mieszka z rodzicami 09.12.05, 23:18
        Zapomniałam dodać,że jak wychodzi to sie melduje-gdzie i o której wróci.Jak
        wyjeżdża to melduje ze dojechał.Wyjście na noc???Nie do pomyślenia!!Chyba ze z
        mama.Oj,degeneruja nam sie męzczyźni!i coraz wiecej takich-szkoda...A właściwie
        to mi ich nie żal!D-py!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka