astmatyczny.koteczek
05.06.06, 23:44
Nauczylem sie golic pod takim katem, ze niewidzialne dla ludzkiego oka
resztki mojego zarostu podczas pocalunku doprowadzaja kobiety do orgazmu.
Koncze studia na tak elitarnym kierunku, ze z dwudziestoma osobami w Polsce,
z czego polowa to moi wykladowcy, moge poswiergotac o tym, czym sie zajmuje.
Jestem owlosiony dla tych, co lubia wloski, a gladki dla tych, co lubia
gladkich.
Gdy wsiadam do autobusu, zgraja kobiet przesiada sie w moje poblize, rozdete
chrapy wachaja Bulgari limited edition, patrza z pozadaniem na replike
tenisowek Lacoste'a z 1963, na moj garnitur idealnie bialych zabkow.
Znam tworczosc Allena, Cezanne'a, Austera, Rodowicz, Clap Your Hands Say
Yeah, Dvoraka, Somozy, Kitano, Palahniuka, Leconte'a, Garbarka, Inarritu i w
ogole innych tez, na pewno.
Mam wyrzezbione i aksamitne posladki.
Mam bardzo bogate zycie wewnetrzne i bardzo bogate zycie w ogole.
Poruszam sie kultowym pojazdem dla dwudziestoparolatkow, wielkosci pudelka
od zapalek, w cenie samolotu, autko w pelni skastomizowane.
Potrafie nazywac swoje uczucia i mowic o nich. Bez przerwy.
Intelektualnie jestem rozbuchany po prostu. Intymnie nawet rowniez.
Pare ton na silce co tydzien przerzucam, w czasie odpoczynku przerzucajac
stronice "Wyznan" Augustyna.
Wiem, do czego nosi sie skarpety, a do czego nie. Wiem tez, gdzie sie je trzyma.
Jestem romantyczny, troche szalony, troche domator, kreatywny bardzo.
Zawsze jest cos nie tak. Zadna mnie nie chce. Zadna mnie nie kocha.
No co ja mam zrobic?
No co? No?