Dodaj do ulubionych

prosba o rade

IP: 172.26.245.* / 172.18.121.* 04.11.02, 10:53
Czesc

Mam takie male pytanie

Jestem ze swoja pania juz bardzo bardzo dlugi i znamy sie swietnie ale
czasami mamy maly klopot. Chodzi o to ze ja zazwyczaj mam ochote na seks a
ona nie zawsze i wlasnie...co Wy robicie w takich sytuacjach??? JAk sobie
radzicie kiedy On chce a Ona nie bardzo.
WIem wiem onanizm, a czy macie jakies inne sposoby rozwiazywania takich
spraw, ?
Poradzcie cos
Prosba zarowno do panow jak i do pan (chyba nawet bardziej do pan)

czekam na powazne odpowiedzi

JK



Obserwuj wątek
    • sloggi Re: prosba o rade 04.11.02, 11:00
      A jakiej odpowiedzi poza rzemiosłem ręcznym oczekujesz ?
      Szklanka wody - zamiast.
      • Gość: jk Re: prosba o rade IP: 172.26.245.* / 172.18.121.* 04.11.02, 11:12
        no moze ktos z Was ma podobny problem i jakos go rozwiazal
        no nie wiem na przyklad pani po prostu robi mu loda kiedy mu sie chce i nie ma
        to nic wspolnego z takim dwustronnym seksem. Ot po prostu pieszczota do orgazmu
        a ona czyta ksiazke.
        Moze jakos umiecie przekonac swoja polowke do pojscia do lozka (jak?????) co
        robicie ?

        itd

        porady mi trzeba

        jk
    • Gość: Wilma Re: prosba o rade IP: 194.156.135.* 04.11.02, 13:24
      huhuu, objechaly Cie panie na forum Kobieta...
      A ja powiem tak - masz 2 wyjscia:
      1. szklanka wody (patrz wyzej)
      2. poczekac, az "sie zachce", bo na sile (nie mam oczywiscie na mysli fizycznej)
      daleko sie nie zajedzie - ryzykujesz, ze Twoja pani "w trakcie" pomysli
      sobie: "bezowy... przemalujemy sufit na bezowy".
      Pozdrawiam, zyczac lepszej synchronizacji
    • Gość: Magdalenka Re: Odpowiedz IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 20:47
      Moze ona jest bardzo zmeczona...albo znudzona
      Musisz sprawdzic co powoduje ze nie chce.
      Jezli jest toba zainteresowana i uczucia
      istnieja...powinniscie przeprowadzic szczery dialog...
      ale bez egoizmu i urazania swojego " ego".
    • gumpel Re: prosba o rade 09.11.02, 12:16
      Drogi J.K.,
      chyba źle stawiasz problem. To nie ONA nie ma ochoty na seks, to WY go nie
      uprawiacie. Związek dwojga ludzi tworzy z nich communium (wspólnotę). Jeżeli
      dwie żyjące wspólnie osoby (małżeństwo ?) nie uprawiają seksu, to znaczy, że
      związek, w którym są uwikłani działa należycie. Brak seksu jest konsekwencją.
      Jeżeli chcesz ją wyeliminować musisz znaleźć przyczynę. Gdzie ona może leżeć ?
      Przez internet nikt Ci tego nie powie. To Wasz związek, tylko Wy ustaliliście
      reguły jego funkcjonowania i tylko Wy macie wiedzę, która jest konieczna by
      odpowiedzieć na pytanie co działa nie tak.
      Życzę powodzenia G.

      • zdzichu-nr1 Re: prosba o rade 09.11.02, 17:51
        No cóż, tysiąc może być powodów dla których ona nie ma ochoty na seks.

        Jeżeli wynika to jedynie z damskiej przekory (na zasadzie "golono-strzyżono"),
        możesz spróbować akcji typu "będę bardzo nieprzyjemny" i wynieść się spać na
        fotel, zaprzestać jej obsługi, a nawet złośliwie skomentować parę rzeczy.
        Jeżeli wykształcisz odruch Pawłowa: brak seksu = awantura, to ona 50 razy się
        zastanowi zanim odmówi Ci dania dupy.
        • Gość: ewka Re: prosba o rade IP: 80.48.168.* 09.11.02, 19:24
          mylisz się myśląc tak. A może kobietka sobie pomyśli "zależy mu tylko na
          seksie, nie na mnie ogólnie" i tym bardziej nie będzie chciała się kochać. Może
          własnie będzie chciała go sprawdzić, czy faktycznie seks tylko się liczy.
          Oczywiście szczerze współczuję. Gdy przy mnie jest mój partner, to niezależnie
          od pory dnia (gdy tylko jestesmy sami) zawsze mam ochotę na seks. Uwielbiam
          to :-).
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka