ural100 29.03.06, 16:32 luzu pomysłowości fantazji braku nieśmiałości itak dalej ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
me-myself_and_i Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 16:45 nie, nie ma mowy!!! to jest własnie "to coś", z czym trzeba sie urodzić...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 17:04 pewne rzeczy można dopracować... ale jeśli z natury jesteś osobą niesmiała, to nagle nie staniesz się duszą towarzystwa... pewne cechy zalezą od osobowości i trudno je przeskoczyć, ale pracowanie nad sobą jest nawet wskazane :) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 17:21 Erotyzmu nie da się nauczyć, ponoć nad kreatywnością można popracować i rozwinąć, ale jakoś mi się nie chce wierzyć, wyluzować się? Chyba można ale to nie będzie zbyt naturalne a może być też śmieszne można chyba stać się za to mniej nieśmiałym, z tego można się chyba wyleczyć ale i tak nie do końca, ale trochę nieśmiałości nikomu nie wadzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
mi64 Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 17:27 Nie ma się nad czym zastanawiać ,to przychodzi z wiekiem.Wiedza ,doświadczenie ,hormony. Odpowiedz Link Zgłoś
ural100 a czy to nie jest tak ze .... 29.03.06, 18:00 przy jednej osobie dociera do nas aura seksu a przy innej nie? kto na nas nie działa, ten nie wzbudzi namiętności dla mnie facet który ma wysoką inteligencję powoduje szybsze bicie serca , ale liczy sie tez charakter i pewne cechy zewnętrzne Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 18:59 Do pewnego stopnia tak. Jak najbardziej mozna nauczyc sie przelamywac niesmialosc. Odpowiedni partner moze spowodowac, ze poczujesz sie przy niem rozluzniona. Ale pomyslowosci to juz nie da sie nauczyc. Nie przejmuj sie zbytnio, wiekszosc ludzi nie jest obdarzona specjalna fantazja. Za to latwo to nadrobic kopiujac pomysly od innych na swoj ogrodek. Tego mozna byc pewnym - osoba pelna polotu ktorej sie nie chce, jest o niebo gorsza od kogos obdarzonego dobrymi checiami ;). Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 18:59 Do pewnego stopnia tak. Jak najbardziej mozna nauczyc sie przelamywac niesmialosc. Odpowiedni partner moze spowodowac, ze poczujesz sie przy niem rozluzniona. Ale pomyslowosci to juz nie da sie nauczyc. Nie przejmuj sie zbytnio, wiekszosc ludzi nie jest obdarzona specjalna fantazja. Za to latwo to nadrobic kopiujac pomysly od innych na swoj ogrodek. Tego mozna byc pewnym - osoba pelna polotu ktorej sie nie chce, jest o niebo gorsza od kogos obdarzonego dobrymi checiami ;). Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 29.03.06, 20:40 ural100 napisała: > luzu > pomysłowości > fantazji > braku nieśmiałości itak dalej ? ...erotyzmu nie, ale można rozwinąć posiadany reszty tak, choć z ostatnim najtrudniej Odpowiedz Link Zgłoś
deszczowanoc a jest jeszcze kwestia oswojenia się.. 29.03.06, 21:06 przecież nie od razu jesteśmy z kims w takiej zazyłosci ktora pozwala sie otworzyc na maxa i dać całą siebie ........ prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
c_k Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 30.03.06, 23:36 Zwykle mówię, że wszystkiego można się nauczyć. Ale tego rzeczywiście nie. Nie wprost. Można nauczyć się pomysłowości, pewnego wyluzowania, wzbudzania zainteresowania. To kwestia tylko i wyłącznie erudycji. Trzeba mieć coś do powiedzenia nie tylko na temat własnej pracy, nagłówków gazet i pogodzie. Trzeba czuć się swobodnie w konwersacji na różne tematy Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Pieknie napisane :). 31.03.06, 00:00 I faktycznie zainteresowalbys sie erotycznie bardzo niemloda, niezwykle szpetna niewiasta, obdarzona zadzwyczajna swoboda wypowiedzi? Respekcik :). Odpowiedz Link Zgłoś
ural100 gomory, przesadzasz 31.03.06, 07:04 to skrajność - bardzo stara i bardzo szpetna. a post powyżej wydaje mi się trafny , dość tyle, że.......... - czego nie uwzględniłam, że erotyzm dla każdego jest czymś innym kiedyś pewnien facet przyznal mi, że lubi kobiety w okularach ale czy one działają na każdego? a druga rzecz - elokwentny oczytany facet bardzo na mnie działa, ale czy te same cechy kobiety działają na faceta ??? i o to chyba zahaczyłeś gomory ? Odpowiedz Link Zgłoś
gomory za malo we mnie rolnika by tak bardzo przesadzac 31.03.06, 08:54 Ten post powyzej skupil sie na elokwencji, a pominal walory zewnetrzne o czym przypomnialem. Mozesz sie o to spytac osob randkujacych z netowymi znajomosciami. Przy rozmowach na GG dziewczynce motylki sie porzygaly od tej karuzeli, a w kontakcie twarza w twarz kompletna klapa. Nie znasz takich przypadkow? Uwazam, ze chemia erotyzmu miesci sie takze w kontaktach bezposrednich - nie tylko w slowach ale tym co widac (o ile ktos nie jest slepcem) i czuc ;). Poza tym watek sie tyczy erotyzmu - a nie milosci. Napiecie erotyczne mozna czuc i bez milosci, o czym swietnie wiedza np. prostytutki. Wszak wlasnie na ten lep sciagaja klientow ;). Elokwentny facet na Ciebie dziala? No coz... rozejrzyj sie po kolezankach, a dostrzezesz, ze nie jestes jedyna. Ale przyznasz, ze pod slowami "elokwentny oczytany facet" nie miesci sie krasnolud z siwa broda po kolana, pykajacy fajke na bujanym fotelu, sliniacy zoltego palucha przed przelozeniem kartki opaslego tomiska. Mi takze podobasie sie kobiety w okularach. Co zupelnie nie przeszkadza mi zachwycac sie biustem ;). Pytasz czy elokwencja podnieca seksualnie facetow, jakby to ujac... sadzisz, ze mezczyzni kupuja Playboya czy CKM by czytac wywiady na rozkladowkach? Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: gomory, przesadzasz 31.03.06, 17:06 Oprócz bystrości, zmysłu organizacji, umiejętności kierowania ludźmi kręci mnie jeszcze elegancki dyplomata w garniturze z którego bije ciepło wewnętrzne i jeszcze plakietka z stanowiskiem KIEROWNIKA (no v-ce) - o rany!! nogi mam już miękkie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
deszczowanoc to smi się kojarzy z wysokim stanowiskiem , 31.03.06, 17:21 a to z kolei z wysoką pensją o to chodzi, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: to smi się kojarzy z wysokim stanowiskiem , 31.03.06, 17:32 Wcale nie. Chodzi o to, że wizulanie mnie kręci taki facet. Odpowiedz Link Zgłoś
deszczowanoc hmm.. jakoś mi trudno uwierzyć .. 31.03.06, 17:39 że nie gra roli w Twojej podświadomości jego wysoka pozycja. Wszystkie gadżety, które wymieniłaś, garnitur, plakietka kierownika itp. to znaki tej pozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: hmm.. jakoś mi trudno uwierzyć .. 31.03.06, 17:41 Sam powiedziałeś "pozycja wysoka kierownicza" ale nie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
c_k Re: Pieknie napisane :). 31.03.06, 16:44 > I faktycznie zainteresowalbys sie erotycznie bardzo niemloda, > niezwykle szpetna niewiasta, obdarzona zadzwyczajna > swoboda wypowiedzi? Respekcik :). Oczywiście, że nie :) Ale napewno nie zainteresowałbym się (z sensie konkretnym, nie łóżkowym :) prześliczną dziewczyną, która nie wie, co ze sobą w towarzystwie zrobić, a po nawiązaniu rozmowy rumieni się i spuszcza główkę na dół. Choćby miała najbardziej niewiarygodne ciało. Erotyzm "widzialny" wystarcza do tego, żeby facetowi stanął. I powoduje zainteresowanie do momentu, kiedy mu opadnie. A do czegoś bardziej ekscytującego potrzeba jeszcze tej drugiej sfery, o której pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Cofam respect. 31.03.06, 16:49 Twoja wypowiedz swiadczy, ze nie jestes zdumiewajacy tylko taki sam jak wszyscy mezczyzni. To co piszesz jest najzupelniej normalne :). Odpowiedz Link Zgłoś
aroden c_k...??? 31.03.06, 06:14 Ja Cie krece :) www.wiw.pl/geografia/miasta/pict/zoom/herb_kielce.gif Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 31.03.06, 09:03 można!!!!!!!JESTEM TEGO PRZYKŁADEM :) Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: czy erotyznmu można się nauczyć? 02.04.06, 13:19 Dużo można jak się ma motywację. Odpowiedz Link Zgłoś