Dodaj do ulubionych

Golenie - jak? ;)

21.02.06, 23:02
Od kilku lat, czyli od początku usuwania zarostu z twarzy, używałem
elektrycznej maszynki. Niestety, nie odpowiadało mi golenie się nią - masa
podrażnień, zaczerwienień itp. - prawdopodobnie mam tzw. dermografizm, co
jeszcze pogarsza sytuację. Kilka dni temu kupiłem sobie żel nivea (biały -
sensitive) i maszynkę gilette, chyba sensor 3. Jest o wiele lepiej, niestety
nie udało mi się uzyskać tak gładkiego efektu, jak po maszynce elektrycznej.
Problem z tym, że pomimo młodego wieku, zarost rośnie mi dość szybko - gdy nie
ogolę się któregoś dnia, koło południa zaczyna się kłucie itp.
Pytanie brzmi: jak ogolić się efektywnie? Wiem, że trzeba umyć twarz, nałożyć
piankę i odczekać. No właśnie, ale ile odczekać? I jak mocno dociskać ostrze
do skóry?
A, po goleniu polecam pochlapanie twarzy zimną wodą, a potem woda po goleniu
(używam adidasa - ma świetny zapach). Od kiedy tak robię, mam o wiele mniej
podrażnioną skórę.

pzdr,
krzyskup
Obserwuj wątek
    • widokzmarsa Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:14
      rób to tylko raz na trzy dni
      • krzyskup Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:20
        Ale mi tak jest moewygodnie - kłuje, zahacza się jeżeli założę np, golf itp.

        pzdr,
        krzyskup
        • jaremax Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:27
          Zapuść brodę i problem się skończy w Twoim przypadku :-).
          • krzyskup Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:28
            Teś odpada - choć zarost chyba mam dość twardy i szybko porastający lico, to
            dłuższy wygląda komicznie, żeby nie pwoiedzieć "szczeniacko". Bo i szczeniak
            jestem - studencina młody ;)

            pzdr,
            krzyskup
            • jaremax Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:33
              Wypie..z repertuaru wszystkie golfy :-)
              • asiulka81 Re: Golenie - jak? ;) 21.02.06, 23:36
                jaremax napisał:

                > Wypie..z repertuaru wszystkie golfy :-)

                nie znosze golfow! ohyda!
                • bzz_bzz Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:44
                  eeee... niektórym zajefajnie pasują :)
    • asiulka81 nie ma sie czym przejmowac :) 21.02.06, 23:33
      faceci z zarostem sa sexy :)
      • bzz_bzz Re: nie ma sie czym przejmowac :) 22.02.06, 10:45
        ale tylko kilkudniowym i to też nie wszyscy :p
    • cyberski Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 09:32
      Golę nie tylko zarost, ale i całą głowę więc jakieś tam doświadczenie mam...
      Żeby zmiękczyć zarost możesz wcześniej umyć go mydłem, a dopiero potem nałożyć piankę (lepiej klasyczny krem nakładany dobrą szczotką - przy okazji robisz masaż skóry i bardzo delekatny peeling)...
      Gól się długimi równymi pociągnięciami, a nie jakimś krótkim "szarpaniem" i często płócz maszynkę (pod zimną wodą). Zdecydowanie polecam golenie "z włosem", a "pod włos" tylko w wyjątkowych sytuacjach (w twojej przypadłości to nawet niewskazane)
      Po goleniu zawsze obmywam zimną wodą (obkurcza naczynia krwionośne) a dopiero potem balsam po goleniu (nie zawsze - tak raz na 5-6 goleń)
      • gomory Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:54
        Mam pewne watpliwosci co do plukania w zimnej wodzie. Wrecz sadze ze to doskonaly pomysl na produkowanie sobie podraznien i zaczerwienionych plam ;).
        Przyklasne cyberskiemu co do porad na golenie "z wlosem", a nie pod. U mnie jednak _zdecydowanie_ lepiej sie sprawdza zel niz pianka czy krem. Z tych popularnych (o ile kiedys wszystkie byly dla mnie mniej wiecej podobne) to obecnie uwazam, ze najlepsza jest najnowsza linia Gilette. Oczywiscie wersja dla skory wrazliwej :).
        Ale do plukania polecam jednak goraca wode. Zimna spowoduje tzw. gesia skorke, i bedziesz kosil maszynka wystajace fragmenty skory. Bedzie podrazniona, latwo o zaciecia. Po goleniu, jesli sie nie posiada srodkow dezynfekujacych, to tez raczej sie zawsze zalecalo polozyc na twarzy zmoczony w goracej wodzie np. recznik. Zimna woda to moze byc dobra jak ktos sie nalogowo chlasta przy goleniu. Chcac uniknac podraznien, to ja bym kazdemu doradzal goraca. zimna jest dobra dla mieszkancow dalekiej Syberii, jedzacych sniadanie z tygrysami i wyznawcow rodzenia dzieci w przereblu ;).
        A jesli chodzi o peeling, to chyba juz samo golenie samo w sobie jest niezlym sposobem na usuwanie starego naskorka.
        • cyberski Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 11:13
          Co do wody to niech Ci będzie...
          Jeśli wolisz gorącą to nie ma sprawy...
          Ja duzo lepiej znoszę lodowatą niż w ciepłą...

          Peeling to jedno, ale masaż szczotką skóry twarzy to drugie...
          Tu mam swoje zdanie...
    • jakub_234 Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:04
      golisz sie maszynka reczna sensor 3 i nie masz gladkiej twarzy? To jak ty sie
      golisz? hehehhe? Nigdy takiego efektu nie uzyskasz co golac sie maszynka
      elekktryczna :)
      Zreszto polecam Mach3 Turbo i Str8 zielony. Kiedy juz sie ogolisz KONIECZNIE na
      podrazniona skore wlej wode po goleniu! Piecze? Co z tego! Jestes przeciez
      mezczyzna! A taki zabieg sprawi, ze zapach sie dluzejj utrzyma, a sam od kobiet
      to sie nie bedziesz mogl odpedzic!
      • dzikoozka Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:26
        ewh kubuś, zeby to była tylko kwestia wody po goleniu ;))))
        widać reklama robi ci wodę z mózgu ;))))))))
        • jakub_234 Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:47
          woda po goleniu duzo mowi o mezczyznie, ktory jej uzywa :D
          • cyberski Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:51
            Tak...
            A najwięcej mói o tym jakiej wody ów mężczyzna używa :)
            • dzikoozka Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:55
              :DDD albo jakie reklamy lubi?
          • dzikoozka Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:55
            Kubuś, co ja ci będe tłumaczyć, wyobraź sobie tłusta babę spsikaną Chanel i
            zgrabną laseczkę spsikaną zwykłym Impulsem :))))
          • itsnotme Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 11:44
            jakub_234 napisał:

            > woda po goleniu duzo mowi o mezczyznie, ktory jej uzywa :D

            a co takiego mówi?
      • bzz_bzz Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 10:48
        jeżeli podrażnioną skórę zamoczysz w wodzie po goleniu, to uzyskasz takie
        strupy, że hej! Fakt, że będzie zapach i nie będzie zakażenia :)
        • jakub_234 Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 11:09
          eee tam. HARDCORE!!! O JEEE!!!
          • bzz_bzz Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 13:33
            Samopoczuciowo może hardcore, ale wygląd już bardziej pod niesmaczny
            podchodzi :p
    • frederic1 Polecam... a kobiety nic nie podpowiedzą.... 22.02.06, 11:40
      1. golenie tylko rano, po przebudzeniu się.
      2. zmiękcz najpierw mydłem długo wcierając z dużą ilością wody, najlepiej jakieś
      mydło z kremem.
      3. Do golenia zamiast pianki i kremów używaj tylko nawilżających żeli, długo i
      starannie wcieraj...
      4. najpierw z włosem długie pociągnięcia, potem radzę poprawić pod włos,, tylko
      nie szoruj za długo.
      5. musisz mieć dobrą maszynkę... ta co kupiłeś jest ok... płucz ją często w
      letniej wodzie,chłodnej ale nie zimnej, nigdy w gorącej bo pozacinasz się ,że
      hohoho.
      6. spłucz zimną wodą , potem gorącą , potem znów chłodną...
      7. używaj po goleniu żeli bez alkoholu, najlepiej z aktywnym tlenem i witaminąE.

      A tak w ogóle to poproś kobietę ,żeby Cię ogoliła.... eh...

      A kobiety nic nie podpowiedzą, co po niektóre, też mogłyby udzilić cennych
      informacji hihihi;) bez urazy ...
      • krzyskup Re: Polecam... a kobiety nic nie podpowiedzą.... 22.02.06, 17:27
        Ile to jest "długo" w wypadku wcierania zelu?

        pzdr,
        krzyskup
    • krzyskup Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 16:13
      Dzień kolejny - jest coraz lepiej. Podrząnień, zaczerwienień i swędzenia
      praktycznie brak. Golarka elektryczna ewidentnie pójdzie w odstawkę. ;)
      No i dziękuję wszystkim za pomoc, szczególnie za te najbardziej merytoryczne posty.
      BTW, jaka jest najlepsza metoda na zatamowanie krwawienia, gdy już się
      pochlastam? Dziś sobie zrobiłem małe kuku, kiedy ręka mi jakoś dziwnie drgnęła i
      podskoczyła ;) A potem krew lała się kilka ładnych minut, w końcu nakleiłem
      sobie plaster na brodę ;)

      pzdr,
      krzyskup
      • b.pascal Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 17:06
        krzyskup napisał:

        > BTW, jaka jest najlepsza metoda na zatamowanie krwawienia, gdy już się
        > pochlastam?

        Ałun. Szczypie, ale skutecznie tamuje krwawienie. :)
        Nie wiem, czy to można kupić, bo mój został mi po ojcu. Jeden sztyft starcza na
        długie lata (jeśli nie chlastasz się po kilka razy dziennie). ;)
      • opadniety_cycek Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 17:22
        Jak bym mogła coś polecić.
        Częściej zmieniaj maszynkę, to za często się nie pochlastasz.

        Ja tam takich świeżo ogolonych to nie... (wizualnie)
        • krzyskup Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 17:27
          No cóż, teraz mam nówkę... ;)

          pzdr,
          krzyskup
          • opadniety_cycek Re: Golenie - jak? ;) 22.02.06, 17:45
            3mam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka