Dodaj do ulubionych

Ważne pytanie....

30.12.05, 23:55
Mam do was takie małe pytanko . Zanim na nie odpowiecie, naprawdę sie
zastanówcie...

Wasze szczere odpowiedzi będą dla mnie bardzo istotne.

Dziwczyna nie ma prawej ręki ( od urodzenia, w zasadzie to dloń jest silnie
zniekształcona, cała ręka odrobinę krótsza) .

JAk to wpływa na odbieranie jej przez płeć przeciwną?

Jakie to ma znaczenie przy nawiązywaniu kotaktu?

Jaką wagę byście do tego przywiązywali traktując ją jako poważną kandydatkę
na dziewczynę ( jeżeli taka opcja wogóle wchodzi w grę)?

Proszę was o naprawdę szere i przemyślane wypowiedzi, to dla mnie bardzo
ważne.
Obserwuj wątek
    • heart_of_ice Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 01:33
      A ja mysle, ze nie mamy sie nad czym zastanawiac...
      niektorzy maja odstajace uszy od urodzenia a inni znieksztalcona dlon...
      oczywiscie splycam;) wiadomo, ze dla osoby dotknietej przez nature w taki sposob
      to porownanie jest oburzajace, ale z punktu widzenia postrzegania ciebie jako
      pelnowatrosciowej kobiety nie ma to zadnego wplywu!
      problemem moga byc np rozne czynnosci codzienne, ale pewnie raczej dla ciebie,
      niz kogos z twojego otocznia
      zastanow sie: gdybys miala reke w gipsie, to przeciez nie umniejszalo by to
      twojej wartosci; tu jest tak samo, tylko - niestety - na zawsze
      a jesli ktos uwaza, ze niesprawna dlon ma jakis wplyw na ocenianie ciebie jako
      czlowieka - to jest przyglupem:)
      natomiast moze to rzeczywiscie ma wplyw na twz pierwszy kontakt... niektorzy
      widzac odmiennosc - boja sie i tyle

      Pauli
      --
      Jakieś 'aczkolwiek' mi zostało... ;)
      • wila300 Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 01:49
        Osobe nalezy ocenić jako człowieka. Czy zasługuje na szacunek, jak jest
        odbierana przez innych, czy jest sympatyczna, czy ludzie do niej lgną, lubią
        ją, czy nie jest wredna, niuczciwa, zakłamana, czy mozna na niej zawsze
        polegać. To jest o wiele ważniejsze w codziennym życiu niz ułomność fizyczna.
    • razatroc Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 02:01
      > JAk to wpływa na odbieranie jej przez płeć przeciwną?
      > Jaką wagę byście do tego przywiązywali traktując ją jako poważną kandydatkę
      > na dziewczynę ( jeżeli taka opcja wogóle wchodzi w grę)?

      dla mnie nie ma zadnego wplywu .. spotykalem sie z niewidoma dziewczyna lata
      temu, i nawet przez glowe mysl mi nie przeszla aby ja z tego powodu
      odrzucic..ona mnie odrzucila :( ...pozdrawiam cieplutko :)


    • smok_sielski Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 08:05
      Zakładam, że chodzi o dorosłych ludzi a nie nastolatków. Człowiek dojrzały zdaje
      sobie sprawę, że każdy ma jakieś (większe lub mniejsze) defekty, czy to natury
      fizycznej czy psychicznej. Defekty fizyczne, pomimo że widoczne czasem gołym
      okiem są jednak często mniej uciążliwe niż paskudne wady charakteru, które długo
      można ukrywać. Idę jednak o zakład, że każdy normalny facet woli towarzystwo
      wesołej i sympatycznej "z defektami", niż wyniosłej i przekonanej o swej
      doskonałości "idealnej".

      Inna sprawa, że poważny defekt fizyczny może prowadzić do zmian w psychice
      (kompleksy, niskie poczucie własnej wartości, zła samoocena, unikanie kontaktu z
      ludzmi) i dopiero _TO_ może być problemem.

      smok
    • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 09:45
      No wląsnei tak to moze być problem, te właśnie kompleksy. Ale wląsnie może
      wypowiedzi, pomogą sie dizeewczynie troche z tego wyleczyć. Naprawdę dzięki.
      Mam nadzieje, żę są to szczere wypowiedzi.
      • neder Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 10:25
        No i nie miej kompleksów z tego powodu. Mówi się, że jeśli Ty uważasz coś za
        swoją wadę zaraz inni też zaczną ją zauważać, mimo iż normalnie nie zwróciliby
        na to uwagi. I to jest prawda. Miałam na studiach kolegę z takim samym
        "problemem". I może to dziwne co powiem, ale przez prawie 2 lata nie wiedziałam,
        że ma coś nie tak z ręką. I z tego co wiem nie byłam jedyna (a byli i tacy,
        którzy dowiedzieli się po 3 latach). "Chował" ją w tak naturalny sposób, że nikt
        nie zauważył, że cokolwiek stara się ukryć. Może to przez to, ze był bardzo
        otwarty na innych ludzi i generalnie fajny z niego chłopak ;)

        Więc jeśli zaczniesz marudzić i wszystkich w koło się pytać czy im to nie
        przeszkadza, a przy okazji mówić, ze Tobie jak najbardziej, to innym również
        zacznie.

        pzdr
    • seth.destructor Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 13:48
      No ja bym sie gapil na te dlon i gapil, az by mi przeszlo.
      • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 15:34
        NO to mogę CI zaswiadczyc, ze tej osobie milo nie będzie. Swiadczy to tez
        troche otwoim poziomier. Z drugiej jednak strony, paniczne uciekanie od
        spojrzenia na tą rekę tez nie jest na miejscu. Najlepszym wyjściem jest
        zachowywanie sie naturalnie, choć , wiem, wiem, to wclae nie jest łatwe na
        początku, lae to osboy sa do tego przyzwyczajone... wieć nie bójcie sie
        kontaktu z takimi osboami...
        • seth.destructor Re: Ważne pytanie.... 03.01.06, 18:57
          Wiem, w koncu na mnie tez sie wszyscy gapia.
    • totius Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 15:40
      Sprawa wyglada nastepująco: chcemy zachowac przy życiu nasze geny dlatego
      szukamy parnera atrakcyjnego fizycznie ponieważ atrakcyjnosc fizyczna oznacza w
      naszych oczach zdrowie tegoż osobnika. Tak mowi biologia, ktora nakazuje nam
      jako "zwierzetom" takie a nie inne zachowania. Atrakcyjnosc fizyczna to ładna
      sylwetka, gładka skóra, błysk w oku, naturalna symetria. Chodzi o cechy
      wrodzone wiec jesli dziewczyna nie ma reki z powodu jakiegos wypadku to nie
      jest to tak duzym problemem dla ew. partnera jak brak reki z powodu jakiejs
      wady genetycznej czy choroby. Oczywiscie mowa tutaj tylko o podswiadomoci
      faceta a nie o jego świadomym dzialaniu.
      • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 15:53
        Pierwse słysże o takim , tłumaczeniu, myśle, że aktualnie to straciło troche an
        wartości, ael skoror tak mowisz. To dziewczyna ma sobie na szyi zawiesic
        tabliczkę z napisem : To nie ejst wada genetyczna?
        • totius Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:09
          Uwazam, ze dobieranie sie w pary to najbardziej czysto biologiczna czynnosc
          ludzka. Tabliczke nie, przeciez dzisiaj to ludzie sie chyba najpierw poznają a
          potem kochają, a w przypadku wstepnej luźnej znajomosci brak reki nie jest
          zadnym problem. Bo niby jakim? Moze byc tez bardzo przydatny - odsieje
          wszystkich tych zalotników dla ktorych liczy sie jedynie ładne ciało. A takimi
          chyba nie warto sobie zawracac głowy?
          • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:40
            Hmm... no, lae wlaśnie chodzi o to, ze częst bywa z tym kłopot podczas wsepnej
            rozmowy, a nawet w sumei w jej braku. Zastanawiam się czy to moze wynikać z
            leku, nieumiejętnosci zachowania się i tego typu przeslanek.
          • khadroma Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:41
            Wszyscy tak mowicie, pocieszacie, ale pewnie zaden by sie z dziewczyna bez reki
            nie ozenil. Musialaby miec naprawde wyjatkowa osobowosc i niezwykle uzdolnienia.
            Albo ogromna kase. Ludzie sa egoistyczni.
            • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:42
              Dzieki za szczerośc. NIe wiem czy jesteś kobieta czy męzczyzną, ale twoje
              poglady mnei troche przerażają.
              • khadroma Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:44
                Zycie tez bywa przerazające.
                Jednak ma tez sporo dobrych stron.
                Ale ludzie to nie tylko chodzaca dobroc i wyrozumialosc, chociaz takich nie
                brakuje.
            • totius Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:44
              Nawet gdyby miała obie rece to tez by musiała jeszcze miec wyjatkową osobowość:)
              • khadroma Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 16:59
                ....chociaz z drugiej strony...wielu ludzi podąża za glosem serca.
                A milosc chyba nie zalezy od proporcji ciala.
                To cos wiecej, tu decyduje metafizyka.
                We wszechpotege genow do konca nie wierze.
                Gdy sie patrzy na niektore pary trudno zgadnac co ich połączyło.

                I dobrze, bo wszyscy mamy rowne szanse.
                Sama znam parę kochajacych sie ludzi, gdzie ona ma powazna wade sylwetki.
        • swawolny.diabel Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 17:55
          blondi18dw napisała:

          > Pierwse słysże o takim , tłumaczeniu, myśle, że aktualnie to straciło troche an
          > wartości, ael skoror tak mowisz. To dziewczyna ma sobie na szyi zawiesic
          > tabliczkę z napisem : To nie ejst wada genetyczna?


          Nic nie straciło na wartości. Reguł jakim były poddawane organizmu podczas
          ewolucji przez miliony lat , reguł które stworzyly obecne formy życia nie da sie
          odrzucic z powodu poprawności politeycznej głoszonej przez kilkanaście lat.
    • swawolny.diabel Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 17:52
      > Jaką wagę byście do tego przywiązywali traktując ją jako poważną kandydatkę
      > na dziewczynę ( jeżeli taka opcja wogóle wchodzi w grę)?

      opcja z kandydatką na dziewczyne nie wchodzi w gre.
      inne formy kontaktu bez znaczenia.
      • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 18:15
        Czyli w twoich oczach dziewczyna jest kompletnie zdyskwalifikowana? Tak?
        • swawolny.diabel Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 18:21
          jako kandydatka na dziewczyne tak.
    • blondi18dw Re: Ważne pytanie.... 31.12.05, 23:11
      Dizęki za szerosc, la jednak mam nadzieje, że te kilka osób, ktore wypowiadalo
      sie przed Toba, tkaże mowiło szczerze, ze oni nie wida problemu. Mam uczyła
      mnie, że tylko ludzie z jakimiś wlasnymi niedociągnieciam, beda zwracali na
      tkaei rzeczy uwage, wierzę, że tak jest.
    • wergili Re: Ważne pytanie.... 01.01.06, 18:21
      Wydaje mi się, iż zdecydowana większość z nas boi się odmienności u innych...
      albo raczej stykania się z nimi. Mówię o normalnych codziennych sytuacjach, gdy
      spotykamy się z osobami niepełnosprawnymi lub osobami chorymi. Często nie ma to
      logicznego uzasadnienia, ale tak jest.

      Czy ja się boję? Skłamałbym gdybym powiedział, iż w ogóle nie. Nie wiem, czy
      wynika to z obawy przed popełnieniem jakiejś gafy, z niewiedzy jak się
      zachować... nie wiem... (np. w tej chwili pisząc tego posta zastanawiam się
      jakich słów użyć. Czy sformułowanie "ułomność fizyczna" może dotknąć taką
      osobę, czy nie; a może mówić o odmienności...)
      Ale staram się panować nad tym strachem i tak naprawdę on szybko mija, gdy się
      nawiązuje kontakt z osobami z fizycznymi ułomnościami, i wtedy ich postrzeganie
      przenosi się na inne płaszczyzny.

      Wspomniałem o tym, aby odpowiedzieć na Twoje pytanie, czy ma to jakieś
      znaczenie przy nawiązywaniu kontaktu. Uważam, iż ma, ale to zależy też w jakich
      okolicznościach jest ten kontakt nawiązywany.

      A czy taka ułomność wpływa na odbieranie osoby przez płeć przeciwną? Uważam, że
      wszystkie cechy danej osoby wpływają na jej postrzeganie przez innych. Ale to
      jaką się przywiązuje wagę do konkretnych cech, zależy już od osobowości danego
      mężczyzny, od tego jakim jest człowiekiem.

      Powiem tak: dla mnie naprawdę taka ułomność nie skreślałaby dziewczyny na
      starcie. Jest mnóstwo innych cech, które się liczą dla mnie u kobiety, i które
      mają decydujące znaczenie. A poza tym, po pewnym czasie, to już ma się
      ograniczony wpływ na "wybór", gdy rolę przewodnika zaczyna odgrywać
      serducho :)))




      blondi18dw napisała:

      > Mam do was takie małe pytanko . Zanim na nie odpowiecie, naprawdę sie
      > zastanówcie...
      >
      > Wasze szczere odpowiedzi będą dla mnie bardzo istotne.
      >
      > Dziwczyna nie ma prawej ręki ( od urodzenia, w zasadzie to dloń jest silnie
      > zniekształcona, cała ręka odrobinę krótsza) .
      >
      > JAk to wpływa na odbieranie jej przez płeć przeciwną?
      >
      > Jakie to ma znaczenie przy nawiązywaniu kotaktu?
      >
      > Jaką wagę byście do tego przywiązywali traktując ją jako poważną kandydatkę
      > na dziewczynę ( jeżeli taka opcja wogóle wchodzi w grę)?
      >
      > Proszę was o naprawdę szere i przemyślane wypowiedzi, to dla mnie bardzo
      > ważne.
      • vampirek444 Re: Ważne pytanie.... 01.01.06, 22:26
        Wergili napisał bardzo dobrze. Jednym ta ułomnośc bedzie przeszkadzała, innym
        nie. Ja zwracam uwage na twarz, i jedna część ciała ( nie powiem jaka). Byłbym
        hipokryta, gdybym powiedział, ze nie ma to dla mnie znaczenia. Natomiast krótsze
        konczyny mi wogóle nie przeszkadzają. Ale moze byc ktos, kto bedzie własnie NA
        TO zwracał uwagę. I nic tu nie ma do rzeczy mówienie, ze liczy sie wnetrze itd.
        Liczy się, jasne, ale wazne jest tez "iskrzenie". Reasumując. Musi ta dziewczyna
        trafić na swoją drugą połówke. Jej dłon nie bedzie miała wtedy żadnego znaczenia:)

        Czego serdecznie Jej zyczę....:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka